Gość: PolakzKanady
IP: *.sympatico.ca
12.07.03, 04:17
Za jakis czas sie okaze, ze to cale September 11 tez bylo
wyrezyserowane przez CIA albo jakis MOSAD.
Jak bylem w polskim wojsku za Jaruzela w wojskach
radiolokacyjnych (radarowych), to byla procedura o nazwie "para
dyzurna": gdy jakis samolot pasazerski zbaczal z kursu albo
znikal z radaru, to 2 mysliwce w przeciagu 10 minut musialy
znalezc sie w powietrzu i potem przejac ten samolot.
Ci co byli na wakacjach w Virginia Beach mieli sie okazje
przekonac, ze Amerykanie maja wojskowych odrzutowcow w brod.
Cale eskadry lataja nad plaza o roznych godzinach.
Ciekawe dlaczego 11 wrzesnia nie poderwali swojej pary
dyzurnej. Jesli to wina jakiegos dowodcy , to dlaczego nikogo
nie wylali za to z roboty. W Polsce za takie niewypuszczenie
pary dyzurnej wywalono by cale dowodztwo WOKP (Wojsk Obrony
Powietrznej Kraju).