jak zwykle swietny komentarz tego ex-marine

09.09.07, 08:03
www.truthdig.com/report/item/20070907_reporting_from_baghdad/
zamiast streszczac, powiem od siebie, a jesli wyjdzie na to samo co mowi
ritter to juz nie moja wina, tylko buszewikow i spin-doktorow.
nota bene, wszyscy polacy ktorzy twierdza ze "nie wiedzieli",
bo "nie bylo wiadomo" co do bmr w iraku i klamstw wciskanych w przededniu tej
wojny jako preteksty, sa ciemnymi analfabetami, poniewaz ksiazka rittera byla
szeroko dostepna, tania, a to co w niej stoi spelnilo sie i potwierdzilo.
www.amazon.com/War-Iraq-What-Team-Doesnt/dp/1893956385/ref=pd_bbs_sr_5/104-2144086-5650355?ie=UTF8&s=books&qid=1189316949&sr=8-5

sluchanie masowych mediow amerykanskich, codziennych doniesien przepuszczonych
przez maszynke spinowa, to dziwna rozrywka amerykanow. cos jak ogladanie
teatrzyku kukielkowego, tylko ze tam mowia sporo prawdy. albo jak wkladanie
glowy w kibel zeby uslyszec kojacy szum morza.

od kilku lat ameryka karmi sie sama czystym goownem, nazywanym news from iraq.
raport petreusa-betrayusa jest kolejnym odcinkiem.
ile ludzi w ameryce wie ze usa stracily wplyw na kierunek wydarzen w iraku,
kontrole nad wiekszoscia terenu i spadly do roli pozytecznego idioty w wojnie
domowej, ktora same wywolaly. czasami mam wrazenie ze bunkier zwanyu zielona
strefa umacniany jest tam nie po to by cokolwiek w iraku robil, tylko zeby
podtrzymac fikcje zapewniajac chociaz kilometr kwadratowy korowodowi
kongresmenow, prezydentow, generalow i reporterek telewizyjnych ktorzy musza
przeciez odwiedzac "irak". wszyscy w iraku pozabijaja sie nawzajem albo
spakuja i wyjada, ale strefa pozostanie i bedzie twierdzila ze rzadzi, mianuje
marionetki i tak dalej.

wszyscy wieksi gracze na tym zyskuja wiec czemu nie. demokraci to skuu..ele^2
i nie zrobia nic zeby oglosic prawde o fiasku, spakowac sie i zaniechac
imperialnej chutzpy wymyslonej w izraelu, a kontynuowanej ochoczo bo to
swietne poletko do gry w polityke wewnetrzna usa, po linii i na bazie
strategii imperium jawnie zreszta publikowanej (kiedys takie rzeczy byly
ukrywane).

coz mozna powiedziec? smacznego.
    • 3niak Re: jak zwykle swietny komentarz tego ex-marine 09.09.07, 10:39
      ciekawe obserwacje i spostrzezenia...
    • warmi2 Re: jak zwykle swietny komentarz tego ex-marine 09.09.07, 18:25
      Ah Scott Ritter .. czy go ktos traktuje jeszcze powaznie po tym jak
      wstawil sie praktycznie za kazdym dyktatorem na swiecie przeciwko
      USA ?

      Nie mowiac juz o tym , ze zostal zmuszony do leczenia
      psychiatrycznego przez sad po tym jak zostal zlapany na namawianie
      na sex nieletnie dziewczynki na necie.

      Niezly autorytet , faktycznie.
    • bezportek Ulzylo ci, who-you? Mozna juz podac papier? 09.09.07, 18:42
      Zadziwia i zdumiewa, jak wiele lewactwa spedza dnie i noce na
      sluchaniu radia, ogladaniu telewizji i szperaniu w Necie, po to
      tylko, zeby na koniec wyrazic swe glebokie obrzydzenie tym, na co
      poswiecaja caly swoj, jakze drogocenny, czas. Wyluzuj, who-you, daj
      se troche czasu na robote, rozrywke i lekture, jeszcze nie wszystko
      stracone, mozesz wyjsc na ludzi. Chyba.
      • you-know-who Re: Ulzylo ci, who-you? Mozna juz podac papier? 10.09.07, 00:09
        porozmawiam z toba jak podciagniesz portki, moj mily golodupcu, i umyjesz raczki.
      • ghotir Re: Ulzylo ci, who-you? Mozna juz podac papier? 11.09.07, 10:23
        Zadziwia i zdumiewa, jak wiele Warmis i Bezporteks spedza dnie i
        noce na sluchaniu radia, ogladaniu telewizji i szperaniu w Necie, po
        to tylko, zeby zdyskredytowac swoich oponentow. Gdyby to bractwo
        wlozylo tyle wysilku w normalna edukacje to niektorzy z nich wciaz
        mogliby wyjsc na... karzelkow ludzkosci.


    • felusiak1 Świetne komentarze 09.09.07, 20:09
      Tak sie dziwnie składa, ze świetne komentarze pisane są jako świetne komentarze
      dla pewnego typu odbiorcy, który na nie z niecierpliwościa czeka. Po czym czyta
      i określa je mianem swietnych komentarzy.
      Oczywiście nie ma żadnego znaczenia, że autor jest znanym kłamczuchem,
      który resztki wiarygodności utracił przed laty.
      Zatem znany kłamca pisze prawdziwe reportaże, które sa swietne.
      Rok 1998.
      WILLIAM SCOTT RITTER, JR.: Iraq still has prescribed weapons capability. There
      needs to be a careful distinction here. Iraq today is challenging the special
      commission to come up with a weapon and say where is the weapon in Iraq, and yet
      part of their efforts to conceal their capabilities, I believe, have been to
      disassemble weapons into various components and to hide these components
      throughout Iraq.
      I think the danger right now is that without effective inspections, without
      effective monitoring, Iraq can in a very short period of time measure the
      months, reconstitute chemical biological weapons, long-range ballistic missiles
      to deliver these weapons, and even certain aspects of their nuclear
      weaponization program.

      I to powyżej to nie z Fox a z PBS.
      www.pbs.org/newshour/bb/middle_east/july-dec98/ritter_8-31.html
      W 1998 roku miał a w 2002 nie miał. Co zrobił z tym nie wiadomo ale na 100
      procent nie miał i o tym wiedział Ritter. Skad wiedział nie wiadomo ale
      wiedział. Tylko on wiedział. Wywiady Rosji, Chin, Francji, Niemiec nie
      wiedziały, ze nie miał. A wystarczyło jedynie zapytac Rittera.... Co za
      kardynalny bład.
      • iamhotep Re: 3 out 3, apologeci 09.09.07, 23:43
        warmi, portki, fellus...
        No ale wiara ma sie ich sluchac! Entuzjasci podbojow i wojny wiedza
        co mpowia!
        Nic to, ze nic ale to nic co entuzjasci wojenni mowili sie nie
        sprawdzilo. Ma sie ich slichcac. I tyle.

        Ritter mial racje, no ale on klamca.
        • felusiak1 Re: 3 out 3, apologeci 10.09.07, 00:17
          Chłopaku, nawet jeśli przyznam ci całkowita rację, że nic sie nie sprawdziło, że
          inwazja Iraku to kardynalny bład, że należy wycofać sie i oprzeprosić a potem we
          włosiennicy do Canossy to Ritter nadal pozostaje kłamcą.
          W 1998 mówił jedno i dopiero w 2002 zacząl mówić co innego.
          Jednym słowem jeśli mówił prawdę w 2002 to kłamał w 1998 a jeśli mówił prawdę w
          1998 to kłamał w 2002.
      • you-know-who ritter 10.09.07, 00:27
        > W 1998 roku miał a w 2002 nie miał.

        ty tez felusiak w 2003 miales a w 2007 juz nie. i to nawet nie domyslasz sie
        pewnie o czym mowie. o tych wywiadach rosji i niemiec to widze, ze masz niezla
        fantazje. a propos, nie zaszkodziloby ci gdybys jednak te cienka i nader ciekawa
        ksiazeczke przeczytal, zamiast guglowac around the bush.

        ritter byl jedynym czlowiekiem (zreszta, jak ktos nie wie to tu niech se
        zerknie: en.wikipedia.org/wiki/Scott_Ritter ) ktory
        nie tylko powiedzial to co w 2002 juz bylo dla niego absolutnie jasne
        ale wiele przy tym ryzykowal ze strony rzadu. zarzucano mu wiele rzeczy, zdrade
        usa na rzecz izraela (-:, niedawno jakies dziwne wymysly o sieci i nastolatkach
        (w koncu nigdy nie byl o nic oskarzony), ale ogolnie rzecz biorac wybronil sie
        przed poteznymi silami starajacymi sie go zgniesc. czasem metoda szantazu tychze
        agencji, wiedzial dostatecznie duzo o hutzpie.

        i za te odwage i celne komentarze, pomimo jego licznych wad takich jak
        megalomania i przerost ambicji politycznych, naleza mu sie brawa.
        • zbalansowany Doskonale pamietam sytuacje sprzed 10.09.07, 02:33
          inwazji na Irak. Internet pelen byl stwierdzen ze Irak nie ma zadnej
          BMR, a jezeli jua to zlom jeszcze z czasow wojny c Irakiem. Potem
          hutzpiarstwo zaczelo produkowac dowody, a fachowcow ktorzy
          odklamtwali te "fakty" niszczyc. Tak jak "scooter" Libby ktory aby
          uderztc w faceta ktory oficjalnie smial powiedziec ze Irak zadnego
          uranu w Afryce nie kupuje zsemaskowal jego zone jako agenta CIA.
          Teraz stworzono nowego Bin Ladena aby moc czym straszyc
          amerykanskich prostaczkow i wpuscic amerkanow w wojne z Iranem.
          • you-know-who Re: Doskonale pamietam sytuacje sprzed 10.09.07, 02:44
            ok, moze powinienem byl powiedziec ze byle jedynym o ktorym ja wiedzialem, ze
            groza mu procesy sadowe o brak patriotyzmu, zdrade. i o tym, ze aby sie obronic,
            szantazowal. wielu mowilo, ale zaden z tych wielu nie byl szefem inspektorow onz.

