Polacy deportowani z Belgii za brak pieczątek w...

23.07.03, 17:25
Jak widać na całym świecie nie brak bezmyślnych urzędasów dla
których papierek jest ważniejszy od człowieka...
    • Gość: Zbych001 Re: Polacy deportowani z Belgii za brak pieczątek IP: *.rektorat.amwaw.edu.pl 23.07.03, 18:18
      Belgijskie palanty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Jar Re: Polacy deportowani z Belgii za brak pieczątek IP: *.haan.de.varian.com 23.07.03, 18:37
        wyglada na to, ze jesli wbito przy wjezdzie do unii pieczatke do paszportu, to nalezy przy wyjezdzie koniecznie domagac sie wbicia
        pieczatki wyjazdowej, bo jesli ma sie tylko jakas stara wjazdowa, to teoretycznie policja w kazdym kraju unii moze sie do tego
        podczas nastepnej podrozy doczepic.
        A wszystko z powodu lenistwa celnikow na granicach, ktorym sie nie chce wbijac pieczatek.

        Jar
    • Gość: Lykos Re: Polacy deportowani z Belgii za brak pieczątek IP: *.chemd.amu.edu.pl 23.07.03, 18:56
      Faktem jest, ze nie mieli odpowiednich pieczątek i były
      formalne podstawy do wydalenia. Ale jestem ciekaw, czy podobnie
      potraktowano by obywateli np. Norwegii czy Szwajcarii.

      Czy nie jest tak, że ciagle się nas traktuje jako kraj trzeciej
      kategorii?
      • Gość: Jas Re: Polacy deportowani z Belgii za brak pieczątek IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.03, 18:58
        Belgia taka mala.W pysk dac..Polacy?
      • Gość: Ryuu Norwegia jest w strefie Schengen. IP: *.gazeta.pl 24.07.03, 11:21
        > Faktem jest, ze nie mieli odpowiednich pieczątek i były
        > formalne podstawy do wydalenia.

        To prawda, jednak z 2. strony to nie ich wina tylko niedbałych
        Niemców, że niedostali pieczątek.

        > Ale jestem ciekaw, czy podobnie
        > potraktowano by obywateli np. Norwegii czy Szwajcarii.

        Norwegia należy do strefy Schengen. Wiem, że nie należy do UE tak
        jak Islandia, ale obie do Schengen należą. Jest to spowodowane
        chyba tym, że nim do Unii wstąpiły pozostałe państwa
        skandynawskie to już istniała swoista unia pomiędzy wszystkimi
        państwami skandynawskimi o swobodnym przepływie osób (coś jak
        obecnie w UE strefa Schengen właśnie) i aby jej nie "psuć"
        pozwolono Islandii i Norwegii wejść do strefy Schengen.
        A co do Szwajcarów to zapewne by ich tak nie potraktowano.

        > Czy nie jest tak, że ciagle się nas traktuje jako kraj trzeciej
        > kategorii?

        Chyba drugiej, ;) no bo jeśli wg Ciebie my należymy do 3. to kto
        należy do 2.?
    • Gość: Jekob Re: Polacy deportowani z Belgii za brak pieczątek IP: *.lxg.com 23.07.03, 19:37
      No coz, takie jest prawo. Sam mialem podobny problem, bylem w Finlandii dwa razy w ciagu pol roku, za pierwszym razem dwa tygodnie, za drugim dwa miesiace. Odstep miedzy wizytami byl 4 miesiace. W krajach respektujacych uklad z Schoengen mozna spedzic 90 dni w ciagu pol roku (liczone od dowolnego momentu). Pech chcial, ze jak za pierszym razem wracalem z Finlandii celnicy nie wbili mi pieczatki wyjazdowej. Za drugim razem mnie wpuscili bez problemu, ale kiedy wyskoczylem promem do Tallina nie chcieli mnie spowrotem wpuscic, twierdzili, ze nie wiedza jak dlugo bylem za pierwszym razem. Dali sie przekonac kiedy pokazalem im stary bilet lotniczy (kopia z wykazem lotow).
      Od tej pory pilnuje pieczatek na granicy, jak mi nie wbijaja to sam kaze wbijac, mowie ze potrzebuje pieczatki i koniec.
      • Gość: Mietek Re: Polacy deportowani z Belgii za brak pieczątek IP: *.telepac.pt 24.07.03, 00:16
        Co wy poszaleliście? Jak mnie pytają kiedy przyjechałem, to
        mówię przedwczoraj, odpierdolcie się. Za to wyjazdowych
        pieczątek to lubię jak mi wbijają.
    • Gość: jiy Re: Polacy deportowani z Belgii za brak pieczątek IP: *.piasta.pl 23.07.03, 20:12
      Dobrze , po wejsciu do unii bedzie jeszcze lepiej na kopach nas
      wypierd... z za granicy a my w dupe im leziemy, powinnismy
      troche niespodzianek szwabom zrobic i innym tez Polacy my siala
      robocza lepsza od murzzynów
    • robertpk Re: Ciekawe czy tysiące Arabów, Pakistańczyków, 24.07.03, 08:55
      Bengalczyków,.......
      przebywa w Belgii legalnie lub nie - są równie skutecznie
      wyrzucani z kraju ?

      Jakoś nie widziałem, żeby ktoś ich zaczepiał , widocznie policja
      prawo stosuje wobec niektórych, takich którzy nie mają krewnych
      mogących zarżnąć żonę czy dziecko.
    • lubawa1 a co na to MSZ? 24.07.03, 14:46
      Często przekraczam granicę Polsko – Niemiecką (pociągiem) i
      średnio raz na pięć przypadków dostaję stempel w paszport. Teraz
      okazuje się, że Belgowie wymagają tych stempelków. Wobec tego
      któryś z poniższych scenariuszy wydaje się być prawdziwy:
      - Niemcy na granicy muszą stemplować paszporty a jak tego nie
      robią to znaczy, że pracują źle i to ich wina (co na to
      niemieckie MSW? A co nasze MSZ?)
      - Niemcy na granicy mogą (ale nie muszą) stemplować i to ja
      muszę się upominać o stempel. Jak tak, to niech nasze MSZ
      uprzedzi nas o takich wymogach, choćby w serwisie „Polak za
      granicą”.
      - Belgowie się czepiają z pobudek rasistowskich (znudziła im się
      zabawa poduszkami). Czy wobec tego nasze MSZ śpi???
    • Gość: tomekl Re: Polacy deportowani z Belgii za brak pieczątek IP: *.se.com.pl / 172.16.71.* 24.07.03, 17:08
      ten przypadek mozna odebrac na dwa sposoby: albo
      urzednicy w belgi sa kretynami i nie sa w stanie odroznic
      przestepcy od emeryta, albo daza nas polakow taka goraca
      sympatia, ze wykorzystuja kazda mozliwa okazje by ja
      okazac :), oba warianty nie napawaja optymizmem w
      kontekscie wejscia polski do uni
    • Gość: RYSIO Z ANTWERPII Re: Polacy deportowani z Belgii za brak pieczątek IP: *.49-136-217.adsl.skynet.be 31.07.03, 00:49
      Mieszkam juz w Belgii ponad 10 lat,spotkalem wielu ciekawych
      ludzi,nie spotkalem sie z jawna niechecia wobec polakow ,chociaz
      jest tu bardzo duzo choloty z Polski z ktora sie nie
      utozsamiam.Jesli chodzi o przepisy imigracyjne to sa one bardzo
      surowe nie tylko dla nas.Przyjaciolka mego znajomego(amerykanka)
      tez musiala po trzech miesiacach wyjechac z powrotem do stanow
      bo takie sa przepisy.A wsrod urzedasow na calym swiecie
      trafiaja sie ograniczone trepy oraz normalni ludzie,ale czy w
      Polsce jest inaczej pytam?Nie robmy afery z drobiazgow.
      siemka rysio
      • Gość: monotonia Re: Polacy deportowani z Belgii za brak pieczątek IP: *.kabel.telenet.be 15.08.03, 20:56
        oj, szkoda ze wczesniej tego nie przeczytalam, ale sie podlacze przynajmniej
        teraz...
        urzednicy tutaj sa czepialscy, ale niestety rysiu, nigdy nie spotkalam sie z
        takim postepowaniem policji polskiej w stosunku do obywatela kraju zachodniego
        nawet za wykroczenie....mieli gdzies prawo pobytu na terytorium RP, jesli
        gosciu popelnil wykroczenie ( a gosciu w ciagu 8 lat pobytu na terenie RP mial
        nagminne drobne, bo drobne ale wykroczenia drogowe) - nigdy mu po paszporcie
        nie biegali i nie szukali od kiedy jest ani nie pytali o karte pobytu.....kiedy
        gosciu spoznil sie do urzedu tydzien z podaniem o przedluzenie pozwolenia na
        pobyt, to pani urzedniczka nawet w urzedzie dla cudzoziemcow - ktory nie
        szczyci sie milymi paniami tak samo jak i tu - za kare powiedziala ze mu da
        tylko pozwolenie na pobyt tylko na 3 miesiace, a nie na pol roku....
        a tutaj jest inaczej...pierwsze co robia, to karta pobytu, paszporcik i
        magluja....dzien przekroczysz, i jak zechca to juz w samolocik i
        deportacja....tak zrobili np z pewnym znajomym meksykaninem, ktory przekroczyl
        termin pobytu o 10 godzin....

        a co dalej do pieczatek, to ja mialam akurat tak:
        mialam stempel wjazdu na terytorium Niemiec na granicy polsko niemieckiej, nie
        mialam stempelka wyjazdu - ups, problem, mam natychmiast wyjechac z krajow
        Schengen bo jestem tu nielegalnie, bo nie moglam byc w polsce, jak nie mam
        stempelka ze z polski wyjechalam....glupia pinda wmawia ze we Frankfurcie nad
        odra jest przejscie graniczne z jakims innym krajem grupy Schengen....i jeszcze
        wmawiala ze celnicy niemieccy daja stempelki kazdemu kto sobie pojedzie na
        granice i nie przekraczajac granicy fizycznie, fizycznie wstawiaja stempelek
        wjazdu...ot, belgijska madrosc urzednicza!
        co wiecej, oni nawet wydajac bzdurna decyzje na papierze tj nakaz opuszczenia
        krajow Schengen, nie musieli mnie sprawdzic, czy to co w decyzji jest wykazane,
        jest prawda, bo to moj obowiazek udowodnic ze sie myla, mimo ze nadal to ja
        ponosze konsekwencje decyzji.....

        co do roztrzesionej pani z konsulatu polskiego, to niech sie tak nie trzesie,
        tylko nadal niech wydaje paszporty bo tam to oni tylko do tego sie nadaja!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja