Gość: v2s
IP: *.kalisz.dialup.inetia.pl
13.12.01, 21:31
Wiadomosc o tym, ze dobre, wspaniale amerykanskie dzieci wysylaja afganskim
kolegom oraz kolezankom prezenty na gwiazdke zwalila mnie z nóg! Matko moja
jedyna tym dzieciom potrzebne sa ubrania i jedzenie zeby przezyc.A nie pluszowe
misie! A poza tym te dzieciaki nie ubieraja choinek 24 grudnia! Wydaje mi sie,
ze nalezaloby przypomniec ze afganskie dziatki wyznaja troszke inna religie. Bo
chyba wspanialych i tolerancyjnych amerykanow to nie obchodzi? A tak w ogole to
gdzie sie podziala ta hojna pomoc w postaci zrzucanej zywnosci przez
amerykanow? Skonczylo sie paliwo do samolotow? Czy w bombowcach brakuje miejsca
z powodu przeladowania bombkami(i to nie choinkowymi)?