Gość: Jan K.
IP: *.asm.bellsouth.net
27.07.03, 19:10
Brawo Schroeder i Fischer!
Jasne - RAF (tak jak dwaj wymienieni wyżej) walczyła o Postęp i
Pokój. Wieczna im cześć i chwała. A Bush to Hitler. Niemcy
nic nie miały wspólnego z hitleryzmem i nikt nie ucierpiał od
Niemców nigdy!
To niewinne Niemcy były brutalnie bombardowane przez anglo-
amerykańskich bandytów w czasie wojny (patrz zeszłotygodniowy
lewacki Der Spiegel). To Niemców powypędzano z Polski i Czech
podczas wojny (Joschka Fischer), więc rząd czerwono-zielony
buduje im muzeum pamięci o zbrodniach Czechów i Polaków w
Berlinie (Gerhard Schroeder - pierwszy Kanclerz, który
przemawiał na Zjeździe Wypędzonych).
Sowiety (Rosja) są zaś niewinne. Oni mogą się jeszcze okazać
najlepszym sojusznikiem Niemców.
Jan K.