Gość: Krzys z Paryza Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 11.07.03, 19:19 Jestem owszem za pojednaniem z Ukraincami, ale dopiero po procesie i ukaraniu tych ktorzy mordowali. Dlaczego Polska nie sciga i nie domaga sie scigania winnych ludobojstwa, tak jak robia to Zydzi? Dlaczego nie domagac sie otworzenia nowego procesu z zbordnie wojenne - przeciez istnieje spocjalnie powolany do tego trybunal w Hadze. Przciez zyja jeszcze swiadkowie tych wydazen: osierocone dzieci, owdowiale zony... Panie Kawasniewski, do prawdziwego pojednania miedzy Polakami i Ukraincami dojdzie dopiero po wymierzeniu sprawiedliwosci. Jezeli Kuczma chce wporwadzic Ukraine do Unii Europejskiej to niech sie zachowa jak cywilizowany prezydent cywilizowanego kraju i wyda przestepcow do sadu w Hadze (chyba troche marze). Na zbrodnie ludobojstwa nie ma zadnego przeterminowania. Przeciez "Zelazna Kurtyna" juz nie istnieje, Polska jest chroniona przez NATO i za niecaly rok wejdzie do UE - czas najwyzszy obalic wszystkie TABU! A Ukrainie dobre sasiednie stosunki z Polska sa o wiele bardziej potrzebne niz Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: 199.67.138.* 11.07.03, 19:23 A co z Polakami odpowiedzialnymi za zbrodnie popelnione podczas akcji Wisla i za ludobokstwo dokonane w Jedwabnem? Chcemy sadzic obcych, ale pierw musimu osadzidz wlasnych zbrodniarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 11.07.03, 19:25 Gość portalu: Maciej napisał(a): > A co z Polakami odpowiedzialnymi za zbrodnie popelnione podczas > akcji Wisla i za ludobokstwo dokonane w Jedwabnem? > > Chcemy sadzic obcych, ale pierw musimu osadzidz wlasnych > zbrodniarzy. Masz calkowita racje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BM Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: *.motorola.com 11.07.03, 20:04 To nie wiesz tumanie ze winni zbrodni w jedwabnem zostali osadzeni i wyroki wykonane nawet przez wladze komuny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zydek parchaty Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: *.perrycorp.com 11.07.03, 20:39 Gość portalu: BM napisał(a): > To nie wiesz tumanie ze winni zbrodni w jedwabnem zostali > osadzeni i wyroki wykonane nawet przez wladze komuny? Yeah, right! BM (Bowel Movement?) albo jak sie w Polsce mowi - Dajmy na to No wonder Motorola stock is down... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Pieprzysz, Zydzie.Jak widac, i waszej nacji czasem 11.07.03, 23:50 sie na mozg rzuca. Na pocieszenie ci powiem, ze takie same jak w Jedwabnem CHAMY mordowaly i Polakow. I do dzisiaj morduja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:43 gabrielacasey napisała: > sie na mozg rzuca. Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon do barana IP: *.spray.net.pl 11.07.03, 19:48 Nie było Polski w tym czasie więc nie zrobili tego Polacy tylko obywatele Związku Sowieckiego. Warto o tym pamiętać ćwoku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zydek parchaty Re: do barana IP: *.perrycorp.com 11.07.03, 21:09 Gość portalu: zenon napisał(a): > Nie było Polski w tym czasie więc nie zrobili tego Polacy tylko > obywatele Związku Sowieckiego. Warto o tym pamiętać ćwoku. A co jak sa obywatelami "Zwiazku Sowieckiego" to przestaja byc Polakami? A jak mieszkaja w Germanii Szwabskiej to co, robia sie Frycami? Bierz odpowiedzialnosc za wlasne czyny! Apropos: Pytanie: CO to jest: duze czerwone i konczy sie na "uj"? Odpowiedz: Zwiazek Radziecki przyjaciel Twoj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon Re: do barana IP: *.spray.net.pl 11.07.03, 21:11 Długo żeś myślał nad rymowanką? Sądząc po stylu jesteś rażąco prostą istotą. Jak insekt. Shalom baranie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: do barana IP: *.ny5030.east.verizon.net 11.07.03, 22:03 Gość portalu: zenon napisał(a): > Długo żeś myślał nad rymowanką? Sądząc po stylu jesteś rażąco > prostą istotą. Jak insekt. Shalom baranie z takim imieniem jak twoje zaszylbym sie gdzies w hutorze a nie udzielal sie na forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: *.ny5030.east.verizon.net 11.07.03, 21:53 Gość portalu: Maciej napisał(a): > A co z Polakami odpowiedzialnymi za zbrodnie popelnione podczas > akcji Wisla i za ludobokstwo dokonane w Jedwabnem? > > Chcemy sadzic obcych, ale pierw musimu osadzidz wlasnych > zbrodniarzy. Podczas akcji WIsla przesiedlano Ukraincow a nie mordowano...za Jedwabne ludzie odpowiedzialni zostali skazani w procesie :0 Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey TUMANIE: wysiedlenie nie jest LUDOBOJSTWEM. A 11.07.03, 23:47 jesli przy tym wysiedlaniu kogos zabito, to - czemu nie - niech UBol, jesli dozyl, stanie przed sadem. A Jedwabne? Gazet nie czytasz? DAWNO staneli przed sadem i DAWNO zostali osadzeni, w poczatkach nieboszczki komuny na ziemiach polskich. Nb. oto i przewrotnosc ukrainska - Czarna Sotnia o krzywdy Zydow sie upomniala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek KORZENIE... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 00:33 gabrielacasey napisała: ) jesli przy tym wysiedlaniu kogos zabito, to - czemu Korzenie tragedii wołyńskiej Gazeta Wyborcza 11.07.2003 Wołyńską tragedię poprzedziły dziesiątki lat konfliktu i liczne błędy popełniane po obu stronach. A większa odpowiedzialność spoczywa zawsze na tej stronie, która sprawuje władzę - mówi prof. Ryszard Torzeckim w rozmowie z Izą Chruślińską Od redakcji Dla ludzi, którym leży na sercu przyjaźń ukraińsko-polska, rzezie wołyńskie rozpoczęte nocą 11 lipca 1943 r. są tematem najtrudniejszym. Wedle szacunków polskich historyków zginęło wówczas około 60 tys. Polaków, zaś wedle obliczeń historyków ukraińskich - 20 tys. Ukraińców. Prof. Ryszard Torzecki jest polskim przyjacielem Ukrainy. Prof. Jarosław Hrycak jest ukraińskim przyjacielem Polski. Obaj wielokrotnie wracali do tragedii wołyńskiej. Obaj byli strażnikami prawdy, pamiętając jednocześnie, by język opisujący mord wołyński uwzględniał historyczny kontekst zbrodni i nie ranił pamięci niegdysiejszych wrogów, a dziś przyjaciół. Wreszcie obaj dawali partnerowi w debacie prawo do własnego zdania, nie przekonywali na siłę, nie dowodzili, że w sprawie Wołynia istnieje tylko jedna racja. Warto zwrócić uwagę na obustronną ostrożność w interpretacjach. Czy był rozkaz centralnego dowództwa Ukraińskiej Powstańczej Armii nakazujący mordowanie polskiej ludności? Zdaniem polskiego historyka - raczej nie. Chyba jednak był - sądzi Ukrainiec. Obaj narażają się tymi słowami wielu swoim rodakom. Przez długie dziesięciolecia nad mordami wołyńskimi panowało milczenie. Polacy nie mogli o tym mówić głośno. Większość Ukraińców - jakkolwiek paradoksalnie by to brzmiało - nie miała pojęcia, że na Wołyniu zdarzyło się coś tak potwornego. Upadek dyktatury otworzył Polakom usta, pozwolił też Ukraińcom przyjrzeć się własnej historii. Na Ukrainie Wołyń stał się tematem najpełniejszej i najburzliwszej publicznej debaty ostatnich 12 lat. Polakom trudno w to uwierzyć, lecz dyskusje na temat Wołynia bardziej skupiały uwagę niż roztrząsanie największej tragedii współczesnej Ukrainy - zaplanowanego przez Stalina Wielkiego Głodu lat 30. Wołyń jest wielką sprawą dla obu narodów. Po obu stronach padały - i pewnie będą padać - słowa gniewu i oburzenia. Ale byli też ludzie wzywający do pojednania, tacy jak Ryszard Torzecki i Jarosław Hrycak. W tych szczególnych dniach warto posłuchać ich głosu. Paweł Smoleński Iza Chruślińska: Jak Pan, historyk, a więc człowiek patrzący na wydarzenia z pewnego dystansu, widzi kontekst konfliktu polsko- ukraińskiego w okresie II wojny światowej? Prof. Ryszard Torzecki: Uważam, że Polacy, oceniając ten konflikt, a zwłaszcza wydarzenia na Wołyniu, zbyt łatwo zapominają o jego przyczynach, o błędach, jakie popełniła strona polska. Mówią tylko o odpowiedzialności strony ukraińskiej, a dokładniej - Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Procesy polityczne rzadko kiedy powstają deus ex machina. Nie sposób patrzeć na wydarzenia na Wołyniu, nie biorąc pod uwagę konfliktu polsko-ukraińskiego, który od końca XIX w., od momentu odrzucenia przez Polaków z Galicji ukraińskich postulatów ugody, narastał aż do punku kulminacyjnego w latach okupacji i zaraz po niej. Nie należy zapominać, że na początku XX w. stosunki polsko- ukraińskie zaostrzyły się pod wpływem wzrastających w społeczeństwie wpływów Narodowej Demokracji. Potem wojna polsko- ukraińska z lat 1918-19 skłóciła oba narody jeszcze bardziej. Sprawa skomplikowała się po powstaniu II RP, kiedy około 5 mln Ukraińców znalazło się w państwie polskim. Próby pozytywnej wobec nich polityki nie udały się, od samego początku po polskiej stronie przewagę miały opcje wyrastające z endecji. Na różne sposoby ograniczano wszelkie ukraińskie ruchy społeczne lub narodowe, wzniecając tłumione potem siłą niepokoje. Niektóre z tych działań można wytłumaczyć koniecznością utrzymania porządku w młodym, wielonarodowościowym kraju. Jednak połączenie parcelacji wielkiej własności ziemskiej z polską kolonizacją, przede wszystkim na Wołyniu, było wymierzone bezpośrednio przeciwko Ukraińcom. Tam przecież panował straszliwy głód ziemi. Antagonizm polsko-ukraiński zaostrzyły też ustawy o szkolnictwie i języku urzędowania z 1924 r. Doprowadziły one do marginalizowania szkolnictwa ukraińskiego powstałego w wyniku pracy u podstaw kilku pokoleń Ukraińców. Z kategoryczną odmową, wręcz masowymi protestami, spotykały się próby powołania we Lwowie uniwersytetu ukraińskiego. Było to kolejne wyzwanie rzucane Ukraińcom. W 1929 r. powstała Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów. To była w znacznym stopniu reakcja na polską politykę. OUN odpowiadała na nią akcjami sabotażu i terrorem, zabijając polskich polityków i ukraińskich ugodowców. W odwecie rząd polski przeprowadzał pacyfikacje, akcje represyjne z wieloma ofiarami, apogeum tamtych wydarzeń stanowiło palenie cerkwi. Jednak przyczyną krańcowego nasilenia wrogości Ukraińców do Polaków była polityka narodowościowa polskich rządów po śmierci Piłsudskiego, polityka niezgodna z linią Marszałka. Główną odpowiedzialność za tzw. politykę wzmacniania polszczyzny na Wschodzie ponoszą marszałek Edward Rydz-Śmigły i gen. Tadeusz Kasprzycki, minister spraw wojskowych. Co składało się na tę politykę? - Popierano regionalizmy: Łemków, Bojków, Hucułów. Ze służby leśnej, łączności, komunikacji, poczty usuwano element niepewny, czyli Ukraińców. Burzono cerkwie, a nawet przy pomocy żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza starano się siłą nawrócić część Ukraińców na katolicyzm. W warunkach narastającego zagrożenia była to polityka samobójcza. Ani działania z lat 20., ani polityka z lat 1935-39 nie przyniosły oczekiwanych przez rząd rezultatów. Wręcz przeciwnie, przyczyniły się do konsolidacji obozu narodowego Ukraińców i do spotęgowania nastrojów nacjonalistycznych, które kryły również zapowiedź odwetu. Wspomniał Pan o innej wizji polityki wobec Ukraińców - Piłsudskiego. Co się na nią składało? - Piłsudski był zwolennikiem polityki asymilacji państwowej, a nie narodowościowej, ale zabrakło mu konsekwencji w jej wprowadzaniu pomimo całej sympatii do Ukraińców. W 1927 i w 1928 r. miały miejsce dwie nominacje, które zostały uznane za wyzwanie rzucone endecji. Wojewodą lwowskim został Piotr Dunin-Bąkowski, a Henryk Józewski wojewodą wołyńskim. Ten ostatni przygotował tzw. tezy wołyńskie, czyli wytyczne dla polskiej polityki wobec mniejszości ukraińskiej. Chodziło o to, aby wprowadzić inną politykę na Wołyniu niż w Galicji. Wśród osób zajmujących się tymi kwestiami istniała świadomość, że na Wołyniu nie było trudno wzniecić pożar. Dlatego Józewski zaproponował odtworzenie granicy pomiędzy Wołyniem a Galicją Wschodnią, czyli tzw. kordonu Sokala, tak aby nie przenikały tam wpływy nacjonalistyczne z Galicji. Wychodził z założenia, że ludność ukraińską powinno się różnymi metodami pozyskać dla spraw państwa. Temu celowi miały być podporządkowane zarówno administracja, jak i szkolnictwo, a także polityka wobec spółdzielczości i organizacji społecznych. W zamian za lojalność państwową dopuszczano np. język ukraiński w administracji publicznej, propagowano potrzebę rozwoju kultury ukraińskiej. To była jakaś próba wyjścia naprzeciw postulatom Ukraińców, choć z ukraińskiego punktu widzenia bardzo kontrowersyjna. W praktyce polityka Józewskiego polegała przede wszystkim na zabieraniu z ruchu ukraińskiego najbardziej wartościowych ludzi i próbie ich asymilacji. Wszelkie inicjatywy podlegały kontroli administracyjnej, odstępstwo od założeń kończyło się zazwyczaj rozwiązaniem organizacji, a nawet policyjnymi represjami. To nie była polityka licząca się z interesami Ukraińców, nawet umiarkowani nie godzili się na złudne często i zależne Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Pomodl sie za melnikowcow!Ale moze nie przy pomocy 13.07.03, 04:50 tego samego "paciorka" z Gazety, ktory nham tu klepiesz jak baba rozaniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Re: KORZENIE... IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 13.07.03, 08:44 Dzieki za lekcje historii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:44 gabrielacasey napisała: > komuny na ziemiach > polskich. Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aznavur Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: proxy:* / 172.18.39.* 12.07.03, 01:19 Gość portalu: Krzys z Paryza napisał(a): > Jestem owszem za pojednaniem z Ukraincami, ale dopiero po > procesie i ukaraniu tych ktorzy mordowali. Dlaczego Polska nie > sciga i nie domaga sie scigania winnych ludobojstwa, tak jak > robia to Zydzi? Dlaczego nie domagac sie otworzenia nowego > procesu z zbordnie wojenne - przeciez istnieje spocjalnie > powolany do tego trybunal w Hadze. Przciez zyja jeszcze > swiadkowie tych wydazen: osierocone dzieci, owdowiale zony... > Panie Kawasniewski, do prawdziwego pojednania miedzy Polakami i > Ukraincami dojdzie dopiero po wymierzeniu sprawiedliwosci. > Jezeli Kuczma chce wporwadzic Ukraine do Unii Europejskiej to > niech sie zachowa jak cywilizowany prezydent cywilizowanego > kraju i wyda przestepcow do sadu w Hadze (chyba troche marze). > Na zbrodnie ludobojstwa nie ma zadnego przeterminowania. > Przeciez "Zelazna Kurtyna" juz nie istnieje, Polska jest > chroniona przez NATO i za niecaly rok wejdzie do UE - czas > najwyzszy obalic wszystkie TABU! A Ukrainie dobre sasiednie > stosunki z Polska sa o wiele bardziej potrzebne niz Polsce.chyba za duzo sie zab najadles bo pierdolisz jak pompidu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.07.03, 19:20 ty jebany śmieciu ukraiński popatrz www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20030711&id=my11.txt żeby twojej matce pizdę zjebał turek świnio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: proxy:* / 172.18.39.* 12.07.03, 00:59 Gość portalu: as napisał(a): > > ty jebany śmieciu ukraiński popatrz > www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20030711&id=my11.txt > żeby twojej matce pizdę zjebał turek świnio ty huju na kaczyn nogach buraku zapizdzialy huju niemyty cwoku smieciu,hujem jestes i nim bedziesz polski cwieku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość portalu: as Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.07.03, 19:21 ty jebany śmieciu ukraiński popatrz www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20030711&id=my11.txt żeby twojej matce pizdę zjebał turek świnio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon Niech Stolcman przeprasza za siebie IP: *.spray.net.pl 11.07.03, 19:45 i swoich pobratymców z NKWD. A ze swołoczą ukraińską jeszcze się policzymy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Niech Stolcman przeprasza za siebie IP: proxy:* / 172.18.39.* 11.07.03, 19:50 Gość portalu: zenon napisał(a): > i swoich pobratymców z NKWD. A ze swołoczą ukraińską jeszcze się > policzymy ...policzyc to ty sie mozesz czerepem swoim ,buraku jeden Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon Re: Niech Stolcman przeprasza za siebie IP: *.spray.net.pl 11.07.03, 20:39 nie wiem kim jesteś ale wyglądasz mi na wyskrobka ukraińskiego bladzio jedna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:45 Gość portalu: zenon napisał(a): > nie wiem kim jesteś Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak Re: Niech Stolcman przeprasza za siebie IP: proxy:* / 172.18.39.* 12.07.03, 00:24 Gość portalu: zenon napisał(a): > i swoich pobratymców z NKWD. A ze swołoczą ukraińską jeszcze się > policzymy ..buraku policzyc to ty sie mozesz z hujem swoim jak pizdo masz go Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Niech Stolcman przeprasza za siebie IP: proxy:* / 172.18.39.* 12.07.03, 01:23 Gość portalu: zenon napisał(a): > i swoich pobratymców z NKWD. A ze swołoczą ukraińską jeszcze się > policzymy ...piekne masz ukrainskie imie bardzo duzo zenonow na ukrainie chyba rodzina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Dlaczego wyslali tam tego Pijaka?! IP: *.proxy.aol.com 11.07.03, 19:57 kapelana Leszka Glodzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:45 Gość portalu: Krzys52 napisał(a): > kapela Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: *.ny5030.east.verizon.net 11.07.03, 20:06 Gość portalu: Jacek napisał(a): > Ale kto z kim i dlaczego się jedna skoro na pomniku nie ma ani > informacji że pochowani tu Polacy, ani kiedy i przez kogo > zostali zamordowani? pewnie zrobily to krasnoludki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka To jest na pewno blad IP: *.ifn-magdeburg.de 11.07.03, 20:21 Nie mam najmniejszego zamiaru bronic Kwacha.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek A czy Ty myślisz, że Ukraińcy to są durnie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 20:22 i nie wiedzą jaki powinien być napis oraz dlaczego go nie ma. Brak napisu jest najlepszym napisem. Tych co mają siłę moralną by przyznać się do ludobójstwa, brak tego napisu pali jak ogień, bo czują się moralnie zniewoleni. Tych co nie mają siły moralnej by przyznać się do ludobójstwa, istnienie tego pomnika hańbi, bo czują sie politycznie zniewoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: A czy Ty myślisz, że Ukraińcy to są durnie IP: *.ny5030.east.verizon.net 11.07.03, 22:06 Gość portalu: Janek napisał(a): > i nie wiedzą jaki powinien być napis oraz dlaczego go nie ma. Brak napisu jest > najlepszym napisem. Tych co mają siłę moralną by przyznać się do ludobójstwa, > brak tego napisu pali jak ogień, bo czują się moralnie zniewoleni. Tych co nie > mają siły moralnej by przyznać się do ludobójstwa, istnienie tego pomnika > hańbi, bo czują sie politycznie zniewoleni. i co z takimi robic????...ognien i miecz moze cos by zmienil w ich swiadomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat musimy im o tym ciągle przypominać IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 11.07.03, 22:12 Albowiem myslę że za wysoko ich oceniacie w kwestii moralnej - to skrajni szowiniści którzy wreszcie mają swoje państwo więc o swoich grzechach bardzo będą chcieli zapomniec. Koniec zmowy milczenia na ten temat w polskich mediach w imię racji stanu. Sytuacja geopolityczna zmieniła sie na tyle że musimy głośno upominać się o swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: musimy im o tym ciągle przypominać IP: *.ny5030.east.verizon.net 11.07.03, 22:15 Gość portalu: tomcat napisał(a): > Albowiem myslę że za wysoko ich oceniacie w kwestii moralnej - > to skrajni szowiniści którzy wreszcie mają swoje państwo więc o > swoich grzechach bardzo będą chcieli zapomniec. Koniec zmowy > milczenia na ten temat w polskich mediach w imię racji stanu. > Sytuacja geopolityczna zmieniła sie na tyle że musimy głośno > upominać się o swoje. Zydzi na tym dobrze wyszli...dlaczego Polacy nie probuja isc ich sladem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Re: musimy im o tym ciągle przypominać IP: *.ifn-magdeburg.de 11.07.03, 22:33 Gość portalu: tomcat napisał(a): > Albowiem myslę że za wysoko ich oceniacie w kwestii moralnej - > to skrajni szowiniści którzy wreszcie mają swoje państwo więc o > swoich grzechach bardzo będą chcieli zapomniec. Koniec zmowy > milczenia na ten temat w polskich mediach w imię racji stanu. > Sytuacja geopolityczna zmieniła sie na tyle że musimy głośno > upominać się o swoje. Tomcat ja nie o niczym innym a o tym wlasnie. O przypominaniu i mowieniu w Europie. Ale nie zalatwia sie tego metoda ´niektorych´. Zalatwia sie to zupelnie inaczej. Zydzi swoich praw dochodzili u nas. Ale probowali i nadal probuja tez w Izraelu.. To taka drobna uwaga.. Przemysl to Tomcat. A tak przy okazji. Wiesz gdzie jest wydawana ksiazeczka King Macius? Autorka jest kanadyjka.. Tu nikt nie ma pojecia ze pierwowor tej ksiazki to Korczak. Coz nie wszystkim sie udaje dochodzic -nie wszystkim zalezy.. Pytanie JAK dochodzic.. Takich co sie im pod czaszka gotuje jest wielu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: musimy im o tym ciągle przypominać IP: *.ny5030.east.verizon.net 11.07.03, 22:40 >> Tomcat ja nie o niczym innym a o tym wlasnie. O > przypominaniu i mowieniu w Europie. Ale nie zalatwia sie > tego metoda ´niektorych´. Zalatwia sie to zupelnie > inaczej. Zydzi swoich praw dochodzili u nas. Ale > probowali i nadal probuja tez w Izraelu.. To taka drobna > uwaga.. Zydzi swoich praw dochodzili w Ameryce a nie w Polsce czy tez w Izraelu...uwaga pierwsza...uwaga druga odszkodowanaia zalatwili sobie rekami Amerykanow...politykom amerykanskim zalezy na glosach zydowskich...do prawdy dochodzi sie z pozycji silowych...malo wiesz a duzo sie udzielasz przy wybielaniu Ukraincow...czy wy dalej myslicie ze Polacy niczego nie rozumieja???? > Przemysl to Tomcat. > A tak przy okazji. Wiesz gdzie jest wydawana ksiazeczka > King Macius? Autorka jest kanadyjka.. Tu nikt nie ma > pojecia ze pierwowor tej ksiazki to Korczak. Coz nie > wszystkim sie udaje dochodzic -nie wszystkim zalezy.. > Pytanie JAK dochodzic.. > Takich co sie im pod czaszka gotuje jest wielu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka SAm widzisz tomcat IP: *.ifn-magdeburg.de 11.07.03, 22:57 NO to juz mnie Ficino do Ukrainek zaliczyl. Brawwwo A ja mowie o zydach, ktorzy dochodzili praw w POlsce.. Z ta sila to najlepsza rada dla Niemcow teraz - jasne z pozycji sily.... Szkoda gadac. Ficina najlepiej wyslac do Nigerii albo do Iraku.. Dobrze by mu to zrobilo.. Ale ja ustepuje bawcie sie soba Panowie - Ufam ze solidarnosc meska w sprawach wojny i miecza zwyciezy.. Szkoda w sumie bo z Panem Tomcat w wielu sprawach sie zgadzam.. i chetnie bym jeszcze podyskutowala. Ale pewnie pozniej bo mam jeszcze pracke. POzdrawiam.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat Bardzo ciekawe spostrzeżenie (chyba) IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 11.07.03, 23:33 Włączyłem telewizor, program o uroczystościach w Pawliwce. Wizyta Prezydentów na cmentarzu ukraińskim nasz Prezydent się smieje do Prezydenta Kuczmy. Odsłonięcie pomnika ku czci ofiar, nasz Prezydent śmieje się do Prezydenta Kuczmy. Dalej nie wiem co było - chyba miałem delirium więc wyłączyłem telewizor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka A czego mozna bylo oczekiwac? IP: *.ifn-magdeburg.de 11.07.03, 23:37 Gość portalu: tomcat napisał(a): > Włączyłem telewizor, program o uroczystościach w Pawliwce. > Wizyta Prezydentów na cmentarzu ukraińskim nasz Prezydent się > smieje do Prezydenta Kuczmy. Odsłonięcie pomnika ku czci ofiar, > nasz Prezydent śmieje się do Prezydenta Kuczmy. Dalej nie wiem > co było - chyba miałem delirium więc wyłączyłem telewizor. Od Kwacha? Coz ja telewizora nie mam na szczescie.. Tutejszych ´pyszczkow´ zwlaszcza tych ktorych sami Niemcy nie lubia tez nie musze ogladac.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Gdzies ktos z tej prawicy mowil IP: *.ifn-magdeburg.de 11.07.03, 23:43 ze nam nawet nie trzeba polityka na tym miejscu. Niech bedzie ktos z wartosciami- ktos - chocby taki jak Havel. Chyba stac nas na prezydenta, ktory ma chociaz mature niekoniecznie HC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: SAm widzisz tomcat IP: *.ny5030.east.verizon.net 11.07.03, 23:55 Gość portalu: ANka napisał(a): > NO to juz mnie Ficino do Ukrainek zaliczyl. Brawwwo > A ja mowie o zydach, ktorzy dochodzili praw w POlsce.. > > Z ta sila to najlepsza rada dla Niemcow teraz - jasne z > pozycji sily.... > Szkoda gadac. > Ficina najlepiej wyslac do Nigerii albo do Iraku.. Dobrze > by mu to zrobilo.. > Ale ja ustepuje bawcie sie soba Panowie - > Ufam ze solidarnosc meska w sprawach wojny i miecza > zwyciezy.. Szkoda w sumie bo z Panem Tomcat w wielu > sprawach sie zgadzam.. i chetnie bym jeszcze > podyskutowala. Ale pewnie pozniej bo mam jeszcze pracke. > POzdrawiam.. czy pracka zaczyna sie moze na litere L??/...tak pytam z przewrotnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:46 Gość portalu: Janek napisał(a): > mają siłę moralną by przyznać się Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurek ukrainscy pogranicznicy nie wpuscili IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 21:27 naszych kombatantow. dlaczego my wpuszczamy zbirow z upa na wszystkie ich uroczystosci na naszej ziemi? we Lwowie nie zezwalaja na odbudowe Cmentarza Orlat - my sami odnawiamy groby upowcow i tablice w naszych miastach. uczmy sie od sasiadow, co to jest duma narodowa. jak my sami siebie nie szanujemy, to i inni nas maja w d.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: ukrainscy pogranicznicy nie wpuscili IP: *.ny5030.east.verizon.net 11.07.03, 22:06 Gość portalu: kurek napisał(a): > naszych kombatantow. dlaczego my wpuszczamy zbirow z upa na > wszystkie ich uroczystosci na naszej ziemi? we Lwowie nie > zezwalaja na odbudowe Cmentarza Orlat - my sami odnawiamy groby > upowcow i tablice w naszych miastach. uczmy sie od sasiadow, co > to jest duma narodowa. jak my sami siebie nie szanujemy, to i > inni nas maja w d.... > swieta racja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bobek Ja tylko w kwestii formalnej IP: 140.247.126.* 11.07.03, 21:47 Czy to prawda, ze ukraincy maja czarne podniebienia i rodza sie z nozem w zebach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Ja tylko w kwestii formalnej IP: *.ny5030.east.verizon.net 11.07.03, 22:07 Gość portalu: Bobek napisał(a): > Czy to prawda, ze ukraincy maja czarne podniebienia i rodza sie z nozem w zebac > h? z pila oswajaja ich od kolebki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat W artykule -Zginęło kilkanaście tysięcy Ukraińców IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 11.07.03, 22:16 Znowu zaczyna się kampania kłamstw, wystarczy wziąć atlas ze struktura narodowosciową przed II wojną i widać jak mało było tam Polaków w stosunku do Ukraińców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Re: W artykule -Zginęło kilkanaście tysięcy Ukrai IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 02:20 Gość portalu: tomcat napisał(a): > Znowu zaczyna się kampania kłamstw, wystarczy wziąć atlas ze > struktura narodowosciową przed II wojną i widać jak mało było > tam Polaków w stosunku do Ukraińców. Widzisz facet, a juz chcialem cie praprosic za wczorajsze bluzgi, ale niestety nie da rady. Pies cie jebal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat Przed wojną było tam 16% Polaków w miastach i na wsi IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 12.07.03, 14:01 Po wywózkach i emigracji wojennej ilośc ta spadła do 7% w miastach i 5% na wsi. Czy tak mała liczebnie populacja mogła wymordować kilkanaście tysięcy osób jak twierdzicie. Długa droga przed Ukrainą do normalności i do Europy ale wątpię aby Polacy jej w tym pomogli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Przed wojną było tam 16% Polaków w miastach i IP: *.chello.pl 12.07.03, 16:29 Ależ oczywiście, że mogli. Wymordowali tylko te kilkanaście, bo było ich mało, Ukraińców było sporo więcej, dlatego udało im się wymordować więcej Polaków. Wołyń, Lubelszczyzna i Bieszczady to Bałkany Europy Środkowej, i tak jak tam żadna ze stron nie jest bez winy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat Polecam dzisiejszą Rzeczpospolitą IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 12.07.03, 19:36 Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Dzieki. Dodaje link do wydania dodatku specjalnego 12.07.03, 21:38 www.rzeczpospolita.pl/dodatki/specjal_030712/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:47 gabrielacasey napisała: > <a Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolf Re: Do Polakow IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.07.03, 23:02 Irytuje mnie wyliczanie ofiar, ale mnie juz nosi po czytaniu Waszych postow. Wasza nienawisc jest po prostu bezgraniczna. Przytocze ponizej dwa opisy i zobaczcie, ze i na rekach polskiego podziemia zbrojnego jest krew niewinnych. Nie wolno nienawidziec narodu za czyny konkretnych osob kiedys tam w historii, czy mam nienawidziec Rosjan za to ze z rak NKWD zgineli czlonkowie mojej rodziny 22 VI 1941, oczywiscie ze nie, oceniam ludzi po tym jakimi sa a nie po narodowosci, jestem z pochodzenia Rusinem i szczerze mowiac w kontaktach miedzyludzkich ukrywam to, ze wzgledu na nietolerancje. A teraz wracam do tematu na poczatek Wolyn '43: Opowiadal mi oficer AK, jak na przelomie lata i jesieni 1943 r. przyjechal na Wolyn. W Warszawie jeszcze niewiele osob mialo pojecie, co tu sie stalo. - To byl drugi, moze trzeci dzien pobytu, szedlem z oddzialem na patrol - wspomina oficer - gdy nagle z krzakow wylazlo na nas dwoch ukrainskich chlopow: ojciec i syn. Staneli pod lufami, bez pytania zzuli buty, sciagniete koszule powoli ukladali na ziemi, jakby chcieli odsunac te chwile, ktora nieuchronnie sie zblizala. Moj podoficer zaprowadzil chlopow pod drzewo, przeladowal karabin. Dopiero wtedy pojalem, co ma sie stac. "Sierzancie - wrzasnalem - jak pan moze, to morderstwo, zabraniam!". "Panie poruczniku - odpowiedzial spokojnie - niech pan sie lepiej odwroci, bo cos sie moze przytrafic". Rozejrzalem sie po zolnierzach i juz nie mialem watpliwosci, co zrobia, gdy bede dalej protestowac. Co mialem robic? Popatrzylem w druga strone. I Chelmszczyzna: Był 1943 rok, 6 maja. W święto Jerzego Zwycięzcy o. Sergiusz służył Liturgię. Do cerkwi miał przez próg, bo w jednej połowie domu urządzono cerkiew, w drugiej mieszkanie dla duchownego. Wtedy do cerkwi wtargnęli bandyci. Z ołtarza zrzucili Ewangelię, przewrócili anałoje, ikony poprzecinali nożami. O. Sergiusza wyprowadzili z cerkwi. Znęcali się nad nim, obserwowali, jak gaśnie w nim życie. O. Lew Korobczuk miał 22 lata Wyprowadzili go z cerkwi podczas nabożeństwa. Odrąbali głowę. Ciało pocięli. W podobny sposób ginęli i inni duchowni: Mikołaj Golec, Aleksy Marcinkiewicz, Józef Krotkiewicz, Aleksander Bober, Aleksander Hutorewicz, Stefan Malesza z córką Olą, mnich Ignacy z Jabłecznej, Jan Pańczuk. Przepraszam za drastycznosc opisow. I prosze o zzastanowienie sie, czy jest sens pielegnowac nienawisc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolf I jeszcze jedno... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.07.03, 00:33 Zwroccie uwage na date 6 V 1943, to chyba przed 11 lipca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat To twór ukraińskiej propagandy IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 13.07.03, 09:28 Wynika z tego że 5% społeczeństwa zaczęło mordować pozostałe 95% bo takie były w 1943 proporcje narodowościowe na wsi. Brzmiałoby to zabawnie gdyby nie temat. Niszczenie ikon to juz śmieszne do kwadratu albowiem na ikonach byli Matka Boska i Święci których i katolicy czczą. W polskiej tradycji nie było okrutnego mordowania, jedyny wyjątek to powstanie Szeli w 19 wieku ale było to powstanie chłopskie a na Wołyniu mieszkała głównie drobna szlachta o innej mentalnosci. Tak że reasumujac: opisane wydarzenia to wymymysł ukraińskiej propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Nienawisci nie trzeba pielegnowac IP: *.ifn-magdeburg.de 13.07.03, 14:13 A uleczyc ja trudno. Ona sama rosnie i trudno sie dziwic.. Dopoki ludzie maja wyobraznie i wrazliwosc - takie rzeczy sa dla nich nie do przyjecia.. Im sa wrazliwsci tym bardziej ich to rani.. Dlatego trzeba pewne sprawy wyjasnic i przedstawic jasno - konkretnie.. Tak sie sklada ze ktos juz to kiedys analizowal- prawo nie zawsze przynosi ulge ofiarom.. Prawo jest niezbedna i jedyna forma ktora mozna dojsc do uleczenia tej kwestii. Druga jest wybaczenie w imie wyznawanych wartosci ale to nie zawsze sie sprawdza przez pokolenia- niech Pan popatrzy na sprawe Zydowska - postawe bierna i potem proby czynnej juz przy dogorywaniu getta... Mozna tylko do tego dodac historie wspolczesna... Dla ludzi ktorzy przezyli tragedie dla ich potomnych musi byc jawne napietnowanie zbrodni - zapisanie jej tak aby inni mogli czerpac nauke z tego - i wiedzieli czego nie wolno robic.... Ile razy mozna sie powtarzac... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Jesli chodzi o Jableczna, to nie pojmuje jak w 13.07.03, 02:56 czasie tych polskich "mordow masowych" ocalal i klasztor, i seminarium duchowne. Bo niewatpliwie ocalaly, nieprawdaz? I cerkwi tez nikt nie spalil; Grabarki tez z ziemia nie zrownal. Po drugie:czy nienawiscia do narodu, do jakiegokolwiek narodu, nazwiesz WIEDZE o faktach historycznych? Czemu wy, Rusini (tys chyba Poleszuk? nie wiem, ale jakos tak mi sie zdaje - prawoslawny), boicie sie spojrzec prawdzie w oczy i powiedziec sobie otwarcie: tak banderowcy wymordowali Polakow; wymordowali takze i pare tysiecy swoich, nawet z UPA, wymordowali MELNYKOWCOW? Czemu ten wasz swiezy rusinski patriotyzm kaze wam wielbic akurat Stepana? Czyzby dlatego, ze jako najokrutniejszy, majacy wsparcie w Berlinie, najdluzej przezyl? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:48 gabrielacasey napisała: > > jakos tak mi sie zdaje Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sulpy Ukraina nie powinna istnieć. Niech Rosja weźmie swoje, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.03, 22:25 to sztuczny twór, biała rasa nie powinna pozwalać na istnienie czegos takiego na obrzeżach Europy. Zlikwidować i już Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky "TRAGEDIA"? CZEMU NIE "MORD"? IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 11.07.03, 23:01 Hm... kiedy w Gazecie Wyborczej mowa o Jedwabnem, pismaki uzywaja wyrazenia "mord w Jedwabnem." Kiedy mowa o Wolyniu,pan Wojciechowski nazywa to antypolskie ludobojstwo ukrainskich rezunow "tragedia." Jaki ladny, bezpieczny eufemizm, cio? Hm... czy ta manipulacja slowami nie jest symptomem wynarodowienia?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Re: 'TRAGEDIA'? CZEMU NIE 'MORD'? IP: *.ifn-magdeburg.de 11.07.03, 23:06 Gość portalu: Marky napisał(a): > Hm... kiedy w Gazecie Wyborczej mowa o Jedwabnem, pismaki > uzywaja wyrazenia "mord w Jedwabnem." Kiedy mowa o Wolyniu,pan > Wojciechowski nazywa to antypolskie ludobojstwo ukrainskich > rezunow "tragedia." Jaki ladny, bezpieczny eufemizm, cio? Hm... > czy ta manipulacja slowami nie jest symptomem > wynarodowienia?... Och czyzby ktos z dyskutantow dopiekl Kanadzie? Zrobcie tam panowie z tymi mordercami sami porzadek u siebie- ´z pozycji sily´ zgodnie z zaleceniami ficino - tam ponoc sila wieksza... Po co tu sie zaperzac - czemu Pan ksiazki nie wyda o losach ukrainskich bandytow w kanadzie? To tez ciekawe.. Ale z daleka tak mowic to latwo - nieprawdaz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky Do p. Ani :) IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 11.07.03, 23:47 Przyznam sie ze nie rozumiem motywu dla ktorego napisala pani to co napisala. Czyzby tym motywem byl kompleks nizszosci?... re: > Och czyzby ktos z dyskutantow dopiekl Kanadzie? Czy sugeruje pani ze ja napisalem moj posting poniewaz ktos "dopiekl Kanadzie"? Jesli tak, to skad takie przekonanie u pani? Coz ma wspolnego moj posting z Kanada? :) re: > Zrobcie tam panowie z tymi mordercami sami porzadek u > siebie- ´z pozycji sily´ zgodnie z zaleceniami ficino - > tam ponoc sila wieksza... Do jakich panow sie pani zwraca? O jakich mordercach pani mowi? O co chodzi z tym ficino i "sila wieksza"? re: > Po co tu sie zaperzac - czemu Pan ksiazki nie wyda o > losach ukrainskich bandytow w kanadzie? To tez ciekawe.. > Ale z daleka tak mowic to latwo - nieprawdaz.... Sugeruje pani ze ja sie zaperzam? Jesli tak, to dlaczego? Sugeruje tez pani ze mnie nie wolno sie "tu" zaperzac. Czemu nie? A komu, z laski pani, wolno "tu" sie zaperzac? Re: >czemu Pan ksiazki nie wyda o losach ukrainskich bandytow w >kanadzie? Pozwoli pani ze tez ja o cos zapytam. Dlaczego nie wyda pani ksiazki dla dzieci o przygodach Anulki-zawistniczki w krainie Upsa-Pupsa? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Bardzo zabawne IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 00:06 Ale w takim razie nie czyta pan postow poprzednikow.. Wobec tego byl to tzw. glos rzucony w otchlan.. Niektorzy to lubia.. Ja nie jestem zawistna. Kanada piekna - choc przyznaje osobiscie wole cieplejszy klimat bo mam kiepskie krazenie. W Kanadzie tez jest spora czesc mojej rodziny od strony mamy.. Niemniej ktos tu wczesniej pisal o tych ukraincach w Kanadzie - ze ci najgorsi - itd.. A moje pytanie brzmi - czy uwaza Pan ze metoda jest podjudzac czy tez zbierac dowody? Czasem i mi moj temperament nie pozwala wyrazac sie jasno ale przynajmnie staram sie nie ´pupsowac´ to tyle.. A King Macius wywarl na mnie pewne wrazenie dosc silne.. No coz nikogo to w sumie raczej nie obchodzi.. Mysle ze w Kanadzie nikt tez nie wie kto to byl Korczak - ale co tam -slusznie sama rodziny tez nie pytalam - tyle ze to mlodzi ludzie i zajeci raczej soba.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky Skoncentrujmy sie na watku, dobzie? ;) IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 12.07.03, 04:02 Pani Aniu, prosze mi wybaczyc, ale dla mnie to najzupelniej obojetne gdzie kto mieszka,jak wyglada,czym sie zajmuje, itp. Co jest dla mnie istotne na tej - i kazdej innej - discussion board to to co kto pisze. Obecny watek dotyczy "pojednania" prezydentow. Skoncentrujmy sie na nim, a takze nie uzywajmy argumentow ad hominem, cio? Co do pytan o Kanade i Korczaka, radzilbym szukac na nie odpowiedzi gdzie indziej .... Mam nadzieje ze nie obrazilem pani? Nie bylo to moim zamiarem. :) PS. Czy zauwaza pani - hm! - ironie faktu ze mnie odmawia pani prawa wypowiadania sie tutaj, bo nie mieszkam w Polsce, a sama pani rowniez mieszka poza Polska?... Gość portalu: ANka napisał(a): > Ale w takim razie nie czyta pan postow poprzednikow.. > Wobec tego byl to tzw. glos rzucony w otchlan.. Niektorzy > to lubia.. Ja nie jestem zawistna. Kanada piekna - choc > przyznaje osobiscie wole cieplejszy klimat bo mam > kiepskie krazenie. W Kanadzie tez jest spora czesc mojej > rodziny od strony mamy.. Niemniej ktos tu wczesniej pisal > o tych ukraincach w Kanadzie - ze ci najgorsi - itd.. > A moje pytanie brzmi - czy uwaza Pan ze metoda jest > podjudzac czy tez zbierac dowody? > Czasem i mi moj temperament nie pozwala wyrazac sie jasno > ale przynajmnie staram sie nie ´pupsowac´ to tyle.. > A King Macius wywarl na mnie pewne wrazenie dosc silne.. > No coz nikogo to w sumie raczej nie obchodzi.. Mysle ze w > Kanadzie nikt tez nie wie kto to byl Korczak - ale co tam > -slusznie sama rodziny tez nie pytalam - tyle ze to > mlodzi ludzie i zajeci raczej soba.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Marky zle mnie Pan zrozumial od poczatku IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 16:56 Uwazam ze w tej kwestii najlatwiej dochodzic ukarania zbrodniarzy z zagranicy.. Czy teraz to Pan zrozumial? Doszlam do tego pierwsza- jak Pan przesledzi moje posty.. Niech Pan poczyta Bronka.. On robi dobra robote.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Ach i nikomu nie odmawiam IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 17:04 Zadnych praw- to nie moj zwyczaj. Gdyby Pan przesledzil te watki i poprzedni sam by Pan zrozumial czyje i jakie wypowiedzi tak mnie wyprowadzily z rownowagi. A byly z zagranicy - zreszta ta osoba b. zle sie w stosunku do mnie potem zachowala za to ze wypomnialam jej to iz uwaza ze cyt. sluzba ukrainska jest do robienia laski´. Czy teraz Pan rozumie? NIc nie zalatwi sie prowokacja.. A zbrodnie sa koszmarem - trzeba doprowadzic do ukarania sprawcow ale nie droga prowokacji i z racji na obecna syt. polityczna - uwazam ze moga to zrobic Polacy mieszkajacy za granica. Najlepiej w USa i Kanadzie.. Jezeli nieopacznie Pana obrazilam - przepraszam najmocniej. Sam Pan widzi do czego niektore dzialania prowadza tylko w skali forum - co dzieki takim dzialaniom moze sie dziac pomiedzy Panstwami? Przepraszam jestem kobieta i widze pewne sprawy ale trudno jest mi czasem dzialac wobec frontu glupiej i bezmyslnej prowokacji.... W dodatku wyjazdow osobistych bo tak tu niektorzy swoje racje zalatwiaja... Ja nie naleze do ekshibicjonistow a niektorzy tu tak. Ma Pan swiadectwo tego wszystkiego na tym forum i na poprzednim na ten temat. To JEST bardzo na temat- z racji na to co napisalam. Czasem pisze szybko i moje odpowiedzi sa synteza z tych watkow na stronie ktore przeczytalam. Odpowiadam bogatsza (lub czasem biedniejsza) o efekt dyskusji z innymi - Moze teraz latwiej bedzie Panu zrozumiec. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Ach i nikomu nie odmawiam IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 18:07 Gość portalu: ANka napisał(a): > Zadnych praw- to nie moj zwyczaj. Gdyby Pan przesledzil > te watki i poprzedni sam by Pan zrozumial czyje i jakie > wypowiedzi tak mnie wyprowadzily z rownowagi. A byly z > zagranicy - zreszta ta osoba b. zle sie w stosunku do > mnie potem zachowala za to ze wypomnialam jej to iz uwaza > ze cyt. sluzba ukrainska jest do robienia laski´. Czy > teraz Pan rozumie? NIc nie zalatwi sie prowokacja.. A > zbrodnie sa koszmarem - trzeba doprowadzic do ukarania > sprawcow ale nie droga prowokacji i z racji na obecna > syt. polityczna - uwazam ze moga to zrobic Polacy > mieszkajacy za granica. Najlepiej w USa i Kanadzie.. > Jezeli nieopacznie Pana obrazilam - przepraszam > najmocniej. Sam Pan widzi do czego niektore dzialania > prowadza tylko w skali forum - co dzieki takim dzialaniom > moze sie dziac pomiedzy Panstwami? > Przepraszam jestem kobieta i widze pewne sprawy ale > trudno jest mi czasem dzialac wobec frontu glupiej i > bezmyslnej prowokacji.... W dodatku wyjazdow osobistych > bo tak tu niektorzy swoje racje zalatwiaja... Ja nie > naleze do ekshibicjonistow a niektorzy tu tak. Ma Pan > swiadectwo tego wszystkiego na tym forum i na poprzednim > na ten temat. To JEST bardzo na temat- z racji na to co > napisalam. > Czasem pisze szybko i moje odpowiedzi sa synteza z tych > watkow na stronie ktore przeczytalam. Odpowiadam bogatsza > (lub czasem biedniejsza) o efekt dyskusji z innymi - Moze > teraz latwiej bedzie Panu zrozumiec. > POzdrawiam w tej syntezie laski zabraknac nie moze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Ficino IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 18:13 Ja nie musze lubic takich tekstow i postaw. NIe wymienialam ciebie - boli Cie to przestan. Bo ciezko sie tez je czyta. Zapewniam ze moje zycie erotyczne bardzo bogate a wszelkie splaszczenia wiele uobrzydliwiaja.. Poza tym chodzilo o prowokacje - o czym wiesz. Wlazles na odcisk i zamiast poczytac i zrozumiec maile- atakowales. A ja tez nie lubie i nigdzie nie mowilam ze nie mam temperamentu - to z cala pewnoscia sie dziedziczy.. Niemniej temperament pomaga na pamiec. Przyjelam do wiadomosci ze przepraszasz - i Cie ponioslo. Jak nie bedzie listow mordowac nie bede. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka A teraz znow zmykam IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 18:19 Fajnie ze moglam sie wreszcie wypowiedziec bez zmasowanych atakow na moja prywatnosc.. Ja nie naleze do ekshibicjonistek.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: A teraz znow zmykam IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 18:52 Gość portalu: ANka napisał(a): > Fajnie ze moglam sie wreszcie wypowiedziec bez > zmasowanych atakow na moja prywatnosc.. Ja nie naleze do > ekshibicjonistek.. > mialem cos powiedziec...ale wylecialo mi z glowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 18:51 Gość portalu: ANka napisał(a): > Ja nie musze lubic takich tekstow i postaw. NIe > wymienialam ciebie - boli Cie to przestan. Bo ciezko sie > tez je czyta. Zapewniam ze moje zycie erotyczne bardzo > bogate a wszelkie splaszczenia wiele uobrzydliwiaja.. > Poza tym chodzilo o prowokacje - o czym wiesz. Wlazles na > odcisk i zamiast poczytac i zrozumiec maile- atakowales. > A ja tez nie lubie i nigdzie nie mowilam ze nie mam > temperamentu - to z cala pewnoscia sie dziedziczy.. > Niemniej temperament pomaga na pamiec. > Przyjelam do wiadomosci ze przepraszasz - i Cie ponioslo. > Jak nie bedzie listow mordowac nie bede. Biada temu kto by taki list wyslal!...a wkazdym twoim poscie o lasce tez nie musze slyszec...bylo minelo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:50 Gość portalu: ficino napisał(a): > Gość portalu: ANka napisał(a): > > > Ja nie Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: 'TRAGEDIA'? CZEMU NIE 'MORD'? IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 00:00 Gość portalu: ANka napisał(a): > Gość portalu: Marky napisał(a): > > > Hm... kiedy w Gazecie Wyborczej mowa o Jedwabnem, pismaki > > uzywaja wyrazenia "mord w Jedwabnem." Kiedy mowa o > Wolyniu,pan > > Wojciechowski nazywa to antypolskie ludobojstwo > ukrainskich > > rezunow "tragedia." Jaki ladny, bezpieczny eufemizm, > cio? Hm... > > czy ta manipulacja slowami nie jest symptomem > > wynarodowienia?... > Och czyzby ktos z dyskutantow dopiekl Kanadzie? > Zrobcie tam panowie z tymi mordercami sami porzadek u > siebie- ´z pozycji sily´ zgodnie z zaleceniami ficino - > tam ponoc sila wieksza... > Po co tu sie zaperzac - czemu Pan ksiazki nie wyda o > losach ukrainskich bandytow w kanadzie? To tez ciekawe.. > Ale z daleka tak mowic to latwo - nieprawdaz.... to nie jest XV wiek gdzie wszedzie bylo daleko...w dobie industrializacji, internetu i szybkiego transportu...polozenie geograficzne nie ma zadnego znaczenia....dam ci dobra rade...przestan sie mnie czepiac bo zle na tym wyjdziesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: 'TRAGEDIA'? CZEMU NIE 'MORD'? IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 00:01 Institut fuer Neurobiologie Magdeburg Stiftung des oeffentl. Rechts Postfach 1860; 39008 Magdeburg Brenneckestr. 6 39118 Magdeburg : Germany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Ficino IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 00:11 Gość portalu: ficino napisał(a): > Institut fuer Neurobiologie Magdeburg > Stiftung des oeffentl. Rechts > Postfach 1860; 39008 Magdeburg > Brenneckestr. 6 > 39118 Magdeburg > : Germany To male. Nie ty jeden to zrobiles. Wiem ze mozna moj maz jest informatykiem. I co lyso Ci? Nie mam sie czego wstydzic a przynajmniej o mnie wiesz ze mowie prawde.. Za to sam sie zes przedstawil.. A jak sie dobierzesz do moich danych to moze sie okazac ze zlamiesz prawo - a wtedy juz nie bedziesz taki niewinny.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 00:19 Gość portalu: ANka napisał(a): > Gość portalu: ficino napisał(a): > > > Institut fuer Neurobiologie Magdeburg > > Stiftung des oeffentl. Rechts > > Postfach 1860; 39008 Magdeburg > > Brenneckestr. 6 > > 39118 Magdeburg > > : Germany > To male. Nie ty jeden to zrobiles. Wiem ze mozna moj maz > jest informatykiem. I co lyso Ci? > Nie mam sie czego wstydzic a przynajmniej o mnie wiesz ze > mowie prawde.. Za to sam sie zes przedstawil.. > A jak sie dobierzesz do moich danych to moze sie okazac > ze zlamiesz prawo - a wtedy juz nie bedziesz taki niewinny.. Ja niestety nie jestem informatykiem :( A kto bedzie wiedzial ze dobralem sie do twoich danych?????...wszystkie informacje trzymam dla siebie. JAk chcesz to jutro moge napisac twoj zyciorys zeby bylo smieszniej :) Milego weekendu zycze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Brawo rycerzu i brawo gazeto IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 00:25 A jednak ktos bedzie wiedzial. I co tym zyskasz Ficino? Ja juz mam dowod a za troszke moge miec wiecej - ciekawe czy skorzystam.. A zyciorys naukowca nic ci nie da biedactwo.. zreszta - zycze powodzenia.. tu zabezpieczenia sa slabe fakt.. Niemniej NIC mi nie zrobisz bo mam prawo robic to co robie i pisac natomiast Ty nie masz prawa robic tego co zrobiles. Ale sobie sam je przyznales.. Malo tego w zadnej kwestii nie klamalam -wiec jesli sobie lamiac prawo sprawdzisz to sie dowiesz.. Mam gdzies co robisz. Ja i tak uwazam swoje.. Nie jestes w stanie mi zaszkodzic. Szkodzisz sobie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: end Co tu sie dzisiaj dzieje ANiu? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 00:32 Bo ja nie jestem na biezaco a watek dlugi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Sam widzisz rozbieranie kobiet IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 00:33 A la ficino.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: end A on rozbiera czy inwigiluje te kobiety? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 00:36 Bo to mala roznica. Ps. Chyba jednak poczytam, bo to moze byc ciekawe:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Re: A on rozbiera czy inwigiluje te kobiety? IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 00:43 Gość portalu: end napisał(a): > Bo to mala roznica. > Ps. Chyba jednak poczytam, bo to moze byc ciekawe:) NO coz glupio sie skarzyc ale mi kobiecie uzywac sily nie przystoi.. NIe tylko inwigiluje ale jest to usilowanie zastraszenia - ciekawe czy to typowe metody.. Cos mi to przypomina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: A on rozbiera czy inwigiluje te kobiety? IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 00:44 Gość portalu: ANka napisał(a): > Gość portalu: end napisał(a): > > > Bo to mala roznica. > > Ps. Chyba jednak poczytam, bo to moze byc ciekawe:) > NO coz glupio sie skarzyc ale mi kobiecie uzywac sily nie > przystoi.. > NIe tylko inwigiluje ale jest to usilowanie zastraszenia > - ciekawe czy to typowe metody.. Cos mi to przypomina pewnie panski kij? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Zgadnij IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:02 Gość portalu: ANka napisał(a): > LOtrze.. > > hhahahha Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Zgadnij 12.07.03, 02:45 Gość portalu: ANka napisał(a): > LOtrze.. ANka, spokojnie, on gowno wie i moze ci naskoczyc wszystko, co wie wyssal z koncowki (zdaje sie ze jest specem jedynie w tej dziedzinie ;) *.ifn-magdeburg.de O zadnym wlamaniu do zasobow Instytutu nie moze byc mowy. Moze co najwyzej zgadywac na podstawie oficjalnej strony internetowej... samo w sobie podle. Co to wlasciwie za kretyn zgrywajacy szlachcica? (sloma z butow - tfuuu!...) bonobo44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Zgadnij IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 04:21 bonobo44 napisał: > Gość portalu: ANka napisał(a): > > > LOtrze.. > > ANka, spokojnie, on gowno wie i moze ci naskoczyc > wszystko, co wie wyssal z koncowki (zdaje sie ze jest specem jedynie w tej > dziedzinie ;) > *.ifn-magdeburg.de > > O zadnym wlamaniu do zasobow Instytutu nie moze byc mowy. > Moze co najwyzej zgadywac na podstawie oficjalnej strony internetowej... > samo w sobie podle. > Co to wlasciwie za kretyn zgrywajacy szlachcica? (sloma z butow - tfuuu!...) > > > bonobo44 dobra juz dobra...sam jestes tfu. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Rekolekcje dla Rycerzy 12.07.03, 23:15 www.naszdziennik.pl/data/20030710/bpl/wi15.txt Rycerze w szrankach ;) www.naszdziennik.pl/data/20030709/bpl/my12.txt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino zabawne m@lpko :) IP: *.ny5030.east.verizon.net 13.07.03, 02:10 bonobo44 napisał: > www.naszdziennik.pl/data/20030710/bpl/wi15.txt > Rycerze w szrankach ;) > www.naszdziennik.pl/data/20030709/bpl/my12.txt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:51 Gość portalu: ANka napisał(a): > A la Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Brawo rycerzu i brawo gazeto IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 00:43 Gość portalu: ANka napisał(a): > A jednak ktos bedzie wiedzial. I co tym zyskasz Ficino? > Ja juz mam dowod a za troszke moge miec wiecej - ciekawe > czy skorzystam.. A zyciorys naukowca nic ci nie da > biedactwo.. > zreszta - zycze powodzenia.. tu zabezpieczenia sa slabe > fakt.. > Niemniej NIC mi nie zrobisz bo mam prawo robic to co > robie i pisac natomiast Ty nie masz prawa robic tego co > zrobiles. Ale sobie sam je przyznales.. Malo tego w > zadnej kwestii nie klamalam -wiec jesli sobie lamiac > prawo sprawdzisz to sie dowiesz.. Mam gdzies co robisz. > Ja i tak uwazam swoje.. Nie jestes w stanie mi > zaszkodzic. Szkodzisz sobie.. > Ja zadnego prawa nie zlamalem...musze cie niestety rozczarowac :) Przeciez sama podalas skad piszesz dlaczego wiec podejrzewasz mnie o dobieranie sie do twoich danych??...na co mnie one...jakbym chcial ci zaszkodzic to dowiedzialabys sie o tym fakcie pierwsza!!!!...nie jestem msciwy...a czy ktos taki jak ty istnieje czy nie, nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Zlamales IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 00:54 bo zastraszanie kradzieza danych osobowych z instytutu jest lamaniem prawa - o czym swietnie wiesz. Ja ich tu nie zamieszczam po to by nie miec glupich i chamskich listow- bo czasem tez pracuje. A nie mam nic do ukrycia.. Masz swietne metody. Najlepsze po to aby rozwalic prawice.. Wlasnie DLATEGO mamy takich politykow jak Kwach.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Zlamales IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:07 Gość portalu: ANka napisał(a): > bo zastraszanie kradzieza danych osobowych z instytutu > jest lamaniem prawa - o czym swietnie wiesz. Ja ich tu > nie zamieszczam po to by nie miec glupich i chamskich > listow- bo czasem tez pracuje. A nie mam nic do ukrycia.. > Masz swietne metody. Najlepsze po to aby rozwalic prawice.. > Wlasnie DLATEGO mamy takich politykow jak Kwach.... > czy ja cie kiedykolwiek zastraszalem????...ty masz jakas paranoje...czyzby doswiadczenia z Afryki mialy na to jakis wplyw??? Przeciez sama mowilas ze jestes biologiem czy fizykiem z Niemiec...ja tylko zadalem sobie troche trudu zeby to sprawdzic. Mowilas prawde i z calym przekonaniem musze ci przyznac racje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 18:50 Gość portalu: ANka napisał(a): > Wlasnie DLATEGO mamy takich Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Alez ANko, CO ty robisz w godzinach pracy?Te landy 12.07.03, 00:53 wschodnie ciagle jeszcze zyja etyka komunistyczna, jak widac. W Irlandii mialabys uzytkowanie kompureta w godzinach pracy monitorowane przez administratora. I rozmowe z bossem nt. efektywnego wykorzystywania czasu pracy. I moze dlatego w dochodzie na glowe mieszkanca "biedna" Irlandia dawno przegonila "bogate" Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Wyobraz sobie Gabrielo IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 00:55 Ze naukowcy maja nienormowany czas pracy - czesto pracuja np przez cala dobe lub w weekendy.. Czy tak cie moj tryb pracy interesuje? Naprawde ma to znaczenie w tej kwestii? Pytaj odpowiem- znizasz sie do tego samego poziomu co papierowy ´hrabia´ Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Ja tez mam kontrakt na uczelni. Ale NIGDY nie 12.07.03, 01:01 uzywam uczelnianego sprzetu do prywatnej zabawy. Dlaczego? Wlasnie ze wzgledu na administratora: ma takie samo wejscie na historie mych polaczen na necie, jak ja na moim komputerze. Jasne, w UK nikt z tego afery nie zrobi, ale jednak owa czynnosc nie jest spolecznie uznawana za wysoka moralnie. Nienormowany czas pracy (u nas ciec wygania - trzeba zalatwiac nocne czuwanie specjalnie, bo to dodatkowy koszt ochroniarzy)nie oznacza, ze uczelnia to przechowalnia czy azyl dla naukowca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka A ja mam taka umowe Gabrielo IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 01:07 Ze gdy nie pracuje korzystam z komputera chocby po to by kontaktowac sie sprawnie z rodzina. Teraz np robie to noca jak widzisz.. Tak sie sklada ze wszyscy wlacznie z administratorem o tym wiedza. To pierwsza rzecz ktora tu sobie wywalczylam.. Czy chcesz wiedziec cos jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: A ja mam taka umowe Gabrielo IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:14 Gość portalu: ANka napisał(a): > Ze gdy nie pracuje korzystam z komputera chocby po to by > kontaktowac sie sprawnie z rodzina. Teraz np robie to > noca jak widzisz.. Tak sie sklada ze wszyscy wlacznie z > administratorem o tym wiedza. To pierwsza rzecz ktora tu > sobie wywalczylam.. Czy chcesz wiedziec cos jeszcze? Jak bym mial u siebie takiego administartora jak wy na tej "UCZELNI"...to pogonilbym go gdzie pieprz rosnie...przydalaby sie wam jakas porzadna firewall. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Coz moj drogi IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 01:18 Gość portalu: ficino napisał(a): Tu jest firewall. I stad wiem ze do zadnych danych sie nie dokopiesz. Wziales to co miales podane na talerzu. Z racji na uczciwosc.. To jak tam z tym polowaniem na czarownice? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Coz moj drogi IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:35 Gość portalu: ANka napisał(a): > Gość portalu: ficino napisał(a): > > Tu jest firewall. I stad wiem ze do zadnych danych sie > nie dokopiesz. Wziales to co miales podane na talerzu. Z > racji na uczciwosc.. > To jak tam z tym polowaniem na czarownice? Sama widzisz ze nie dobieralem sie do twoich danych...wypadaloby chyba przeprosic co??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Za twoja probe zastraszania? IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 01:41 Czy ty wiesz cos o kobietach ficino -poza ta sfera ktora wymieniales? Mi wystarczy to co zademonstrowales. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Za twoja probe zastraszania? IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:45 Gość portalu: ANka napisał(a): > Czy ty wiesz cos o kobietach ficino -poza ta sfera ktora > wymieniales? > Mi wystarczy to co zademonstrowales. > Przestraszylas sie mnie pewnie bardziej niz tych murzynow w Afryce :) Mam czasem oryginalne pomysly...ale to nie znaczy ze chce kogos zastraszyc czy cos w tym stylu...zyje i daje zyc innym :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka To nie jest oryginalny pomysl a chamstwo IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 01:55 Bo dzieki tym pomyslom kazdy madry Ukrainiec lub radosny oszolom moze sobie radosne lisciki wysylac. A w tej kwestii czuje sie z instytutem bardzo zwiazana. TAkze dzieki - wszyscy tu lubimy makulature... Pewnie nie byloby ci milo gdyby ktos tobie takie lisciki wysylal.. A tego nie lubie.. Ale mam dosc - jak widzisz duzo zyskales... No tego wiecej nie widzisz ale na pewno dla wielu wiele udowodniles. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: To nie jest oryginalny pomysl a chamstwo IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 04:25 Gość portalu: ANka napisał(a): > Bo dzieki tym pomyslom kazdy madry Ukrainiec lub radosny > oszolom moze sobie radosne lisciki wysylac. A w tej > kwestii czuje sie z instytutem bardzo zwiazana. TAkze > dzieki - wszyscy tu lubimy makulature... > Pewnie nie byloby ci milo gdyby ktos tobie takie lisciki > wysylal.. A tego nie lubie.. > Ale mam dosc - jak widzisz duzo zyskales... No tego > wiecej nie widzisz ale na pewno dla wielu wiele udowodniles. Przepraszam za to co zrobilem i szczerze za to zaluje czy mi wybaczysz? Rozumiem ze bylo to naganne i glupie z mojej strony(to byl tylko eksperyment)...szczerze mowiac nie sadze aby ktokolwiek wysylal ci jakiekolwiek listy...jak bedziesz miala z tym problem...to chetnie naprawie wyrzadzone krzywdy :) twoj oddany ficino ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Znow sie klocicie, paskudy? Pax vobiscum! IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 18:44 czy ja sie kiedykolwiek klocilem? wyznaje zal za grzechy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Ja tez mam kontrakt na uczelni. Ale NIGDY nie IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:12 gabrielacasey napisała: > uzywam uczelnianego sprzetu do prywatnej zabawy. Dlaczego? Wlasnie ze wzgledu > na administratora: ma takie samo wejscie na historie mych polaczen na necie, > jak ja na moim komputerze. Jasne, w UK nikt z tego afery nie zrobi, ale jednak > owa czynnosc nie jest spolecznie uznawana za wysoka moralnie. Nienormowany czas > > pracy (u nas ciec wygania - trzeba zalatwiac nocne czuwanie specjalnie, bo to > dodatkowy koszt ochroniarzy)nie oznacza, ze uczelnia to przechowalnia czy azyl > dla naukowca. czlowiek uczy sie na swoich bledach cale zycie...mam racje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Re: Ja tez mam kontrakt na uczelni. Ale NIGDY nie IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 02:10 gabrielacasey napisała: > uzywam uczelnianego sprzetu do prywatnej zabawy. Dlaczego? Wlasnie ze wzgledu > na administratora: ma takie samo wejscie na historie mych polaczen na necie, > jak ja na moim komputerze. Jasne, w UK nikt z tego afery nie zrobi, ale jednak > owa czynnosc nie jest spolecznie uznawana za wysoka moralnie. Nienormowany czas > > pracy (u nas ciec wygania - trzeba zalatwiac nocne czuwanie specjalnie, bo to > dodatkowy koszt ochroniarzy)nie oznacza, ze uczelnia to przechowalnia czy azyl > dla naukowca. Jasne, slonko, kazdy szef moze sie przyp... do sprzataczki uzywajacej jego pc. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Pieprzysz, misiu!!! Nie mierz innych wg. siebie... 12.07.03, 16:05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:55 gabrielacasey napisała: > uzywam Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Wyobraz sobie Gabrielo IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:11 Gość portalu: ANka napisał(a): > Ze naukowcy maja nienormowany czas pracy - czesto pracuja > np przez cala dobe lub w weekendy.. > Czy tak cie moj tryb pracy interesuje? > Naprawde ma to znaczenie w tej kwestii? Pytaj odpowiem- > znizasz sie do tego samego poziomu co papierowy ´hrabia´ Przestan mnie przesladowac to dam ci spokoj...czy to tak ciezko zrozumiec. Ja tez potrafie rabac drwa ze az wiory leca :)...nie daj Bog jak ktos mi zajdzie za skore i ty wlasnie zmierzasz w tym nieporzadanym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiino Re: Alez ANko, CO ty robisz w godzinach pracy?Te IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:08 gabrielacasey napisała: > wschodnie ciagle jeszcze zyja etyka komunistyczna, jak widac. W Irlandii > mialabys uzytkowanie kompureta w godzinach pracy monitorowane przez > administratora. I rozmowe z bossem nt. efektywnego wykorzystywania czasu pracy. > > I moze dlatego w dochodzie na glowe mieszkanca "biedna" Irlandia dawno > przegonila "bogate" Niemcy. Tak to jest jak sie korzysta z komputera na dziko :)...pozniej z pretensjami do pana Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Ficino sprawdz sobie pod Gabriela IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 01:10 Powtarzac sie nie bede. Dla ciebie szkoda slow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Ficino sprawdz sobie pod Gabriela IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:15 Gość portalu: ANka napisał(a): > Powtarzac sie nie bede. Dla ciebie szkoda slow. wiem dlatego ciagle odpisujesz na moje posty :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka to dobrze ze wiesz IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 01:20 I ja tez wiem. Ciekawe ze niektorym wolnosc slowa tak bardzo przeszkadza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: to dobrze ze wiesz IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:36 Gość portalu: ANka napisał(a): > I ja tez wiem. Ciekawe ze niektorym wolnosc slowa tak > bardzo przeszkadza... mi wrecz przeciwnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Tak dales tego dowody IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 01:49 Po prostu szkoda gadac - chcesz miec ostatnie slowo - prosze. Ja juz tej przyjemnosci nie chce. MAM ABSOLUTNA pewnosc ze taka postawa sie nic nie zalatwi. Ale tobie na tym zalatwieniu nie zalezy.. To ty chcesz zemsty i stad pudlujesz.. Glupio trafiasz bo rozbijasz prawice. A to mi dalo do myslenia - oj dalo.. Ciekawe ilu jest takich jak ty. Ach i cos jeszcze - nie wszyscy w tej prawicy maja korzenie szlacheckie.. A i w tej szlachcie wystarczy jeden nie pasujacy temacik i sprawa sie rypla.. Jasne jak sie siedzi daleko to sie chce odwetu na odleglosc. A tak sie sklada ficino ze sa tacy co sa zainteresowani przyszloscia Polski.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Tak dales tego dowody IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 04:34 Gość portalu: ANka napisał(a): > Po prostu szkoda gadac - chcesz miec ostatnie slowo - > prosze. Ja juz tej przyjemnosci nie chce. MAM ABSOLUTNA > pewnosc ze taka postawa sie nic nie zalatwi. Ale tobie na > tym zalatwieniu nie zalezy.. To ty chcesz zemsty i stad > pudlujesz.. Glupio trafiasz bo rozbijasz prawice. A to mi > dalo do myslenia - oj dalo.. Ciekawe ilu jest takich jak ty. > Ach i cos jeszcze - nie wszyscy w tej prawicy maja > korzenie szlacheckie.. A i w tej szlachcie wystarczy > jeden nie pasujacy temacik i sprawa sie rypla.. > Jasne jak sie siedzi daleko to sie chce odwetu na > odleglosc. A tak sie sklada ficino ze sa tacy co sa > zainteresowani przyszloscia Polski.. Ja tez planuje wrocic z cala moja rodzina do Polski i dlatego troska mnie przyszlosc ojczyzny...nigdy nie nalezalem do zadnych struktur partyjnych i nie bede...tak dla zasady...ja nie szukam zemsty tylko sprawiedliwosci...a to jest roznica ogromna...pomordowanym nalezy sie katolicki a nie poganski pochowek i tablice upamietniajace ich meczenska smierc...jezeli nie jestes w stanie tego zrozumiec to jestes gorsza niz ci UPowcy...dlaczego...bo wybaczyc mozna wszystko...oprocz glupoty...pojednanie musi sie dokonac na prawdzie historycznej takiej ktora zaakceptuja wszyscy POlacy...wtedy bedzie pojednanie...ty chcesz narzucic mi swoja wole i punkt widzenia...wtracajac cos o jednosci prawicy...to nie ma nic do rzeczy o tym o czym mowilem...jezeli mnie zrozumiales teraz to swietnie...jezeli nie to trudno. Milej nocy zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka To zle mnie zrozumiales IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 17:36 A ja ciebie ficino bardzo dobrze. Ponioslo Cie i prowokowales. A nie tedy droga - gdyby udalo ci sie podejsc syntetycznie a nie analitycznie do maili wiedzialbys ze pisalam - a tak- ja pierwsza o tym ze najlepiej jest sprawe zalatwic z zewnatrz. Zbierac dowody. Pisalam do zydka i do Markyego - czego nie zrozumiales. Przeprosiny przyjmuje choc to musztarda po obiedzie.. A o prawicy mowie bo wyobraz sobie ze obserwowalam bardzo wiele z tej rodzacej sie prawicy i jej poczynan u nas w kraju. Swojego czasu kregi elitarne i profesorskie chcialy wlasnie tej ´silnej´ prawicy stad b.silnie poparly AWS. NIe bylo centrum. I pozniej moj przyjaciel a syn aktywnie dzialajacego w obecnej i starej prawicy profesora pierwszy nam mowil jak sprawa wyglada od srodka. Zanim jeszcze AWS doszlo do wladzy juz myslalo glownie o prywacie, stolkach i kasie.. W tym calym zamieszaniu swiatelkiem byl tylko Buzek i pare zwiazanych z nim osob.. Niestety WIEDZIELISMY od poczatku jakie beda losy tej prawicy.. Dlatego jak patrze na takie nieprzemyslane prowokacje teraz i dzialania z wyskokami osobistymi to wybacz ale analogie sie same nasuwaja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: To zle mnie zrozumiales IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 18:18 Gość portalu: ANka napisał(a): > A ja ciebie ficino bardzo dobrze. Ponioslo Cie i > prowokowales. A nie tedy droga - gdyby udalo ci sie > podejsc syntetycznie a nie analitycznie do maili > wiedzialbys ze pisalam - a tak- ja pierwsza o tym ze > najlepiej jest sprawe zalatwic z zewnatrz. Zbierac > dowody. Pisalam do zydka i do Markyego - czego nie > zrozumiales. > Przeprosiny przyjmuje choc to musztarda po obiedzie.. > A o prawicy mowie bo wyobraz sobie ze obserwowalam bardzo > wiele z tej rodzacej sie prawicy i jej poczynan u nas w > kraju. Swojego czasu kregi elitarne i profesorskie > chcialy wlasnie tej ´silnej´ prawicy stad b.silnie > poparly AWS. NIe bylo centrum. I pozniej moj przyjaciel a > syn aktywnie dzialajacego w obecnej i starej prawicy > profesora pierwszy nam mowil jak sprawa wyglada od > srodka. Zanim jeszcze AWS doszlo do wladzy juz myslalo > glownie o prywacie, stolkach i kasie.. W tym calym > zamieszaniu swiatelkiem byl tylko Buzek i pare zwiazanych > z nim osob.. Niestety WIEDZIELISMY od poczatku jakie beda > losy tej prawicy.. > Dlatego jak patrze na takie nieprzemyslane prowokacje > teraz i dzialania z wyskokami osobistymi to wybacz ale > analogie sie same nasuwaja... Przepraszam jeszcze raz ze umysl mam analityczny a nie syntetyczny...to samo moglbym powiedziec o twoich mailach ze celowo mnie prowokowalas dlatego w penwnym momencie znalazalas sie na czarnej liscie...i bah stalo sie...no ale zaraz stanelo paru obroncow co mnie chcialo pilami meczyc...2 bylo chyba z Kanady...mnie zastanawia tylko dlaczego uwzielas sie na mnie skoro np. taki Rezun wypisywal rzezczy znacznie gorsze od moich a jednak nie znalazlas chwili czasu zeby go potepic...ja od polityki i towarzystwa wzajemnej adoracji trzymam sie z daleka...nie wazne czy z lewa czy z prawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Bo spodziewalam sie czegos innego IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 18:30 Fakt ktos mi to mowil- najgorsze sa oczekiwania.. Jesli ktos zaczyna na jakims poziomie nie dyskutuje z nim wogole - bo po co? Niewiele widziales Ficino.. A z obroncami nie insynuuj znow - czesc osob - np Bonobo czytal mnie wczesniej na innych watkach - trafil przez przypadek. Adoracja to jak sam wiesz ty i Gabriela- tez moge to powiedziec. Ja z sympatia do Gabrieli i wielokrotnie ja wspieralam wobec chamow. Niemniej nie we wszystkim sie zgadzam. Jak zauwazyles mamy tez troche inny styl pisania.. A to co robiles i mowiles o ukrainkach - ktore akurat same nie mialy udzialu w mordach bylo ponizej pasa. To nie jest zadna corectness. Tak mnie wychowano i takie slowa i postawy mnie oburzaja. Wybacz nie musze sie z tego tlumaczyc. Polityka to tez nie moja dzialka choc w szkolach do ktorych uczeszczalam uczono mnie ze zainteresowanie polityka to obowiazek obywatelski.. Reszta to moi przyjaciele i najblizsze mi grono.. A wywodzi sie z roznych kregow. A teraz wiecej naprawde nie moge - i tak troche opoznilam kolejna probe.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Bo spodziewalam sie czegos innego IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 20:47 Gość portalu: ANka napisał(a): > Fakt ktos mi to mowil- najgorsze sa oczekiwania.. Jesli > ktos zaczyna na jakims poziomie nie dyskutuje z nim > wogole - bo po co? > Niewiele widziales Ficino.. to fakt widzialem niewiele ale wystarczajaco duzo zeby miec wlasna opinie... > A z obroncami nie insynuuj znow - czesc osob - np Bonobo > czytal mnie wczesniej na innych watkach - trafil przez > przypadek. Adoracja to jak sam wiesz ty i Gabriela- tez > moge to powiedziec. Pierwsze slysze zebym adorowal Gabriele...gryziemy sie jak wsciekle psy hahah... Ja z sympatia do Gabrieli i > wielokrotnie ja wspieralam wobec chamow. Niemniej nie we > wszystkim sie zgadzam. Jak zauwazyles mamy tez troche > inny styl pisania.. > A to co robiles i mowiles o ukrainkach - ktore akurat > same nie mialy udzialu w mordach bylo ponizej pasa. o Ukrainkach pisalem z przewrotnosci aby podenerwowac troche chachlow...juz ci chyba wczesniej mowilem ze jakos dziwnie pietnujesz mnie a nie zauwazylem nawet jednego postu potepienia ukrainskich nacjonalistow na tym forum...z twojego toku rozumowania wynika ze zly jest ten kto chce sprawiedliwosci i prawdy a nie bandyta ktory mordowal...masz racje pewne wartosci trzeba wyniesc z domu zeby to zrozumiec. >to nie jest zadna corectness. Tak mnie wychowano i takie > slowa i postawy mnie oburzaja. Wybacz nie musze sie z > tego tlumaczyc. wlasnie to przed chwila zrobilas... > > Polityka to tez nie moja dzialka choc w szkolach do > ktorych uczeszczalam uczono mnie ze zainteresowanie > polityka to obowiazek obywatelski.. Reszta to moi > przyjaciele i najblizsze mi grono.. A wywodzi sie z > roznych kregow. > A teraz wiecej naprawde nie moge - i tak troche opoznilam > kolejna probe.. rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Pan to ani podwiazki ani nawet rekawiczki IP: *.ifn-magdeburg.de 13.07.03, 14:05 NIe dostaniesz. Ja takich akcesoriow w bloto nie rzucam. A w USA sa na pewno rycerze, ktorzy i wieksze wplywy maja.. TAcy, ktorzy sprawe po rycersku zalatwic moga i potrafia.. Mam tez pewne podstawy by w to wierzyc.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Pan to ani podwiazki ani nawet rekawiczki IP: *.ny5030.east.verizon.net 13.07.03, 18:25 Gość portalu: ANka napisał(a): > NIe dostaniesz. > Ja takich akcesoriow w bloto nie rzucam. > A w USA sa na pewno rycerze, ktorzy i wieksze wplywy maja.. > TAcy, ktorzy sprawe po rycersku zalatwic moga i potrafia.. > Mam tez pewne podstawy by w to wierzyc.. ok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Pan to ani podwiazki ani nawet rekawiczki IP: *.ny5030.east.verizon.net 14.07.03, 01:07 Gość portalu: ANka napisał(a): > NIe dostaniesz. > Ja takich akcesoriow w bloto nie rzucam. > A w USA sa na pewno rycerze, ktorzy i wieksze wplywy maja.. > TAcy, ktorzy sprawe po rycersku zalatwic moga i potrafia.. > Mam tez pewne podstawy by w to wierzyc.. dobrze miec zanjomych Wlochow co maja nocne kluby...niewiast u nich dostatek...i to takich co nie maja zadnych oporow ze zdejmowaniem rekawiczek i podwiazek...zyjemy chyba w dwoch roznych swiatach dlatego pewnie sie nie rozumiemy....mlody jeszcze jestem...jak szalec to szalec! Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Poki co, to mowa o PRZESZLOSCI Polski. I jej 12.07.03, 18:40 ODKLAMANIU. Scislej: obrony tej historii przed kolejnym ZAKLAMANIEM. I o koniecznosci rozliczenia wszelkich zbrodni wojennych: prawda musi byc znana, bez wzgledu na to, czy sie wybaczy, czy tez nie. Bo wybaczanie NIEZNANEGO czy zafalszowanego zadnym wybaczeniem nie jest. Po raz kolejny powtarzam: trzeba jasno powiedziec CO i KOMU wybaczac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:52 gabrielacasey napisała: > > I moze dlatego na glowe Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