            dla tych ktorzy tego nie wiedza, ritter jest republikaninem ktory glosowal ja
            mowi na gop w 2000r. byl gorliwym inspektorem. wkurzyli go ci ktorzy podkladali
            mu swinie i uniemozliwiali mu prace. i to nie byli tylko ludzie saddama. to byli
            ludzie kabaly.
            • felusiak1 Obaj dymicie gestym dymem 10.09.07, 17:23
              Jakie procesy o jaki brak patriotyzmu, o jaka zdradę?
              Fantazja cie ponosi mox.
              A zbalans snuje baśnie z 1001 nocy. Oto w jego głowce
              Libby ujawnił nazwisko, które zostało już wcześniej ujawnione przez Armitage a
              następnie Rove'a.
              Tak powstaja legendy, które staja sie niepodwazalna prawdą.
              Zreszta prawda, fakty nie sa istotne kiedy legenda pasuje do wyznawanego
              żwiatopogladu, ba nawet potwierdza jego słuszność.
              Ziemie powinna być płaska.
              • hubert100 Re: Obaj dymicie gestym dymem 10.09.07, 18:35
                Prof. Filutek "zadymil" a smrod rezszedl sie na caly swiat.A dym
                byl bardzo rzadki bo wyszedl "prosto z zada".
                • hubert100 Re: Obaj dymicie gestym dymem 10.09.07, 18:43
                  Ja nie wiem jak ten Palant z "wyrobiona geba" i "miekimi wargami"
                  dba o ta swoja mogile? Przeciez jak zaczna sikac to utworzy sie nowy
                  ocean.
              • you-know-who jakie procesy? 11.09.07, 06:43
                o tym jest wlasnie w tej ksiazce, ktorej nie chcesz przeczytac.
                nie badz taki oszczedny, kup albo wypozycz. zdradze ci, ze mimo paskudnego prawa
                pozwalajacego twoim wladzom na sledzenie cie w bibliotece, tj analize tego co
                wypozyczasz, w praktyce wiekszosc bibliotek olewa to prawo i najzupelniej
                swiadomie niszczy dosc czesto zapiski kto i co czyta. ostatecznie bibliotekarze
                to wyksztalciuchy, a tacy to wiadomo, dno. glosuja nie na gop, lewaki i w ogole.

                wiec jak juz przeczytasz, dowiesz sie jak chcieli rittera przyprzec do muru.
                robil za efektywne inspekcje onz i zaczynalo mu sie przejasniac nt. bmr. (dalej
                mowie z pamieci, ale lepiej przeczytaj bo na starosc moglem zapomniec.)
                wtedy zablokowali mu dostep do danych satelitarnych, cia, i tak dalej. po tym,
                jak skorzystal z pomocy wywiadu izraelskiego, ktory zreszta chwalil, zaczely sie
                szantaze i sledztwa nt jego zdrady.
                po prostu - chcial byc za dobry w tym co robi, nie byl zadnym ideologiem
                politycznym, zwyczajnym karierowiczem i megalomanem, jak
                ty i ja.
                ritter szeroko dal znac amerykanom, ze jesli przycisna go do muru, idzie do
                prasy ze wszystkim co wie. przez jakis czas nastapila cisza. az ktoras z
                trzydziestu agencji szpiegowskich wyskoczyla przed orkiestre i oskarzyla go - to
                byl poczatek tego glosnego, antyrzadowego scotta rittera ktorego znasz tylko z
                jedej strony.
                szantaze szybko staly sie dwustronne. dalej nie sledzilem, wiem tylko ze ritter
                chodzi dzis po swiecie wolny i dzieli sie swa dobra znajomoscia sytuacji. nie
                udalo sie go zamknac. co za pech!
                niektorzy nawet sugerowali mu zeby startowal w wyborach. no ale tu juz
                przesadzili byc moze odrobinke.
              • zbalansowany Felusiak - mitomanie 11.09.07, 07:10
                Za co zostal skazanu scooter Libby ktorego potem Bushman uwolnil od
                odsiadki - no za co?!
      • ghotir Przyglupawa panienko Felusiak 11.09.07, 10:27
        US nie zaatakowalo Iraku w 1998. W swietle tego faktu Twoje cale
        psioczenie na Ritter nadaje sie na smietnik.
    • ghotir Re: jak zwykle swietny komentarz tego ex-marine 11.09.07, 10:17
      Znowu, dziekuje Ci za zwrocenie naszej uwagi na ostatnia wypowiedz
      Ritter.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja