Gość: J.K.
IP: 192.120.171.*
11.07.03, 11:55
sie tu troche ze mnie?
poczekajcie, posmieje sie razem z Wami...
Mamy dzisiaj w koncu piatek, dobry dzien na poczatek zabawy.
1. Mirmil, nie jestem kondotierem, nie chce mi sie zwalczac nawet zlych
nawykow mojej zony, nie mowiac juz o brzydkich obyczajach swiata islamu
(jak np. ucinanie rak za kradzieze...).
Czy i Tobie musze osobno powtarzac, ze lubie sobie robic tkzw. "jaja".
I wiekszosc z tego, co tu pisze, to sa przesmiewstwa?
Wiesz, poniewaz pracuje cale zycie z mlodymi ludzmi, ten duch zartowania
ze wszystkiego, mi pozostal...
2. Piszac "zwalczam fundamentalizm islamski", okreslam jasno pozycje
z ktorych wychodze, podpisujac sie dodatkowo wlasnymi inicjalami...
Nie znaczy, ze cokolwiek w tym kierunku czynie, ale wybacz, mam prawo
okreslic swoj negatywny stosunek do religii, ktora nie oddziela tego co
swieckie od tego co Boskie, ktora nie stawia kobiety na rowni z mezczyzna
i tepi inaczej myslacych.
3. A ta Twoja medresa w Granadzie najzupelniej mnie nie zmartwila...
Przeciwnie, chcialbym aby szkol, gdzie uczy sie Islamu i krytycznego myslenia
o Islamie powstawalo w Waszym Swiecie jak najwiecej.
Licze nawet na to, ze Islam sie kiedys zmieni i przestanie byc "problemem"
dla swiata (straci swoja natretna i nadeta misyjnosc),
tak, jak zmienilo sie Chrzescijanstwo...