Berlusconi wyraził ubolewanie w rozmowie z Coksem

IP: *.geol.uni-heidelberg.de 08.07.03, 18:59
Niepotrzebnie sie kaja - mial racje!
    • Gość: Jan K. Re: Berlusconi wyraził ubolewanie w rozmowie z Co IP: *.asm.bellsouth.net 08.07.03, 19:27
      U mnie ma piątkę!
      Niemcy od ponad roku mają "przygodę z nacjonalizmem" za sprawą
      rządu czerwono-zielonego i muszą trochę stonować.
      Jan K.
      • Gość: Tomson Re: Berlusconi wyraził ubolewanie w rozmowie z Co IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 23:23
        Gość portalu: Jan K. napisał(a):

        > U mnie ma piątkę!
        > Niemcy od ponad roku mają "przygodę z nacjonalizmem" za sprawą
        > rządu czerwono-zielonego i muszą trochę stonować.
        > Jan K.

        Nacjonalizm jest całkowicie sprzeczny z ideałami lewicowymi. Nie słyszał pan że
        ten czerwono-zielony rząd sprzeciwia się zboczonym ustawom neonazistowskich
        związków wypędzonych, a opozycyjna prawica CDU/CSU gorąco je popiera.
        • Gość: Jan K. Re: Berlusconi wyraził ubolewanie w rozmowie z Co IP: *.asm.bellsouth.net 09.07.03, 01:19
          Drogi Panie Tomson:
          Nacjonalizm nie jest wcale sprzeczny z ideałami lewicowymi. Czy
          pamięta Pan socjalistę (narodowego) Hitlera?

          Rząd niemiecki po tym, jak wyborcy zrzucili winę za marne wyniki
          gospodarcze na czerwono-zieloną koalicję szuka popularności
          przez odwoływanie się do nacjonalizmu. Zaczęło się od okrzyków
          Schroedera o "niemieckiej drodze", budowie Centrum Wypędzonych
          Niemców (po II Wojnie Światowej), nazywanie Polski "osłem
          trojańskim", obrażanie się na Polskę i kategoryczną odmowę na
          posłanie niemieckich wojsk do polskiej strefy stabilizacyjnej w
          Iraku, i wreszcie gromkie domaganie się Fischera do wypłacenia
          przez Czechy odszkodowań Niemcom Sudeckim (Pana tez to
          wzburzyło). Próby montowania nowej Osi Berlin-Moskwa-Pekin-
          Paryż też należą do nacjonalistycznych zagrywek. Tonący brzytwy
          się chwyta, szkoda, że brunatnej...

          Jan K.

          Gość portalu: Tomson napisał(a):

          > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
          >
          > > U mnie ma piątkę!
          > > Niemcy od ponad roku mają "przygodę z nacjonalizmem" za
          sprawą
          > > rządu czerwono-zielonego i muszą trochę stonować.
          > > Jan K.
          >
          > Nacjonalizm jest całkowicie sprzeczny z ideałami lewicowymi.
          Nie słyszał pan że
          >
          > ten czerwono-zielony rząd sprzeciwia się zboczonym ustawom
          neonazistowskich
          > związków wypędzonych, a opozycyjna prawica CDU/CSU gorąco je
          popiera.
          • Gość: Tomson Re: Berlusconi wyraził ubolewanie w rozmowie z Co IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 14:29
            Gość portalu: Jan K. napisał(a):

            > Drogi Panie Tomson:
            > Nacjonalizm nie jest wcale sprzeczny z ideałami lewicowymi. Czy
            > pamięta Pan socjalistę (narodowego) Hitlera?
            Socjalizm hitlera był dla Niemców, a nazizm (prawicowe zboczenie) dla innych
            nacji. Socjalizm był tylko w gospodarce, prawicowy nazizm w polityce. Zresztą
            co z hitlera za socjalista, gdy miał pełne poparcie kapitalistycznych
            niemieckich przemysłowców.

            > Rząd niemiecki po tym, jak wyborcy zrzucili winę za marne wyniki
            > gospodarcze na czerwono-zieloną koalicję szuka popularności
            > przez odwoływanie się do nacjonalizmu.
            Do jakiego nacjonalizmu? Niemcy brzydzą się dziś nacjonalizmem.

            > Zaczęło się od okrzyków
            > Schroedera o "niemieckiej drodze", budowie Centrum Wypędzonych
            > Niemców (po II Wojnie Światowej),
            Ale Schroeder za wypędzenia obwinia hitlerowców i tak właśnie ma to wyglądać w
            tym Centrum, prawica się temu ostro sprzeciwia i jej pomysłem jest by obwiniać
            Polaków i Czechów.

            > nazywanie Polski "osłem
            > trojańskim", obrażanie się na Polskę i kategoryczną odmowę na
            > posłanie niemieckich wojsk do polskiej strefy stabilizacyjnej w
            > Iraku,
            Akurat z Irakiem to Niemcy mieli rację, po popieranie Ameryki szkodzi interesom
            Europy, a my postępując tak jako Europejczycy robimy z siebie zdrajców.

            > i wreszcie gromkie domaganie się Fischera do wypłacenia
            > przez Czechy odszkodowań Niemcom Sudeckim (Pana tez to
            > wzburzyło). Próby montowania nowej Osi Berlin-Moskwa-Pekin-
            > Paryż też należą do nacjonalistycznych zagrywek.
            Z tym Pekinem to gruba przesada, po Chiny budują swoją potęgę gospodarczą
            przedewszystkim dzięki USA i prędzej z jankesami sprzymierzą przeciw Rosji i UE.
            Co do osi, to gdyby nie nasz debilny proamerykanizm, byłaby oś
            Paryż-Berli-Warszawa i poprzez Warszawę do Moskwy.

            > Tonący brzytwy
            > się chwyta, szkoda, że brunatnej...
            >
            > Jan K.


            Niemiecka lewica blokuje w parlameńcie wszelkie próby usankcjowania prawnie
            przez prawicę odszkodowań dla wypędzonych. Gdy antypolsko i antyczesko
            przemawiała ździra Steinbach posłowie lewicy krzyczeli by przestała!
    • Gość: Karen Antyniemieckość ponad wszystko IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.07.03, 20:04
      Włochy za to przygód z nacjonalizmem (zwłaszcza regionalym) nie mają...
      Ubolewanie tego pana jest potrzebne, chociaż w przyszłości takie rzeczy nie
      powinny mieć miejsca. Doświadczenie pokazuje jednak, że premier na błędach się
      nie uczy. (I powinien podziękować kanclerzowi za dyplomatyczne zakończenie
      sprawy)
      A poparcie dla niego powinno nasz rząd b. cieszyć - lubimy oszustów i święte
      krowy więc oni w krajobraz świetnie się wpisują.
      • Gość: Tomson Bez Niemiec i Francji nie ma UE, miej to na uwadze IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 14:30
Pełna wersja