Jarek i Bowling for columbine

IP: *.uBRgrb01.supercable.es 09.07.03, 22:38
zdaje mi sie, ze wlasnie tak sie ten film nazywal.

film wydaje sie ustalac relacje przyczyna/skutek miedzy strachem w jakim zyja
amerykanie, a iloscia morderstw z uzyciem broni palnej. poza tym wlasnie
omawia problem strachu w jakim zyja amerykanie, co pozwala z kolei nimi
bardzo latwo manipulowac - np wystarczy powiedziec, ze cos zrobil czarny
mezczyzna i od razu ci wierza... na podobnej zasadzie o wiele latwiej wmawiac
ludziom bajki o jakims zewnetrznym zagrozeniu - cigle zyja w strachu, wiec
latwo we wszystko wierza i latwo sie na wszystko zgadzaja.

ale najlepsze jest to, ze wiadomosci, ktore wpedzaja ludzi w te rozne fobie,
to zwykle wymysly dziennikarzy: a to mordercze pszczoly, a to jakas inna
plaga, ktorej nigdy w koncu nie bylo...

podobnie z telewizja: w jakims miasteczku przestepczosc spadla o 25%, a w
telelwizji w wiadomosciach bylo jej wiecej o 600%!!!

(dodam tutaj, ze pozwolilo mi to zrozumiec z poczatku dla mnie absurdalne
instrukcje, jakie ambasada amerykanska dala amerykanom w hiszpanii podczas
wojny w iraku:
1. nie chodzic w grupach
2. nie rozmawiac po angielsku
3. nie nosic zadnych symboli narodowych
4. omijac demonstracje antywojenne
5. chodzic do mcdonalda (sic!!!!)
6. nie jezdzic do pln afrykinie
no zupelny absurd myslalem, teraz lepiej to rozumiem)

jaki ma to zwiazek z drogim jarusiem?

ano taki, ze jarek (i czasami inni) staraja sie wpedzic ludzi w taka wlasnie
islamska fobie - jak ludzie beda sie bali, to zgodza sie na wszystko i przy
okazji pewnie jeszcze beda sie cieszyli, ze izrael jeszcze raz
dokopal "islamusom". nie mowiac juz, ze uwierza w kazdy bzet napisany o
krajach muzulmanskich (przypomina to troche wygasajaca powoli paranoje
antyzowska w polsce, gdzie wystarczylo powiedziec, ze cos zrobil zyd i od
razu wszyscy uwierza)

a akurat to, ze wiadomosci jareczka dosc czesto okazuja sie zmyslone - no
coz, wazny jest efekt, a nie wiarygodnosc.

klasyczny przypadek drogiej E., ktora wlasnie uwierzyla jarkowi, ze jakis
muzulmanin cos tam powiedzial, nie pofatygowawszy sie nawet, aby
skonfrontowac to z rzeczywistoscia... pytanie: dlaczego? moze dlatego, ze jak
sama wczesniej mowila, obawia sie islamu, tej niedowartosciowanej religjii,
ktora uwaza, ze ma racje itp itd (ciekawe, ktore religia uwaza, ze nie ma
racji...). zwyciestwo jarka, porazka prawdy, kolejna osoba sie "boi"...

zupelnie jak w tym filmie... juz nie trzeba tlumaczyc, juz nie trzeba niczego
usprawiedliwiac. paranoja taka, ze wszyscy wierza w "zagrozenie".

czy dobrze wskazalem na motywy kierujace bogatej forumowej dzialalnosci
jarunia?
    • brennton zawsze twierdzilem, Mirmil, ze to Ty jestes 09.07.03, 23:08
      jednym z najbardziej bystrych manipulantow tego forum i dales wlasnie
      znakomite tego potwierdzenie.
      Oczywiscie, Twoja analiza Tworczosci Jarka, jest mistrzowska.
      Chlopak z pewnoscia robi to w interesie wlasnego narodu.

      A jak jest z Toba?
      Stawiajac Jarka pod sciana, sam slizgasz sie po obrzezach istoty problemu.

      Wiec jasno i szczerze: wyznawcow Islamu jest ok. 1 mld.
      System ten zasadniczo nie akceptuje naszych zachodnich wartosci.
      Na wojne kultur i cywilizacji i tak zanosi i to NIEZALEZNIE od tego,
      co dzieje sie w Palestynie, czy Iraku.

      Mniemam, Mirmil, ze Ty jako obronca prawdy absolutnej, wypowiesz sie na ten
      zasadniczy temat.?
      Byc moze dasz mi w ten posob okazje, by uwierzyc, ze chodzi Ci obrone prawdy,
      a nie o inteligentna, chociaz skrywana, obrone Swiata Islamu?
      • Gość: jarek Dziekuje za obronne... IP: *.fastres.net 09.07.03, 23:48
        To nie jest tak ,jak Pan mysli, im nie to jest w ich smaku, sama mysl o tym, ze najezcy Arabscy nie tylko w Israelu ale tez we wszystkich krajach ,ktore podbili sa tam z prawnego punktu widzenia bardzo slabo ustawieni.
        Podboj Arabski ziemi miedzy Morzem Srodziemnym a Jordanem nie zakonczyl sie zadnym traktatem ( byla to zawsze wojna miedzy okupantami) i tez Israelska rykonquista tej ziemi jest z prawnego punktu widzenia jak najbardziej sluszna, tak jak prawo do powrotu.
        Najgorsze dla nich jest stworzenie "precedentu prawnego" i tego oni sie najbardziej boja, bo sprawa oddania ziem przez nich podbitych nie zaczyna sie i nie konczy w Israelu, ale siega od Mauretani do Iraqu.

        Tym bardziej moze ich to denervuje, ze chca Polakom wmowic rzeczy, z ktorymi tez Polacy mieli do czynienia ( proba wymazania Narodu Polskiego przez Prusakow i Rosjan) i tez powrot na ziemie tzw oszyskane, zamieszkiwane przez Polakow wiecej niz 800 lat temu.
      • Gość: mirmil Re: zawsze twierdzilem, Mirmil, ze to Ty jestes IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.07.03, 01:05
        brennton napisał:

        > jednym z najbardziej bystrych manipulantow tego forum i dales wlasnie
        > znakomite tego potwierdzenie.

        jak zwykle uprzejmie. caly ty.

        > Oczywiscie, Twoja analiza Tworczosci Jarka, jest mistrzowska.
        > Chlopak z pewnoscia robi to w interesie wlasnego narodu.

        no, trzeba by sie zastanowic, czy nienawidzi arabow, bo nie daja sie tlamsic w
        palestynie, czy tez zwyczjnie nienawidzi arabow, tak jak u nas sie nienawidzilo
        zydow - bo trzeba kogos nienawidziec.

        a ze antymuzulmanskie nastawienie jest mniej wiecej rownoznaczne z poparciem
        izraelskiej krwawej polityki opresji, to chyba jasne, prawda?

        przyklad JK, ktory mowi, ze popiera izrael, bo walczy on z islamskim
        fundamentalizmem (wypadaloby sie zastanowic, ze islamski funamentalizm w
        palestynie nie powstal z winy izraela).

        dosc latwo sobie wydedukowac, ze w zwiazku z tym jarkowi zalezy, aby panowaly u
        nas nastroje antymuzulmanskie, nieprawdaz?

        oczywiscie wcale nie odrzucam tej drugiej mozliwosci, ze zwyczajnie bez powodu
        nienawidzi arabow. wszystko jest mozliwe.

        > A jak jest z Toba?
        > Stawiajac Jarka pod sciana, sam slizgasz sie po obrzezach istoty problemu.

        jakiej istoty problemu? jakiego problemu? moze dla mnie i dla ciebie "problem"
        to nie jest dokladnie to samo?

        > Wiec jasno i szczerze: wyznawcow Islamu jest ok. 1 mld.
        > System ten zasadniczo nie akceptuje naszych zachodnich wartosci.
        > Na wojne kultur i cywilizacji i tak zanosi i to NIEZALEZNIE od tego,
        > co dzieje sie w Palestynie, czy Iraku.
        >
        > Mniemam, Mirmil, ze Ty jako obronca prawdy absolutnej, wypowiesz sie na ten
        > zasadniczy temat.?

        jaki "zasadniczy temat"? zadaj pytanie wprost, to ci odpowiem, albo i nie, ale
        jesli bedziesz mnie pytal o "istote problemu" oraz o "zasadniczy temat" to
        bardzo mozliwe, ze sie nigdy nie dogadamy, bo nie bedziemy mowili o tym samym.

        > Byc moze dasz mi w ten posob okazje, by uwierzyc, ze chodzi Ci obrone prawdy,
        > a nie o inteligentna, chociaz skrywana, obrone Swiata Islamu?

        a skad podejrzenia, ze mi zalezy na tym, w co wierzysz? szczegolnie zas po tym,
        jak mnie nazywasz "manipulatorem"? postaraj sie napisac post, w ktorym nie
        uzyjesz wobec mnie zadnego obrazliwego okreslenia, a ja sie postaram zrozumiec,
        o co ci chodzi, jesli oczywiscie zdecydujesz sie wyjawic, co jest "zasadniczym
        tematem" oraz "istota problemu".
    • Gość: Tysprowda Re: Jarek i Bowling for columbine IP: 193.188.161.* 09.07.03, 23:24
      Bardzo dobrze napisales.

      Najwieksi tchorze, to panstwa zrodzone w terroryzmie zwycieskim przeciwko
      Albionowi:USSA i Izrael. Dlatego maja takie potezne armie bo sie boja wlasnego
      cienia. Ci co otym wiedza, ich polityczni wodzowie, sprytnie to wykorzystuja
      aby osiagnac swoje cele.

      Nihil novi sub sole.
      • Gość: jarek Re: Jarek i Bowling for columbine IP: *.fastres.net 09.07.03, 23:36
        To tez prowda lacina: Nihil novum sub sole , albo toja jest latinus vulgaris tysprowdadus.
        • Gość: mirmil a moze woli dopelniacz od mianownika? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.07.03, 00:33
          jak juz chcesz sie przyczepic, to z sensem.
          • Gość: jarek Re: a moze woli dopelniacz od mianownika? IP: *.fastres.net 10.07.03, 09:04
            Prawde muwiac nie wiem co to jest mianownik ( moze Nominativus ) co do dopelniacza, to go calkovicie ignoruje ( moze jakas rasa psa, kto wie).

            Moze mi cos powiesz ciekawego o podbiciu musulmanskim Insulindi ( Malezja, Indonezja), bo w poruwnaniu z tym podbojem , podboj Mexicu przez Cortesa wydaje sie akcja humanitarna.
            • Gość: mirmil Re: a moze woli dopelniacz od mianownika? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.07.03, 14:04
              Gość portalu: jarek napisał(a):

              > Prawde muwiac nie wiem co to jest mianownik ( moze Nominativus ) co do
              dopelnia
              > cza, to go calkovicie ignoruje ( moze jakas rasa psa, kto wie).
              >
              skoro nie wiesz, to co sie czepiasz?
              • Gość: jarek Re: a moze woli dopelniacz od mianownika? IP: *.fastres.net 11.07.03, 09:30
                Kto tutaj sie kogo czepia, moze tobie sie wydaje ,ze ja biore udzial na Forum aby ciebie zwalczac, moze jest na tym Forum zabronione stawiac pytania, ktore nie sa mam Arabom do waszego gustu?
                A pozatym w niedziele napisze tez wklady po dunsku, angielsku, i niemiecku ( moze tez po wlosku) na inne Forum w celu zobaczenia, czy na mnie skocza na mnie tez tam tacy sami jak ty i twoi koledzy.
                Wam nie moze przyjsc nawet do glowy ,ze was Islam Arabski mozna doskonale poruuwnac do Kommunismu Sowieckiego albo tez odwrotnie, nie moze wam przejsc przez glowe ,ze to wy byliscie okupantami Israela, nie mozecie tez zrozumiec ze macie takie prawo do tej ziemi, takie same jak maja Niemcy wysiedleni z Bielska w 1945 roku i ktorzy dostali mieszkania i domy pozydowskie ( nie tylko pozydowskie, ile bylo czystych Polakow ,ktorym odebrano dom) w 1939 roku i tez w tym roku przyjechali tam z Rzeszy , ta sama sytuacja byla w Poznanskim. Czy tezz plany Hitlera z 1941 roku o przesiedleniu 85 % Polakow na Syberie, nie odpowiadaja waszym zakazie powrotu Zydow na ta ziemie w 1192 roku.
                Mieliscie szanse sytuacje prawna zalatwic pokojowo z Israelem w 1948 roku , ale wam sie wydawalo , ze uzywanie metod Arabsko-Islamskich ( ktore tak dobrze funzjonowaly w przeszlosci) jest duzo lepsze od praw miedzynarodowych, odrzuczajac w tym roku proposte Israela, straciliscie prawo do innych propozycji, a wyciaganie ONZ w wypadkach ,gdy wam to pasuje nie tylko jest smieszne, ale tez dziecinne, jakby ONZ byla byla by organizacja , ktora sie zajmuje prawami wlasnosciowymi, jak dotychczas z malym suksesem probuje sie zajmowac rozwiazywaniem konfliktow zbrojnych ( raczej wyglada jak zarzad jakiegos banku, gdzie tez dopuszczono do glosu dawnych, terazniejszych i przyszlych tego banku rabuci).
    • Gość: jarek Mirmil zalozyl burdell w Hiszpani. IP: *.fastres.net 09.07.03, 23:31
      A ja myslalem ,ze sie tym juz zajmowal od kilku lat.
      • Gość: mirmil dziekuje za mile slowa :-) IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.07.03, 00:22
    • Gość: Elena Re: Jarek i Bowling for columbine IP: *.menta.net 09.07.03, 23:54
      A ten cudak znów zaczyna?
      • Gość: mirmil co, zadenuncjowalas ostatnio jakiegos araba? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.07.03, 00:21
        jakis czas temu mowili w telewizji o telefonie, gdzie mozna dzwonic i
        denuncjowac osoby, ktore sie podejrzewa, ze sa nielegalnymi emigrantami.

        jak, czesto dzwonisz? bo moze kazdy muzulmanin to, procz tych wszystkich
        rzeczy, ktore juz nawypisalas, jeszcze i z zasady nielegalny emigrant?

        dalej czekam, az mi wyliczysz cechy, jakie lacza wszystkich muzulm, bo
        podejrzewam, ze za przypisywaniem checi zniszczenia izraela oraz wychwalaniem
        zamachow na wszystkich niemuzulm ida jeszcze nastepne "mile" opinie, nie?

        a do czego muzulmanin nie jest zdolny? jak bys uslyszala:
        imam zrobil to i to, to co by to musialo byc, abys sie zastanowila, czy to
        prawda i postanowila sama sprawdzic? no bo juz wiemy, ze jarkowe "wiadomosci"
        lykasz bez problemu.
        • Gość: Elena Re: co, zadenuncjowalas ostatnio jakiegos araba? IP: *.menta.net 10.07.03, 00:31
          Mirmil, mój kochany daj już spokoj, przecież to była prawda. Tak czy tak
          przegrałeś. Jak chcesz, to założę wątek poczet sławnych imamów europy. Jarek
          mi chętnie pomoże, tuszę. O tym wypadku ja słyszałam w rai ale przecież to nie
          byl dowód na forum. Mirmil jesteś muzułmaninem? Elena
          • Gość: mirmil buziaczki :-)))))) IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.07.03, 00:46
            Gość portalu: Elena napisał(a):

            > Mirmil, mój kochany daj już spokoj, przecież to była prawda.

            mysle ze zdalas sobie sprawe, ze to nie byla prawda, kiedy nie udalo ci sie
            dopasowac cytatow do punktow jarka. a nie udalo sie, prawda? no wlasnie.
            zastanow sie, dlaczego tak latwo uwierzylas w cos, co nie jest prawda.


            Tak czy tak
            > przegrałeś.

            "przegrales"? ty to widzisz jako walke? toz to nawet glowny arabozerca crassus
            przyznal, ze jarek nazmyslal, ale i tak tylko dlatego, ze sie wczesniej nie
            zdazyl jak ty pod jarka postem podpisac.

            ciezko sie przyznac do bledu, co?

            tutaj raczej chodzi o odkrywanie naszych prawdziwych pogladow na sprawe:
            zastanowilas sie, jakie musisz miec wyobrazenie o muzulmanach, ze jestes w
            stanie od razu uwierzyc w takie rzeczy, jak tu wypisuje jarek? he?

            Jak chcesz, to założę wątek poczet sławnych imamów europy. Jarek
            > mi chętnie pomoże, tuszę.

            oczywiscie, dobraliscie sie swietnie. jarek podobnie jak i ty, nic do
            muzulmanow nie ma, co? heheee

            O tym wypadku ja słyszałam w rai ale przecież to nie
            > byl dowód na forum.

            no i co, ze slyszalas? dowodem sa cytaty z kazania :-)))))) nawet na stronie
            zydowskiego instytutu wiesenthala nie napisali nic takiego, co napisalas ty
            wraz z jarkiem. pewnie te pikantniejsze kawalki omineli, co? hehehee

            a ze w gazetach napisali/w telewizji powiedzieli, ze nawoluje do jihadu? robia
            dokladnie to samo co jarek i ty: swiadoma zla wola albo tez nieswiadome
            uprzedzenia. wybierz sobie.


            >Mirmil jesteś muzułmaninem? Elena

            a jak sadzisz? nie wydaje ci sie, ze jesli wogole pojawilo sie u ciebie takie
            podejrzenie, to to juz cos znaczy? kazdy, kto nie boi sie islamu jak ty, musi
            byc od razu muzulmaninem? hheeeeeeeee

            oczywiscie sie nie dowiesz. sprzeciwiam sie ocenianiu ludzi ze wzgledu na
            rase/religie/narodowosc. to bardzo brzydki zwyczaj.
            • Gość: Elena Re: buziaczki :-)))))) IP: *.menta.net 10.07.03, 09:13
              Nic, tak zapytałam. Trochę twój styl przypomina mi arabski. Treśc rozciągnięta
              przez słowa,słowa,słowa do granic możliwości. A jak sam wiesz, w dużej gminie
              prawda ginie. A po za tym ta szlachetno -fanatyczna obrona islamu.........To
              wraca we wszystkich wątkach. Nawet mniemam tych które wymyślasz, by dokopać
              subtelnie Żydom, ale ach, jakże się mylę, to przecież tylko głos
              sprawiedliwości dziejowej. Elena
              • Gość: mirmil Re: buziaczki :-)))))) IP: *.uBRgrb01.supercable.es 11.07.03, 18:04
                Gość portalu: Elena napisał(a):

                > Nic, tak zapytałam. Trochę twój styl przypomina mi arabski. Treśc
                rozciągnięta
                > przez słowa,słowa,słowa do granic możliwości. A jak sam wiesz, w dużej gminie
                > prawda ginie.

                czyli styl arabski to zly styl :-) no sama widzisz.

                A po za tym ta szlachetno -fanatyczna obrona islamu.........To
                > wraca we wszystkich wątkach.

                fanatyczna obrona? czy fanatyzmem nazywasz teraz rygorystyczne trzymanie sie
                prawdy? faktycznie, malo masz w spolnego z tym fanatyzmem. a zle. bo to jej
                jedna z glownych wartosci cywilizacji zachodniej: brak przesadow i szukanie
                prawdy... szkoda za nie jestes czescia tego "fanatyzmu" i tak latwo
                przypisujesz ludziom slowa i opninie, nawet tych ludzi nie znajac...

                Nawet mniemam tych które wymyślasz, by dokopać
                > subtelnie Żydom, ale ach, jakże się mylę, to przecież tylko głos
                > sprawiedliwości dziejowej. Elena

                mylisz sie, eleno, ja jestem mirmil. milo ze utozsamiasz moje wypowiedzi ze
                sprawiedliwoscia. w ten sposob byc moze zorientujesz sie, ze twoich wypowiedzi
                na podobne tematy ze sprawiedliwoscia ciezko pomylic :-(

                a to takie proste: jak chcesz cos napisac, to sprawdz. nie oczerniaj ludzi, bo
                nie lubisz ich religii.
        • Gość: Elena Re: co, zadenuncjowalas ostatnio jakiegos araba? IP: *.menta.net 10.07.03, 10:48
          Mirmił, co ty zrobiłeś dla muzułmanów w Hiszpanii? Ja pracowałam jako
          wolontariuszka z ramienia kościola, współpracując z opieką społeczną. Przez
          firmę mojego męża przeszło paru nielegalnych, którym dawało się precontratos i
          załatwiało rezydencję, w tym kilku muzułmanów. Powiedz, co zrobiłeś ty, że
          masz prawo do tak pryncypialnego traktowania ludzi? Demagogu za trzy grosze.
          • Gość: mirmil istota wolontariatu IP: *.uBRgrb01.supercable.es 11.07.03, 17:58
            Gość portalu: Elena napisał(a):

            > Mirmił, co ty zrobiłeś dla muzułmanów w Hiszpanii? Ja pracowałam jako
            > wolontariuszka z ramienia kościola, współpracując z opieką społeczną. Przez
            > firmę mojego męża przeszło paru nielegalnych, którym dawało się precontratos
            i
            > załatwiało rezydencję, w tym kilku muzułmanów. Powiedz, co zrobiłeś ty, że
            > masz prawo do tak pryncypialnego traktowania ludzi? Demagogu za trzy grosze.

            wiesz, co jest istota wolontariatu? ze robisz to z dobrej woli, a nie po to,
            zeby sie chwalic. :-(

            a ci muzulmanie to biedni ludzie: mysleli,ze trafili na zyczliwe sobie osoby, a
            nawet zapewnie nie podejrzewali, co o nich w gruncie rzeczy sadzisz...

            ilu pokojowa ta rezydencja?
    • Gość: mirmil errata IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.07.03, 01:40
      > 5. chodzic do mcdonalda (sic!!!!)

      mialo byc, naturalnie, NIE chodzic do mcdonalda.

      ten punkt mnie najbardziej ubawil.
      • brennton MIRMIL, uciekasz od odpowiedzi. 10.07.03, 08:21
        Zajmujesz sie innymi osobami, calosciowa ocena i ich pogladami.
        Musisz zgodzic sie z tym, ze inni zajma sie Toba.

        Zgadzamy sie co do Jarka, ze pisze swoje posty w obronie swojego narodu,
        upatrujac w Arabach zagrozenie.
        I jest w tej chwili mniej wazne, czy robi to z nienawisci, czy ze strachu.
        Zgadzam sie rowniez z Toba co do JK, ze nie podoba mu sie Islam.

        Ale wrocimy do pytania:
        Stwierdzilem, ze na Swiecie jest ca. 1 mld Muzulmanow i genaralnie cywilizacja
        ta nie akceptuje zachodnich wartosci.
        Moim zdaniem, szykuje nam sie zatem, obiektywnie, konflikt kultur i cywilizacji
        Palestyna, Irak, Afganistan sa tylko tego symptomami, ale nie przyczyna.
        istnieje przeciez jeszcze Sudan, Arabia Saud., Indonezja itd.

        Prosze o jasna odpowiedz.
        Czy widzisz , ze Swiat idzie w kierunku tego konfliktu?
        Jezeli uwazasz, ze tak, to musisz sie czesciowo przynajmniej z argumentacja
        Jarka zgodzic.
        Jezeli twierdzisz natomiast, ze na zaden konfklikt sie nie zanosi,
        a reakcje Muzulmanow, to tylko ich obrona na amerykansko-zydoski spisek,
        to prosze o jasna odpowiedz.



        • Gość: mirmil skoro w koncu powiedziales o co ci chodzi... IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.07.03, 14:03
          to moge odpowiedziec, prawda? bo pytania o "istote problemu" to troche jakby
          mgliste.

          teraz ide sobie popracowac, a jak skoncze, wieczorem, to zaspokoje twoja
          ciekawosc co do mojej osoby.

          brennton napisał:

          > Zajmujesz sie innymi osobami, calosciowa ocena i ich pogladami.
          > Musisz zgodzic sie z tym, ze inni zajma sie Toba.

          a czy ja ci gdziekolwiek powiedzialem, ze sie nie zgadzam? doprawdy coraz
          dziwniejsze rzeczy zaczynasz wypisywac.

          no, ale bedziesz musial jeszcze chwilke poczekac :-)

          > Zgadzamy sie co do Jarka, ze pisze swoje posty w obronie swojego narodu,
          > upatrujac w Arabach zagrozenie.
          > I jest w tej chwili mniej wazne, czy robi to z nienawisci, czy ze strachu.
          > Zgadzam sie rowniez z Toba co do JK, ze nie podoba mu sie Islam.
          >
          > Ale wrocimy do pytania:
          > Stwierdzilem, ze na Swiecie jest ca. 1 mld Muzulmanow i genaralnie
          cywilizacja
          > ta nie akceptuje zachodnich wartosci.
          > Moim zdaniem, szykuje nam sie zatem, obiektywnie, konflikt kultur i
          cywilizacj
          > i
          > Palestyna, Irak, Afganistan sa tylko tego symptomami, ale nie przyczyna.
          > istnieje przeciez jeszcze Sudan, Arabia Saud., Indonezja itd.
          >
          > Prosze o jasna odpowiedz.
          > Czy widzisz , ze Swiat idzie w kierunku tego konfliktu?
          > Jezeli uwazasz, ze tak, to musisz sie czesciowo przynajmniej z argumentacja
          > Jarka zgodzic.
          > Jezeli twierdzisz natomiast, ze na zaden konfklikt sie nie zanosi,
          > a reakcje Muzulmanow, to tylko ich obrona na amerykansko-zydoski spisek,
          > to prosze o jasna odpowiedz.
          >
          >
          >
        • brennton nadal grzecznie czekam na odpowiedz 11.07.03, 08:43
          *** na moj poprzedni post
          • Gość: mirmil w skrocie IP: *.uBRgrb01.supercable.es 11.07.03, 11:02
            brennton napisał:

            > *** na moj poprzedni post

            1. twierdzenie, ze konflikt na bliskim wschodzie spowodowali arabowie jest,
            delikatnie mowiac, dziwne

            2. czegos takiego jak "wojna cywilizacji", czy jak tam chcesz sobie to nazwac,
            nie ma. podbnie jak pojecie narodu nie nalezy toto do rzeczywistosci
            obiektywnej i istnieje tylko wtedy, jesli wierzysz, ze istnieje.

            byc moze w przypadku wiary w narod wychodzi z tego cos pozytwnego (???), z
            wiary w konflikt cyw nie ma nic dobrego. taka psychoza: wlasnie jak mordercze
            pszczoly itp. sytuacja ta jest sprytnie wykorzystywana (i podsycana) przez
            takich np szaronow, a w naszym przypadku jareczkow, do swoich wlasnych
            zbrodniczych celow.

            3. czytales ksiazke pana H.? mnie cos sie zdaje, choc juz nie moge byc pewien,
            ze tam bylo napisane, ze bedzie wojna cywilizacji, jesli ZACHOD sie nie
            powstrzyma swojej misyjnej krucjaty nawracania innych na zachodniosc. jesli juz
            chcesz wierzyc w taka dziwna konstrukcje - to powinienes miec poczucie winy, bo
            to nasza, zachodnia, wina. oczywiscie wg autora calego konceptu. ty jestes
            wolny i mozesz, jak zwykle, zwalic cala wina na muzulmanow...

            no i na koniec: biorac pod uwage dosc ograniczone znaczenie tego forum, raczej
            nie ma co do calej sprawy podchodzic zbyt powaznie. zupelnie nie moge pojac,
            jak jk mogl sobie wyobrazic, ze on tutaj zwalcza fundametalizm muzulmanski
            (hehehee). wiec nie ma sie co denerwowac: to bardzo zabawne obserwowac ludzi,
            ktorych zachowaniem kieruje nowa i modna fobia "woja cywilizacji". wpadla
            elenka, bez zadnego problemu wierzac w kolejne klamstwa napisane przez
            jareczka. wpadacie i wy cala reszta piszac o jakims zagrozeniu itp itd. powazne
            to sie robi, kiedy usprawiedliwia sie w ten sposob barbarzynstwa dokonywane w
            palestynie przez izrael. ogolnie smieszne sa ludziki, co sie "boja"...


            • Gość: jarek Re: w skrocie IP: *.fastres.net 11.07.03, 11:20
              Zacznijmy od punkta pierwszego:

              1. twierdzenie, ze konflikt na bliskim wschodzie spowodowali arabowie jest,
              delikatnie mowiac, dziwne

              Czyzby powrot legalnego wlasciciela na swoja wlasnosc, z ktorej zostal wyrzucony w wyniku wojny miedzy dwoma mu obcymi rabusiami, i w wyniku tej wojny jego wlasnosc przeszla nielegalnie ( moze jest jakis akt sprzedazy) na jednego z tych rabusiow jest dla ciebie sprawa dziwna, to tez brak z waszej strony checi do uregulowania tej sytuacji ( jaka tez Wam zaproponowano w 1948 roku) jest dla was sprawa narbardziej legalna.

              Z prawdziwa grabieza wlasnosci Israelskiej ( nie tylko zydowskiej, ale tez wlasnosci Istaelczykow innych wyznan, nie musulmanskiej) mamy do czynienia w czasie wypraw Krzyzowych, ktore byly konfliktem miedzy swiatem lacinskim i musulmanskim, i moze mi wytlumaczyc co w tym wspolnego mieli Zydzi. Po zdobyciu Panstwa Lacinskiego przez Saladina po bitwie Hattimskiej, nie dano Zydom zadnego prawa do powrotu do ich dawnych wlasniosci, niestety Swiat sie niezaczyna i tez nie konczy tam, gdzie Wam to odpowiada. I ten fakt, ze Wam pozwolono wyzyskiwac wlasnosc cudza dla Waszej korzysci przez 750 lat, chyba Wam powinno wystarczyc.
              • Gość: korkowiec Re: w skrocie - pif-paf IP: 213.133.123.* 11.07.03, 11:26
                Gość portalu: jarek napisał(a):

                > Zacznijmy od punkta pierwszego:


                pierdzielicie, Hipolicie.
            • brennton czyli jednak czesciowo sie ze mna zgadzasz? 11.07.03, 11:24
              piszac ,ze wprawdzie, to nie Swiat Muzulmasnski jest winien,
              ale idac za panem H. konfrontacja jest mozliwa?

              Zwaz, ze "Zachod", a kazdym razie jego spora, czesc (bynajmniej nie tylko USA)
              ma swoja misyjnosc, poczucie wyzszosci itd... nadal wypisane, jezeli nie na
              sztandarach, to w kazdym razie w duszach wielu ludzi.

              A co do pana JK, mysle, ze nalezy go traktowac z przymruzeniem oka,
              sam przeciez napisal, ze mogl pojsc "w polityke", ale nie poszedl.
              Zdaje sie, tu zastepczo politycznie sie wyzywa?
              • Gość: J.K. Mirmil, brenton, widze, ze podsmiewacie IP: 192.120.171.* 11.07.03, 12:52
                sie tu troche ze mnie?
                poczekajcie, posmieje sie razem z Wami...
                Mamy dzisiaj w koncu piatek, dobry dzien na poczatek zabawy.

                1. Mirmil, nie jestem kondotierem, nie chce mi sie zwalczac nawet zlych
                nawykow mojej zony, nie mowiac juz o brzydkich obyczajach swiata islamu
                (jak np. ucinanie rak za kradzieze...).
                Czy i Tobie musze osobno powtarzac, ze lubie sobie robic tkzw. "jaja".
                I wiekszosc z tego, co tu pisze, to sa przesmiewstwa?
                Wiesz, poniewaz pracuje cale zycie z mlodymi ludzmi, ten duch zartowania
                ze wszystkiego, mi pozostal...


                2. Piszac "zwalczam fundamentalizm islamski", okreslam jasno pozycje
                z ktorych wychodze, podpisujac sie dodatkowo wlasnymi inicjalami...
                Nie znaczy, ze cokolwiek w tym kierunku czynie, ale wybacz, mam prawo
                okreslic swoj negatywny stosunek do religii, ktora nie oddziela tego co
                swieckie od tego co Boskie, ktora nie stawia kobiety na rowni z mezczyzna
                i tepi inaczej myslacych.

                3. A ta Twoja medresa w Granadzie najzupelniej mnie nie zmartwila...
                Przeciwnie, chcialbym aby szkol, gdzie uczy sie Islamu i krytycznego myslenia
                o Islamie powstawalo w Waszym Swiecie jak najwiecej.
                Licze nawet na to, ze Islam sie kiedys zmieni i przestanie byc "problemem"
                dla swiata (straci swoja natretna i nadeta misyjnosc),
                tak, jak zmienilo sie Chrzescijanstwo...



              • Gość: mirmil oj, chyba mnie nie zrozumiales IP: *.man.polbox.pl 15.07.03, 23:16
                brennton napisał:

                > piszac ,ze wprawdzie, to nie Swiat Muzulmasnski jest
                winien,
                > ale idac za panem H. konfrontacja jest mozliwa?

                wierze, ze ty wierzysz w konfrontacje. nie wierze, zeby
                cos takiego rzeczywiscie istnialo.

                pamiatasz, jak kilka lat temu nagle w polsce co 2 dzien
                mowilo sie o windach-zabojcach? nie to, zeby wiecej bylo
                wypadkow z windami niz wczesniej, ale zwyczajnie pojawila
                sie nowa paranoja.

                tu zupelnie tak samo. sytuacja w gruncie rzeczy nie jest
                inna niz dawniej. zwyczajnie w twojej (i innych) glowie
                pojawila sie nowa modna fobia.


                > Zwaz, ze "Zachod", a kazdym razie jego spora, czesc
                (bynajmniej nie tylko USA)
                > ma swoja misyjnosc, poczucie wyzszosci itd... nadal
                wypisane, jezeli nie na
                > sztandarach, to w kazdym razie w duszach wielu ludzi.

                jak zawsze. nic nowego. no wlasnie.
    • Gość: jarek Islam zwyciezy nad prawda (drukowana)!!! IP: *.fastres.net 18.07.03, 13:33
      La Repubblica 18.07.2003 - strona 14 :

      " La stampa e nemica dell'Islam - ultima guerra santa del regime "

      " Prasa jest wrogiem Islamu - ostatnia swieta wojna rzadu ( Iran)

      24 dziennikarzy w wiezieniu

      85 wydawnictw zamkienych

      45 codziennych gazet zamknietych

      4 dzielnikarzy ciazko pobitych przez obroncow wiary

      1 zapokana Kalemi Zahra przez prokuratora, moze on teraz bedzie powolany do reprezentacji w pilce noznej?

      Z skad my to znamy, moze z rzadow Hitlera w GG.

      Moze o sytuacji plurarizmu w Iranie, mnie oswieca naszi wybitni znawcy Islamu...
      bo jak powiedzial jeden z dziennikarzy uwiezonych ( pez procesu , nie potrzeba, Allah go osadzi ) - " aby zreformawac Islam trzeba plurarizmu, a jezeli ktos wierzy w pluralizm, nie wierzy juz wiecej w Islam ( tak zwane bledne kolo).
      • Gość: jarek Bledy zrobilem, aby dac wolnosc opini Bnademu. IP: *.fastres.net 18.07.03, 13:36
        Czekam na komentarz Bnadema, i jego prawdziwego Korkowca.
    • Gość: archiwum_wyborczej PRZYPOMNIJMY TEN SWIETNY WATEK, bo IP: *.mistral.cz 28.08.03, 18:32
      bo ten krytptomuzulmanin ktory tu propaguje islam w dosc pokretny sposob
      (czyli wlasnie jarek) znow smieci na forum.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja