Gość: meerkat
IP: 152.75.142.*
09.07.03, 20:17
Mówiąc krótko: jeśli Pekin chce zarżnąć kaczkę znoszącą złote
jajka to jest na najlepszej drodze. Hong Kong stał się tym czym
jest tylko dzięki percecji, że jest to stabilny teren
prowadzenia w niemal nieskrępowany sposób transakcji handlowych
i finansowych. Jeśli sytuacja się zmieni, to zagraniczni
bankierzy, giełdziarze i handlowcy z Hong Kongu po prostu
uciekną, np. do Tokio. I kto na tym straci?....