Dlaczego po IWŚ nie udało się Piłsudskiemu

IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 23:09
zbudować federacji z Ukrainą i skąd u Ukraińców było tyle nienawiści do
Polków i poparcia dla bandyckiej organizacji UPA?
Bo w okresie międzywojennym ogromny wpływ na rządzenie Polską mieli ludzie o
takiej mentalności:

ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net
> ostatnia rzecz jaka chcialbym dodac od siebie
> to to ze pacholek ukrainski nigdy przenigdy nie bedzie partnerem dla PANA
> POLSkiego...material genetyczny nie pozwala wam na rzadzenie.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6913969

tomcat IP: *.acn.pl / 10.64.10.*
> A pisanie o lepszym materiale genetycznie jest w pełni
> uzasadnione albowiem Ukraińcy pierwszy Uniwersytet mieli
> częściowo we Lwowie(kiedy na polskim zaczęto także wykladać po
> ukraińsku). To naród ciemnych chłopów który dopiero nadrabia
> zaległości cywilizacyjne.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6904156&a=6914254

Nic dodać, nic ująć. Naszczęście dzisiaj takie bydło to margines naszego
społeczeństwa.
    • Gość: |v|rowa Re: Dlaczego po IWŚ nie udało się Piłsudskiemu IP: *.tc3.rnktel.net 11.07.03, 02:49
      Gość portalu: Tomson napisał(a):

      > zbudować federacji z Ukrainą i skąd u Ukraińców było tyle nienawiści do
      > Polków i poparcia dla bandyckiej organizacji UPA?
      > Bo w okresie międzywojennym ogromny wpływ na rządzenie Polską mieli ludzie o
      > takiej mentalności:
      >
      > ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net
      > > ostatnia rzecz jaka chcialbym dodac od siebie
      > > to to ze pacholek ukrainski nigdy przenigdy nie bedzie partnerem dla PANA
      > > POLSkiego...material genetyczny nie pozwala wam na rzadzenie.
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6913969
      >
      > tomcat IP: *.acn.pl / 10.64.10.*
      > > A pisanie o lepszym materiale genetycznie jest w pełni
      > > uzasadnione albowiem Ukraińcy pierwszy Uniwersytet mieli
      > > częściowo we Lwowie(kiedy na polskim zaczęto także wykladać po
      > > ukraińsku). To naród ciemnych chłopów który dopiero nadrabia
      > > zaległości cywilizacyjne.
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6904156&a=6914254
      >
      > Nic dodać, nic ująć. Naszczęście dzisiaj takie bydło to margines naszego
      > społeczeństwa.

      Na szczescie. Ale problem w tym, ze jak wrzucisz jedno gowno do wazonu ze 100-
      ma rozami, to jaki zapach bedziesz czul?
      • Gość: Tomson Re: Dlaczego po IWŚ nie udało się Piłsudskiemu IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 16:47
        Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

        > Gość portalu: Tomson napisał(a):
        >
        > > zbudować federacji z Ukrainą i skąd u Ukraińców było tyle nienawiści do
        > > Polków i poparcia dla bandyckiej organizacji UPA?
        > > Bo w okresie międzywojennym ogromny wpływ na rządzenie Polską mieli ludzie
        > o
        > > takiej mentalności:
        > >
        > > ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net
        > > > ostatnia rzecz jaka chcialbym dodac od siebie
        > > > to to ze pacholek ukrainski nigdy przenigdy nie bedzie partnerem dla
        > PANA
        > > > POLSkiego...material genetyczny nie pozwala wam na rzadzenie.
        > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6913969
        > >
        > > tomcat IP: *.acn.pl / 10.64.10.*
        > > > A pisanie o lepszym materiale genetycznie jest w pełni
        > > > uzasadnione albowiem Ukraińcy pierwszy Uniwersytet mieli
        > > > częściowo we Lwowie(kiedy na polskim zaczęto także wykladać po
        > > > ukraińsku). To naród ciemnych chłopów który dopiero nadrabia
        > > > zaległości cywilizacyjne.
        > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6904156&a=6914254
        > >
        > > Nic dodać, nic ująć. Naszczęście dzisiaj takie bydło to margines naszego
        > > społeczeństwa.
        >
        > Na szczescie. Ale problem w tym, ze jak wrzucisz jedno gowno do wazonu ze 100-
        > ma rozami, to jaki zapach bedziesz czul?

        Oj tak, dlatego proponuję by każdy czyścił świat z nazizmu we własnym zakresie,
        my np. ignorujmy na forum ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net i
        tomcat IP: *.acn.pl / 10.64.10.*
    • Gość: Baruch federacja ? bez przesady.... IP: *.vline.pl 11.07.03, 17:02
      Pilsudskiemu pomylily sie epoki z czasami I RP.
      Ani Litwa,ani Ukraina,ani Bialorus nie chcialy takiej federacji.
      Oczywiscie lepsza taka,choc nieralna,niz np. bycie dla nich w
      ZSRR...
      ps. Pilsudski za to stworzyl panstwo tolerancyjne dla Zydow,wbrew Dmowskiemu.
      Nawet minister Beck byl polskim zydem.
      • Gość: Tomson Re: federacja ? bez przesady.... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 19:36
        Gość portalu: Baruch napisał(a):

        > Pilsudskiemu pomylily sie epoki z czasami I RP.
        Właśnie że nie! IRP to była Unia (fedaracja) Polski i Litwy, Rusini i Ukraińcy
        byli bez prawa głosu.

