Gość: mirmil
IP: *.uBRgrb01.supercable.es
09.07.03, 22:38
zdaje mi sie, ze wlasnie tak sie ten film nazywal.
film wydaje sie ustalac relacje przyczyna/skutek miedzy strachem w jakim zyja
amerykanie, a iloscia morderstw z uzyciem broni palnej. poza tym wlasnie
omawia problem strachu w jakim zyja amerykanie, co pozwala z kolei nimi
bardzo latwo manipulowac - np wystarczy powiedziec, ze cos zrobil czarny
mezczyzna i od razu ci wierza... na podobnej zasadzie o wiele latwiej wmawiac
ludziom bajki o jakims zewnetrznym zagrozeniu - cigle zyja w strachu, wiec
latwo we wszystko wierza i latwo sie na wszystko zgadzaja.
ale najlepsze jest to, ze wiadomosci, ktore wpedzaja ludzi w te rozne fobie,
to zwykle wymysly dziennikarzy: a to mordercze pszczoly, a to jakas inna
plaga, ktorej nigdy w koncu nie bylo...
podobnie z telewizja: w jakims miasteczku przestepczosc spadla o 25%, a w
telelwizji w wiadomosciach bylo jej wiecej o 600%!!!
(dodam tutaj, ze pozwolilo mi to zrozumiec z poczatku dla mnie absurdalne
instrukcje, jakie ambasada amerykanska dala amerykanom w hiszpanii podczas
wojny w iraku:
1. nie chodzic w grupach
2. nie rozmawiac po angielsku
3. nie nosic zadnych symboli narodowych
4. omijac demonstracje antywojenne
5. chodzic do mcdonalda (sic!!!!)
6. nie jezdzic do pln afrykinie
no zupelny absurd myslalem, teraz lepiej to rozumiem)
jaki ma to zwiazek z drogim jarusiem?
ano taki, ze jarek (i czasami inni) staraja sie wpedzic ludzi w taka wlasnie
islamska fobie - jak ludzie beda sie bali, to zgodza sie na wszystko i przy
okazji pewnie jeszcze beda sie cieszyli, ze izrael jeszcze raz
dokopal "islamusom". nie mowiac juz, ze uwierza w kazdy bzet napisany o
krajach muzulmanskich (przypomina to troche wygasajaca powoli paranoje
antyzowska w polsce, gdzie wystarczylo powiedziec, ze cos zrobil zyd i od
razu wszyscy uwierza)
a akurat to, ze wiadomosci jareczka dosc czesto okazuja sie zmyslone - no
coz, wazny jest efekt, a nie wiarygodnosc.
klasyczny przypadek drogiej E., ktora wlasnie uwierzyla jarkowi, ze jakis
muzulmanin cos tam powiedzial, nie pofatygowawszy sie nawet, aby
skonfrontowac to z rzeczywistoscia... pytanie: dlaczego? moze dlatego, ze jak
sama wczesniej mowila, obawia sie islamu, tej niedowartosciowanej religjii,
ktora uwaza, ze ma racje itp itd (ciekawe, ktore religia uwaza, ze nie ma
racji...). zwyciestwo jarka, porazka prawdy, kolejna osoba sie "boi"...
zupelnie jak w tym filmie... juz nie trzeba tlumaczyc, juz nie trzeba niczego
usprawiedliwiac. paranoja taka, ze wszyscy wierza w "zagrozenie".
czy dobrze wskazalem na motywy kierujace bogatej forumowej dzialalnosci
jarunia?