kiciolud Re: Ficino 12.07.03, 01:27 Gość portalu: ficino napisał(a): > Gość portalu: ANka napisał(a): > > > Gość portalu: ficino napisał(a): > > > > > Institut fuer Neurobiologie Magdeburg > > > Stiftung des oeffentl. Rechts > > > Postfach 1860; 39008 Magdeburg > > > Brenneckestr. 6 > > > 39118 Magdeburg > > > : Germany > > To male. Nie ty jeden to zrobiles. Wiem ze mozna moj maz > > jest informatykiem. I co lyso Ci? > > Nie mam sie czego wstydzic a przynajmniej o mnie wiesz ze > > mowie prawde.. Za to sam sie zes przedstawil.. > > A jak sie dobierzesz do moich danych to moze sie okazac > > ze zlamiesz prawo - a wtedy juz nie bedziesz taki niewinny.. > > Ja niestety nie jestem informatykiem :( > A kto bedzie wiedzial ze dobralem sie do twoich danych?????...wszystkie > informacje trzymam dla siebie. > JAk chcesz to jutro moge napisac twoj zyciorys zeby bylo smieszniej :) > Milego weekendu zycze :) O rany, tez tak bym chcial umiec!! A tak na marginesie - to tak sie nie robi. Etyki nie znasz, wiec sie strzez - i pamietaj, ze twoj operator (verizon) posiada twoje dane (niestety adres prywatny tez). Tak sie sklada. Zatem ..... czasem, jak juz cos robisz to wczesniej pomysl! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:38 > > O rany, tez tak bym chcial umiec!! A tak na marginesie - to tak sie nie robi. > Etyki nie znasz, wiec sie strzez - i pamietaj, ze twoj operator (verizon) > posiada twoje dane (niestety adres prywatny tez). Tak sie sklada. Zatem ..... > czasem, jak juz cos robisz to wczesniej pomysl! blablablaa...ty nie wygladasz na takiego co mysli :) Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Re: Ficino 12.07.03, 16:11 Nie musisz szukac: nadaje z broadbandu zarejestrowanego na moja firme; wraz z moimi danymi w rejestrze handlowym (Company House) jako jednego z jej dyrektorow i udzialowcow. I dlatego etyki zawodowej nie gwalce: moja firma, moje pieniadze, moja strata. Nb. ja moim panienkom nie pozwalam wysylac listow do narzeczonych ani zwiedzac witryn nt. powiekszania piersi ze sluzbowego sprzetu. Moze dlatego tak nie lubie, gdy ktos inny to wlasnie robi. Ale ANka mowi, ze tak sie z szefem umowila. Co kraj to obyczaj. I nie mam podstaw jej nie wierzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka To jest czesc mojego ´pakietu´ IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 17:21 Gabrysiu i nie tylko nie masz podstaw ale jak czesto Ci sie zdarza szukasz dziury w calym. TAk sie sklada ze siec w instytucie ´chodzi´ naokraglo. Naokraglo - zatrudnieni sa ciecie.. Jesli tego nie rozumiesz - nie musisz ale nie warto sie mieszac w czyjes sprawy bo nie akceptujesz mojego przekonania ze prowokacja sie nic nie zalatwi.. O dziwo wczesniej sie zgadzalas z tym co mowie.. Ja NIGDZIE nie mowilam ze zbrodnie maja zostac zapomniane. Jezeli chcesz sobie kims pomanipulowac znajdz kogos innego. Ja mam jednak dobra pamiec.. A jak wiesz lub nie emocje pamieci pomagaja...Ja mowilam ze nic sie nie da zalatwic prowokacja na tym poziomie i sadze ze dobrze to zrozumialas.. Nie mam co do tego watpliwosci. Bo w innych sprawach nader szybko rozumiesz. Jezeli nie bedziemy ze soba w stanie uczciwie rozmawiac a nie uprawiac ´wlasna polityczke´ to co w takim razie bedzie w Panstwie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka I cos jeszcze - T.Y.E.O IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 17:42 Skoro sie tak chetnie wmieszalas w moje sprawy prywatne i tak ciebie to interesuje to spiesze poinformowac ze instytut naukowy diala na troche innej zasadzie niz humanistyczna uczelnia.. Ja tu odkad jestem w pracy spedzam wiekszosc swojego zycia. Wiekszosc pracy to sa eksperymenty po ktorych czlowiek pada na dziub z wycienczenia. W przerwach piszemy abstrakty.. Jak nie masz pojecia to b. Cie ladnie prosze pilnuj swoich pracownikow.. Pracownik naukowy to troche co innego niz Ci ktorych ty zatrudniasz Gabrielo - jak o tym piszesz. Ja i tak przepracowuje faktycznie znacznie wiecej niz bym musiala. Stad i z pracy pisze.. Ta umowa jest norma dla wszystkich. Wywalczyc trzeba sobie lepsze stanowisko jak sie chce.. Mam nadzieje ze to koniec tych wynurzen bo szkoda mi na nie czasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: To jest czesc mojego ´pakietu´ IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 18:25 Gość portalu: ANka napisał(a): > Gabrysiu i nie tylko nie masz podstaw ale jak czesto Ci > sie zdarza szukasz dziury w calym. TAk sie sklada ze siec > w instytucie ´chodzi´ naokraglo. Naokraglo - zatrudnieni > sa ciecie.. Jesli tego nie rozumiesz - nie musisz ale nie > warto sie mieszac w czyjes sprawy bo nie akceptujesz > mojego przekonania ze prowokacja sie nic nie zalatwi.. O > dziwo wczesniej sie zgadzalas z tym co mowie.. > Ja NIGDZIE nie mowilam ze zbrodnie maja zostac > zapomniane. Jezeli chcesz sobie kims pomanipulowac znajdz > kogos innego. Ja mam jednak dobra pamiec.. A jak wiesz > lub nie emocje pamieci pomagaja...Ja mowilam ze nic sie > nie da zalatwic prowokacja na tym poziomie i sadze ze > dobrze to zrozumialas.. Nie mam co do tego watpliwosci. > Bo w innych sprawach nader szybko rozumiesz. Jezeli nie > bedziemy ze soba w stanie uczciwie rozmawiac a nie > uprawiac ´wlasna polityczke´ to co w takim razie bedzie w > Panstwie? To juz nie moja broszka...niech sie Gabriela tlumaczy...mnie brak slow. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey To ty jestes tym prowokatorem, ja tylko szukam 12.07.03, 18:34 dziury w calym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: To ty jestes tym prowokatorem, ja tylko szuka IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 18:40 gabrielacasey napisała: > dziury w calym. Wiem ze czasem prowokuje...pozniej to jest jak ogien...nie do opanowania...za to lubie rozmawiac z toba...bo nigdy sie nie obrazasz :) Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Ale sie odcinam.Nie nalezy mylic swiata realnego 12.07.03, 19:33 z rzeczywistoscia wirtualna chatow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Ale sie odcinam.Nie nalezy mylic swiata realn IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 20:50 gabrielacasey napisała: > z rzeczywistoscia wirtualna chatow. moze masz i racje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Gabrielo mowisz bzdury. IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 17:25 Mysle ze ten kicius mial na mysli etyke internetowa. Takie cos jako forma niepisana istnieje.. Nie nie jest to jakas tam kolejna corectness tylko zasady ktore ludziom pozwalaja zyc i rozmawiac.. Jezeli jestes wlascicielka firmy dzialajacej w internecie to powinnas wiedziec ze ficino te etyke pogwalcil podajac publicznie dane instytutu w zwiazku z moja osoba i zastraszajac mnie.. MOglam sobie tego nie zyczyc i nie zyczylam skoro nie podawalam adresow strony instytutu. Z jakich powodow to moja sprawa ale to jest wlasnie prawo i etyka.. Jesli sama takich dzialan nie lubisz gdy ktos ciebie napada - nie popieraj napadow na innych. To taka uwaga.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Gabrielo mowisz bzdury. IP: *.ny5030.east.verizon.net 14.07.03, 04:51 Gość portalu: ANka napisał(a): > Mysle ze ten kicius mial na mysli etyke internetowa. > Takie cos jako forma niepisana istnieje.. Nie nie jest to > jakas tam kolejna corectness tylko zasady ktore ludziom > pozwalaja zyc i rozmawiac.. Jezeli jestes wlascicielka > firmy dzialajacej w internecie to powinnas wiedziec ze > ficino te etyke pogwalcil podajac publicznie dane > instytutu w zwiazku z moja osoba i zastraszajac mnie.. > MOglam sobie tego nie zyczyc i nie zyczylam skoro nie > podawalam adresow strony instytutu. Z jakich powodow to > moja sprawa ale to jest wlasnie prawo i etyka.. > Jesli sama takich dzialan nie lubisz gdy ktos ciebie > napada - nie popieraj napadow na innych. To taka uwaga.. > Sama podalas te dane a pozniej masz pretensje ze cie zastarszam...etyka internetowa??? Niepisana etyka jest tez ze sie nie klamie...a ty caly czas starasz sie mnie i innych przekonac ze dla dobra nas trzeba ta prawde historyczna zatrzec, rozmydlic, zapomniec, zaklamac. Nie interesuje mnie co mysla o tym Ukraincy maja uznac prawde o tym co sie wydarzylo i tyle. Jezeli mordowali Polacy potepic i skazac jezeli jeszcze zyje. Przede wszystkim sprawiedliwosc...jezeli Polacy i Ukraincy nie moga sie pogodzic to pogodzi wszystkich amerykanski sad. To bedzie najsprawiedliwsze...jeszcze zabuzanie dostana od Ukrainy nie male odszkodowanie. Dziekuje za uwage. Strasznie ci zalezyc aby dla dobra sprawy Polacy powiedzieli ze to oni mordowali a Ukraincy tylko sie bronili przed tymi ciemiezycielami PANAMI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Alez ficino- co za fatalna pomylka IP: *.ifn-magdeburg.de 14.07.03, 10:21 Kompletne nieporozumienie.. NIGDY nie chcialam zadnych faktow zacierac.. Probowalam sie zastanowic jak dojsc do ukarania zbrodniarzy a z racji na swoje doswiadczenia wiedzialam ze ze strony ukrainskiej nie ma czego oczekiwac.. Po prostu wiem ze takimi metodami prowokacji i podjudzania dojdzie sie w dodatku do podjudzenia ich przekonan ze to oni sa w porzadku i maja racje.. Ja nigdy nie bronie zacierania zadnych faktow.. Adresu sama nie podalam - jest koncowka nie kazdy musial tam dotrzec. To wszystko.. Mogl i mogl zachowac to dla siebie.. Nie chce wiecej tego dyskutowac- poprosze.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Alez ficino- co za fatalna pomylka IP: *.ny5030.east.verizon.net 14.07.03, 18:10 Gość portalu: ANka napisał(a): > Kompletne nieporozumienie.. > NIGDY nie chcialam zadnych faktow zacierac.. > Probowalam sie zastanowic jak dojsc do ukarania > zbrodniarzy a z racji na swoje doswiadczenia wiedzialam > ze ze strony ukrainskiej nie ma czego oczekiwac.. > Po prostu wiem ze takimi metodami prowokacji i > podjudzania dojdzie sie w dodatku do podjudzenia ich > przekonan ze to oni sa w porzadku i maja racje.. > Ja nigdy nie bronie zacierania zadnych faktow.. > Adresu sama nie podalam - jest koncowka nie kazdy musial > tam dotrzec. To wszystko.. Mogl i mogl zachowac to dla > siebie.. > Nie chce wiecej tego dyskutowac- poprosze.. dziesiatki twoich postow przeczy temu co powiedzialas...czyli twoim zdaniem kazda metoda ktora zmusilaby Ukraincow do uznania prawdy bylaby prowokacja..nieprawdaz?...oni musza odpowiedziec za swoje czyny i zweryfikowac swoja historie...dalsze gloryfikowanie oprawcow z UPA pogorszy i tak marne stosunki Polska-Ukraina. Nie chca uznac prawdy to mozna ich zmusic a to na pewno nie bedzie dobra rozwiazanie dla nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 18:20 gabrielacasey napisała: > Nie musisz szukac: nadaje z broadbandu zarejestrowanego na moja firme; wraz z > moimi danymi w rejestrze handlowym (Company House) jako jednego z jej > dyrektorow i udzialowcow. I dlatego etyki zawodowej nie gwalce: moja firma, > moje pieniadze, moja strata. Nb. ja moim panienkom nie pozwalam wysylac listow > do narzeczonych ani zwiedzac witryn nt. powiekszania piersi ze sluzbowego > sprzetu. Moze dlatego tak nie lubie, gdy ktos inny to wlasnie robi. Ale ANka > mowi, ze tak sie z szefem umowila. Co kraj to obyczaj. I nie mam podstaw jej > nie wierzyc. co kraj to obyczaj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:51 Gość portalu: ficino napisał(a): > Institut Germany Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey A ja wlasnie chcialam cos zaproponowac. W UK z tym 12.07.03, 00:08 lepiej - Angole sami paru ukrainskich zbrodniarzy (choc wspolpracujacych z hitlerowcami itp.) zatrzymali, wydali i im ukrainskie festiwale taneczne bielmem oczu nie przyslonia. Niemniej w Kanadzie ta emigracja ukrainska na odleglosc bandera pachnie. I mysle, ze wlasnie polonia kanadyjska, wsparta przez amerykanska ( a tak, ficino) powinna najpierw zarejestrowac stowarzyszenie d.s.holocaustu na Ukrainie, poprosic zydowskie komitety o pomoc i zaczac gromadzic materialy do przyszlego procesu w Hadze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: A ja wlasnie chcialam cos zaproponowac. W UK IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 00:22 gabrielacasey napisała: > lepiej - Angole sami paru ukrainskich zbrodniarzy (choc wspolpracujacych z > hitlerowcami itp.) zatrzymali, wydali i im ukrainskie festiwale taneczne > bielmem oczu nie przyslonia. Niemniej w Kanadzie ta emigracja ukrainska na > odleglosc bandera pachnie. I mysle, ze wlasnie polonia kanadyjska, wsparta > przez amerykanska ( a tak, ficino) powinna najpierw zarejestrowac > stowarzyszenie d.s.holocaustu na Ukrainie, poprosic zydowskie komitety o pomoc > i zaczac gromadzic materialy do przyszlego procesu w Hadze. Chyba masz racje z tym stowarzyszeniem...znam troche ludzi ktorzy zajmuja sie tego typu dzialalnoscia i na pewno beda wiedzialy jak to zorganizowac lub pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Ani wybaczenia ani zadnego pojednania, to byl mord. IP: *.qc.sympatico.ca 11.07.03, 23:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ukrainiec Tylko wojna i krew! IP: 194.44.207.* 11.07.03, 23:55 To jakas bzdura - przez stulecia tak ladnie napierdalalismy sie, tak ladnie nienawidzilismy sie. I za to kochalem Polske! a teraz wymyslili jakies pojednanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Tylko wojna i krew! IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 00:03 Gość portalu: Ukrainiec napisał(a): > To jakas bzdura - przez stulecia tak ladnie napierdalalismy sie, > tak ladnie nienawidzilismy sie. I za to kochalem Polske! a teraz > wymyslili jakies pojednanie. masz racje...malo co kija nie polamalem ze zlosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Tylko wojna i krew! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 00:18 Ukraina - to Polska nazwa. Chmielnicki - to Polski szlachcic. Pod berłem Polski mieliście daleko więcej swobód niż pod opieką carskiej Rosji. Przykładowo - szlachecka Polska ceniła waszych atamanów a carska Rosja ten urząd zlikwidowała. Rosja zafundowała Wam rewolucję, głód i komunizm. A wyście swoją agresję przenieśli na Polskę. Ej! Ty ojcze atamanie! Przed Rosją Twoje rezuny wiecznie chylą swój pokorny kark. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuk Re: Tylko wojna i krew! IP: 194.44.207.* 12.07.03, 00:20 Gość portalu: Janek napisał(a): > Ukraina - to Polska nazwa. Chmielnicki - to Polski szlachcic. Pod berłem > Polski mieliście daleko więcej swobód niż pod opieką carskiej Rosji. > Przykładowo - szlachecka Polska ceniła waszych atamanów a carska Rosja ten > urząd zlikwidowała. Rosja zafundowała Wam rewolucję, głód i komunizm. A wyście > swoją agresję przenieśli na Polskę. Ej! Ty ojcze atamanie! Przed Rosją Twoje > rezuny wiecznie chylą swój pokorny kark. UPA walczyla z NKWD w Galicji do 1952 r. czy ktos potrafil tak dlugo przeciwstawiac sie Sowietom w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Tylko wojna i krew! IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 00:24 Gość portalu: Kuk napisał(a): > Gość portalu: Janek napisał(a): > > > Ukraina - to Polska nazwa. Chmielnicki - to Polski szlachcic. > Pod berłem > > Polski mieliście daleko więcej swobód niż pod opieką carskiej > Rosji. > > Przykładowo - szlachecka Polska ceniła waszych atamanów a > carska Rosja ten > > urząd zlikwidowała. Rosja zafundowała Wam rewolucję, głód i > komunizm. A wyście > > swoją agresję przenieśli na Polskę. Ej! Ty ojcze atamanie! > Przed Rosją Twoje > > rezuny wiecznie chylą swój pokorny kark. > > UPA walczyla z NKWD w Galicji do 1952 r. czy ktos potrafil tak > dlugo przeciwstawiac sie Sowietom w Polsce? z tego co widze to walcza po dzien dzisiejszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Bo UPA zadna amnestia nie grozila. Tylko pod mur.. 12.07.03, 00:48 Dociera? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuk Re: Bo UPA zadna amnestia nie grozila. Tylko pod IP: 194.44.207.* 12.07.03, 09:36 gabrielacasey napisała: > Dociera? I także pragnę powiedzieć, że my, Polacy, coraz lepiej rozumiemy, w jak istotny sposób zapisała się UPA w historycznej świadomości Ukraińców - jako siła walcząca wytrwale, aż po rok 1950, a nawet później, o niepodległe państwo ukraińskie. Zgadzacie sie Panowie z tymi slowami Waszego Prezydenta? Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Re: Bo UPA zadna amnestia nie grozila. Tylko pod 12.07.03, 16:21 Gość portalu: Kuk napisał(a): > gabrielacasey napisała: > > > Dociera? > > I także pragnę powiedzieć, że my, Polacy, coraz lepiej > rozumiemy, w jak istotny sposób zapisała się UPA w historycznej > świadomości Ukraińców - jako siła walcząca wytrwale, aż po rok > 1950, a nawet później, o niepodległe państwo ukraińskie. > > Zgadzacie sie Panowie z tymi slowami Waszego Prezydenta? NIE ZGADZAM sie, by polski prezydent BARDZIEJ interesowal sie swiadomoscia historyczna Ukraincow, nizli Polakow. A - sadzac ppo tym forum (poza paroma zakneblowanymi przez political correctness) - to w polskiej pamieci UPA zapisala sie WYLACZNIE jako ZBRODNIARZ WOJENNI i LUDOBOJCY. O wyjatkowym okrucienstwie, bestialstwie, zezwierzeceniu... Moze powiesz, ze nie wszyscy - gen.Wlasow to tez nie caly Zwiazek Sowiecki. Niemniej Ukraina i Ukraincy SAMI powinni oczyscic sie z tych zbrodni, wyprac swe brudy, zweryfikowac swa wlasna historie... Cos mi sie zdaje, ze was Sowieci zbyt dobrze nauczyli KLAMAC. Mozesz sie skontaktowac prywatnie to cos ci powiem: w pierwszych latach Gorbaczowa robilam badania od Stanislawowa, poprzez Truskawiec, Kosow po Zabie, az po granice Rumunska. Jako ktos pierwszy z Polski od ponad 40 lat. Ja pamietam ten lek...wszystkich tamtejszych nacji, ciagle trwajaca zgroze na mysl o tychze latach. Jest o czym pogadac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka W tej kwestii masz moje calkowite poparcie Gabi! IP: *.ifn-magdeburg.de 13.07.03, 15:23 I prosze bez tego manieryzmu z corectness. Ja nie lubie gdy sie daje dowody swojej malosci na forum. Np poprzez tzw prowokacje nie w tym kierunku co trzeba.. Nie szufladkuj prosze..... UPA zawsze bylo zbrodnicze i tu nawet komuna nie miala watpliwosci wiec sie dziwie ze ktos wogole moze tak te kwestie stawiac.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:55 gabrielacasey napisała: > Dociera? Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
