pytanie

IP: *.inter.net.il 01.08.03, 10:58
jestem gosciem na tym forum pare miesiecy i dokomalem paru obserwacji, dosyc
ciekawych moim zdaniem. Moje pytanie a raczej grupa pytan sa nastepujace: co
daje Ci udzielanie sie na forum? i czy Twoj swiatopoglad jest wrazliwy na
argumenty gloszone prazez innych?
    • galgenbaum Re: pytanie 01.08.03, 12:46
      Gość portalu: z daleka napisał(a):

      > jestem gosciem na tym forum pare miesiecy i dokomalem paru obserwacji, dosyc
      > ciekawych moim zdaniem. Moje pytanie a raczej grupa pytan sa nastepujace: co
      > daje Ci udzielanie sie na forum? i czy Twoj swiatopoglad jest wrazliwy na
      > argumenty gloszone prazez innych?


      To zalezy w duzym stopniu od adwersaza.
      Typ "obrazona Panienka" jest bez szans.
      Generalnie tak a jak z Twoim.
      Czy sam sobie tez te pytania zadales ?
      • Gość: z daleka Re: pytanie IP: *.inter.net.il 01.08.03, 13:20
        Oczywiscie, ze sobie zadalem. Stad wzielo sie pytanie. Co wiecej, jestem tez
        gotowy na te swoje pytania odpowiedziec. Zaczne od drugiego. Pewnie nie
        bedziesz zdziwiony jesli powiem, ze muj swiatopoglad nie ulegl zasadniczej
        zmnianie.Natomiast w szczegolach stalem sie jakby bardziej zatwardzialy.
        Sprawily to opinie niektorych , dosc licznych ADwersarzy wyjatowo skrajne i
        napastliwe, ze wywolujace reakcje samoobronne, rowniez skrajne i nie zawsze
        wywazone.W sumie, to juz na pierwsze pytanie, uwazam, ze forum to duza frajda,
        podnosi poziom adrenaliny i mimo wszystko czegos uczy.
        • galgenbaum Re: pytanie 01.08.03, 14:00
          Gość portalu: z daleka napisał(a):

          > Oczywiscie, ze sobie zadalem. Stad wzielo sie pytanie. Co wiecej, jestem tez
          > gotowy na te swoje pytania odpowiedziec. Zaczne od drugiego. Pewnie nie
          > bedziesz zdziwiony jesli powiem, ze muj swiatopoglad nie ulegl zasadniczej
          > zmnianie.Natomiast w szczegolach stalem sie jakby bardziej zatwardzialy.
          > Sprawily to opinie niektorych , dosc licznych ADwersarzy wyjatowo skrajne i
          > napastliwe, ze wywolujace reakcje samoobronne, rowniez skrajne i nie zawsze
          > wywazone.W sumie, to juz na pierwsze pytanie, uwazam, ze forum to duza
          frajda,
          > podnosi poziom adrenaliny i mimo wszystko czegos uczy.


          Z grubsza podzielilbym uczestnikow na trzy grupy.
          Pierwsza to ci, ktorzy poruszanym tematem interesuja sie naprawde i usiluja
          podjac probe sensownej dyskusji
          Druga to ci, ktorym temat jest wlasciwie obojetny a traktuja draznienie
          przeciwnika jako zwykla zabawe
          i trzecia agresywni prowokatorzy.
          Sprawa kazdego z nas jest z kim chcemy nawiazac kontakt a kogo zlekcewazyc.

          Ludzie jak Ad ,nierzyd ale w rownym stopniu fredzio czy jarek nie nadaja sie do
          dyskusji i dlatego coraz czesciej pisza do sciany.

          Niepokoi mnie tylko jedno.

          Ludzie normalnie myslacy zdynstansowali sie juz niejednokrotnie od postow w
          stylu AD.
          Niestety na zdynstansowanie sie od tego samego kalibru postow fredzia nie bylo
          nigdy nikogo stac a nawet byly wrecz chwalone.

          Do ktorej z trzech grup moge zaliczyc tych chwalacych ?


          • Gość: Tomek44 Re: pytanie IP: 213.8.97.* 01.08.03, 14:14
            galgenbaum napisał:

            > Gość portalu: z daleka napisał(a):
            >
            > > Oczywiscie, ze sobie zadalem. Stad wzielo sie pytanie. Co wiecej, jestem t
            > ez
            > > gotowy na te swoje pytania odpowiedziec. Zaczne od drugiego. Pewnie nie
            > > bedziesz zdziwiony jesli powiem, ze muj swiatopoglad nie ulegl zasadniczej
            >
            > > zmnianie.Natomiast w szczegolach stalem sie jakby bardziej zatwardzialy.
            > > Sprawily to opinie niektorych , dosc licznych ADwersarzy wyjatowo skrajne
            > i
            > > napastliwe, ze wywolujace reakcje samoobronne, rowniez skrajne i nie zawsz
            > e
            > > wywazone.W sumie, to juz na pierwsze pytanie, uwazam, ze forum to duza
            > frajda,
            > > podnosi poziom adrenaliny i mimo wszystko czegos uczy.
            >
            >
            > Z grubsza podzielilbym uczestnikow na trzy grupy.
            > Pierwsza to ci, ktorzy poruszanym tematem interesuja sie naprawde i usiluja
            > podjac probe sensownej dyskusji
            > Druga to ci, ktorym temat jest wlasciwie obojetny a traktuja draznienie
            > przeciwnika jako zwykla zabawe
            > i trzecia agresywni prowokatorzy.
            > Sprawa kazdego z nas jest z kim chcemy nawiazac kontakt a kogo zlekcewazyc.
            >
            > Ludzie jak Ad ,nierzyd ale w rownym stopniu fredzio czy jarek nie nadaja sie
            do
            >
            > dyskusji i dlatego coraz czesciej pisza do sciany.
            >
            > Niepokoi mnie tylko jedno.
            >
            > Ludzie normalnie myslacy zdynstansowali sie juz niejednokrotnie od postow w
            > stylu AD.
            > Niestety na zdynstansowanie sie od tego samego kalibru postow fredzia nie
            bylo
            > nigdy nikogo stac a nawet byly wrecz chwalone.
            >
            > Do ktorej z trzech grup moge zaliczyc tych chwalacych ?
            >
            >
            Dokad beda na forum AD i jemu podobni Fredzio jest doskonala odtrudka. Mozesz
            mnie zaliczyc do tych, ktorzy czesto smieja sie z postow Fredzia, ale nigdy
            nie smieja sie z AD i spolka.
            • galgenbaum Re: pytanie 01.08.03, 14:42
              Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
              > >
              > Dokad beda na forum AD i jemu podobni Fredzio jest doskonala odtrudka. Mozesz
              > mnie zaliczyc do tych, ktorzy czesto smieja sie z postow Fredzia, ale nigdy
              > nie smieja sie z AD i spolka.

              Tomku, wiem ze solidaryzujesz sie chetnie z postami fredzia ale musisz sie
              godzic z tego konsekwencjami.
              Konsenkwencja jest natomiast, ze wrzucany jestes z nim do jednego worka i tak
              samo traktowany.
              Moze ci to byc obojetne ale narzekanie nie wydaje mi sie na miejscu.
              Poza tym solidarnosc to napewno dobra rzecz ale nie w kazdej sprawie.
          • Gość: z daleka Re: pytanie IP: *.inter.net.il 01.08.03, 14:26
            Podzial na grupy jest dosyc dyskusyjny. Bo czesto zdarza sie ze dyskutant z
            pierwszej grupy trafia na tego z trzeciej i po krotkiej wymianie zdan powstaje
            grupa czwarta tj. wszystkie ciosy dozwolone. Nie powiem zeby to bylo takie
            zle. Jesli ktos uwaza, ze jego adwersaz przekroczyl tzw. granice przyzwoitosci
            moze go po rostu olac i wycofac sie z dyskusji. Moze dalej sie szamotac, ale
            to juz sprawa indywidualna. Poza tym sa forumowicze ktorzy nie uznaja zadnych
            granic, ani przyzwoitosci, ani uczciwisci. Posluguja sie argumentami wyssanymi
            z palca, zwyklym klamstwem i inwektywami. Mozna ich po prostu ignorowac. Wtedy
            dyskutuja sami z soba. To jest zupelnie w porzadku.
            • galgenbaum Re: pytanie 01.08.03, 14:44
              Gość portalu: z daleka napisał(a):

              > Podzial na grupy jest dosyc dyskusyjny. Bo czesto zdarza sie ze dyskutant z
              > pierwszej grupy trafia na tego z trzeciej i po krotkiej wymianie zdan
              powstaje
              > grupa czwarta tj. wszystkie ciosy dozwolone. Nie powiem zeby to bylo takie
              > zle. Jesli ktos uwaza, ze jego adwersaz przekroczyl tzw. granice
              przyzwoitosci
              > moze go po rostu olac i wycofac sie z dyskusji. Moze dalej sie szamotac, ale
              > to juz sprawa indywidualna. Poza tym sa forumowicze ktorzy nie uznaja zadnych
              > granic, ani przyzwoitosci, ani uczciwisci. Posluguja sie argumentami
              wyssanymi
              > z palca, zwyklym klamstwem i inwektywami. Mozna ich po prostu ignorowac.
              Wtedy
              > dyskutuja sami z soba. To jest zupelnie w porzadku.


              Nikt nie jest w stanie zmusic dyskutanta z grupy pierwszej do reagowania na
              posty grupy trzeciej.
              To wolny wybor.
            • galgenbaum Re: pytanie 01.08.03, 15:03
              Gość portalu: z daleka napisał(a):

              > Podzial na grupy jest dosyc dyskusyjny. Bo czesto zdarza sie ze dyskutant z
              > pierwszej grupy trafia na tego z trzeciej i po krotkiej wymianie zdan
              powstaje
              > grupa czwarta tj. wszystkie ciosy dozwolone. Nie powiem zeby to bylo takie
              > zle. Jesli ktos uwaza, ze jego adwersaz przekroczyl tzw. granice
              przyzwoitosci
              > moze go po rostu olac i wycofac sie z dyskusji. Moze dalej sie szamotac, ale
              > to juz sprawa indywidualna. Poza tym sa forumowicze ktorzy nie uznaja zadnych
              > granic, ani przyzwoitosci, ani uczciwisci. Posluguja sie argumentami
              wyssanymi
              > z palca, zwyklym klamstwem i inwektywami. Mozna ich po prostu ignorowac.
              Wtedy
              > dyskutuja sami z soba. To jest zupelnie w porzadku.

              Dno grupy trzeciej juz sie prosi o zauwazenie a tu sciana.
              I tak juz pozostanie.
    • Gość: Tomek44 Re: pytanie IP: 213.8.97.* 01.08.03, 13:36
      Nie zawsze mam czas na czynne uczestniczenie w forum, ale lubie sobie poczytac
      co inni pisza. Czasami sa bardzo ciekawe watki ( niekoniecznie zwiazane z
      Zydami). Niestety nie wchodze w watki, ktore sa interesujace i niepolityczne,
      poniewaz nasza Izraelczykow obecnosc na takim watku prowokuje bluzgi i obelgi.
      Czytam wiec je tylko, nie psujac swoja obecnoscia.
      Jezeli widze niesprawiedliwy atak na nas, to nawet gdy brak mi czasu, staram
      sie odpowiedziec, aby przynajmniej co mniej tepoglowym wyjasnic niektore
      sprawy, o ktorych nie maja pojecia. Forum tez uczy. To zywa wymiana zdan z
      ludzmi z calego swiata. Nawiazalem tez wiele ciekawych znajomosci.
      Pozdrawiam
      T44
      • hans2 pytanie Czy u was tez arabstwo serwuje takie 01.08.03, 14:17
        swinstwo ????

        Kebaby z burka+kocina+szczury. brrrrr uwaga

        W Krakowie i innych miastach koty , szczury i psy wyginely w
        sasiedztwie kebabow ....czy to arabska zemsta za goscine ?????
        Byly raporty o siersci i dziwnym smaku ......brrrrrr


      • Gość: dana33 Re: pytanie IP: *.adsl.actcom.co.il 01.08.03, 14:19
        nu, ja weszlam na to forum jako "yalda tov yerushalaim"
        czyli kompletna naiwniaczka. jako ze nigdy przedtem nie
        uczesticzylam w tego rodzaju "imprezach", bylam
        przekonana, ze bede miala do czynienia z ludzmi
        ciekawymi, zainteresowanymi swiatem i innymi ludzmi i na
        samym poczatku jeszcze wierzylam, ze kazde zadane pytanie
        w sprawach israelsko-palestynskich, zydowskich i
        israelskich jest uczciwie postawione. forum nauczylo mnie
        czegos innego. dzisiaj zdaje sobie sprawe, ze nie ma mowy
        o normalnej dyskusji na forum i wszystko co napisali tu
        przede mna na tym watku israelczycy zgadza sie: wrodzony
        antysemityzm i gleboka bezmyslna nienawisc, pogarda
        (przede wszystkim dla siebie, bo szanujacy sie czlowiek
        pisze inaczej niz np ad) i niepowstrzymana chec
        "zgnojenia wroga" panuje na tym forum. wiec, przestalam
        spedzac godziny na probach tlumaczenia i objasniania, tu
        i tam pokaze im ich potwarz, wetkne (z przyjemnosci)
        szpilke w kazda antysemicka dupe jaka sie nastawi i mysle
        sobie, gdzie my a gdzie oni. zabawa jest niezla.
        • bredzio54 Re: pytanie 01.08.03, 14:45
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          wetkne (z przyjemnosci)
          > szpilke w kazda antysemicka dupe jaka sie nastawi i mysle
          > sobie, gdzie my a gdzie oni. zabawa jest niezla.
          jestem unas w Domu i zaden Goj nie bedzie na nas Sral.
          My Srami na wszystkich !!! mamy Gojow w Dupie !!!!
          • hans2 bredzio54 to taki arabsko-polski niedomyty smrod 01.08.03, 14:52
            tylko mu swinstwa w debilnym lbie , tatus-terorysta arabski za
            Gomolki przywozl nylony Zosce ze spozywczaka kolo akademika
            tego 'studenta" , "dala " mu i splodzil bekarta .
            Bekarta "tatus" Ahmed olal , Zoske tez ,a mamusia walila bekarta
            Bredzia w czaszke ze zlosci no i macie rezultaty...na forum.

            bredzio54 napisał:

            > Gość portalu: dana33 napisał(a):
            >
            > wetkne (z przyjemnosci)
            > > szpilke w kazda antysemicka dupe jaka sie nastawi i mysle
            > > sobie, gdzie my a gdzie oni. zabawa jest niezla.
            > jestem unas w Domu i zaden Goj nie bedzie na nas Sral.
            > My Srami na wszystkich !!! mamy Gojow w Dupie !!!!
            • bredzio54 Re: bredzio54 to taki arabsko-polski niedomyty sm 01.08.03, 14:55
              hans2 napisał:

              > tylko mu swinstwa w debilnym lbie , tatus-terorysta arabski za
              > Gomolki przywozl nylony Zosce ze spozywczaka kolo akademika
              > tego 'studenta" , "dala " mu i splodzil bekarta .
              > Bekarta "tatus" Ahmed olal , Zoske tez ,a mamusia walila bekarta
              > Bredzia w czaszke ze zlosci no i macie rezultaty...na forum.
              >
              > bredzio54 napisał:
              >
              > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
              > >
              > > wetkne (z przyjemnosci)
              > > > szpilke w kazda antysemicka dupe jaka sie nastawi i mysle
              > > > sobie, gdzie my a gdzie oni. zabawa jest niezla.
              > > jestem unas w Domu i zaden Goj nie bedzie na nas Sral.
              > > My Srami na wszystkich !!! mamy Gojow w Dupie !!!!

              Arabczku mowi sie unas "Koniec Zlodzeja na Sznuru powieszony"
              Mossad znjadzie wszytkich Arabczkow pamietarz tych z Olympiady w 1972 Munchium
              Gdzie sa u Allah w pieklo !!! Pamitarz jakiegos ABU-DAUD siedzial w Victorii w-
              wy z 2 Blondynkami i dostal Kolka w Glowe ? od kogo ???
              ha... ha...
            • pro+se Re: bredzio54 to taki arabsko-polski niedomyty sm 01.08.03, 18:13
              hans2 napisał:

              > tylko mu swinstwa w debilnym lbie , tatus-terorysta arabski za
              > Gomolki przywozl nylony Zosce ze spozywczaka kolo akademika
              > tego 'studenta" , "dala " mu i splodzil bekarta .
              > Bekarta "tatus" Ahmed olal , Zoske tez ,a mamusia walila bekarta
              > Bredzia w czaszke ze zlosci no i macie rezultaty...na forum.
              >
              >
          • Gość: dana33 Re: pytanie IP: *.adsl.actcom.co.il 01.08.03, 19:18
            bredzio54 napisał:

            > Gość portalu: dana33 napisał(a):
            >
            > wetkne (z przyjemnosci)
            > > szpilke w kazda antysemicka dupe jaka sie nastawi i mysle
            > > sobie, gdzie my a gdzie oni. zabawa jest niezla.
            > jestem unas w Domu i zaden Goj nie bedzie na nas Sral.
            > My Srami na wszystkich !!! mamy Gojow w Dupie !!!!

            nu, prosze, to typowa odpowiedz. ani ja nie uzylam slowa
            goj, ani nie mowilam o wszystkich, napisalam dokladnie
            tylko o antysemitach, jest na tym forum wielu nie zydow i
            nie antysemitow, uczciwie zainteresowanych w tym, co sie
            tutaj dzieje.
            • Gość: g14 Re: pytanie IP: *.dipool.highway.telekom.at 02.08.03, 01:16
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > bredzio54 napisał:
              >
              > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
              > >
              > > wetkne (z przyjemnosci)
              > > > szpilke w kazda antysemicka dupe jaka sie nastawi i mysle
              > > > sobie, gdzie my a gdzie oni. zabawa jest niezla.
              > > jestem unas w Domu i zaden Goj nie bedzie na nas Sral.
              > > My Srami na wszystkich !!! mamy Gojow w Dupie !!!!
              >
              > nu, prosze, to typowa odpowiedz. ani ja nie uzylam slowa
              > goj, ani nie mowilam o wszystkich, napisalam dokladnie
              > tylko o antysemitach, jest na tym forum wielu nie zydow i
              > nie antysemitow, uczciwie zainteresowanych w tym, co sie
              > tutaj dzieje.

              Oj joj joj, Uczciwy nie antysemita i nie Zyd? Co to moze byc?
              • Gość: dana33 Re: pytanie IP: *.adsl.actcom.co.il 02.08.03, 01:20
                Gość portalu: g14 napisał(a):

                > > tylko o antysemitach, jest na tym forum wielu nie zydow i
                > > nie antysemitow, uczciwie zainteresowanych w tym, co sie
                > > tutaj dzieje.
                >
                > Oj joj joj, Uczciwy nie antysemita i nie Zyd? Co to
                moze byc?

                nu, to napewno nie ty.
                • Gość: g14 Re: pytanie IP: *.dipool.highway.telekom.at 02.08.03, 01:36
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > Gość portalu: g14 napisał(a):
                  >
                  > > > tylko o antysemitach, jest na tym forum wielu nie zydow i
                  > > > nie antysemitow, uczciwie zainteresowanych w tym, co sie
                  > > > tutaj dzieje.
                  > >
                  > > Oj joj joj, Uczciwy nie antysemita i nie Zyd? Co to
                  > moze byc?
                  >
                  > nu, to napewno nie ty.

                  Naprowadz mnie! (duze?, male?, ma futro?)
            • bredzio54 Re: pytanie 02.08.03, 05:43
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > bredzio54 napisał:
              >
              > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
              > >
              > > wetkne (z przyjemnosci)
              > > > szpilke w kazda antysemicka dupe jaka sie nastawi i mysle
              > > > sobie, gdzie my a gdzie oni. zabawa jest niezla.
              > > jestem unas w Domu i zaden Goj nie bedzie na nas Sral.
              > > My Srami na wszystkich !!! mamy Gojow w Dupie !!!!
              >
              > nu, prosze, to typowa odpowiedz. ani ja nie uzylam slowa
              > goj, ani nie mowilam o wszystkich, napisalam dokladnie
              > tylko o antysemitach, jest na tym forum wielu nie zydow i
              > nie antysemitow, uczciwie zainteresowanych w tym, co sie
              > tutaj dzieje.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=2834658&a=2834776
              • Gość: dana33 Re: pytanie IP: *.adsl.actcom.co.il 02.08.03, 13:40
                bredzio54 napisał:

                > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                >
                > > bredzio54 napisał:
                > >
                > > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                > > >
                > > > wetkne (z przyjemnosci)
                > > > > szpilke w kazda antysemicka dupe jaka sie nastawi
                i mysle
                > > > > sobie, gdzie my a gdzie oni. zabawa jest niezla.
                > > > jestem unas w Domu i zaden Goj nie bedzie na nas Sral.
                > > > My Srami na wszystkich !!! mamy Gojow w Dupie !!!!
                > >
                > > nu, prosze, to typowa odpowiedz. ani ja nie uzylam slowa
                > > goj, ani nie mowilam o wszystkich, napisalam dokladnie
                > > tylko o antysemitach, jest na tym forum wielu nie zydow i
                > > nie antysemitow, uczciwie zainteresowanych w tym, co sie
                > > tutaj dzieje.
                >
                > <a
                href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=2834658&a=2834776"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=2834658&a=2834776</a>

                nu, to nie cytat ani moj ani prawdziwego fredzia, tylko
                jakiegos zlodzieja nikow, ktorych tu pelno.
        • Gość: z daleka Re: pytanie IP: *.inter.net.il 01.08.03, 15:40
          coz, mam bardzo podobne odzczucie. Poczatkowo chcialem jak najszczerzej i
          najpelniej jako przecietny Izraelczyk przybyly z Polski przekazac nijako z
          pierwszej reki przecietnemu Polakowi z otwarta glowa co mysle ,czuje na
          temat "blisko wschodni". Szybko jednak zostalem ostudzony. Okazalo sie, ze
          wlasciwie nikogo lub prawie nikogo to nie interesuje. Wszyscy, lub prawie
          wszyscy wiedza lepiej i wiedza ostartecznie. Nie wierze w to,ze mozna na forum
          kogos przekonac. Forum to raczej ring bokserski, bez ciezkich nokautow i
          dyskwalifikacji za niesportowe zachowanie. Mimo wszysto i moze wlasnie dlatego
          jest tu fajnie, pod warunkiem, ze nie traktuje sie tego powaznie.
          • bredzio54 Re: pytanie 01.08.03, 15:44
            Gość portalu: z daleka napisał(a):

            > coz, mam bardzo podobne odzczucie. Poczatkowo chcialem jak najszczerzej i
            > najpelniej jako przecietny Izraelczyk przybyly z Polski przekazac nijako z
            > pierwszej reki przecietnemu Polakowi z otwarta glowa co mysle ,czuje na
            > temat "blisko wschodni". Szybko jednak zostalem ostudzony. Okazalo sie, ze
            > wlasciwie nikogo lub prawie nikogo to nie interesuje. Wszyscy, lub prawie
            > wszyscy wiedza lepiej i wiedza ostartecznie. Nie wierze w to,ze mozna na forum
            > kogos przekonac. Forum to raczej ring bokserski, bez ciezkich nokautow i
            > dyskwalifikacji za niesportowe zachowanie. Mimo wszysto i moze wlasnie dlatego
            > jest tu fajnie, pod warunkiem, ze nie traktuje sie tego powaznie.
            Uchwalam nasze Cudowne Wojsko Wojsko Izraelskie
            Bij Arabstwo az ze oni na Kolanach zpadna !!!
            Kol a Kawod Lezahala
            Koniec z Arabstwo !!!!! Nie zyje Wolny Swiat bez nich
          • galgenbaum Re: pytanie 01.08.03, 16:30
            Gość portalu: z daleka napisał(a):

            > coz, mam bardzo podobne odzczucie. Poczatkowo chcialem jak najszczerzej i
            > najpelniej jako przecietny Izraelczyk przybyly z Polski przekazac nijako z
            > pierwszej reki przecietnemu Polakowi z otwarta glowa co mysle ,czuje na
            > temat "blisko wschodni". Szybko jednak zostalem ostudzony. Okazalo sie, ze
            > wlasciwie nikogo lub prawie nikogo to nie interesuje. Wszyscy, lub prawie
            > wszyscy wiedza lepiej i wiedza ostartecznie. Nie wierze w to,ze mozna na
            forum
            > kogos przekonac. Forum to raczej ring bokserski, bez ciezkich nokautow i
            > dyskwalifikacji za niesportowe zachowanie. Mimo wszysto i moze wlasnie
            dlatego
            > jest tu fajnie, pod warunkiem, ze nie traktuje sie tego powaznie.


            Jakos wyczuwam w tonie rozzalenie a nie zadowolenie o ktorym piszesz.
            Sprobuj zrozumiec druga strone.
            Ludzie , ktorzy nie maja powodow by byc stronniczymi wyrabiaja sobie na
            podstawie dostepnych informacji swoje zdanie.
            Jezeli nie pokrywa sie ono ze zdaniem niektorych z Was oglasza sie go
            antysemia. To niedopuszczalne uproszczenie, wywolujace dodatkowa niechec.
            Bez roznicy zdan nie moze byc mowy o dyskusji. Solidne argumenty, nawet jezeli
            nie odrazu zmuszaja do myslenia. Wyswiechtane pojecie "antysemita" nie wnosi
            zupelnie nic i wywoluje czesto zrozumiala agresje.
            W powaznych dyskusjach powinno sie go moim zdaniem unikac a moze bedzie
            latwiej o zrozumienie.
            • Gość: z daleka Re: pytanie IP: *.inter.net.il 01.08.03, 16:48
              Zupelnie sie z Toba zgadzam. Osobiscie prawie nie uzywam okreslenia
              antysemita. Jest ono rzeczywiscie naduzywane, rozmieniane na drobne.
              Antysemityzm, jak kazdy inny rasizm jest rodzajem dolegliwosci, choroby lub
              uposledzenia. Wytykanie go komus kto jest nim dotkniety jest czyms rownie
              nieskutecznym jak mowienie alkoholikowi ze jest pijakiem.
              Co do tego czy czuje sie rozzalony. Czulem, na poczatku gdy nie rozumialem
              jeszcze prawidel gry na forum. Teraz rozumiem, staram sie zachowywac fair, ale
              od innych oczekuje tego tylko z umiarkowanym optymizmem.
              Przy okazji wspomne o nagminnym naduzywaniu na forum okreslen typu Zyd,
              zydowski, po zydowsku, zazydzone itp. Nie zeby bylo to obrazliwe, to raczej
              glupie i niskie.
              • Gość: CCCP Re: pytanie IP: *.acn.pl 01.08.03, 17:33
                Gość portalu: z daleka napisał(a):

                > Zupelnie sie z Toba zgadzam. Osobiscie prawie nie uzywam okreslenia
                > antysemita. Jest ono rzeczywiscie naduzywane, rozmieniane na drobne.
                > Antysemityzm, jak kazdy inny rasizm jest rodzajem dolegliwosci, choroby lub
                > uposledzenia. Wytykanie go komus kto jest nim dotkniety jest czyms rownie
                > nieskutecznym jak mowienie alkoholikowi ze jest pijakiem.
                > Co do tego czy czuje sie rozzalony. Czulem, na poczatku gdy nie rozumialem
                > jeszcze prawidel gry na forum. Teraz rozumiem, staram sie zachowywac fair, ale
                > od innych oczekuje tego tylko z umiarkowanym optymizmem.
                > Przy okazji wspomne o nagminnym naduzywaniu na forum okreslen typu Zyd,
                > zydowski, po zydowsku, zazydzone itp. Nie zeby bylo to obrazliwe, to raczej
                > glupie i niskie.

                Ja określenia antysemita (ani żadnej tego typu łatki) w ogóle nie używam. Pytania, które tu zadawałem, nie miały żadnego podtekstu, wynikały z czystej ciekawości i chęci dowiedzenia się czegoś u źródła. Ale szybko przekonałem się, że są pytania, których nie powinienem zadawać, że są wątpliwości, których nie powinienem prezentować - nawet jeśli są w pełni uzasadnione. Sam fakt, że je wyrażałem, kwalifikował mnie w oczach różnych osób - od Szwecji po Izrael - jako antysemitę. Świat, w którym istnieją obszary tabu, obszary, które mogą penetrować i opisywać specjalnym językiem jedynie uprawnieni, niby-kapłani, nie pociąga mnie. To mało powiedziane - taki świat mnie odstręcza.

                Ciekawe, że w czasie, kiedy tu zaglądałem i cokolwiek pisałem, inny uczestnik tego Forum, =kapral=, zadał pytanie, które również mnie od dłuższego czasu nurtowało. Rozmawiałem kiedyś z p. Aliną Całą, etnolożką i specjalistką od tzw. ludowego antysemityzmu, a zwłaszcza tych jego przejawów, które tkwią w codziennym języku. Mówiła przekonywająco o tym, na jak wiele róznych sposbów tradycyjna kultura chłopska przechowuje i oddaje niechęć, nawet wrogi stosunek do Żydów. Uderzyło mnie, że uczona nic nie wspomina o tym, jaki był stosunek polskich Żydów do pańszczyźnianych chłopów, a przecież wspólny byt musiał pozostawić jakieś ślady w żydowskim piśmiennictwie XVIII i XIX wieku? =kapral= podniósł ten problem, bo sądził, mam wrażenie trafnie, że być może kłopoty osadników żydowskich z lokalną ludnością w Palestynie mogą mieć swoje źródła w typie zydowskiej autoidentyfikacji, czynionej przecież zawsze vis-a-vis innych, w szczególnym typie socjalizmu opartego hasłowo na liberte i egalite, ale z fraternite ograniczonym do swoich. Jak pamiętam, sam problem został natychmiast wyśmiany jako księżycowy, a jego postawienie zostało uznane za dowód antysemityzmu. Sam potem miałem okazję rozmawiać na ten temat z kimś z Uniwersytetu Jerozolimskiego i dowiedziałem się, że to jest uprawniony temat debaty w środowisku izraelskich historyków; że są jakieś publikacje, w przygotowaniu są zbiory dokumentów. Ja sam chciałbym mieć tutaj jakąś choć trochę poważną dyskusję na temat obrazu Arabów-mieszkańców Palestyny, zachowanego w pismach ojców Załozycieli Izraela. Nie będąc specjalistą, nie mógłbym się głębiej w nią angażować, ale fakt faktem - bardzo interesują mnie procesy narodotwórcze, interesują mnie również drogi obierane przez różne grupy dla uwolnienia się od spadku kolonialnej epoki.

                Kiedy pojawia się schemat Arab-bandyta//Izraelczyk anioł, widzę Mur.

                Również między nami.

                C.
                • Gość: z daleka Re: pytanie IP: *.inter.net.il 01.08.03, 17:56
                  Wydaje mi sie,ze stosowanie uogolnien w stosunku do ludzi jest dosyc
                  powszechnym grzechem. Na tym forum w szczegolnosci, az roi sie od stereotypow.
                • werw Re: pytanie 01.08.03, 19:18
                  Ależ oczywiście, że było to jedną z , prawdopodobnie najważniejszą przyczyną
                  niechęci części społeczeństw europejskich do Żydów. Kto lubi demonstracyjna
                  odrebność i ekskluzywizm?
                • Gość: Tomek44 Re: pytanie IP: *.inter.net.il 01.08.03, 22:02
                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                  > Gość portalu: z daleka napisał(a):
                  >
                  > > Zupelnie sie z Toba zgadzam. Osobiscie prawie nie uzywam okreslenia
                  > > antysemita. Jest ono rzeczywiscie naduzywane, rozmieniane na drobne.
                  > > Antysemityzm, jak kazdy inny rasizm jest rodzajem dolegliwosci, choroby lu
                  > b
                  > > uposledzenia. Wytykanie go komus kto jest nim dotkniety jest czyms rownie
                  > > nieskutecznym jak mowienie alkoholikowi ze jest pijakiem.
                  > > Co do tego czy czuje sie rozzalony. Czulem, na poczatku gdy nie rozumialem
                  >
                  > > jeszcze prawidel gry na forum. Teraz rozumiem, staram sie zachowywac fair,
                  > ale
                  > > od innych oczekuje tego tylko z umiarkowanym optymizmem.
                  > > Przy okazji wspomne o nagminnym naduzywaniu na forum okreslen typu Zyd,
                  > > zydowski, po zydowsku, zazydzone itp. Nie zeby bylo to obrazliwe, to racze
                  > j
                  > > glupie i niskie.
                  >
                  > Ja określenia antysemita (ani żadnej tego typu łatki) w ogóle nie używam.
                  Pytan
                  > ia, które tu zadawałem, nie miały żadnego podtekstu, wynikały z czystej
                  ciekawo
                  > ści i chęci dowiedzenia się czegoś u źródła. Ale szybko przekonałem się, że

                  > pytania, których nie powinienem zadawać, że są wątpliwości, których nie
                  powinie
                  > nem prezentować - nawet jeśli są w pełni uzasadnione. Sam fakt, że je
                  wyrażałem
                  > , kwalifikował mnie w oczach różnych osób - od Szwecji po Izrael - jako
                  antysem
                  > itę. Świat, w którym istnieją obszary tabu, obszary, które mogą penetrować i
                  op
                  > isywać specjalnym językiem jedynie uprawnieni, niby-kapłani, nie pociąga
                  mnie.
                  > To mało powiedziane - taki świat mnie odstręcza.
                  >
                  > Ciekawe, że w czasie, kiedy tu zaglądałem i cokolwiek pisałem, inny
                  uczestnik t
                  > ego Forum, =kapral=, zadał pytanie, które również mnie od dłuższego czasu
                  nurto
                  > wało. Rozmawiałem kiedyś z p. Aliną Całą, etnolożką i specjalistką od tzw.
                  ludo
                  > wego antysemityzmu, a zwłaszcza tych jego przejawów, które tkwią w
                  codziennym j
                  > ęzyku. Mówiła przekonywająco o tym, na jak wiele róznych sposbów tradycyjna
                  kul
                  > tura chłopska przechowuje i oddaje niechęć, nawet wrogi stosunek do Żydów.
                  Uder
                  > zyło mnie, że uczona nic nie wspomina o tym, jaki był stosunek polskich
                  Żydów d
                  > o pańszczyźnianych chłopów, a przecież wspólny byt musiał pozostawić jakieś
                  śla
                  > dy w żydowskim piśmiennictwie XVIII i XIX wieku? =kapral= podniósł ten
                  problem,
                  > bo sądził, mam wrażenie trafnie, że być może kłopoty osadników żydowskich z
                  lo
                  > kalną ludnością w Palestynie mogą mieć swoje źródła w typie zydowskiej
                  autoiden
                  > tyfikacji, czynionej przecież zawsze vis-a-vis innych, w szczególnym typie
                  socj
                  > alizmu opartego hasłowo na liberte i egalite, ale z fraternite ograniczonym
                  do
                  > swoich. Jak pamiętam, sam problem został natychmiast wyśmiany jako
                  księżycowy,
                  > a jego postawienie zostało uznane za dowód antysemityzmu. Sam potem miałem
                  okaz
                  > ję rozmawiać na ten temat z kimś z Uniwersytetu Jerozolimskiego i
                  dowiedziałem
                  > się, że to jest uprawniony temat debaty w środowisku izraelskich historyków;
                  że
                  > są jakieś publikacje, w przygotowaniu są zbiory dokumentów. Ja sam
                  chciałbym m
                  > ieć tutaj jakąś choć trochę poważną dyskusję na temat obrazu Arabów-
                  mieszkańców
                  > Palestyny, zachowanego w pismach ojców Załozycieli Izraela. Nie będąc
                  specjali
                  > stą, nie mógłbym się głębiej w nią angażować, ale fakt faktem - bardzo
                  interesu
                  > ją mnie procesy narodotwórcze, interesują mnie również drogi obierane przez
                  róż
                  > ne grupy dla uwolnienia się od spadku kolonialnej epoki.
                  >
                  > Kiedy pojawia się schemat Arab-bandyta//Izraelczyk anioł, widzę Mur.
                  >
                  > Również między nami.
                  >
                  > C.
                  Alina Cala to wyjatkowy czlowiek. Kiedys bylismy zaprzyjaznieni. Mam dla niej
                  ogromny szacunek.Moze kiedy bede w Polsce uda mi sie z nia porozmawiac i
                  wymienic poglady. Dzisiaj kiedy ja jestem tu, a ona tam na wiele spraw
                  spoglada sie z innej platformy.
                • Gość: zbalansowany Re: pytanie IP: 61.68.133.* 02.08.03, 02:49
                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                  > Gość portalu: z daleka napisał(a):
                  >
                  > > Zupelnie sie z Toba zgadzam. Osobiscie prawie nie uzywam okreslenia
                  > > antysemita. Jest ono rzeczywiscie naduzywane, rozmieniane na drobne.
                  > > Antysemityzm, jak kazdy inny rasizm jest rodzajem dolegliwosci, choroby lu
                  > b
                  > > uposledzenia. Wytykanie go komus kto jest nim dotkniety jest czyms rownie
                  > > nieskutecznym jak mowienie alkoholikowi ze jest pijakiem.
                  > > Co do tego czy czuje sie rozzalony. Czulem, na poczatku gdy nie rozumialem
                  >
                  > > jeszcze prawidel gry na forum. Teraz rozumiem, staram sie zachowywac fair,
                  > ale
                  > > od innych oczekuje tego tylko z umiarkowanym optymizmem.
                  > > Przy okazji wspomne o nagminnym naduzywaniu na forum okreslen typu Zyd,
                  > > zydowski, po zydowsku, zazydzone itp. Nie zeby bylo to obrazliwe, to racze
                  > j
                  > > glupie i niskie.
                  >
                  > Ja określenia antysemita (ani żadnej tego typu łatki) w ogóle nie używam.
                  Pytan
                  > ia, które tu zadawałem, nie miały żadnego podtekstu, wynikały z czystej
                  ciekawo
                  > ści i chęci dowiedzenia się czegoś u źródła. Ale szybko przekonałem się, że

                  > pytania, których nie powinienem zadawać, że są wątpliwości, których nie
                  powinie
                  > nem prezentować - nawet jeśli są w pełni uzasadnione. Sam fakt, że je
                  wyrażałem
                  > , kwalifikował mnie w oczach różnych osób - od Szwecji po Izrael - jako
                  antysem
                  > itę. Świat, w którym istnieją obszary tabu, obszary, które mogą penetrować i
                  op
                  > isywać specjalnym językiem jedynie uprawnieni, niby-kapłani, nie pociąga
                  mnie.
                  > To mało powiedziane - taki świat mnie odstręcza.
                  >
                  > Ciekawe, że w czasie, kiedy tu zaglądałem i cokolwiek pisałem, inny uczestnik
                  t
                  > ego Forum, =kapral=, zadał pytanie, które również mnie od dłuższego czasu
                  nurto
                  > wało. Rozmawiałem kiedyś z p. Aliną Całą, etnolożką i specjalistką od tzw.
                  ludo
                  > wego antysemityzmu, a zwłaszcza tych jego przejawów, które tkwią w codziennym
                  j
                  > ęzyku. Mówiła przekonywająco o tym, na jak wiele róznych sposbów tradycyjna
                  kul
                  > tura chłopska przechowuje i oddaje niechęć, nawet wrogi stosunek do Żydów.
                  Uder
                  > zyło mnie, że uczona nic nie wspomina o tym, jaki był stosunek polskich Żydów
                  d
                  > o pańszczyźnianych chłopów, a przecież wspólny byt musiał pozostawić jakieś
                  śla
                  > dy w żydowskim piśmiennictwie XVIII i XIX wieku? =kapral= podniósł ten
                  problem,
                  > bo sądził, mam wrażenie trafnie, że być może kłopoty osadników żydowskich z
                  lo
                  > kalną ludnością w Palestynie mogą mieć swoje źródła w typie zydowskiej
                  autoiden
                  > tyfikacji, czynionej przecież zawsze vis-a-vis innych, w szczególnym typie
                  socj
                  > alizmu opartego hasłowo na liberte i egalite, ale z fraternite ograniczonym
                  do
                  > swoich. Jak pamiętam, sam problem został natychmiast wyśmiany jako
                  księżycowy,
                  > a jego postawienie zostało uznane za dowód antysemityzmu. Sam potem miałem
                  okaz
                  > ję rozmawiać na ten temat z kimś z Uniwersytetu Jerozolimskiego i
                  dowiedziałem
                  > się, że to jest uprawniony temat debaty w środowisku izraelskich historyków;
                  że
                  > są jakieś publikacje, w przygotowaniu są zbiory dokumentów. Ja sam chciałbym
                  m
                  > ieć tutaj jakąś choć trochę poważną dyskusję na temat obrazu Arabów-
                  mieszkańców
                  > Palestyny, zachowanego w pismach ojców Załozycieli Izraela. Nie będąc
                  specjali
                  > stą, nie mógłbym się głębiej w nią angażować, ale fakt faktem - bardzo
                  interesu
                  > ją mnie procesy narodotwórcze, interesują mnie również drogi obierane przez
                  róż
                  > ne grupy dla uwolnienia się od spadku kolonialnej epoki.
                  >
                  > Kiedy pojawia się schemat Arab-bandyta//Izraelczyk anioł, widzę Mur.
                  >
                  > Również między nami.
                  >
                  > C.

                  Wspomnien z czasow przelomu 19 i 20 wieku jest stosunkowo duzo i to napisanych
                  przez zydow czesto z zaskakujaca szczeroscia - mowie tu o wspomnieniach zydow
                  urodzonych na tamtych terenach. W zasadzie wszyscy wspominaja "dobre czasy"
                  kiedy to zyli w symbiozie z Palestynczykami i niemal wszyscy winia europejskich
                  kolonistow za zniszczenie tej koegzystencji - bardzo ciekawa literatura.
                  • Gość: z daleka Re: pytanie IP: *.inter.net.il 02.08.03, 11:54
                    Piszesz:"Wspomnien z czasow przelomu 19 i 20 wieku jest stosunkowo duzo i to
                    napisanych
                    przez zydow czesto z zaskakujaca szczeroscia - mowie tu o wspomnieniach zydow
                    urodzonych na tamtych terenach. W zasadzie wszyscy wspominaja "dobre czasy"
                    kiedy to zyli w symbiozie z Palestynczykami i niemal wszyscy winia
                    europejskich
                    kolonistow za zniszczenie tej koegzystencji - bardzo ciekawa literatura".

                    NIemniej czasy sie zmienily. Jest wiek XXI. Realia sa takie jakie sa. Powstalo
                    panstwo Izrael , dla jednych to sprawiedliwosc dziejowa , dla innych wrzod na
                    dupie Bliskiego Wschodu. Niemniej jest to fakt, ktory nalezy brac pod uwage
                    gdu mowi sie i pisze o tym konflikcie i sposobach jego rozwiazania.
                    Wielokrotnie Izrealczycy , uczestnicy tego forum pisali ze Izrael jast
                    zainteresowany pokojowym zakonczeniem konfliktu, rowniez utworzeniem panstwa
                    palestynskiego jadnak... Jednak na okreslonych warunkach, nie wynikajacych z
                    widzimisie takiego czy innegi rzadu, czy praemiera, lecz bezpieczenstwa
                    panstwa Izrael. To wlasnie problem zagwarantowania tego bezpieczenstwa, a nie
                    polityka wielkomocarstwowa powoduje ze Izrael jest uzbrojony po zeby i twardy
                    w swoim uporze co do niektorych zadan Palestynczykow (o tym pozniej). Jak ktos
                    cynicznie, ale bardzo slusznie powiedzial na tym forum, ze Izrael nie moze
                    sobie pozwolic na przegrana wojne, bowiem bedzie to wojna ostatnia.
                    Wspomniales o "dobrych czasach" przd wiekiem, o symbiozie miedzy
                    Palestynczykami i Zydami. Coz, pewnie nie uwierzysz mi ,mimo to powiem ci , ze
                    w okresach miedzy intyfadami te stosunki ukladaly sie rownie dobrze. Znam
                    osobiscie, od lat kilku Palestynczykow zamieszkalych w rejonie Ramalah, ktorzy
                    przed ostatnia Intifada pracowali razem ze mna. W czasie intyfady oczywiscie
                    wszystko sie skonczylo. Ostatnio pojawila sie szansa na powrot do tej
                    zakloconej normalnosci. Rozmawilem przez telefon z jednym z tych
                    Palestynczykow, szukal pracy. Potem widzialem sie z nim . Przyszedl ,chce
                    wrocic do pracy po prawie trzech latach. Tak to wyglada z perspektywy ulicy.
              • Gość: A.D. He,he,... IP: *.mco.bellsouth.net 01.08.03, 18:24
                Gość portalu: z daleka napisał(a):

                > Zupelnie sie z Toba zgadzam. Osobiscie prawie nie uzywam okreslenia
                > antysemita. Jest ono rzeczywiscie naduzywane, rozmieniane na drobne.
                > Antysemityzm, jak kazdy inny rasizm jest rodzajem dolegliwosci, choroby lub
                > uposledzenia. Wytykanie go komus kto jest nim dotkniety jest czyms rownie
                > nieskutecznym jak mowienie alkoholikowi ze jest pijakiem.
                > Co do tego czy czuje sie rozzalony. Czulem, na poczatku gdy nie rozumialem
                > jeszcze prawidel gry na forum. Teraz rozumiem, staram sie zachowywac fair,
                ale
                > od innych oczekuje tego tylko z umiarkowanym optymizmem.
                > Przy okazji wspomne o nagminnym naduzywaniu na forum okreslen typu Zyd,
                > zydowski, po zydowsku, zazydzone itp. Nie zeby bylo to obrazliwe, to raczej
                > glupie i niskie.


                >> I jeszcze raz: He,he,he! Wypowiedzi zydow i ich apologetow tylko na taka
                zasluguja reakcje...

                >>Pomijajac pilne nasladowanie Goebbelsa, jako przyslowiowego tylko demagoga i
                tworcy bezczelnej i perfidnej propagandy; szczeniaka w stosunku do propagandy
                ktora uprawiaja zydzi, a szczegolnie syjonisci, jawi sie tylko w waszych tutaj
                wypowiedziach, czy 'krytykach' strach przed samym soba. Strach przed czytaniem
                prawdy, ktora serwuja tutaj, w znacznej mierze w cytatach wypowiedzi Zydow,
                ktorzy nie zatracili czlowieczenstwa, ktorzy znajduja w sobie taka doze
                przyzwoitosci, jaka maja inni przyzwoici ludzie. Czy ten strach objawia sie w
                postaci nienawisci, czy pogardy dla tych, ktorzy chca mowic o faktach,
                nawiazywac do historii, na ktorej kazdy powinien sie uczyc i starac sie ja
                rozumiec. Wszystkie te odruchy wskazuja na absolutne zaklamanie zydow, lub, co
                mozna w czesci rozumiec - brak swiadomosci i wiedzy o swojej historii. No i
                obiektywnej oceny... I nie tylko historii, ale wypadkow kazdego dnia, ktore
                wskazuja wyraznie na ohydna propagande skierowana przeciwko wszystkim, ktorzy
                manifestuja chocby instynktowne odruchy normalnej, ludzkiej przyzwoitosci i
                mowia to co widza! Bez propagandowych filtrow! Bo zapytac nalezy: czy to
                naprawde Diabel swieconej wody sie boi, czy tez Piekla, z ktorego sie
                wydobywaja jeki swoich, piekielnie przesladowanych ofiar? No i dlaczego
                budowalby dzwiekoszczelny mur?

                >>Moglbym rozwodzic sie na ten, dos podly z natury temat, ale wlasciwie dla
                jakich celow? Wiekszosc dzisiejszego pokolenia nie tylko nie ma pojecia o
                wlasnej historii, jak i przecietny katolik o swojej religii, nie wspominajac
                juz o innych religiach i historii religii jako takiej. Wiekszosc dziesiejszego
                pokolenia nie przyjmuje prawdy jako takiej, bedac calkowicie zaprogramowana
                dla przyjmowania tego, czym ich sie karmi na codzien. Zastanawiajac sie nad
                faktem w czyich rekach znajduje sie znakomita wiekszosc srodkow masowego
                przekazu, czy tez, jak kto woli - srodkow masowej propagandy, temu zjawisku
                raczej nie powinno sie dziwic, bowiem czlowiek jest podatny na tego rodzaju,
                propagandowe sugestie i nie potrafi sie latwo wyzwolic, badz tez byc odpornym
                na podobne 'zaganianie do stada'.

                >> Jezeli ktokolwiek zastanowi sie w czyich rekach znajduje sie znakomita
                czesc swiatowego kapitalu, i jak ten kapital jest wykorzystywany, to w
                to ...nie uwierzy, bo jest zaprogramowany przez wlascicieli tego kapitalu
                wlasnie do zaprzeczania faktom i, jak to bywa z zakladnikami po dluzszym
                czasie - identyfikuje sie z ideami gloszonymi przez swojego przesladowce...

                >> Wracajac do historii, chcialbym sie zapytac: a jaki to narod, czy tez grupe
                ludnosci cechujaca sie jedna, szczegolna religia, na przestrzeni tejze
                historii, narody Swiata po prostu wyganialy ze swoich ziem, czy tez utrudnialy
                im zycie nawet z takimi rezultatami, jakim byla masowa eksterminacja przez
                zdesperowanych Niemcow? I dlaczego sie to dzialo od ...'biblijnych' czasow?
                Nie tylko w Europie!!!!

                >> Kwestia 'antysemityzmu', tego oszustwa, dzieki ktoremu ukradziono
                Palestynczykom ich ziemie i wpedzono w rasistowski apartheid, mordujac
                indyskryminacyjnie kazdego, kto spokojnie zyl na ziemi swoich przodkow -
                Semitow; oszustwa dokonanego w imie syjonistycznych barbarzynstw, ktoremu
                Swiat nie moze sie skutecznie przeciwstawic bedac w okowach kapitalu
                zydowskiego. O jakim 'antysemityzmie' ta goebbelsowska, zydowska propaganda
                mowi? Kto jest w istocie tym Semita?

                >>Zwalcza sie mimowolne odruchy wymiotne tych, ktorzy potrafia rozpoznac to,
                co toczy ludzkosc jak rak. Zwalcza sie takiego rodzaju reakcje, ktore usiluja
                rzucic nieco swiatla na fakty, na prade. No i uzywa sie do tego
                najrozniejszych, wyrafinowanych metod, osmieszanie w to wlaczywszy. Zyd, Marx
                choc komik, powiedzial 'Komu bedzieci wierzyc - nam, czy tez wlasnym oczom?'
                Aby wierzyc wlasnym oczom, nalezy nauczyc sie patrzec, a to jest niestety
                przestepstwem...

                >> Nie pisze tego, i nie przytaczam argumentow, aby kogokolwiek przekonac.
                Przekonac sie moze tylko ten, kto poszukuje prawdy i potrafi ja dostrzec
                niekoniecznie przewracajac sie przez nia... A czy zydom, syjonistom, czy tez
                ich apologetom sie to podoba, czy nie, to jest tylko ich sprawa. Jezeli sie
                znajdzie chocby ktos, kto zechce sie wglebic w dalsze zrodla i zrozumiec
                dlaczego Swiat jest taki, a nie inny, to znajde w tym satysfakcje ze jednak
                znajduja sie tacy, ktorzy nie daja sie pedzic. W stadzie, znaczy. No i do
                przepasci...

                (-)Adwokat Diabla,Esq.
        • Gość: g14 Re: pytanie IP: *.dipool.highway.telekom.at 02.08.03, 01:12
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > nu, ja weszlam na to forum jako "yalda tov yerushalaim"
          > czyli kompletna naiwniaczka. jako ze nigdy przedtem nie
          > uczesticzylam w tego rodzaju "imprezach", bylam
          > przekonana, ze bede miala do czynienia z ludzmi
          > ciekawymi, zainteresowanymi swiatem i innymi ludzmi i na
          > samym poczatku jeszcze wierzylam, ze kazde zadane pytanie
          > w sprawach israelsko-palestynskich, zydowskich i
          > israelskich jest uczciwie postawione. forum nauczylo mnie
          > czegos innego. dzisiaj zdaje sobie sprawe, ze nie ma mowy
          > o normalnej dyskusji na forum i wszystko co napisali tu
          > przede mna na tym watku israelczycy zgadza sie: wrodzony
          > antysemityzm i gleboka bezmyslna nienawisc, pogarda
          > (przede wszystkim dla siebie, bo szanujacy sie czlowiek
          > pisze inaczej niz np ad) i niepowstrzymana chec
          > "zgnojenia wroga" panuje na tym forum. wiec, przestalam
          > spedzac godziny na probach tlumaczenia i objasniania, tu
          > i tam pokaze im ich potwarz, wetkne (z przyjemnosci)
          > szpilke w kazda antysemicka dupe jaka sie nastawi i mysle
          > sobie, gdzie my a gdzie oni. zabawa jest niezla.

          Oj joj joj, jaka Ty biedna babciu. Oni sa chamy i s-syny, a Ty robisz tylko to
          samo? Szpileczke wtykasz?
          • Gość: dana33 Re: pytanie IP: *.adsl.actcom.co.il 02.08.03, 01:17
            Gość portalu: g14 napisał(a):

            > Oj joj joj, jaka Ty biedna babciu. Oni sa chamy i
            s-syny, a Ty robisz tylko to
            >
            > samo? Szpileczke wtykasz?

            nu, babcia jeszcze nie, chociaz duzo mi juz nie brakuje.
            szpileczke oczywiscie wsadze, z przyjemnoscia. ty po
            prostu nie zauwazasz z powodu umyslowego ograniczenia, ze
            ja ta szpileczke wsadzam na innych zasadach niz np ty i
            twoi koledzy. ty i twoi koledzy nie uzywacie szpileczek,
            wy umiecie poslugiwac sie tylko i wylacznie grabiami.
            • Gość: g14 Re: pytanie IP: *.dipool.highway.telekom.at 02.08.03, 01:32
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > Gość portalu: g14 napisał(a):
              >
              > > Oj joj joj, jaka Ty biedna babciu. Oni sa chamy i
              > s-syny, a Ty robisz tylko to
              > >
              > > samo? Szpileczke wtykasz?
              >
              > nu, babcia jeszcze nie, chociaz duzo mi juz nie brakuje.
              > szpileczke oczywiscie wsadze, z przyjemnoscia. ty po
              > prostu nie zauwazasz z powodu umyslowego ograniczenia, ze
              > ja ta szpileczke wsadzam na innych zasadach niz np ty i
              > twoi koledzy. ty i twoi koledzy nie uzywacie szpileczek,
              > wy umiecie poslugiwac sie tylko i wylacznie grabiami.

              Nie chce mi sie twoich "szpileczek" szukac, ale jedna pamietam.
              Kiedy w Iraku ciezarna kobieta wsadzila sie w powietrze razem z kilkoma amis,
              napsalas,ze powinnismy zrozumiec dlaczego wy te dzieci i kobiety tak
              mordujecie. Nie chce ale musicie(Walesa tez byl Zydem?)
              Od takich szpileczek wole grabie
              • Gość: dana33 Re: pytanie IP: *.adsl.actcom.co.il 02.08.03, 11:42
                Gość portalu: g14 napisał(a):

                > Nie chce mi sie twoich "szpileczek" szukac, ale jedna
                pamietam.
                > Kiedy w Iraku ciezarna kobieta wsadzila sie w
                powietrze razem z kilkoma amis,
                >
                > napsalas,ze powinnismy zrozumiec dlaczego wy te dzieci
                i kobiety tak
                > mordujecie. Nie chce ale musicie(Walesa tez byl Zydem?)
                > Od takich szpileczek wole grabie

                nu, zapewniam cie ze wolisz grabie do momentu, jak twoj
                ojciec/syn/matka/corka/zona beda jedna z ofiar tej
                "ciezarnej" terrorystki....
                • Gość: g14 Re: pytanie IP: *.dipool.highway.telekom.at 02.08.03, 12:45
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > Gość portalu: g14 napisał(a):
                  >
                  > > Nie chce mi sie twoich "szpileczek" szukac, ale jedna
                  > pamietam.
                  > > Kiedy w Iraku ciezarna kobieta wsadzila sie w
                  > powietrze razem z kilkoma amis,
                  > >
                  > > napsalas,ze powinnismy zrozumiec dlaczego wy te dzieci
                  > i kobiety tak
                  > > mordujecie. Nie chce ale musicie(Walesa tez byl Zydem?)
                  > > Od takich szpileczek wole grabie
                  >
                  > nu, zapewniam cie ze wolisz grabie do momentu, jak twoj
                  > ojciec/syn/matka/corka/zona beda jedna z ofiar tej
                  > "ciezarnej" terrorystki....

                  Nie sadzisz ze trzeba to jakos przerwc? Mozna zrozumiec Twoje argumenty,
                  tylko "przypadkowo" zabijane kobiety i dzieci(nie mowie o prawdziwych
                  terrorystach)sa usprawiedliwieniem dla wysadzanych w powietrze autobusow.
                  Paru zabitych cywillow- rozpieprzony autobus, rozpieprzony autobus- zabici
                  Palestynczycy. Wy natomiast probujecie rozwiazac odwieczny problem; co bylo
                  pierwsze, jako czy kura.
                  • Gość: dana33 Re: pytanie IP: *.adsl.actcom.co.il 02.08.03, 13:47
                    Gość portalu: g14 napisał(a):

                    > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: g14 napisał(a):
                    > >
                    > > > Nie chce mi sie twoich "szpileczek" szukac, ale jedna
                    > > pamietam.
                    > > > Kiedy w Iraku ciezarna kobieta wsadzila sie w
                    > > powietrze razem z kilkoma amis,
                    > > >
                    > > > napsalas,ze powinnismy zrozumiec dlaczego wy te dzieci
                    > > i kobiety tak
                    > > > mordujecie. Nie chce ale musicie(Walesa tez byl Zydem?)
                    > > > Od takich szpileczek wole grabie
                    > >
                    > > nu, zapewniam cie ze wolisz grabie do momentu, jak twoj
                    > > ojciec/syn/matka/corka/zona beda jedna z ofiar tej
                    > > "ciezarnej" terrorystki....
                    >
                    > Nie sadzisz ze trzeba to jakos przerwc? Mozna
                    zrozumiec Twoje argumenty,
                    > tylko "przypadkowo" zabijane kobiety i dzieci(nie
                    mowie o prawdziwych
                    > terrorystach)sa usprawiedliwieniem dla wysadzanych w
                    powietrze autobusow.
                    > Paru zabitych cywillow- rozpieprzony autobus,
                    rozpieprzony autobus- zabici
                    > Palestynczycy. Wy natomiast probujecie rozwiazac
                    odwieczny problem; co bylo
                    > pierwsze, jako czy kura.
                    >

                    nu, odpowiadam ci zaraz na osobnym watku, ten nie jest na
                    klotnie...
    • bob1111 Re: pytanie 01.08.03, 15:20
      Gość portalu: z daleka napisał(a):

      > jestem gosciem na tym forum pare miesiecy i dokomalem paru obserwacji, dosyc
      > ciekawych moim zdaniem. Moje pytanie a raczej grupa pytan sa nastepujace: co
      > daje Ci udzielanie sie na forum? i czy Twoj swiatopoglad jest wrazliwy na
      > argumenty gloszone prazez innych?

      Raczej rzadko się udzielam na forum, raczej jestem biernym oglądaczem
      Wiec z mojego punktu widzenia co mi to daje:
      1. Potwierdzenie smutnego faktu że ludzie kochają prostote (system zero,
      jedynkowy) ktoś jest dobry albo zły.
      2. Wielka moc stereotypu, przynależność kogoś do nacji okresla według wielu
      jego zachowanie, pozycje i itp.
      3. Czasem zdobycie jakiś potrzebnych informacji, niestety żadko większość to
      tandetna propagand.
      4. Czasami relaks - niektóre posty są naprawde niezłe:
      - szczególmie ludzi którzy z głębokom wiarą głoszą brednie,
      - ze spokojem i "logiczną" argumentacją proponują zgładzić iles tam osób
      (oczywiście w słusznej sprawie",
      - wypowiadają się w imieniu całego narodu państwa (i styl jest tak fajny jak
      większości polityków wiec pewnie mają szanse)

      Czy mój światopogląd jest wrażliwy na argumenty głoszone przez innych?
      Swiatopoglądu nie raczej nie zmienie, staram się szanować prawo innych go
      głoszenia własnych poglądów łącznie z głoszeniem głupot choć ten punkt jest
      akurat ciężki do realizacji.

      • Gość: dana33 Re: pytanie IP: *.adsl.actcom.co.il 01.08.03, 19:36
        nu, z mojej strony moge jeszcze dorzucic male
        wytlumaczenie dla tych, ktorzy moze nie pomysleli o tym,
        jak np cccp, ktory byl milym partnerem do roznych rozmow,
        ale "wzial sie" i obrazil, tak samo i w ten sam sposob
        zreszta jak kapral i ''' (co pozwala mi "podejrzewac" ze
        sa jedna i ta sama osoba, jako ze i tematy poruszane
        przez nich byly praktycznie biorac identyczne): na
        pocztku mojego "pobytu" na forum przyznawalam tez bledy,
        jakie robil israel w stosunku do arabow tak palestynskich
        jak i israelskich. dzisiaj tego nie zrobie, a to z
        prostej przyczyny, ze zamiast doprowadzic do dyskusji np
        jak te bledy poprawic, lub jak byly poprawione, przez
        tygodnie potem dostawalm posty o tym jak to "sama
        przyznajesz, jak po skurwysynsku wymordowaliscie arabow"
        i inne tego rodzaju zdanka, ktore byly zamieszczane nie
        tylko w zwiazku z danym przypadkiem o ktorym pisalam, ale
        przy kazdej mozliwej okazji i absolutnie wyjete z
        kontekstu. zrozumialam, ze wielu na tym forum uwaza, ze
        przyznanie sie do bledu oznacza okazanie slabosci i
        narazanie sie na zupelnie nie do opisania ataki nie tylko
        ogolne ale rowniez bardzo osobiste. i patrzac jak na tym
        wlasnie watku dopisuja sie ad & co, widze dodatkowo
        jeszcze jedna probe "zamkniecia buzi" tym, ktorzy gotowi
        sa na dyskusje normalne, bez obrazania i ponizania innych.
        • Gość: CCCP Re: pytanie IP: *.acn.pl 01.08.03, 20:33
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > nu, z mojej strony moge jeszcze dorzucic male
          > wytlumaczenie dla tych, ktorzy moze nie pomysleli o tym,
          > jak np cccp, ktory byl milym partnerem do roznych rozmow,
          > ale "wzial sie" i obrazil, tak samo i w ten sam sposob
          > zreszta jak kapral i ''' (co pozwala mi "podejrzewac"


          to dobrze, że to "podejrzewać" jest w cudzysłowie. =kapral=, jeśli dobrze pamiętam, wybył z Forum, bo nikt nie zaprotestował (chyba poza zbalansowanym), kiedy ogłoszono tu ohydny elaborat oskarżający go o antysemityzm na podstawie słów, których nie wypowiedział. Mogę jego list pożegnalny odnaleźć; osobiście było mi przykro; pisywał przydługie teksty, ale na ogół z sensem.

          Ja miałem i nadal mam dosyć rozmów z pewną damą, bo sobie nagle uświadomiłem, że ją koszmarnie nudzę, a ona tylko z grzeczności odpowiada na to czy owo; jeden z jej postów był nieskrywanym ziewnięciem. Chyba więcej sygnalów nie trzeba.

          ''' został zdaje się trafiony w czuły punkt jednym czy drugim bezmyślnie wypowiedzianym zdaniem. Na temat jego fixum-dyrdum - czyli Polski. Osoba, która to zdanie wypowiedziała, doskonale wie, o co chodzi.

          Tematy identyczne? Wiem, kto to jest =kapral=, mamy w życiu inne zawody, ale mielismy tych samych mistrzów i sporo podobnych lektur. Starałem się nie wchodzic mu w paradę, bo mógłbym nieźle oberwać.

          ze
          > sa jedna i ta sama osoba, jako ze i tematy poruszane
          > przez nich byly praktycznie biorac identyczne): na
          > pocztku mojego "pobytu" na forum przyznawalam tez bledy,
          > jakie robil israel w stosunku do arabow tak palestynskich
          > jak i israelskich. dzisiaj tego nie zrobie, a to z
          > prostej przyczyny, ze zamiast doprowadzic do dyskusji np
          > jak te bledy poprawic, lub jak byly poprawione, przez
          > tygodnie potem dostawalm posty o tym jak to "sama
          > przyznajesz, jak po skurwysynsku wymordowaliscie arabow"
          > i inne tego rodzaju zdanka, ktore byly zamieszczane nie
          > tylko w zwiazku z danym przypadkiem o ktorym pisalam, ale
          > przy kazdej mozliwej okazji i absolutnie wyjete z
          > kontekstu. zrozumialam, ze wielu na tym forum uwaza, ze
          > przyznanie sie do bledu oznacza okazanie slabosci i
          > narazanie sie na zupelnie nie do opisania ataki nie tylko
          > ogolne ale rowniez bardzo osobiste. i patrzac jak na tym
          > wlasnie watku dopisuja sie ad & co, widze dodatkowo
          > jeszcze jedna probe "zamkniecia buzi" tym, ktorzy gotowi
          > sa na dyskusje normalne, bez obrazania i ponizania innych.
          • Gość: dana33 Re: pytanie IP: *.adsl.actcom.co.il 02.08.03, 00:48
            Gość portalu: CCCP napisał(a):

            > to dobrze, że to "podejrzewać" jest w cudzysłowie.
            =kapral=, jeśli dobrze pamię
            > tam, wybył z Forum, bo nikt nie zaprotestował (chyba
            poza zbalansowanym), kiedy
            > ogłoszono tu ohydny elaborat oskarżający go o
            antysemityzm na podstawie słów,
            > których nie wypowiedział. Mogę jego list pożegnalny
            odnaleźć; osobiście było mi
            > przykro; pisywał przydługie teksty, ale na ogół z sensem.

            nu, nie pamietam, zebym cos takiego pisala.
            >
            > Ja miałem i nadal mam dosyć rozmów z pewną damą, bo
            sobie nagle uświadomiłem, ż
            > e ją koszmarnie nudzę, a ona tylko z grzeczności
            odpowiada na to czy owo; jeden
            > z jej postów był nieskrywanym ziewnięciem. Chyba
            więcej sygnalów nie trzeba.

            nu, owa dama sie zupelnie nie nudzila. prawda jest, ze
            nie zawsze miala czas na natychmiastowe czytanie i
            musiala robic to pozniej. prawda jest, ze czasem uwazala,
            ze dostaje artykuly w wiekszosci na temat stosunkow
            polsko-zydowskich, a wiadomo, ze to praktycznie biorac
            nie do rozwiazania, bo kazdego boli w innym miejscu,
            natomiast chetnie dostalaby czasem artykuly o innej
            tematyce, co zreszta napisala.

            > ''' został zdaje się trafiony w czuły punkt jednym czy
            drugim bezmyślnie wypowi
            > edzianym zdaniem. Na temat jego fixum-dyrdum - czyli
            Polski. Osoba, która to zd
            > anie wypowiedziała, doskonale wie, o co chodzi.

            nu, ta osoba wie. ta osoba rowniez sie dziwila, dlaczego
            nie dostaje odpowiedzi na bardzo specyficzne pytania. ta
            osoba do dzisiaj sie dziwi, dlaczego ''' jest tak
            uczulony na komentarze o polsce a nie mysli o innych,
            ktorzy sa moze uczuleni na komentarze o....
            >

            ta dama i ta osoba nazywaja sie dana. musze podkreslic,
            ze i kapral, i cccp i ''', jakbardzo bym ich nie
            denerwowala, coby sobie o mnie najgorszego nie mysleli,
            sa jedynymi na tym forum, ktorzy, nie palajac nadmierna
            miloscia do zydow i israela, nigdy nie przestali byc
            gentlemen'ami w stosunku do mnie. i zawsze tp bardzo cenilam.
            • Gość: CCCP Re: pytanie IP: *.acn.pl 02.08.03, 07:33
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
              >
              > > to dobrze, że to "podejrzewać" jest w cudzysłowie.
              > =kapral=, jeśli dobrze pamię
              > > tam, wybył z Forum, bo nikt nie zaprotestował (chyba
              > poza zbalansowanym), kiedy
              > > ogłoszono tu ohydny elaborat oskarżający go o
              > antysemityzm na podstawie słów,
              > > których nie wypowiedział. Mogę jego list pożegnalny
              > odnaleźć; osobiście było mi
              > > przykro; pisywał przydługie teksty, ale na ogół z sensem.
              >
              > nu, nie pamietam, zebym cos takiego pisala.

              Pisał ktoś inny.


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=4989162&a=5007344
            • Gość: Tomek44 do Dany IP: 213.8.34.* 02.08.03, 12:28
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
              >
              > > to dobrze, że to "podejrzewać" jest w cudzysłowie.
              > =kapral=, jeśli dobrze pamię
              > > tam, wybył z Forum, bo nikt nie zaprotestował (chyba
              > poza zbalansowanym), kiedy
              > > ogłoszono tu ohydny elaborat oskarżający go o
              > antysemityzm na podstawie słów,
              > > których nie wypowiedział. Mogę jego list pożegnalny
              > odnaleźć; osobiście było mi
              > > przykro; pisywał przydługie teksty, ale na ogół z sensem.
              >
              > nu, nie pamietam, zebym cos takiego pisala.
              > >
              > > Ja miałem i nadal mam dosyć rozmów z pewną damą, bo
              > sobie nagle uświadomiłem, ż
              > > e ją koszmarnie nudzę, a ona tylko z grzeczności
              > odpowiada na to czy owo; jeden
              > > z jej postów był nieskrywanym ziewnięciem. Chyba
              > więcej sygnalów nie trzeba.
              >
              > nu, owa dama sie zupelnie nie nudzila. prawda jest, ze
              > nie zawsze miala czas na natychmiastowe czytanie i
              > musiala robic to pozniej. prawda jest, ze czasem uwazala,
              > ze dostaje artykuly w wiekszosci na temat stosunkow
              > polsko-zydowskich, a wiadomo, ze to praktycznie biorac
              > nie do rozwiazania, bo kazdego boli w innym miejscu,
              > natomiast chetnie dostalaby czasem artykuly o innej
              > tematyce, co zreszta napisala.
              >
              > > ''' został zdaje się trafiony w czuły punkt jednym czy
              > drugim bezmyślnie wypowi
              > > edzianym zdaniem. Na temat jego fixum-dyrdum - czyli
              > Polski. Osoba, która to zd
              > > anie wypowiedziała, doskonale wie, o co chodzi.
              >
              > nu, ta osoba wie. ta osoba rowniez sie dziwila, dlaczego
              > nie dostaje odpowiedzi na bardzo specyficzne pytania. ta
              > osoba do dzisiaj sie dziwi, dlaczego ''' jest tak
              > uczulony na komentarze o polsce a nie mysli o innych,
              > ktorzy sa moze uczuleni na komentarze o....
              > >
              >
              > ta dama i ta osoba nazywaja sie dana. musze podkreslic,
              > ze i kapral, i cccp i ''', jakbardzo bym ich nie
              > denerwowala, coby sobie o mnie najgorszego nie mysleli,
              > sa jedynymi na tym forum, ktorzy, nie palajac nadmierna
              > miloscia do zydow i israela, nigdy nie przestali byc
              > gentlemen'ami w stosunku do mnie. i zawsze tp bardzo cenilam.

              Nie tlumacz sie przed nim Dana. Ta panienka jest nikt inny jak sam CCCP. Jak
              mu nie wygodnie to sie obraza, ale gdy trzeba bylo wystapic w Twojej obronie
              to milczal.
              Niech sie dalej obraza. Nie widze powodu, aby trzeba go bylo przekonywac do
              czegokolwiek.
              Nie musi z nami dyskutowac. Wolnosc Tomku....
        • Gość: g14 Re: pytanie IP: *.dipool.highway.telekom.at 02.08.03, 01:45
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > nu, z mojej strony moge jeszcze dorzucic male
          > wytlumaczenie dla tych, ktorzy moze nie pomysleli o tym,
          > jak np cccp, ktory byl milym partnerem do roznych rozmow,
          > ale "wzial sie" i obrazil, tak samo i w ten sam sposob
          > zreszta jak kapral i ''' (co pozwala mi "podejrzewac" ze
          > sa jedna i ta sama osoba, jako ze i tematy poruszane
          > przez nich byly praktycznie biorac identyczne): na
          > pocztku mojego "pobytu" na forum przyznawalam tez bledy,
          > jakie robil israel w stosunku do arabow tak palestynskich
          > jak i israelskich. dzisiaj tego nie zrobie, a to z
          > prostej przyczyny, ze zamiast doprowadzic do dyskusji np
          > jak te bledy poprawic, lub jak byly poprawione, przez
          > tygodnie potem dostawalm posty o tym jak to "sama
          > przyznajesz, jak po skurwysynsku wymordowaliscie arabow"
          > i inne tego rodzaju zdanka, ktore byly zamieszczane nie
          > tylko w zwiazku z danym przypadkiem o ktorym pisalam, ale
          > przy kazdej mozliwej okazji i absolutnie wyjete z
          > kontekstu. zrozumialam, ze wielu na tym forum uwaza, ze
          > przyznanie sie do bledu oznacza okazanie slabosci i
          > narazanie sie na zupelnie nie do opisania ataki nie tylko
          > ogolne ale rowniez bardzo osobiste. i patrzac jak na tym
          > wlasnie watku dopisuja sie ad & co, widze dodatkowo
          > jeszcze jedna probe "zamkniecia buzi" tym, ktorzy gotowi
          > sa na dyskusje normalne, bez obrazania i ponizania innych.

          A teraz powaznie. Wlasnie brak tego o czym piszesz, czyli odrobiny
          samokrytycyzmu, czyni wszelka dyskusje bezsensowna. Dlaczego nie bylas
          konsekwentna? Jezeli wybralas zawody w plucu na odleglosci do celu, to je masz.
    • Gość: mirmil :-)) IP: *.man.polbox.pl 01.08.03, 20:14
      czy takie stwierdzenia nie pachna rasizmem?

      "wrodzony
      antysemityzm"
      • Gość: z daleka Re: :-)) IP: *.inter.net.il 01.08.03, 20:41
        Jesli jest to pytanie ,to troche malo precyzyne.
      • Gość: dana33 Re: :-)) IP: *.adsl.actcom.co.il 02.08.03, 00:39
        Gość portalu: mirmil napisał(a):

        > czy takie stwierdzenia nie pachna rasizmem?
        >
        > "wrodzony
        > antysemityzm"

        antysemitom pachna, oczywiscie.
        • Gość: g14 Re: :-)) IP: *.dipool.highway.telekom.at 02.08.03, 01:49
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > Gość portalu: mirmil napisał(a):
          >
          > > czy takie stwierdzenia nie pachna rasizmem?
          > >
          > > "wrodzony
          > > antysemityzm"
          >
          > antysemitom pachna, oczywiscie.

          Mysle ze to nawet niektorym Zydom moze rasizmem pachniec
        • bredzio54 Re: :-)) 02.08.03, 12:29
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > Gość portalu: mirmil napisał(a):
          >
          > > czy takie stwierdzenia nie pachna rasizmem?
          > >
          > > "wrodzony
          > > antysemityzm"
          >
          > antysemitom pachna, oczywiscie.
          Cymesz jest u was zarlo dla Psow !!! nie dla wybranego Narodu !!!!
          Sarolka Srala Storok Raz(to mnie w Polsce nauczyli 1)
          • Gość: z daleka Re: :-)) IP: *.inter.net.il 02.08.03, 14:40
            Mozesz kolego powiedziec , w miare wyraznie o co ci chodzi. Od dluzszego czasu
            probuje zrozumiec twoj jezyk i intencje i ni hu, hu.
    • Gość: z daleka Re: pytanie IP: *.inter.net.il 01.08.03, 20:54
      rzucilem okiem na watek:Izrael/By zwiększyć bezpieczeństwo drogowe, z... (7)
      Gość: ADOLF H. - gdzie komentuje sie oznakowanie walesajacych sie po szosach
      Negew wielbladow. Sa tam opinie kilku wiodacych umyslow tego forum , miedzy
      innymi niejakiego xxxmanka, U, Evy i rzechonego Adolfa H. Ciekawe jak mozna
      okreslic ich funkcjonowanie na forum.
    • galgenbaum Dobry znak 01.08.03, 21:18
      Wyglada na to, ze jest szansa by sprobowac raz jeszcze.
      Ten watek daje nadzieje.
      Trzymyjac sie zasady-sciana dla grupy trzeciej i nie zakladanie z gory zlej
      woli osoby z ktora sie dyskutuje mozna doprowadzic dyskusje do poziomu na
      ktorym jest sens dyskutowac.

      Mnie niestety wiatry niosa.
      Zycze powodzenia.

      wall2003
      • Gość: z daleka Re: Dobry znak IP: *.inter.net.il 01.08.03, 21:34
        To juz drugi raz zwijasz zagle w momencie gdy wydaje ci sie, ze jest sens w
        dyskutowaniu. Pomyslnych wiatrow.
    • Gość: Tomek44 Re: pytanie IP: *.inter.net.il 01.08.03, 22:14
      Watek bardzo fajny i mam nadzieje, ze sie nie zepsuje.
      Zycze powodzenia.
      Szabat Szalom
      T44
      • Gość: z daleka Re: pytanie IP: *.inter.net.il 01.08.03, 23:40
        tez mam taka nadzieje.
        laia tov.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja