Gość: sas
IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net
12.07.03, 07:55
A Leonid Brezniew za czyje pieniadze wizytowal SOWCHOZY, czy jes
jakas roznica miedzy tymi dwoma krajami(?), jest, jak powiedzial
ojciec mojego przyjaciela.
Jest taka roznica , ze w jednym kraju zyja biedni ludzie i
bogaty Rad, a w tym nastepnym dopiero to nastapi.
Wyglada ze nadchodza czasy wspomniane przez sedziwego PANA,nie
widzi tego jeszcze spoleczenstwo amerykanskie, ale juz w
niedlugiej przyszlosci beda mieli okazje tego posmakowac.
Tam gdzie decydujace slowo maja syjonisci, musi dojsc do takich
sytuacji, jest to bowiem ich plan, plan rozpieprzenia kraju,
zebranie kasy, i przemieszczenie sie w bardziej bezpieczne
miejsce.
Po zakonczeniu II Wojny Swiatowej, zydostwo wydoilo z
amerykanskiego podatnika miliardy dolarow.
Potega militarna i ekonomiczna Izraela, daje im gwarancje na
jakis czas samowystarczalnosci, a kiedy zapasy sie wyczerpia,
zacznie sie placz i wyciaganie kasy od innych krajow(moze UE).