        > Ani Litwa,ani Ukraina,ani Bialorus nie chcialy takiej federacji.
        Gdyby nie polski nacjonalizm Ukraińcy nie popieraliby tak mocno swoich
        nacjonalistów i bolszewików, ale bardziej sprzymierzli się z Polską. Tego
        chciał Piłsudski, ale ludzie pokroju tych obu ścierw, które na początku wątku
        zacytowałem, uniemożliwiali to swoim szowinizmem.

        > Oczywiscie lepsza taka,choc nieralna,niz np. bycie dla nich w
        > ZSRR...
        > ps. Pilsudski za to stworzyl panstwo tolerancyjne dla Zydow,wbrew Dmowskiemu.
        > Nawet minister Beck byl polskim zydem.
        I za to uwielbiam Piłsudskiego, dla którego po pierwsze było dobro Polski bez
        szowinistycznej otoczki. To jest właśnie prawdziwy patryjotyzm.
    • Gość: kou hehe IP: *.dutzend.stw.uni 11.07.03, 17:51
      chyba pierwszy raz sie zgadzam z tym co napisales
      • Gość: Tomson Walka z szowinizmem, a w szczególności z jego IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 19:39
        najbardziej zboczoną skrajnością (nazizmem) przedewszystkim.

        Niech każdy we własnym zakresie tępi swoich nazistów, a świat będzie
        piękniejszy.
    • Gość: Bor'ka Nie czas na federacje ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 18:04
      Tomson, Pilsudski to nie tylko imperialista, ktory napadl na mlody, nieokrzeply
      Kraj Rad. Ten Polski szowinista pragnal wyrwac Ukraine i Bialorus z objec
      bratniego Narodu Rosyjskiego.
      Dopiero we wrzesniu 1939 historia wymierzyla sprawiedliwosc wiekowa polskim
      panom.
      Karzaca reka sowieckiego soldata.

      Teraz juz nie czas na federacje.
      PRAWIE wszystkie juz sie rozpadly.
      Czekamy jeszcze na Wielki Final !
      • Gość: Baruch Re: IP: *.vline.pl 11.07.03, 18:12
        Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

        > Tomson, Pilsudski to nie tylko imperialista, ktory napadl na mlody,
        nieokrzeply
        Kraj
        Rad.

        B : za to Kraj Rad szykowal sie do "pokojowego " marszu w glab Europy,przez
        Polske...Polacy uprzedzili TYLKO te
        wojne.


        Ten Polski szowinista pragnal wyrwac Ukraine i Bialorus z objec
        > bratniego Narodu Rosyjskiego.


        B : Pilsudski to nie Dmowski,nie byl szowinista,wystarczy spojrzec na historie
        II RP. II RP przyjela nawet 70 tysiecy Zydow uciekajacych z Kraju Rad.
        A Ukraina chciala z Petlura na czele niepodleglosci,Bialorus w sumie
        tez...


        > Dopiero we wrzesniu 1939 historia wymierzyla sprawiedliwosc wiekowa polskim
        > panom.
        > Karzaca reka sowieckiego soldata.


        B : sprzymierzeni soldaci komunistyczni z jak wiadomo najwiekszym
        internacjonalista i tolerancjonista niejakim malarzem z Wiednia...)))))


        > Teraz juz nie czas na federacje.

        B : europejska moze ?
        >

        PRAWIE wszystkie juz sie rozpadly.

        B : kpisz czy co ? A Wielka Brytania ? ,a Belgia ?
        A
        UE ?

        Czekamy jeszcze na Wielki Final !

        B : czyli zniszczenie naszej planety przez Marsjan ? Podobno narazie
        proboja inwazje w jakiejs polskiej wsi ? ))
        • Gość: Bor'ka Wielki, wielki final. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 18:29
          Wszystkie posuniecia Zwiazku Radzieckiego mialy na celu wyzwolenie europejskiej
          klasy robotniczej. A wiec rowniez wyzwolenie polskich mas pracujacych.
          Wg historiografii rosyjskiej Pilsudski BYL szowinista polskim, natomiast
          Dmowski, ze wzgledu na swoje promoskiewskie ciagoty, nie.
          A to jest jedyna sluszna historiografia.

          Co do federacji...jakos nie boje sie rozpadu Wielkiej Brytanii (z wyjatkiem
          Ulsteru moze), licze na stabilnosc UE.
          Inny Wielki Final mam przed oczyma.
          • Gość: Tomson Re: Wielki, wielki final. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 19:31
            Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

            > Co do federacji...jakos nie boje sie rozpadu Wielkiej Brytanii (z wyjatkiem
            > Ulsteru moze), licze na stabilnosc UE.
            > Inny Wielki Final mam przed oczyma.
            Chczes więc by Rosja z federacyjnego kraju szanującego mniejszości etniczne
            (gdy oczywiście nie warcholą) stała się ścierwem jak carska rosja, gdzie nie
            było federacji tylko absolutna dominacja Rosjan?
      • Gość: Tomson Bor'ka to, czy ktoś się za niego podaje??? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 19:28
        Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

        > Tomson, Pilsudski to nie tylko imperialista,ktory napadl na mlody, nieokrzeply
        >
        > Kraj Rad. Ten Polski szowinista pragnal wyrwac Ukraine i Bialorus z objec
        > bratniego Narodu Rosyjskiego.
        > Dopiero we wrzesniu 1939 historia wymierzyla sprawiedliwosc wiekowa polskim
        > panom.
        > Karzaca reka sowieckiego soldata.

        To powiedział ANTYRUS Bor'ka? Świat staje na głowie.

        > Teraz juz nie czas na federacje.
        > PRAWIE wszystkie juz sie rozpadly.
        > Czekamy jeszcze na Wielki Final !
        Koniec Niemiec, koniec USA, koniec UE w zarodku, czyżby o taki finał tobie
        chodziło? Bo co do Rosji to nawet nie pytam.
    • Gość: Bor'ka Mowiono "Tylko krowa nie zmienia pogladow." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 20:17
      Coz Cie tak dziwi moj Tomsonie ?
      Spojrz na zmiennosc polityki Matuszki Rosieji w ostatnich miesiacach !
      Co tydzien inne sojusze polityczne, a przeciez chodzilo wylacznie o
      windowanie cen ropy.
      To byl u mnie tez taki przyplyw patriotyzmu sowieckiego, ale poszedlem na
      godzine na rower i jak reka odjal.
      • Gość: Tomson Re: Mowiono 'Tylko krowa nie zmienia pogladow.' IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 20:21
        Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

        > Coz Cie tak dziwi moj Tomsonie ?
        > Spojrz na zmiennosc polityki Matuszki Rosieji w ostatnich miesiacach !
        > Co tydzien inne sojusze polityczne, a przeciez chodzilo wylacznie o
        > windowanie cen ropy.
        > To byl u mnie tez taki przyplyw patriotyzmu sowieckiego, ale poszedlem na
        > godzine na rower i jak reka odjal.

        Bor'ka to nie był patryjotyzm (chyba że jesteś Rosjaninem). Widzę że twoja
        nienawiść to Rosji to pamięć dawnych doznanych krzywd, ale zwykły
        szowinistyczny antyrusycyzm, a to jest bardzo złe. Ja nawet gdy mówię o
        przyjaźni z Rosją czy chwalę komunę to mam namyśli przedewszystkim dobro Polski.
        • Gość: Bor'ka Jak za cara Mikolaja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 20:28
          Jesli widze z ich strony te same imerialistyczne chwyty, co przed laty, to
          czuje pewne zaniepokojenie. Dzis raczki sa za krotkie, ale ochota wcale nie
          minela...
          W gruncie rzeczy dopiero teraz zaczynam rozumiec, jaka byla ta carska Rosja.
          Sowiety to jednak przejsciowa patologia.
          • Gość: Tomson Re: Jak za cara Mikolaja... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 20:42
            Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

            > Jesli widze z ich strony te same imerialistyczne chwyty, co przed laty, to
            > czuje pewne zaniepokojenie. Dzis raczki sa za krotkie, ale ochota wcale nie
            > minela...
            Rączki za krótkie? Armia wszystkich państw UE miałaby kłopoty z zatrzymaniem
            tych "zakrótkich rączek". Rosjanie nie są imperialistami bo się ucywilizowali,
            w przeciwieństwie do Amerykanów.

            > W gruncie rzeczy dopiero teraz zaczynam rozumiec, jaka byla ta carska Rosja.
            > Sowiety to jednak przejsciowa patologia.
            Patologia? Sowiety to była druga potęga gospodarcza i pierwsza militarna i nie
            byli tak pojebani jak car (poza stalinizmem).
            • Gość: Baruch wtrace sie do dyskusji IP: *.vline.pl 11.07.03, 20:47
              Gość portalu: Tomson napisał(a):

              > Rosjanie nie są imperialistami bo się ucywilizowali,


              B : najlepiej jak sie Ruscy ucywilizowali,widac po akcjach " humanitarnych "
              w Czeczenii...


              > > W gruncie rzeczy dopiero teraz zaczynam rozumiec, jaka byla ta carska Rosj
              > a.
              > > Sowiety to jednak przejsciowa patologia.
              > Patologia? Sowiety to była druga potęga gospodarcza i pierwsza militarna i
              nie
              > byli tak pojebani jak car (poza stalinizmem).


              B : carowie imperialistyczni Rosji to byli Niemcy jak Katarzyna II,ktora
              dokonala rozbioru Polski,lub carowie jak Mikolaj I i II ,ktorzy niszczyli
              Polskosc. Dwor ruski byl glownie niemiecki za Carow. ps. Stalin tez nie ruski
              czlowiek,ale z drugiej strony gdyby Ruscy sami nie chcieli byc dzicza to zaden
              Niemiec czy Gruzin by ich do tego nie zmusil.
              • Gość: Tomson Re: wtrace sie do dyskusji IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 21:03
                Gość portalu: Baruch napisał(a):

                > B : najlepiej jak sie Ruscy ucywilizowali,widac po akcjach "humanitarnych"
                > w Czeczenii...
                Bronią Kaukaz i samą Czeczenię przed bandami czeczeńskimi.

                > B : carowie imperialistyczni Rosji to byli Niemcy jak Katarzyna II,ktora
                > dokonala rozbioru Polski,lub carowie jak Mikolaj I i II ,ktorzy niszczyli
                > Polskosc. Dwor ruski byl glownie niemiecki za Carow. ps. Stalin tez nie ruski
                > czlowiek,ale z drugiej strony gdyby Ruscy sami nie chcieli byc dzicza to zaden
                > Niemiec czy Gruzin by ich do tego nie zmusil.
                Batory był Węgrem, a Jagiełło Litwinem, a mimo to czczimy ich jako wielkich
                władców Polskich. Bo rządzili Polską i czuli się Polakami, podobnie jak carowie
                carowie. Zresztą co ty gadasz Romanowowie mieli ruskie korzenie, a to że się
                mieszali z rodami królewskimi z innych państw to było normalne, bo tak
                postępowali władcy w całej Europie.
                • Gość: Baruch Re: wtrace sie do dyskusji IP: *.vline.pl 11.07.03, 21:09
                  Gość portalu: Tomson napisał(a):

                  > Batory był Węgrem, a Jagiełło Litwinem, a mimo to czczimy ich jako wielkich
                  > władców Polskich.


                  B : myslalem Tomson,ze jestes Lewicowcem,a tu prosze Tomson czci dyktatorow
                  czyli krolow,ktorzy fundowali Ludowi niewolnictwo czyli Feudalim...w dodatku
                  byli imperialistami jak carowie .....czcimy,czcimy...ha,ha,ha,ha,ha
                  • Gość: Tomson Re: wtrace sie do dyskusji IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 21:18
                    Gość portalu: Baruch napisał(a):

                    > B : myslalem Tomson,ze jestes Lewicowcem,a tu prosze Tomson czci dyktatorow
                    > czyli krolow,ktorzy fundowali Ludowi niewolnictwo czyli Feudalim...w dodatku
                    > byli imperialistami jak carowie .....czcimy,czcimy...ha,ha,ha,ha,ha

                    Kwestia epok i mentalności różnych epok. W tamtych latach wojny i podboje
                    postrzegano jako coś pozytywnego, a feudalizm był aż do XVIII wieku dominującym
                    ustrojem i nikomu nie śnił się ani socjalizm ani kapitalizm. I nie myl
                    feudalizmu z niewolnictwem bo to jednak były różne ustroje.
                    Zresztą nasi władcy wcale nie byli imperialistami (uważam to za błąd, bo taki
                    był wtedy wymóg epoki). Nie potrafili chwycić polskiej kosmopolitycznej
                    szlachty za mordę i prowadzić wojen zaborczych. Na ogół albo się broniliśmy,
                    albo walczyliśmy w imieniu innych, marnując potęgę jaką wtedy tworzyliśmy.
                    • Gość: Baruch Re: wtrace sie do dyskusji IP: *.vline.pl 11.07.03, 21:32
                      Gość portalu: Tomson napisał(a):

                      > Kwestia epok i mentalności różnych epok. W tamtych latach wojny i podboje
                      > postrzegano jako coś
                      pozytywnego,


                      B : teraz oprocz zblazowanej cywilizacji zachodniej tez sie tak
                      uwaza.

                      a feudalizm był aż do XVIII wieku dominującym
                      > ustrojem i nikomu nie śnił się ani socjalizm ani
                      kapitalizm.


                      B : Holandia juz w XVI wieku byla kapitalistyczna,Anglia w XVII...i jak to
                      nie snil sie nikomu socjalizm ? A co z utworami Morrusa,albo Campanneli ? ))
                      Lewicowiec chyba powinien znac czolowe utwory
                      Humanizmu...???

                      I nie myl
                      > feudalizmu z niewolnictwem bo to jednak były różne ustroje.


                      B : ale bardzo podobne te ustroje ( uzywasz widze podzial epok w stylu
                      Marksa...),na Slowianszczyznie feudalizm mial najgorsza postac.
                      Jak to bylo w tym przyslowiu ? : " Polska jest niebem dla Szlachty,czyscem dla
                      Mieszczan i PIEKLEM dla dla Chlopow " ))))) No ale za to Rajem dla Zydow (
                      polemizowalbym
                      jednak...)..


                      > Zresztą nasi władcy wcale nie byli
                      imperialistami


                      B : to
                      zart ?


                      Nie potrafili chwycić polskiej kosmopolitycznej
                      > szlachty za mordę i prowadzić wojen
                      zaborczych.


                      B : dopiero od XVII wieku....zreszta prymitywizm szlachty polegal min. na
                      tym iz Polska poszla na glupia idee
                      sarmatyzmu....


                      Na ogół albo się broniliśmy,
                      > albo walczyliśmy w imieniu innych, marnując potęgę jaką wtedy tworzyliśmy.


                      B : marnotrastwo szans i srodkow to glowna cecha Polaka wsrod nacji
                      europejskich. Spojrzcie na Czechow,tam jest gospodarnosc,tam jest rozum.
                  • Gość: Bor'ka Nie ma na swiecie pelnej niezaleznosci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 21:23
                    W 19 wieku w Romanowach nie bylo juz kropli rosyjskiej krwi, niemiecka glownie.
                    Co do tej milosci, hmmm...ja watpie czy szczecinska ksiezniczka Zofia Zerbst
                    von Anhalt (Katarzyna II) kochala Rosje inaczej, niz kocha sie swoja WLASNA i
                    duza plantacje bananow z negrami.

                    Jesli chodzi o Polske:
                    Zawdzieczamy to glownie glupocie naszych przodkow, ktorzy szybko i latwo
                    utracili swietna pozycje w Europie.
                    Gdyby nie ta glupota, nie byloby potrzeby jednania sie z Ukraincami, bo
                    rozniliby sie od Polakow, tak jak Krakowiacy od Warszawiakow, nie wiecej.

                    Odzyskanie jakiej takiej pozycji w swiecie bedzie trwalo dlugo.
                    Ale to juz sie zaczelo - z wasalnego bantu-stanu stajemy sie panstwem, ktore
                    probuje niesmialo prowadzic jakas polityke.
                    Rzecz niewyobrazalna jeszcze 20 lat temu.
                    A to, ze jestesmy zalezni od moznych tego swiata jest nieuniknione.
                    Gorzej, gdyby byla to zaleznosc od agresywnych nedzarzy.
                    • Gość: Tomson Re: Nie ma na swiecie pelnej niezaleznosci. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 21:32
                      Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                      > Jesli chodzi o Polske:
                      > Zawdzieczamy to glownie glupocie naszych przodkow, ktorzy szybko i latwo
                      > utracili swietna pozycje w Europie.
                      > Gdyby nie ta glupota, nie byloby potrzeby jednania sie z Ukraincami, bo
                      > rozniliby sie od Polakow, tak jak Krakowiacy od Warszawiakow, nie wiecej.
                      Wiec Bor'ka, że to handel ukraińskim zbożem był jedną z przyczyn potęgi
                      Rzeczpospolitej, a po IWŚ Ukraiński węgiej i stal mogły pomóc nam się
                      przeciwstawić hitlerowi. Co do różnic to oczywiście że były, dlatego mowa była
                      o federacji.
                      A co do gupoty przodków do zgadzam się w 100%. Niestety nasi królewie byli albo
                      za miękcy, albo walczyli z wrogami z zewnątrz i nie mogli zrobić porządku z
                      kosmopolityczną szlachtą.

                      > Odzyskanie jakiej takiej pozycji w swiecie bedzie trwalo dlugo.
                      > Ale to juz sie zaczelo - z wasalnego bantu-stanu stajemy sie panstwem, ktore
                      > probuje niesmialo prowadzic jakas polityke.
                      Jaką politykę? Rzepa przyczepionego do jankeskiej dupy?

                      > Rzecz niewyobrazalna jeszcze 20 lat temu.
                      > A to, ze jestesmy zalezni od moznych tego swiata jest nieuniknione.
                      > Gorzej, gdyby byla to zaleznosc od agresywnych nedzarzy.
                      Nie jeśli ci "agresywni nędzarze" pomagali nam w industralizacji i zamiast
                      zalewać nas swoimi towarami kupowali je od nas, a także pomogli nam bardzo
                      zmniejszyć dystans do zachodu (w porównaniu do przedwojnia).
                      • Gość: Bor'ka Sukcesy socjalizmu sowieckiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 21:38
                        I Ty w to wierzysz moj Tomsonie ?

                        Przed wojna Polska byla na poziomie rozwoju nieco nizszym niz Wlochy, gdzie
                        jestesmy dzis po latach "braterskiej pomocy" ?

                        Jeszcze lepiej widac to na przykladzie Czech.
                        Sowiecka Rosja calkowicie zniszczyla najsilniejsza gospodarke Sr. Europy, kraj
                        bogatszy od Belgii !
                        • Gość: Tomson Re: Sukcesy socjalizmu sowieckiego. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 22:34
                          Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                          > I Ty w to wierzysz moj Tomsonie ?
                          >
                          > Przed wojna Polska byla na poziomie rozwoju nieco nizszym niz Wlochy, gdzie
                          > jestesmy dzis po latach "braterskiej pomocy" ?
                          Nieco niższym??? Bor'ka co ty bredzisz? Jeśli 2,5 raza mniejsze PKB na
                          mieszkańca i przyrównanie kraju rolniczo-przemysłowego do przemysłowo-rolniczego
                          uważasz ża trochę niższy poziom... To wiedz, że w latach 70-ych mieliśmy PKB na
                          głowę mieszkańca porównywalne.

                          > Jeszcze lepiej widac to na przykladzie Czech.
                          Czechosłowacja w latach 60-ych miała 6 miejsce w świecie w produkcji
                          przemysłowej na głowę mieszkańca.

                          > Sowiecka Rosja calkowicie zniszczyla najsilniejsza gospodarke Sr. Europy, kraj
                          > bogatszy od Belgii !
                          Sumarycznie Czechosłowacja miała przemysł porównywalny z Polską (Polska miała 2
                          razy więcej ludności, a Słowacja była zacofana jak nasze Kresy Wschodnie),a
                          ZSRR przecież do pięt nie dorastali, więć co ty mówisz o najsilniejszej
                          gospodarce...
                          Za komuny Czechosłowacja cały czas miała większy przemysł od Belgii, dobiero
                          obalenie komuny ją tak zrójnowało (wzrost PKB w latach 1989-2000 0,6% na rok,
                          zachód 2-3% na rok, a produkcja przemysłowa jak w każdym kraju komunistycznym w
                          dół).
                          • Gość: Bor'ka Musisz nad soba pracowac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 23:04
                            Moj dobry Tomsonie.
                            Musisz sie jednego nauczyc.
                            Ja nigdy nie wypisuje bredni.
                            Otoz Produkt Narodowy na glowe mieszkanca wynosil w 1939 roku:

                            w Polsce....1000 US$
                            we Wloszech.1300 US$
                            w Hiszpani...900 US$
                            w Czechach..1800 US$
                            • Gość: Tomson Tu jednak Bor'ka trochę przesadziłeś IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 23:20
                              z przeinaczeniami.

                              Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                              > Moj dobry Tomsonie.
                              > Musisz sie jednego nauczyc.
                              > Ja nigdy nie wypisuje bredni.
                              > Otoz Produkt Narodowy na glowe mieszkanca wynosil w 1939 roku:
                              >
                              > w Polsce....1000 US$
                              > we Wloszech.1300 US$
                              > w Hiszpani...900 US$
                              > w Czechach..1800 US$


                              Jednak wypisujesz, przynajmniej w tym przypadku. W 1965 tylko 2 kraje na
                              swiecie miały PKB na głowę mieszkańca większe niż 2000 dolarów, w Europie
                              Zachodniej było 1000-2000 dolarów na głowę. Produkcja gospodarcza od 1939
                              wzrosła wtedy w tych krajach ponad dwókrotnie. Sugerujesz więc że Czechy przed
                              IIWŚ były najbardziej uprzemysłowionym krajem na świecie, a Polska miała PKB na
                              głowę mieszkańca niewielw mniejsze niż USA?

                              • Gość: Bor'ka Chodzi o proporcje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 23:58
                                Metody liczenia sa rozne, wiec sens ma porownywanie danych liczonych w
                                identyczny sposob.
                                Ja nie upieram sie co do wartosci bezwzglednych, a jedynie proporcji.
                                Przyznasz, ze porownanie wypada na korzysc Czech, a roznica miedzy Polska, a
                                Italia nie jest duza.

                                Rosja sprowadzila Europe Srodkowa do Afrykanskiego poziomu.
                                • Gość: Tomson Re: Chodzi o proporcje. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 00:11
                                  Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                                  > Metody liczenia sa rozne, wiec sens ma porownywanie danych liczonych w
                                  > identyczny sposob.
                                  > Ja nie upieram sie co do wartosci bezwzglednych, a jedynie proporcji.
                                  > Przyznasz, ze porownanie wypada na korzysc Czech, a roznica miedzy Polska, a
                                  > Italia nie jest duza.
                                  >
                                  > Rosja sprowadzila Europe Srodkowa do Afrykanskiego poziomu.

                                  Ja w Encyklopedii znalazłem, że Włosi mieli wtedy 2,5 razy większe PKB na głowę
                                  mieszkańca niż Polska. Zresztą Bor'ka, Polska była strasznie zacofanym krajem i
                                  dopiero w 1939 osiągnęła poziom rodukcji przemysłowej z 1914 roku.
                                  Mam też trochę inne dane (i to pewne dane, bo z encyklopedii Guttrnberga
                                  wydanej w tamtych latach) dotyczące produkcji enrgii elektrycznej. Nie śmiej
                                  się że to jakiś populizm, bo przed IIWŚ produkcja przemysłowa była głównym
                                  źródłem PKB i dominował przemysł ciężki, więc zużycie energii elektrycznej było
                                  głównym wyznacznikiem produkcji przemysłowej. Dane są z 1933 roku i w mil.kWh:
                                  Włochy - 11,2
                                  Belgia - 3,9 (niby biedniejsza niż Czechosłowacja)
                                  Hiszpania - 2,9 (miała o połowę mniej ludności niż Polska)
                                  Czechosłowacja - 2,7
                                  Polska - 2,4
                                  ZSRR - 16,4 (według ciebie za Czechosłowacją "najlepszą gospodarką
                                  Europy środkowo-wschodniej")

    • Gość: Bor'ka Ciekawostka dla pionierow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 20:20
      I jeszcze ciekawostka.
      Sowieckie zaklamanie nie znalo granic.
      Na wlasne oczy widzialem taki historyczny "komiks" dla pionierow, gdzie jak byk
      bylo napisane, ze Sowiety pokonaly Pilsudskiego w 1920 roku.

      Niewiele sie zmienilo.
      • Gość: Tomson Re: Ciekawostka dla pionierow. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 20:23
        Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

        > I jeszcze ciekawostka.
        > Sowieckie zaklamanie nie znalo granic.
        > Na wlasne oczy widzialem taki historyczny "komiks" dla pionierow,gdzie jak byk
        >
        > bylo napisane, ze Sowiety pokonaly Pilsudskiego w 1920 roku.
        >
        > Niewiele sie zmienilo.
        Bardzo wiele, chociażby to że ZSRR ze śmiertelnego wroga stało się swego czasu
        naszym sprzymierzeńcem.
        • Gość: Bor'ka Spojrz prawdzie w oczy moj Tomsonie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 20:32
          Sojusznicy ?
          Na okres szturmu Berlina.
          To bylo nawet fajne, ze polski batalion uczestniczyl w paradzie zwyciestwa na
          Placu Czerwonym.
          Potem przejeli role okupanta.
          • Gość: Tomson Co to byli za okupańci... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 20:49
            Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

            > Sojusznicy ?
            > Na okres szturmu Berlina.
            > To bylo nawet fajne, ze polski batalion uczestniczyl w paradzie zwyciestwa na
            > Placu Czerwonym.
            > Potem przejeli role okupanta.
            Za stalinizmu może były elementy okupacji, radziecki szpieg na czele państwa,
            oficerowie radzieccy w LWP, ale potem wszystko się zmieniło. Gdyby kraje
            zachodnie nam tak pomagały (za względu na swoje możliwości) po 1989 roku, jak
            ZSRR po IIWŚ, to Polska byłaby dzisiaj ze dwa razy bogatsza.

            Tak wogóle to okupację masz dzisiaj w Plalestynie czy Iraku, a w Bloku
            Wschodnim czegoś takiego nie było.
            • Gość: Baruch Re: Co to byli za okupańci... IP: *.vline.pl 11.07.03, 20:59
              Gość portalu: Tomson napisał(a):

              > Gość portalu: Bor'ka napisał(a):
              >
              > > Sojusznicy ?
              > > Na okres szturmu Berlina.
              > > To bylo nawet fajne, ze polski batalion uczestniczyl w paradzie zwyciestwa
              > na
              > > Placu Czerwonym.
              > > Potem przejeli role okupanta.
              > Za stalinizmu może były elementy okupacji, radziecki szpieg na czele państwa,
              > oficerowie radzieccy w LWP, ale potem wszystko się zmieniło. Gdyby kraje
              > zachodnie nam tak pomagały (za względu na swoje możliwości) po 1989 roku, jak
              > ZSRR po IIWŚ, to Polska byłaby dzisiaj ze dwa razy bogatsza.


              B : gdyby,gdyby....Zachod ZAWSZE wykorzystywal Polakow,glownie jako mieso
              armatnie,obecnie tak samo.
              Lub jako tania sile robocza vide reformy liberalno-pro-zachodnie po 1989
              roku ...


              > Tak wogóle to okupację masz dzisiaj w Plalestynie czy Iraku, a w Bloku
              > Wschodnim czegoś takiego nie było.


              B : bylo,stad min. powstanie wegierskie. No ale Wegrzy to nacja ,ktora wsparla
              faszystow w IIWS...wiec moze sie myle....))))
              • Gość: Tomson Re: Co to byli za okupańci... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 21:26
                Gość portalu: Baruch napisał(a):

                > Gość portalu: Tomson napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Bor'ka napisał(a):
                > >
                > > > Sojusznicy ?
                > > > Na okres szturmu Berlina.
                > > > To bylo nawet fajne, ze polski batalion uczestniczyl w paradzie zwyci
                > estwa
                > > na
                > > > Placu Czerwonym.
                > > > Potem przejeli role okupanta.
                > > Za stalinizmu może były elementy okupacji, radziecki szpieg na czele państ
                > wa,
                > > oficerowie radzieccy w LWP, ale potem wszystko się zmieniło. Gdyby kraje
                > > zachodnie nam tak pomagały (za względu na swoje możliwości) po 1989 roku,
                > jak
                > > ZSRR po IIWŚ, to Polska byłaby dzisiaj ze dwa razy bogatsza.
                >
                > B : gdyby,gdyby....Zachod ZAWSZE wykorzystywal Polakow,glownie jako mieso
                > armatnie,obecnie tak samo.
                > Lub jako tania sile robocza vide reformy liberalno-pro-zachodnie po 1989
                > roku ...
                Brawo!!! W końcu jakiś antykomunista sam do tego doszedł. Teraz rozumiesz moją
                teksnotę do ZSRR i Bloku Wschodniego?

                >
                > > Tak wogóle to okupację masz dzisiaj w Plalestynie czy Iraku, a w Bloku
                > > Wschodnim czegoś takiego nie było.
                >
                > B : bylo,stad min. powstanie wegierskie. No ale Wegrzy to nacja ,ktora wsparla
                > faszystow w IIWS...wiec moze sie myle....))))
                No właśnie i wielu z tych którzy popierali hitlera robiło akcje wieszania
                komunistów na głównym placu w Budapeszcie. Byli to drobni, mało znaczący i
                często nikomu nieszkodzący komuniści, bo ci najwyżsi rangą dawno się ukryli.
                Zresztą nawet ta interwecja nie świadczy jeszcze o okupacji, a jedynie
                satelickości Węgier, no i można to jeszcze zapisać na konto Stalina, bo Węgrzy
                głównie przeciw stalinizmowi protestowali.

                • Gość: Baruch Re: Co to byli za okupańci... IP: *.vline.pl 11.07.03, 21:40
                  Oczywiscie jestem anty-komunista...chociaz tez bylem wrogiem ZSRR i PRL (
                  panstw anty-komunistycznych i anty-marksistowskich w praktyce )...jak i wrogiem
                  bylem pro-liberalnych zagrywek a la Balcerowicz i spolka.
                  Rozumiemy sie chyba ? )))))
                  ps. i co tak narzekasz na te kosmopolityczna szlachte co nie chciala walczyc ?
                  Wszak Kosmopolityzm i Pacyfizm to sztandary swiatowej Lewicy !
                  A moze jestes Narodowym-Socjalista...?
                  • Gość: Tomson Re: Co to byli za okupańci... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 22:47
                    Gość portalu: Baruch napisał(a):

                    > Oczywiscie jestem anty-komunista...chociaz tez bylem wrogiem ZSRR i PRL (
                    > panstw anty-komunistycznych i anty-marksistowskich w praktyce)...jak i wrogiem
                    > bylem pro-liberalnych zagrywek a la Balcerowicz i spolka.
                    > Rozumiemy sie chyba ? )))))
                    Ale czy można być wrogiem wszystkiego? Komunizm nie był doskonały, ale wciąż
                    ewaluował i można było zbudować coś jak w Chinach pomiędzy komunizmem a
                    kapitalizmem (kapitalizm z ochroną rodzimej gospodarki, miejsc pracy i nie za
                    dużym zróżnicowaniu zarobków). W dzisiejszym debilnym globalistycznym świecie
                    właśnie pro-liberalne zagrywki dają najlepsze efekty. Jedyna nadzieja jest w
                    socjalistycznej UE, która odejdzie od amerykańskiego modelu światowej
                    gospodarki i będzie dbała o równomierny rozwój swoich państw składowych.

                    > ps. i co tak narzekasz na te kosmopolityczna szlachte co nie chciala walczyc ?
                    > Wszak Kosmopolityzm i Pacyfizm to sztandary swiatowej Lewicy !
                    Ja nie jestem skrajnym lewicowcem, ale myślącym lewakiem. Nie patrzę na
                    patryjotyzm z klapkami na oczach. Np. na pierwszy rzut oka UE wydaje się
                    zagraniem kosmopolitycznym, ale w rzeczywistości jest to patryjotyzm bo tworzy
                    on rodzinę państw, które nędą częścią składową nowego supermocarstwa. Podobnie
                    blok wschodni, prawicowy socjaliści widzieli w nim zdradę, a myślący lewacy
                    najlepsze (poza stalinizmem) rozwiązanie dla tych państw, o czym przekonujemy
                    się dzisiaj.
                    Zresztą prawicowy patryjotyzm to ma na ogół nacjonalistyczno-szowinistyczno
                    zabarwienie, a lewacy patrzą na te sprawy bardziej tolerancyjnie.
                    Co do pacyfizmu i kosmopolityzmu to jest to nierealna utopia, bo miałyby sens
                    jedynie w przypadku gdyby wszyskie państwa to stosowały. Kosmopolityczna jest
                    UE i cierpi przez to cały świat, bo gnije jedyna siła zdolna się oprzeć
                    amerykańskiemu imperializmowi.

                    > A moze jestes Narodowym-Socjalista...?
                    Człowieku nie przywołuj tu narodowego socjalizmu, bo to z czym go ogólnie
                    kojarzymy nie miało nic wspólnego z lewicą tylko z prawicą.
    • Gość: Tysprowda Re: Dlaczego po IWŚ nie udało się Piłsudskiemu IP: 193.188.161.* 12.07.03, 13:55
      Takie nastawienie niektorych Polakow (czyli wywyzszanie sie nad wschodnimi
      Slowianami) kosztowalo nas wojny kozackie, powstanie Chmielnickiego i
      ostatecznie ucieczka Ukrainy pod skrzydla Rosji, w 1656 roku.

      A byla to tylko prosta kwestia przyznania praw szlacheckich kilku tysiacom
      Ukraincow lub Kozakow. Ale durny Polak przed szkoda, durny Polak po szkodzie.

      Potem rozbiory Polski dokonywali Rosjanie przy pomocy Kozakow z Ukrainy mo i
      samych Ukraincow, nie wspominajac juz zachodnich i poludniowych sasiadow.....

      Mozna by powiedziec, ze gdyby nie to wywyzszanie sie Polakow, historia byla by
      inna, duzo lepsza dla Polski.

      Teraz Polacy jada do Irakoriko jako okupanci. Ale durny Polak przed szkoda,
      durny Polak po szkodzie.
      • Gość: Baruch wiesz Tomson.... IP: *.vline.pl 12.07.03, 14:42
        ....ja sadzilem,ze tacy jak Ty pozytywnie wspominaja Daszynskiego,a nie
        Pilsudskiego,ktory zdradzil PPS i szykanowal patriotyczna-Lewice po 1926 roku...
        • Gość: Bor'ka Mile wspomnienia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.03, 14:48
          Tomson szanuje Pilsudskiego, bo "Dziadek" pogonil do Azji bolszewicka sfore.
          Za co nasi slowianscy bracia znad rzeki Moskwy nienawidza go po dzien
          dzisiejszy.
          • Gość: Baruch Kogo pogonil Pilsudski ? IP: *.vline.pl 12.07.03, 14:52
            Pogonil slowianskich euro-azjatow...i slusznie !
            Natomiast slusznie,ze nie pogonil Azjatow ( Zydow ). I za to wlasnie uwazam
            Pilsudkiego za Czlowieka z klasa arystokratyczna w stylu dawnych Jagielonow i
            Kazimierza Wielkiego.
            • Gość: Bor'ka Dziadek chrzanil antysemityzm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.03, 15:28
              Pilsudski, w przeciwienstwie do Dmowskiego, srodowiska zydowskie traktowa jako
              sprzymierzencow.
              Chyba po prostu byl calkowicie wolny od antysemityzmu.

              Nie ulega watpliwosci, ze byl natomiast autentycznym rusofobem .
              Walczac z bolszewikami, walczyl w swym pojeciu z Rosja.
              • Gość: Baruch Re: IP: *.vline.pl 12.07.03, 15:31
                Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                > Pilsudski, w przeciwienstwie do Dmowskiego, srodowiska zydowskie traktowa
                jako
                > sprzymierzencow.
                > Chyba po prostu byl calkowicie wolny od antysemityzmu.
                >
                > Nie ulega watpliwosci, ze byl natomiast autentycznym rusofobem .
                > Walczac z bolszewikami, walczyl w swym pojeciu z Rosja.


                B : to oczywiste.masz racje. Przeciez to nie Zydzi tylko ARYJCZYCY ( Ruscy i
                Niemcy )dokonywali ludobojstwa na Polakach i niszczyli panstwo polskie. Amen.
                Pozdr.)))
              • Gość: J.K. Co do Pilsudskiego, to sie zgadza... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.03, 17:22
                ale sprecyzuje, nie byl Rusofobem, w tym sensie, ze jakoby nie lubil Rosjan.
                o Rosjanach, jako o ludziach, pamietajac swoje syberyjskie doswiadczenia,
                mowil wielokrotnie pozytywnie.

                Zwalczal natomiast nacjonalizm i imperializm wielkorosyjski.
      • Gość: J.K. Tysprowda, czy Ty zawsze musisz mieszac prawde IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.03, 17:26
        z tys-prowda.?

        Co do stosunkow polsko-ukrainskich mam DOKLADNIE tako samo zdanie, ja Ty.

        Nie chwalac sie, pisalem o tym juz 10 lat temu w polskiej prasie.

        Irak to doprawdy zupelnie co innego.
        Porozmawiamy o tym z pewnoscia za jakis czas.
    • zwyczajny Pierwszy raz się z tobą zgadzam...Moglismy 12.07.03, 17:26
      to rozegrać lepiej. Ale cały czas Pilsudski musial użerać się z
      endecja.
      Pzdr
Pełna wersja