kiciolud Re: Tylko wojna i krew! 12.07.03, 01:09 sie dziwie. Student a taki dziki??? Co to komu da? do czego to jest potrzebne? Czy to pozwoli cos zbudowac?? Nie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:57 kiciolud napisał: > sie dziwie. Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 00:08 ...kwach jednal w jedwabnem ,kwach jedna w wolyniu...czujecie blusa...jak nie czujecie juz wyjasniam...tak czy siak kwach w imieniu POLSKI przebacza i placi...z kieszeni polskiego podatnika...tu nikt(przynajmniej ja) nie nawidzi ukraincow... ale zbirow ukrainskich z upa nalezy osadzic za zbrodnie na cywilach polskich ,ktorych to zginelo 60 tys...tak jak to zrobiono z polakami z jedwabna..gdy zginelo zydow ze stu podobno z rak polskich w stodole...przy akompaniamencie niemiekich ckm- ow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... IP: 212.244.68.* 12.07.03, 00:15 Bo kiedy ten durny naród wreszcie wybierze uczciwych Polakow a rzad bedzie reprezentował wreszcie nasze interesy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuk Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... IP: 194.44.207.* 12.07.03, 00:18 Gość portalu: Janek napisał(a): A kto to ma byc dokladnie?? Sa tacy? Jestem po prostu ciekawy jako obcokrajowiec > Bo kiedy ten durny naród wreszcie wybierze uczciwych Polakow > a rzad bedzie reprezentował wreszcie nasze interesy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 00:25 Gość portalu: Kuk napisał(a): > Gość portalu: Janek napisał(a): > > A kto to ma byc dokladnie?? Sa tacy? Jestem po prostu ciekawy > jako obcokrajowiec naostrzyles juz swoja pilke...strasznie tu zawodzisz... Odpowiedz Link Zgłoś
kiciolud Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... 12.07.03, 01:05 hi hi hi ale temat ciekawy sie trafil. Tylko dlaczego glos zabieraja Ci, co ich w kraju nie ma?? Tacy powiedzmy obywatele ze wschodniego wybrzeza stanow, i to jeszcze tacy mlodzi to wiedze chyba maja o zyciu raczej marna - tak mi sie wydaje...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 01:09 kiciolud napisał: > hi hi hi > ale temat ciekawy sie trafil. > Tylko dlaczego glos zabieraja Ci, co ich w kraju nie ma?? > Tacy powiedzmy obywatele ze wschodniego wybrzeza stanow, i to jeszcze tacy > mlodzi > to wiedze chyba maja o zyciu raczej marna - tak mi sie wydaje...... - masz racje...tak CI sie tylko wydaje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:18 kiciolud napisał: > hi hi hi > ale temat ciekawy sie trafil. > Tylko dlaczego glos zabieraja Ci, co ich w kraju nie ma?? > Tacy powiedzmy obywatele ze wschodniego wybrzeza stanow, i to jeszcze tacy > mlodzi > to wiedze chyba maja o zyciu raczej marna - tak mi sie wydaje...... nic ci do tego ! Odpowiedz Link Zgłoś
kiciolud Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... 12.07.03, 01:22 Gość portalu: ficino napisał(a): > kiciolud napisał: > > > hi hi hi > > ale temat ciekawy sie trafil. > > Tylko dlaczego glos zabieraja Ci, co ich w kraju nie ma?? > > Tacy powiedzmy obywatele ze wschodniego wybrzeza stanow, i to jeszcze tacy > > > mlodzi > > to wiedze chyba maja o zyciu raczej marna - tak mi sie wydaje...... > nic ci do tego ! coz, moze jednak cos??? Wiem ze myslenie boli, ale czasem trzeba uplastycznic ten nieczesto uzywany miesien - nie tylko rece i nogi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 00:31 Gość portalu: Kuk napisał(a): > Gość portalu: Janek napisał(a): > > A kto to ma byc dokladnie?? Sa tacy? Jestem po prostu ciekawy > jako obcokrajowiec > > jako obco- krajowiec ...dobra rade daj nam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuk Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... IP: 194.44.207.* 12.07.03, 00:34 Gość portalu: mee napisał(a): > Gość portalu: Kuk napisał(a): > > > Gość portalu: Janek napisał(a): > > > > A kto to ma byc dokladnie?? Sa tacy? Jestem po prostu ciekawy > > jako obcokrajowiec > > > > jako obco- krajowiec ...dobra rade daj nam... Z tego co czytam na tym Forum to nikt na przyszlych wyborach oprocz LPR niema wogole szansy. nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 00:37 Gość portalu: Kuk napisał(a): > Gość portalu: mee napisał(a): > > > Gość portalu: Kuk napisał(a): > > > > > Gość portalu: Janek napisał(a): > > > > > > A kto to ma byc dokladnie?? Sa tacy? Jestem po prostu > ciekawy > > > jako obcokrajowiec > > > > > > jako obco- krajowiec ...dobra rade daj nam... > > Z tego co czytam na tym Forum to nikt na przyszlych wyborach > oprocz LPR niema wogole szansy. nie? -nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuk Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... IP: 194.44.207.* 12.07.03, 00:55 Gość portalu: mee napisał(a): > Gość portalu: Kuk napisał(a): > > > Gość portalu: mee napisał(a): > > > > > Gość portalu: Kuk napisał(a): > > > > > > > Gość portalu: Janek napisał(a): > > > > > > > > A kto to ma byc dokladnie?? Sa tacy? Jestem po prostu > > ciekawy > > > > jako obcokrajowiec > > > > > > > > jako obco- krajowiec ...dobra rade daj nam... > > > > Z tego co czytam na tym Forum to nikt na przyszlych wyborach > > oprocz LPR niema wogole szansy. nie? > > > -nie... a szkoda ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 01:00 Gość portalu: Kuk napisał(a): > Gość portalu: mee napisał(a): > > > Gość portalu: Kuk napisał(a): > > > > > Gość portalu: mee napisał(a): > > > > > > > Gość portalu: Kuk napisał(a): > > > > > > > > > Gość portalu: Janek napisał(a): > > > > > > > > > > A kto to ma byc dokladnie?? Sa tacy? Jestem po prostu > > > ciekawy > > > > > jako obcokrajowiec > > > > > > > > > > jako obco- krajowiec ...dobra rade daj nam... > > > > > > Z tego co czytam na tym Forum to nikt na przyszlych wyborach > > > oprocz LPR niema wogole szansy. nie? > > > > > > -nie... > > a szkoda ... - oj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Re:POLSKA CIAGLE PLACI...CIAGLE WINNA... IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:47 Gość portalu: Kuk napisał(a): > Gość portalu: mee napisał(a): > > > Gość portalu: Kuk napisał(a): > > > > > Gość portalu: mee napisał(a): > > > A jamam nadzieje, ze nie. > > > > Gość portalu: Kuk napisał(a): > > > > > > > > > Gość portalu: Janek napisał(a): > > > > > > > > > > A kto to ma byc dokladnie?? Sa tacy? Jestem po prostu > > > ciekawy > > > > > jako obcokrajowiec > > > > > > > > > > jako obco- krajowiec ...dobra rade daj nam... > > > > > > Z tego co czytam na tym Forum to nikt na przyszlych wyborach > > > oprocz LPR niema wogole szansy. nie? > > > > > > -nie... > > a szkoda ... Odpowiedz Link Zgłoś
adam.xx Ukraina chce do Unii i to tylko dlatego ..... 12.07.03, 00:55 ... laskawie uznaja ze mordowali Polakow. Nie wiem tylko za co Kwasniewski ich przeprasza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuk Re: Ukraina chce do Unii i to tylko dlatego ..... IP: 194.44.207.* 12.07.03, 00:57 adam.xx napisał: > ... laskawie uznaja ze mordowali Polakow. Nie wiem tylko za co Kwasniewski ich > przeprasza. bo chce ukrainskiego rynku i dlatego ze go Kuczma poprosil... i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Ukrainski rynek? Moze wtedy, gdy zamienicie te 12.07.03, 01:04 wasze papierki na euro. Albo do konca przejdziecie do gospodarki pierwotnej i handlu wymiennego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re: Ukrainski rynek? po prostu... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 01:19 gabrielacasey napisała: > wasze papierki na euro. Albo do konca przejdziecie do gospodarki pierwotnej i > handlu wymiennego. - mala ...stawanie na glowie...i co jeszcze...spotkajmy sie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Ukrainski rynek? Moze wtedy, gdy zamienicie t IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:22 gabrielacasey napisała: > wasze papierki na euro. Albo do konca przejdziecie do gospodarki pierwotnej i > handlu wymiennego. kumpel z Ukrainy opowiadal mi ze jak pracujesz w kolchozie to dostajesz na miesiac iles tam litrow mleka masla itp...gorzej jak pracujesz w fabryce srubek i na wyplate zaladuja ci ciezarowke albo furmanke srubami...starwne to to na pewno nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: A czym placa chirurgom? IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 01:39 pewnie szprycuja ich morfina :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: A czym placa chirurgom? IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 04:36 Gość portalu: ficino napisał(a): > pewnie szprycuja ich morfina :) zeby nie czuli glodu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Re: Ukrainski rynek? Moze wtedy, gdy zamienicie t IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 02:06 gabrielacasey napisała: > wasze papierki na euro. Albo do konca przejdziecie do gospodarki pierwotnej i > handlu wymiennego. Slonko, daruj sobie te wypociny, ty masz naprawde nierowno po sufitem. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Jak powrocisz z Ukrainy, nieuswiadomiony, to sobie 12.07.03, 16:27 pogadamy: ci ludzie maja tam NEDZE (poza paroma chlopakami z mafii)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re: Ukraina chce do Unii i to tylko ...je. je... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 01:06 Gość portalu: Kuk napisał(a): > adam.xx napisał: > > > bo chce ukrainskiego rynku i dlatego ze go Kuczma poprosil... i > tyle - czy TY ..tu robisz za sneaka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 18:51 Gość portalu: Kuk napisał(a): > adam.xx napisał: > > > ... laskawie uznaja Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 17:57 adam.xx napisał: > ... laskawie uznaja Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re: TO TAK JAK NA DYSKOTECE...W BERLINIE... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 01:29 ...badzmy soba..walczmy o nas samych...a zyskamy respekt.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Re: TO TAK JAK NA DYSKOTECE...W BERLINIE... IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 01:36 Gość portalu: mee napisał(a): > ...badzmy soba..walczmy o nas samych...a zyskamy respekt.. Ja chyba to samo mowilam choc inaczej szkoda ze na ciebie nie trafilam mee.. Najwyrazniej jednak wlasna glupota prowadzi do rozlamu w prawicy a to tkwi gdzies gleboko.. Szkoda gadac.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re: TO TAK JAK NA DYSKOTECE...W BERLINIE... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 01:41 Gość portalu: ANka napisał(a): > Gość portalu: mee napisał(a): > > > ...badzmy soba..walczmy o nas samych...a zyskamy respekt.. > Ja chyba to samo mowilam choc inaczej szkoda ze na ciebie > nie trafilam mee.. > Najwyrazniej jednak wlasna glupota prowadzi do rozlamu w > prawicy a to tkwi gdzies gleboko.. Szkoda gadac.. - szkoda...to jak wata robi sie czerwona...i trzeba ja zmienic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahak Re: TO TAK JAK NA DYSKOTECE...W BERLINIE... IP: *.dialsprint.net 12.07.03, 01:57 ..szkoda.. to jak krowa narobi do studni.Bo ani wody,ani nawozu... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Re: TO TAK JAK NA DYSKOTECE...W BERLINIE... IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 02:00 Mee nie masz pojecia o czerwonym widac.. ciekawe jak latwo cie przekonac. Do diabla z wami - mam prawa wyborcze ale mam je w nosie jak tylko na to was wszystkich stac.. Gadac sie z wami nie da. Chyba faktycznie niewiele tu sie dowiem mozna tylko posluchac o ´laskach´ - a jak ty taki twardy mee to dolacz do dobijania sierotek..Najlatwiej belkotem udawac poezje.. Wszyscy jestescie siebie warci. No moze jest pare wyjatkow. Ale co tam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: TO TAK JAK NA DYSKOTECE...W BERLINIE... IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 04:38 Gość portalu: ANka napisał(a): > Mee nie masz pojecia o czerwonym widac.. ciekawe jak > latwo cie przekonac. Do diabla z wami - mam prawa > wyborcze ale mam je w nosie jak tylko na to was > wszystkich stac.. > Gadac sie z wami nie da. Chyba faktycznie niewiele tu sie > dowiem mozna tylko posluchac o ´laskach´ - a jak ty taki > twardy mee to dolacz do dobijania sierotek..Najlatwiej > belkotem udawac poezje.. Wszyscy jestescie siebie warci. > No moze jest pare wyjatkow. Ale co tam widac ze chlop daleko bo ciagle wracasz do tematu laski...milych i mokrycgh snow dzisiaj zycze...moze jutro poprawi ci sie humor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahak No,no ANka.... IP: *.dialsprint.net 12.07.03, 01:59 ..ty to jak moje dzieci,jak siada do compa to na 24 godziny.Nie myslisz,ze nalezy ci sie przerwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Mialam dzis wochen ende IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 02:02 Gość portalu: hahak napisał(a): > ..ty to jak moje dzieci,jak siada do compa to na 24 godziny.Nie myslisz,ze > nalezy ci sie przerwa? Ale wlasnie sie konczy.. Faktycznie dostane padaczki od ogladania tej naszej slicznej prawicy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahak Re: Mialam dzis wochen ende IP: *.dialsprint.net 12.07.03, 02:11 ..zacietrzewilas sie jakby od tych glupich opinii cokolwiek zalezalo i jakby one cokolwiek mialy zmienic.Ja tu lubie wpadac,aby uslyszec np. kogos z Niemiec i jego zdanie..ale zeby tak bardzo brac sie za czuby... po co??? Zlosc pieknosci szkodzi i robia sie zmarszczki nad oczami.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Czasem tak wychodzi IP: *.ifn-magdeburg.de 12.07.03, 02:23 Gość portalu: hahak napisał(a): > ..zacietrzewilas sie jakby od tych glupich opinii cokolwiek zalezalo i > jakby one cokolwiek mialy zmienic.Ja tu lubie wpadac,aby uslyszec np. > kogos z Niemiec i jego zdanie..ale zeby tak bardzo brac sie za czuby... > po co??? Zlosc pieknosci szkodzi i robia sie zmarszczki nad oczami.. Choc nie bralabym za czub gdyby nie glupie gadanie- nie na poziomie. A tego nie znosze. Coz czasem czlowiek odreagowuje a czasem tez za bardzo angazuje w sprawy - czy beznadziejne? Coz dzis mam wiecej watpliwosci niz kiedykolwiek.. Ale zmykam - dzieki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 18:03 Gość portalu: hahak napisał(a): > ..Nie myslisz Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re: PO FLORYDZIE ...WAKACJE... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 02:09 ...pozdrawiam...oprocz glupoty... wszystko co sie rusza i mysli...jutro rano..wsiadam w moja nowke..nissana xterra...i cale dziesiec dni w pennsylvania...co zlego to nie ja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahak Uwazaj na Amiszow... IP: *.dialsprint.net 12.07.03, 02:14 ..ponoc ostatni zamieniaja swoje bryczki na Nissany :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re: Uwazaj na Amiszow... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 02:20 Gość portalu: hahak napisał(a): > ..ponoc ostatni zamieniaja swoje bryczki na Nissany :-) - ...ale ciagle jeszcze na dyrzuze ( wlasnie mam wypad)...do rana..pzdr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek PODOBNO TO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 18:13 Gość portalu: mee napisał(a): > Gość portalu: hahak napisał(a): Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: PO FLORYDZIE ...WAKACJE... IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 04:40 Gość portalu: mee napisał(a): > ...pozdrawiam...oprocz glupoty... wszystko co sie rusza i > mysli...jutro rano..wsiadam w moja nowke..nissana xterra...i > cale dziesiec dni w pennsylvania...co zlego to nie ja... gdzie walicie do Pennsylvanii..nad delaware?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re: PO FLORYDZIE ...WAKACJE... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 05:26 Gość portalu: ficino napisał(a): > Gość portalu: mee napisał(a): > > > ...pozdrawiam...oprocz glupoty... wszystko co sie rusza i > > mysli...jutro rano..wsiadam w moja nowke..nissana xterra...i > > cale dziesiec dni w pennsylvania...co zlego to nie ja... > gdzie walicie do Pennsylvanii..nad delaware?? ..jezioro wallenpaupack w pokonos...nie wspomne o lesie ,knajpach i nadspotykanie normalnych ludziach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: PO FLORYDZIE ...WAKACJE... IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.07.03, 18:33 > > ..jezioro wallenpaupack w pokonos...nie wspomne o lesie ,knajpach i > nadspotykanie normalnych ludziach... to blisko mount pocono...jezdzilismy czasem na camelback na narty...moja ciotka wynajmuje tam domki...calkiem mila okolica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SPRAWIEDLIWY Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: proxy:* / 172.18.39.* 12.07.03, 02:19 PRZEPROSINY PRZYJETE BURAKI W NIEDZIELE WYPOCZAC CI CO PRACUJA W PONIDZIALEK ZAPIERDALAC DO ROBOTY CI CO NIE PRACUJA DALEJ SWIETKOWAC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaden gosc Oho, wyborcza juz multyplikuje IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 02:43 liczbe ofiar polskich nacjonalistow, juz mamy kilkanascie tysiecy ukraincow zaszlachtowanych niewinnnie przez gojow, typowa wybiorcza rzetelnosc. do cho..ry z wami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat To więcej niż w ukraińskiej prasie IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 12.07.03, 14:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piszedalej Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.07.03, 03:30 Pokoj wszystkim na wieki, Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re: TRAGEDIA I LUDOBOJSTWO... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 03:54 ...tragedia jest jak ci ukradna portfel z dokumentami i kartami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rex ************Ja juz wiecej nie moge!!! IP: *.31.45.101.Dial1.NewYork1.Level3.net 12.07.03, 04:50 ****A Polakow kto przeprosi? My Polacy przeprosilismy Niemcow za to ze nas najechali, Zydow za Jedwabne i za wszystko co tylko mozna. Ukraincow za ludobojstwo na naszych wspolbraciach. Moze wreszcie pora huknac niektorych w kpiarski leb i zaczoc wymagac aby rozpoczeli rachunek sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuk Re: ************Ja juz wiecej nie moge!!! IP: 194.44.207.* 12.07.03, 09:49 Gość portalu: Rex napisał(a): > ****A Polakow kto przeprosi? My Polacy przeprosilismy Niemcow za > to ze nas najechali, Zydow za Jedwabne i za wszystko co tylko > mozna. > Ukraincow za ludobojstwo na naszych wspolbraciach. Moze wreszcie > pora huknac niektorych w kpiarski leb i zaczoc wymagac aby > rozpoczeli rachunek sumienia. I oto wlasnie chodzi. wszystkich przepraszacie (Niemcow za co???!!!) a Was nikt. tak rodza sie glebokie kompleksy narodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re: GRATULACJE OSZOLOMY Z SLD ... IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 06:36 ...czy ten jelob z kc..., ktory udawal magistra...nie chorowal przypatkiem na lekcji historii... majac usprawiedliwienie... z kc ...wyslania zomo .....rozpedzajaca manifestacje 3-cio majowa...to zrozumiale...jelob z kc walczyl o demokracje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 07:28 Hej, cholernie lubie czytac Wasz belkot. To naprawde niezla rozrywka, ktora umacnia mnie w mniemaniu, ze Azja lezy na zachod od Odry. Coz za malownicze postacie, jakie klimaty, ilez tresci. Piekne pola przeciete przecudna siecia okopow, w ktorych wciaz siedza sobie stworki z nozami w zebach palajace (do wyboru) nienawiscia lub/i zadza zemsty. A wszastko to, gdyz troche ponad 1000 lat temu ktos powiedzial, ze to jednak Europa i na sile dal wiare w Narod Wybrany, w Chrystusa Europy, w tradycyjna Polska Tolerancje, w tradycyjna Polska Goscinnosc itp bzdury. Patrzac na tutejsze teksty mozna to wszystko wziac za mit, bajki niekoniecznie dla dzieci. Ludzie, chcecie by to jednak nie byly puste slowa, obudzcie sie, wyjdzcie wreszcie z tych okopow i popatrzcie na swiat. A co do tej elity herbowej, marzacej o powrocie do czasow ognia i miecza, to przypominam, ze troszke ponad 60 lat temu niejaki pan Adolf H. takze za swoja wschodnia granica widzial tylko chamow, do ktorych bez kija nie podejdziesz. Jak nie chcemy uczyc sie na wlasnych bledach uczmy sie moze z bledow obcych (Dolchstosslegende, Drang nach Osten, itp.itd.)i moze z nich wyciagniemy jakies wnioski. Juz czekam na Warze odpowiedzi. Aha, pisze z Niemiec :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.03, 08:19 W kościele w Porycku 11.07.1943r. o godz.11 znajdowało się 300 osób,wśród nich wiele małych dzieci.W czasie mszy wszedł ok. 20 osobowy oddział "rezunów" i w pół godz. wystrzelał wszystkich obecnych z księdzem i ministrantami przy ołtarzu. Następnie rezyny spalili kaściól. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 09:35 Gość portalu: Polak napisał(a): > W kościele w Porycku 11.07.1943r. o godz.11 znajdowało się 300 > osób,wśród nich wiele małych dzieci.W czasie mszy wszedł ok. 20 > osobowy oddział "rezunów" i w pół godz. wystrzelał wszystkich > obecnych z księdzem i ministrantami przy ołtarzu. Następnie > rezyny spalili kaściól. Nie wiem czy powyzszy teks byl odpowiedzia na moj, lecz jesli tak, to rozumiem go jako probe wyjasnienia mi powodu niecheci do pojednania z Ukraina/Ukraincami. Ja te powody rozumiem, takze moja rodzina pochodzi czesciowo z Kresow i takze nie wszystkim udalo sie przezyc wojne. Jednak od wojny minelo juz sporo czasu i moim zdaniem nie mozna dalej juz patrzec tylko przez jej pryzmat. Nas, Polakow, boli gdy Niemcy mowia o nas (jako calosci), jako o zlodziejach samochodow, lub gdy jako przyklad polskiego rolnictwa zamieszczaja zdjecie furmanki, gdy z pogarda wyrazaja sie na temat polskiej gospodarki (XIX.-wieczny termin "polnische Wirtschaft"). Wtedy oburzamy sie, staramy sie udowodnic, ze nie wszyscy jestesmy zlodziejami samochodow, a jedynie pewna, przez nas potepiana grupa osob, pokazujemy, jaki postep nastapil w gospodarce, usprawiedliwiamy bledy i niedociagniecia dziesiecioleciami panowania komuny, stratami wojennymi, moralnoscia wyniesiona z socjalizmu i wladza Panstwa w rekach obcych (niemiecka Dolchstosslegende sie przypomina). A jednoczesnie, czytam tu uogolnienia Ukrainiec= cham=morderca, gdzie indziej pogardliwe wyrazenia o Cyganach, Rumunach i innych grupach narodowosciowych. Nie chce mi sie wierzyc, ze w mniemaniu Polaka postep cywilizacyjny i przynaleznosc do Europy oznacza jedynie pogarde i nienawisc do innych. Chyba juz czas z tym skonczyc i otworzyc sie na innych, dac mozliwosc zagojenia sie ranom i choc blizny pozostana, starac sie by nam nie przeszkadzaly w codziennym zyciu. Czytalem tu, ze Ukraincy jeszcze nie dorosli, by nas przeprosic za mordy na Wolyniu, ale czy my doroslismy do tego, by inne narody postrzegac jako ludzi, bez tego prusackiego zadzierania nosa??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: W Pawliwkch na Wołyniu rozpoczęły się uroczys IP: 194.44.207.* 12.07.03, 09:55 Gość portalu: Fakir napisał(a): > Gość portalu: Polak napisał(a): > > > W kościele w Porycku 11.07.1943r. o godz.11 znajdowało się 300 > > osób,wśród nich wiele małych dzieci.W czasie mszy wszedł ok. 20 > > osobowy oddział "rezunów" i w pół godz. wystrzelał wszystkich > > obecnych z księdzem i ministrantami przy ołtarzu. Następnie > > rezyny spalili kaściól. > Nie wiem czy powyzszy teks byl odpowiedzia na moj, lecz jesli tak, to rozumiem > go jako probe wyjasnienia mi powodu niecheci do pojednania z Ukraina/Ukraincami > . > Ja te powody rozumiem, takze moja rodzina pochodzi czesciowo z Kresow i takze > nie wszystkim udalo sie przezyc wojne. Jednak od wojny minelo juz sporo czasu i > > moim zdaniem nie mozna dalej juz patrzec tylko przez jej pryzmat. Nas, Polakow, > > boli gdy Niemcy mowia o nas (jako calosci), jako o zlodziejach samochodow, lub > gdy jako przyklad polskiego rolnictwa zamieszczaja zdjecie furmanki, gdy z > pogarda wyrazaja sie na temat polskiej gospodarki (XIX.- wieczny > termin "polnische Wirtschaft"). Wtedy oburzamy sie, staramy sie udowodnic, ze > nie wszyscy jestesmy zlodziejami samochodow, a jedynie pewna, przez nas > potepiana grupa osob, pokazujemy, jaki postep nastapil w gospodarce, > usprawiedliwiamy bledy i niedociagniecia dziesiecioleciami panowania komuny, > stratami wojennymi, moralnoscia wyniesiona z socjalizmu i wladza Panstwa w > rekach obcych (niemiecka Dolchstosslegende sie przypomina). > A jednoczesnie, czytam tu uogolnienia Ukrainiec= cham=morderca, gdzie indziej > pogardliwe wyrazenia o Cyganach, Rumunach i innych grupach narodowosciowych. > Nie chce mi sie wierzyc, ze w mniemaniu Polaka postep cywilizacyjny i > przynaleznosc do Europy oznacza jedynie pogarde i nienawisc do innych. Chyba > juz czas z tym skonczyc i otworzyc sie na innych, dac mozliwosc zagojenia sie > ranom i choc blizny pozostana, starac sie by nam nie przeszkadzaly w codziennym > > zyciu. Czytalem tu, ze Ukraincy jeszcze nie dorosli, by nas przeprosic za mordy > > na Wolyniu, ale czy my doroslismy do tego, by inne narody postrzegac jako > ludzi, bez tego prusackiego zadzierania nosa??? co sie dzieje z Polska? Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Fakirze, nie rosmieszaj mnie. Lub zmien nicka na 12.07.03, 19:24 blazen! KTO tu mowi o nienawisci do Ukraincow jako nacji? Nikt lub prawie nikt. Mowa jednak o koniecznosci zbadania zbrodni i ukarania zbrodniarzy (lub ich osadzenia, potepienia - wiekszosc zapewne nie zyje, inni stoja nad grobem, mozna odstapic od wymiaru kary ze wzgledow humanitarnych). A takze o historii swiezo tworzonej w nowym panstwie ukrainskim (bzdura z ta ich panstwowoscia; przy b. silnym poczuciu odrebnosci narodowej tendencje panstwotworcze byly zadne), ktora kreuje zbrodniarzy na bohaterow. Po co? By za pare lat - gdy sprawa stanie przed sadem - te historie zmieniac? W literaturze pieknej ku pokrzepieniu ukrainskich serc niech sobie pieja peany na czesc Stepana i jego "chlapciw", ale historia nie powinna ulegac przemilczeniom i zafalszowaniom. I przepraszaniem sie w ciemno, nie wiadomo za co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek TO PODOBNO WIELKI POLAK i AUTORYTET MORALNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 18:48 Gość portalu: Polak napisał(a): > W kościele spalili kaściól. Czy rzeczywiście??? A może nie! To przyznajcie to otwarcie!! Dlaczego Go oszukujecie kadząc Mu podczas Kolejnych Pielgrzymek do Ojczyzny (tudzież na Placu św. Piotra), składając tony darów serca, wyhukując z garedł i na plakatach wszelkie możliwe panegiryki... Dobrze Wam z tym???? Do Czcigodnych Księży Kardynałów: Ks. Józefa Kardynała Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego Prymasa Polski w Warszawie Ks. Mariana Kardynała Jaworskiego Arcybiskupa Metropolity Lwowskiego Obrządku Łacińskiego we Lwowie Ks. Lubomyra Kardynała Huzara Arcybiskupa Większego Lwowskiego Obrządku Greckokatolickiego we Lwowie Umiłowani Synowie bratnich Narodów Ukrainy i Polski! 1. Zostałem poinformowany, że dnia 11 lipca, bieżącego roku, w 60. rocznicy tragicznych wydarzeń na Wołyniu, których pamięć jest do dziś żywa wśród Was, mieszkańców obydwóch Narodów tak bardzo mi drogich, odbędą się oficjalne obchody pojednania ukraińsko-polskiego. W zawierusze drugiej wojny światowej, gdy pilniejsza powinna być potrzeba solidarności i wzajemnej pomocy, mroczne działanie zła zatruło serca, a oręż doprowadził do rozlewu niewinnej krwi. Teraz, w sześćdziesiąt lat od tamtych smutnych wydarzeń, w sercach większości Polaków i Ukraińców utwierdza się coraz bardziej potrzeba głębokiego rachunku sumienia. Odczuwa się konieczność pojednania, które pozwoliłoby spojrzeć na teraźniejszość i przyszłość w nowym duchu. To skłania mnie do wdzięczności wobec Boga razem z tymi, którzy w zadumie i w modlitwie wspominają wszystkie ofiary tamtych aktów przemocy. Nowe tysiąclecie, w które niedawno wkroczyliśmy, wymaga, aby Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni swymi smutnymi wspomnieniami przeszłości. Rozważając minione wydarzenia w nowej perspektywie i podejmując się budowania lepszej przyszłości dla wszystkich, niech spojrzą na siebie nawzajem wzrokiem pojednania. Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój. Ponadto chrześcijanie, wiedząc, że Bóg "dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21), wezwani są, by uznać błędy przeszłości, aby obudzić własne sumienia wobec obecnych kompromisów i otworzyć serca na autentyczne, trwałe nawrócenie. 2. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Kościół w sposób uroczysty i ze świadomością tego wszystkiego, co zaszło w przeszłości, prosił wobec świata o przebaczenie win swoich synów, przebaczając równocześnie wszystkim, którzy wyrządzili mu różnorakie krzywdy. Pragnął przez to oczyścić pamięć ze smutnych wydarzeń z wszelkiego poczucia urazy i odwetu, aby pokrzepiony i ufny rozpoczął na nowo dzieło budowania cywilizacji miłości. Tę samą postawę Kościół proponuje społeczności świeckiej, zachęcając wszystkich do szczerego pojednania, będąc świadom, że nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. Jest to tym pilniejsze, gdy rozważa się potrzebę wychowania młodych pokoleń w duchu pojednania i budowania przyszłości bez uwarunkowań historii, nawarstwionej nieufności, bez uprzedzeń i przemocy. Polska i Ukraina - ziemie, które od długich wieków znają ewangeliczne orędzie i dały niezliczone świadectwa świętości tylu swoich córek i synów - obecnie, na początku nowego tysiąclecia, pragną, umocnić swą przyjaźń, uwalniając się od goryczy przeszłości i otworzyć się na braterskie relacje w blasku Chrystusowej miłości. 3. Wyrażam radość, że wspólnoty chrześcijańskie Ukrainy i Polski podjęły się organizowania tych obchodów, by przyczynić się do zabliźnienia i uleczenia ran przeszłości. Zachęcam oba bratnie Narody, by niezmiennie i wytrwale dążyły do poszukiwania współpracy i pokoju. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego Episkopatu, Duchowieństwa oraz Wiernych obydwóch krajów; przekazuję wyrazy szacunku dla Panów Prezydentów i władz świeckich, a za ich pośrednictwem dla Narodów Polski i Ukrainy, które są zawsze obecne w moim sercu i modlitwie, życząc ustawicznego postępu w budowaniu zgody i pokoju. Tym życzeniom towarzyszy moje specjalne Błogosławieństwo Apostolskie, którego udzielam wszystkim uczestnikom uroczystości. Jan Paweł II Watykan, 7 lipca 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś