Jak młodzi Polacy zdobywają legalną pracę w Wie...

IP: 216.254.136.* 27.07.03, 23:19
Straszne... to ciagle bycie obywatelem ostatniej kategorii,
traktowanym wszedzie na swiecie jak barbarzynca, jak Rumun w
Polsce albo Polak w ambasadzie USraju. A to sie dzieje dzisiaj -
rok 2003. I to sie nie zmieni.
Straszny... ten syf, burdel w kazdej dziedzinie zycia...to
powszechne zlodziejstwo na gorze, brak rzadu i kompletny upadek
panstwa.
Powodzenia...
    • Gość: sum Re: Jak młodzi Polacy zdobywają legalną pracę w W IP: *.in-addr.btopenworld.com 27.07.03, 23:38
      Jak mlodzi Polacy zdobywaja legalna prace...?To
      proste:zalatwiaja sobie falszywy paszport brytyjski.Nie
      slyszeliscie o tym?
      • Gość: annammy@tlen.pl Fałszywy paszport brytyjski IP: *.kopalnia.proton.net.pl / 192.168.10.* 28.07.03, 17:09
        Nie słyszałam. Możesz mi podesłać jakąś wskazówkę, jak się to
        robi? :) Dzięki
    • Gość: jojo Re: Jak młodzi Polacy zdobywają legalną pracę w W IP: *.proxy.aol.com 28.07.03, 01:17
      Gość portalu: bylem-widzialem napisał(a):

      > Straszne... to ciagle bycie obywatelem ostatniej kategorii,
      > traktowanym wszedzie na swiecie jak barbarzynca, jak Rumun w
      > Polsce albo Polak w ambasadzie USraju. A to sie dzieje dzisiaj -
      > rok 2003. I to sie nie zmieni.
      > Straszny... ten syf, burdel w kazdej dziedzinie zycia...to
      > powszechne zlodziejstwo na gorze, brak rzadu i kompletny upadek
      > panstwa.
      > Powodzenia...

      przylaczam sie,,,,SYF.....KILA.....iMOGiLA!
      • ping-pong Smutne 28.07.03, 01:31
        Gość portalu: jojo napisał(a):

        > Gość portalu: bylem-widzialem napisał(a):
        >
        > > Straszne... to ciagle bycie obywatelem ostatniej kategorii,
        > > traktowanym wszedzie na swiecie jak barbarzynca, jak Rumun w
        > > Polsce albo Polak w ambasadzie USraju. A to sie dzieje dzisiaj -
        > > rok 2003. I to sie nie zmieni.
        > > Straszny... ten syf, burdel w kazdej dziedzinie zycia...to
        > > powszechne zlodziejstwo na gorze, brak rzadu i kompletny upadek
        > > panstwa.
        > > Powodzenia...
        >
        > przylaczam sie,,,,SYF.....KILA.....iMOGiLA!

        Smutne, szczegolnie ze walczylismy ramie w ramie w Iraku...
        • Gość: jojo [...] IP: *.proxy.aol.com 28.07.03, 01:36
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Hansi [...] IP: *.dipool.highway.telekom.at 05.08.03, 21:37
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Black Rider wstrząsające... IP: *.in-addr.btopenworld.com 28.07.03, 17:13
          ...że tak bardzo wierzycie w to,co jest wyżej napisane -
          przejście kontroli w Dover to wcale nie traumatyczne przeżycie -
          z czymś takim spotkacie się w wielu krajach, nie tylko w UK...
          prawda,że są osoby,które tej kontroli niestety nie
          przechodzą,prawda,że zdarza się skandaliczne traktowanie naszych
          obywateli,ale to dzieje się sporadycznie (aczkolwiek uważam,że
          nie powinno się zdarzać w ogóle) i nie ma powodu,żeby przejazdem
          przez Dover straszyć potencjalnych zainteresowanych pobytem w
          Wielkiej Brytanii (jakąkolwiek formę ten pobyt miałby przybrać).
          • rollo1 Smutne fakty 28.07.03, 17:31
            Polakow w Londynie zatrzesienie. Przeszedlem sie dzis Oxford St i w zasadzie co
            kilka metrow slyszalem ojczysta mowe. Niedawno BBC pokazywala kilka dokumentow
            poswieconych asylum seeekers i illegal immigrants w UK. Wynikalo z tego, ze
            rynek pracy (tej najbardziej upokarzajacej) jest w stanie wchlonac ich jeszcze
            bardzo wielu, bo Brytyjczycy wola pobierac zasilek i siedziec w domu (jesli juz
            sa bezrobotni) niz sprzatac w hotelach lub zmywac naczynia w knajpach. A Polacy
            nie maja nic przeciwko temu: funt ciagle mocno sie trzyma, wiec 50 funtow za
            dzien ciezkiej pracy wydaje sie sporo. Tymbardziej, ze rodacy czesto
            przyjezdzaja grupowo, grupowo placa za jakis straszne mieszkanie, odzywiaja sie
            odpadami i maja nadzieje przywiezc do domu pokazna sumke. O ile nie zostana
            wydaleni w jeszcze bardziej upokarzajacych okolicznosciach.
            • Gość: jarek Re: Smutne fakty IP: *.fastres.net 28.07.03, 20:47
              50 funtow bez podatku jest tez we Wloszech sporo.
            • Gość: Michal Re: Smutne fakty IP: *.access.uk.tiscali.com 30.07.03, 14:27
              rollo1 napisał:

              > Polakow w Londynie zatrzesienie. Przeszedlem sie dzis Oxford St i w zasadzie
              co
              >
              > kilka metrow slyszalem ojczysta mowe. Niedawno BBC pokazywala kilka
              dokumentow
              > poswieconych asylum seeekers i illegal immigrants w UK. Wynikalo z tego, ze
              > rynek pracy (tej najbardziej upokarzajacej) jest w stanie wchlonac ich
              jeszcze
              > bardzo wielu, bo Brytyjczycy wola pobierac zasilek i siedziec w domu (jesli
              juz
              >
              > sa bezrobotni) niz sprzatac w hotelach lub zmywac naczynia w knajpach. A
              Polacy
              >
              > nie maja nic przeciwko temu: funt ciagle mocno sie trzyma, wiec 50 funtow za
              > dzien ciezkiej pracy wydaje sie sporo. Tymbardziej, ze rodacy czesto
              > przyjezdzaja grupowo, grupowo placa za jakis straszne mieszkanie, odzywiaja
              sie
              >
              > odpadami i maja nadzieje przywiezc do domu pokazna sumke. O ile nie zostana
              > wydaleni w jeszcze bardziej upokarzajacych okolicznosciach.

              Co ty bredzisz?
              Jestem w Londynie od roku, pracuje w firmie komputerowej, mam fajne mieszkanie
              i nie jadam odpadow. Zaczynalem tak jak kazdy-harowa w pubie, knajpa, zmywanie-
              mieszkalo nas 10 w mieszkaniu, agencja zdzierala z nas straszna kase. Kazdy z
              nas mial tyle samo na starcie i takie same szanse. Byc moze oni nadal tam
              mieszkaja, byc moze pracuja juz na wysokich stanowiskach. To tylko od ciebie
              zalezy dokad dojdziesz-jesli ktos mieszka w strasznych warunkach i je odpady
              to znaczy ze sam tego chce, bo Londyn to miejsce wielkich mozliwosci, takich
              jakich w Polsce nie bedzie nawet za sto lat. Wiec przestancie robic z Polakow
              tania sile robocza, ktora za gowniane pieniadze sprzata, bo angole nie chca
              tego robic! A co Polacy maja robic jak czesto nie znaja angielskiego ani
              troche?! Startowac na managerskie stanowiska? Kazdy zaczyna od tego do czego
              sie nadaje i do czego ma kwalifikacje a zostaje tam gdzie koncza mu sie
              ambicje... Mozesz cale zycie sprzatac w hotelu, ja nie uznam tej pracy z
              hanbiaca albo gorsza. W polsce bedziesz nikim-sprzataczem-tutaj bedzie cie
              stac na wakacje na majorce i wlasne mieszkanie, moze dlatego Polacy robia to
              co robia tutaj....
    • Gość: Ogorek Re: Jak młodzi Polacy zdobywają legalną pracę w W IP: *.dip.t-dialin.net 28.07.03, 21:06
      Gość portalu: bylem-widzialem napisał(a):

      > Straszne... to ciagle bycie obywatelem ostatniej kategorii,
      > traktowanym wszedzie na swiecie jak barbarzynca, jak Rumun w
      > Polsce albo Polak w ambasadzie USraju. A to sie dzieje dzisiaj -
      > rok 2003. I to sie nie zmieni.
      > Straszny... ten syf, burdel w kazdej dziedzinie zycia...to
      > powszechne zlodziejstwo na gorze, brak rzadu i kompletny upadek
      > panstwa.
      > Powodzenia...

      Zarowno za Polski komunistycznej jak i tez pozniej wyjedzalem jakies 10 razy do
      Niemiec i UK i nigdy mi sie zdarzyly jakies negatywne przezycia.

      Ale mieszajac w Frankfurcie zauwazam dosc ostry podzial Polakow na
      czesc "inteligencka" i "robotnicza". Tak ostatnia ma zwykle kiepskie karty w
      jakimkolwiek zderzeniu z obcojezyczna rzeczywistoscia.

      Ostatnio rozmawialem z bratem na taki wlasnie temat.
      Facet z jego rodziny od strony zony pracuje w UK juz ladnych pare lat.
      Sciagnal tam chyba matke na uroczystosc urodzin czy chrzestu czy czegos innego.
      Ona nie miala niestety przy sobie zadnej waluty angielskiej.
      W Dover nie wpuszczono jej do UK - podczas gdy syn czekal tuz za brama.
      Syn sie dowiadujo o co biega, prosi o wejscie na teren celny - wchodzi z
      pieniedzmi. I do widzenia. Zarowno matka jak i syn nie zostaja wpuszczeni do
      UK.

      Brat bardzo emocjonalnie widzial ta sytuacje - dla mnie wymowa byla inna.
      Oto ona: my Anglicy nie wiemy jak sobie poradzic z Wami Polakami. Chcecie do
      nas przyjezdzac, u nas byc i u nas (nielegalnie) pracowac - wprowadzanie swoja
      kulture bycia (nie zawsze zgodna z naszymi wartosciami) i nie macie szacunku
      dla naszych regul i praw. Nie mamy wyjscia jak Was ich twardo nauczyc.

      Dodam, ze winna osoba w tym incydencie jest dla mnie ten syn, ktory siedzac w
      tym kraju juz dosc dlugo, nie wpadl na pomysl poinformowania przyjezdzajacej
      matki na jakie sprawy winna zwrocic szczegolna uwage (n.p. przywiezienie tych
      100-200 funtow, ktore jej mogl przeslac na konto w banku).

      Ogorek
    • Gość: Polacy.strefa.pl Re: Jak młodzi Polacy zdobywają legalną pracę w W IP: *.in-addr.btopenworld.com 29.07.03, 13:26
      Nie wiem skad autora zaczerpnal te informacje ale jest to
      napewno nierzetelny artykul. Ciekawe dlaczego w ogole przeszedl
      przez "gardlo kontroli" edytorow gazety wyborczej

      Podpisuje sie pod tym
      Tomasz Piotr Kmiecik
      www.polacy.strefa.pl - strona polonijna dla Polakow w UK gdzie
      znajdziecie rzetelniejsze informacje byc moze na mniejszym
      serwisie niz ta strona internetowa

    • Gość: . Re: Jak młodzi Polacy zdobywają legalną pracę w W+ IP: *.swipnet.se 30.07.03, 15:29
      >>>>>>Znowu o nas mówią źle w Anglii

      Polacy handluja w Londynie falszywymi paszportami brytyjskimi i innymi
      dokumentami, takimi jak pozwolenia na prace dla osób ubiegajacych sie o azyl -
      podaje londynski "Evening Standard".>>>>>>>>>>>
    • Gość: kveldulfr Re: Jak młodzi Polacy zdobywają legalną pracę w W IP: *.proxy.aol.com 05.08.03, 10:25
      A DLACZEGO NIE MA DYZUROW POLSKIEGO PERSONELU KONSULARNEGO NP. W
      DOVER? TRUDNO UZYSKAC POLACZENIE Z KONSULATEM , W KTORYM
      URZEDUJE NAJCZESCIEJ WP PORTIER. ALE URZEDNICY HMIS NIE NOSZA
      MUNDUROW, COS SIE AUTOROWI POMIESZALO Z UKOCHANYM USA.
      A POZA TYM POMYSLOWOSC POLAKOW JEST SZEROKA- BUSINESS WIZY,
      MALZENSTWA Z PAKISAMI, ITP. MIEJMY NADZIEJE, ZE ZA 10 M-CY CYRK
      SIE ZAKONCZY I POLAK NIE BEDZIE KOJARZONY Z NIELEGALNYMI
      BUDOWLANCAMI LUB GANGAMI SKLEPOWYVH ZLODZIEI TZW.ROMOW, RZEKOMO
      STRASZNIE PRZESLADOWANYCH W POLSCE.
      PROBLEMEM JEST TAKZE KALIBER TLUMACZEK HOME OFFICE W DOVER I
      HEATHROW- STARZE PANIE, CZESTO Z POWAZNYMI BRAKAMI W
      POLSZCZYZNIE, ALE USLUZNE WOBEC KONTROLI GRANICZNEJ, NA
      NIEKORZYSC PRZESLUCHIWANYCH, NIC DODAC, NIC UJAC.
      • Gość: jarek Malzenstwo z pakisem droga do raju. IP: 62.101.126.* 05.08.03, 10:42
        Mam nadzieje ,ze za 10 miesiecy te chytre Polki moga poprosic o rozwod.
      • Gość: jarek [...] IP: 62.101.126.* 05.08.03, 10:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: jarek Re: Jak młodzi Polacy zdobywają legalną pracę w W IP: 62.101.126.* 05.08.03, 10:45
      Jezeli Polacy maja ich " prawo" traktowac Rununow nie bardzo szlachetnie to mi m oze wytlumaczysz czemu Polacy narzekaja na to jak ich samych poza Polska traktuja. "Nie rob blizniemu , to co tobie niemile" albo Polska jest juz przesiagnieta kultura Arabska- "Ja jestem szlachetny, inni sa bastardami"
    • law-prawnik IMMIGRATION U.S.A. HELP 05.08.03, 16:07
      Zapomnijcie o zmurszalej Wielkiej Brytani.
      Jesli znacie jezyk angielski i macie
      wyzsze wyksztalcenie Ameryka jest dla was.!!!!!
      ====================

      IMMIGRATION U.S.A. HELP
      Welcome to U.S. Immigration Jungle

      The immigration system in the United States
      is more complicated and confusing then ever.
      Finding the answers to your questions can
      be difficult and an expensive.

      If you are looking for a lawyer practicing
      U.S. Immigration and Naturalization Law?

      If you need a free consultation
      regarding Immigration to the U.S.A.?

      Or if you have questions about the
      immigration process, see:

      * *Community Law Library:
      =================
      www.geocities.com/grab96/
      * *The Law Offices of Stanley B. Grabowski:
      =============================
      www.grabowskilaw.com

      * *Gazeta.Pl:
      =======
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12327&w=7214368


      ===============================
      • Gość: a Re: IMMIGRATION U.S.A. HELP IP: *.NYCMNY83.covad.net 05.08.03, 21:57
        Tu jest raj, przyjezdzajcie i mozecie miec pewnosc ze dolary beda same
        wylatywac z kieszeni. Bezrobocie wsrod mlodziezy amerykanskiej - 50%.
      • Gość: O. Re: IMMIGRATION U.S.A. HELP IP: *.phil.east.verizon.net 12.10.03, 16:57
        Taaa...
        pomoc bedzie potrzebna, bo USA staja sie krajem nie przychylnym
        dla emigrantow. Wszystko jest OK jak ty nie masz wymagan i nie
        oczekujesz zeby ktos ruszyl dupsko dla ciebie. Nie wiem czy
        zauwazyliscie, ze dawny INS wykozystuje teraz maksymalne czasy
        odpowiedzi na pisma urzedowe - nawet byle glupote, co oznacza, ze
        mozna tu tkwic bez pracy nawet rok majac "zelazne" papiery. Moja
        opinia: USA staja sie krajem czarno/latynoskim i bardzo
        bazpiecznym, bo nikt inny nie bedzie chcial tu byc, a grubych
        leni nie ma co atakowac. Szkoda tylko, ze USA sila promuje swoj
        styl cywilizacji. Z tymi pienidzmi ta teaz nie jest tak pieknie,
        w lecie na wybrzezu cos zarobisz, ale pozniej tez przeciez trzeba
        zyc.
      • laoo Re: IMMIGRATION U.S.A. HELP 18.01.04, 17:14
        No co Ty? Emigrować do kraju debili? Cóż mam jeszcze jednak wyższe aspiracje..
    • Gość: rd Re: Jak młodzi Polacy zdobywają legalną pracę w W IP: *.range217-44.btcentralplus.com 12.08.03, 18:13
      No coz.
      Jak cie widza tak cie pisza. Czytalem ten artykul i niestety to
      prawda.GW nie przytoczyla jeszcze urywkow, ze nasi rodacy zajmowali
      sie procederem ulatwiania "zakupu" wizy studenckiej w Evendine.
      Bodaj jakis Janusz o ile mnie pamiec nie myli rozmawial z ta
      czeszka (wydawalo mi sie , ze slowaczka ale moze wylecialo mi z
      pamieci)na temat tego ulatwienia"interesu" wykupienia kursu za
      pol ceny pod warunkiem, ze nie bedzie chodzila na zajecia. :(
      A niedawny artykul W Standardzie o handlu sfalszowanymi
      paszportami przez naszych rodakow i WIELKIE zdjeciem ulotki z
      spod POSKu
      "sprzedam paszport z wymiana zdjecia" tez raczej nie pomaga w
      relacjach Anglik-Polak. I te wszystkie zalatwiania pozwolen na
      prace za £60 od baniaka jeszcze przebieraja miarke :((
    • Gość: Adai Re: Jak młodzi Polacy zdobywają legalną pracę w W IP: *.ipt.aol.com 10.10.03, 07:32
      Wlasciciel wizy studenckiej moze przepracowac 40 i wecej godzin
      tygodniowo, ale legalnie TYLKO 20!
      Znam szoly w ktorych mozna kupic list (podstawa uzyskania wizy
      studenckiej na granicy) za 150 funtow.
    • Gość: qq A ty kto, Chinczyk? IP: *.dsl.milwwi.ameritech.net 12.10.03, 17:11
    • Gość: pol Re: Jak m3odzi Polacy zdobywają legalną pracę w W IP: *.ipt.aol.com 06.01.04, 22:56
      Od kilku lat mieszkam w londynie. Wiem, ze to co pisze nie bedzie zbyt
      popularne ale wynika to zmojego doswiadzcenia. Po piersze na odprawie w Dover
      nie jest gorzej niz na innych przejsciach. Po drugie za kazdym razem kiedy
      przekraczam granice w Dover jestem swiadkiem co najmniej kilku przypadkow kiedy
      ludzie twierdza ze sa"turystami" po czym nie sa w stanie okreslic co chceiliby
      zobaczyc w Angli lub co gorsza nie sa w stanie okreslic gdzie beda nocowac!
      Poza tym "polskie srodowisko" z okolic POSKU!!!! Sam budynek centrum polskiego
      w Londynie pozostawia wiele do zyczenia, jakby tego malo wejdzcie do
      najblizszej polskiej restauracji. Zapewniam ze mozecie oczekiwac potraw o
      jakosci rodem z przecietnego baru dworcowego. czy aby napewno za tym
      tesknie w polsce? i jak na tle takiego wizerunku"polskiego centrum" mam
      przekonac moich brytyjskich przyjaciol ze polska jest nowoczesna,
      jedzenie super, ludzie to nie tylko "cliners, builders,catholic,etc"~
    • pl.adex ST Germain Boulevard 07.01.04, 01:36
      Niedawno w czasie mojego pobytu w Paryzu spotkal mnie taki incydent.Razem z
      zona idziem Boulevard St Germain w kierunku Musee d'Orsay,nagle podbiega do
      mnie rosly mezczyzna i zaczyna zagadywac mnie po polsku,pytac sie czy moge mu
      pomoc,ze to jest tak przyjemnie spotkac rodaka,gdzie mozna tanio nocowac,gdzie
      jest praca?Ja przyjezdny,zona cudzoziemka ani be ani me po polsku,ja sie na
      niego patrze jakby ob spadl z ksiezyca a on widac ze byl desperatem,zaczyna
      coraz bardziej byc agitowany i moze dojsc do rekoczynow.Jakos przyspieszylismy
      krokow i udalo nam sie wmieszac w tlum i gdzies on znikl.Dlaczego tylko ze mam
      slowianska twarz to musze byc na ulicy paryskiej zagadywany przez rodakow i od
      razu ze jestem w stanie im pomoc.Ja tez kiedys z Polski wyjezdzalem ale to do
      czego doszedlem to moja wlasna praca a zona po tym incydencie opinii o Polakach
      nie ma zbyt dobrej.
    • Gość: Sentencius popiolem na glowe IP: *.introweb.nl 07.01.04, 09:57
      Gość portalu: bylem-widzialem napisał(a):

      Straszne... to ciagle bycie obywatelem ostatniej kategorii,
      traktowanym wszedzie na swiecie jak barbarzynca, jak Rumun w
      Polsce albo Polak w ambasadzie USraju. A to sie dzieje dzisiaj -
      rok 2003. I to sie nie zmieni.
      Straszny... ten syf, burdel w kazdej dziedzinie zycia...to
      powszechne zlodziejstwo na gorze, brak rzadu i kompletny upadek
      panstwa.


      W nawiazaniu do powyzszych zlozeczen zapytuje pozostalych malkontentow na kogo
      to glosowalo sie w ostatnich wyborach prezydenckich i do Sejmu?Widzialy galy
      kogo braly!
    • Gość: mirek [...] IP: *.libiaz.sdi.tpnet.pl 11.02.04, 17:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Chonoru Brak chonoru IP: *.telia.com 11.02.04, 17:35
        To robia tylko warcholy i tego nikt nie zmieni. Brak chonoru.
    • Gość: adam Re: Jak młodzi Polacy zdobywają legalną pracę w W IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.02.04, 11:44
      Legalan praca w Anglii- No probelem

      opcja nr.1 9 po przekroczeniu granicy) kolega z dobrym komputerem i programem
      graficznym zdziala cuda, dokumenty sa smiesnie late do podrobienia:(((
      opcja nr.2 800£ za roczna wize biznesowa - minusy trzeba pracowac
      opcja3. fikcyjny slub okolo 5000£ w ciagu 5 lat
      opcja4. ( tylko dla dziewczyn) ciaza:))
      opcja5 miec to gdzies i pracowas na czarno:((

      i jeszcze kilka innych
      powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja