Dżimah Islamija przyznaje się do zamachu w Dżak...

IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 09:02
A może to tylko prowokacja obcych służb specjalnych.
    • Gość: vivavo Re: Dżimah Islamija przyznaje się do zamachu w Dż IP: *.crowley.pl 06.08.03, 10:51
      Zwróćcie uwagę kol. z papierowego wydania GW, że Indonezja to
      rzeczywiście największy kraj islamski, ale ludzi tam nie 500
      tylko.ok.230 mln.
    • Gość: z daleka Re: Dz˙imah Islamija przyznaje sie˛ do zamachu w D IP: 62.90.63.* 06.08.03, 11:22
      przetlumaczmy ten terrorystyczny belkot na ludzki jezyk. Terotysci mowia: sprobujcie zastosowac w a s z e
      prawo i ukarac nas za to ,ze zamorowalismy kilkuset niewinnych ludzi, a my zamordujemy ich jeszcze wiecej.
      Ciekaw jestem ile niewinnych ofiar islamskich terrorystow trzeba zeby powaznie, smiertelnie powaznie
      wziac sie za likwidacje tej zarazy.
      • Gość: nasza Re: Dz˙imah Islamija przyznaje sie˛ do zamachu w IP: 202.95.130.* 06.08.03, 11:36
        A smutnym faktem jest to ze ta mala grupa ekstremistow usilowala
        zabic 'zachodnie' osoby, a jak zwykle zgineli zwyczani Indonezyjczycy -
        kierowcy, kelnerzy, obsluga hotelu. Tak samo bylo na Bali i w roznych innych
        zakatkach swiata.
        • gabrielacasey Zabijania "zachodnich" osob tez nie da sie rozgrzeszyc 06.08.03, 12:13
          Bo to akurat nie lezy w interesie gospodarki indonezyjskiej, a
          wiec i Indonezyjczykow. Co wiecej, taki tekst implikuje chec
          szczera wystrzelania kazdego islamisty, do 7 pokolenia, by
          zaraza sie nie odrodzila. W samoobronie.
          • Gość: z daleka Re: Zabijania 'zachodnich' osob tez nie da sie ro IP: 62.90.63.* 06.08.03, 12:36
            gabrielacasey napisa?a:

            > Bo to akurat nie lezy w interesie gospodarki indonezyjskiej, a
            > wiec i Indonezyjczykow. Co wiecej, taki tekst implikuje chec
            > szczera wystrzelania kazdego islamisty, do 7 pokolenia, by
            > zaraza sie nie odrodzila. W samoobronie.
            ------------------
            Prawdopodobnie to komentarz do mojej wypowiedzi. Jesli tak, to pozwole sobie zauwazyc, ze bardzo
            naciagany. Pisalem wyraznie o terroryzmie islamskim, Twoja "interpretacja" to manipulacja.
            • gabrielacasey Tys sie, z daleka, nadwrazliwy zrobil: jak zwykle 06.08.03, 16:28
              prawie sie z toba zgadzam. Zirytowal mnie natomiast komentarz do twojego postu,
              wlasnie przez uzycie terminow "obcy, zachodni" i "swoi Indonezyjczycy". Fakt,
              oddaje to myslenie islamistow i...wszelkich ksenofobow tego swiata, ale w
              wykonaniu Polaka/Polki wkurza - kolejny, ktory identyfikuje sie bardziej z inna
              grupa ludzka, nizli z wlasna, w imie nie rozsadku, a political correctness
        • Gość: Tom Re: Dz˙imah Islamija przyznaje sie˛ do zamachu w IP: 63.98.252.* 06.08.03, 13:13
          Gość portalu: nasza napisał(a):

          > A smutnym faktem jest to ze ta mala grupa ekstremistow usilowala
          > zabic 'zachodnie' osoby, a jak zwykle zgineli zwyczani Indonezyjczycy -
          > kierowcy, kelnerzy, obsluga hotelu. Tak samo bylo na Bali i w roznych innych
          > zakatkach swiata.

          Zabrzmialo to troche tak, jakby przez przypadek stala sie niesprawiedliwosc-
          mieli zginac zachodni turysci, a tu masz!- niestety zgineli niewinni
          Indonezyjczycy. Turysci tez sa zwyczajni i niewinni- tacy sami, jak ty i ja, i
          nasze dzieci.

          Nawiasem mowiac, Bali to piekne miejsce na wakacje! Bylem i bardzo mi sie
          podobalo.

        • Gość: Tom Re: Dz˙imah Islamija przyznaje sie˛ do zamachu w IP: 63.98.252.* 06.08.03, 13:13
          Gość portalu: nasza napisał(a):

          > A smutnym faktem jest to ze ta mala grupa ekstremistow usilowala
          > zabic 'zachodnie' osoby, a jak zwykle zgineli zwyczani Indonezyjczycy -
          > kierowcy, kelnerzy, obsluga hotelu. Tak samo bylo na Bali i w roznych innych
          > zakatkach swiata.

          Zabrzmialo to troche tak, jakby przez przypadek stala sie niesprawiedliwosc-
          mieli zginac zachodni turysci, a tu masz!- niestety zgineli niewinni
          Indonezyjczycy. Turysci tez sa zwyczajni i niewinni- tacy sami, jak ty i ja, i
          nasze dzieci.

          Nawiasem mowiac, Bali to piekne miejsce na wakacje! Bylem i bardzo mi sie
          podobalo.

    • Gość: Tiempre Lambie w Warszawie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 12:50
      Dlaczego nikt nie napisze o lambiach w Wisle i o zagrożeniu
      bakteriologicznym w Warszawie? Wioecie czym to grozi - rozwalona
      wątroba i ogólne rozstrojebnie organizmu- nie pijcie surowej
      wody tyklko przegotowaną myjcie owoce iw warzywa- najlepiej
      wszystjko przed gotowaniem dobrze wyparzyć! Wczoraj byłem u
      lekarza i ostrzegał mnnie przed tą tropikalna bakterią - która
      rozwija sie w Wiśle. Dla mieszkańców delty Nilu nie stanowi ona
      problemu - ale dla europejczyków- jest to zagrożenie zdrowia i
      życia. Sprawdźcie czy sanepid coś na ten temat wie i dlaczego
      nie informują ludzi- a może to atak bakteriologiczny - zemsta za
      irak?????
    • Gość: X GW Bush dal przyklad, ze mozna zabijac w imie czegos IP: *.com / 10.10.233.* 06.08.03, 14:26
      on w imie interesow lobby paliwowego - oni w imie
      swoich "idealow". Jezeli najwieksze mocarstwo swiata tak robi,
      to oni mysla, ze tak mozna...
      • galaxy2099 Re: GW Bush dal przyklad, ze mozna zabijac w imie 06.08.03, 14:30
        Oj przyjacielu jesli to Bush dal przyklad to twoja znajomosc swiata i historii
        nie siega zbyt daleko. Ale jesli urodziles sie wczoraj to moze bylbym w stanie
        cie zrozumiec.


        Gość portalu: X napisał(a):

        > on w imie interesow lobby paliwowego - oni w imie
        > swoich "idealow". Jezeli najwieksze mocarstwo swiata tak robi,
        > to oni mysla, ze tak mozna...
        • Gość: X Re: GW Bush dal przyklad, ze mozna zabijac w imie IP: *.com / 10.10.233.* 06.08.03, 14:32
          Sprobuj spojrzec na sprawy polityczne z dalszej perspektywy...
          Urodzilem sie wystarczajaco wczesnie, zeby REALNIE oceniac
          skutki polityki zagranicznej Busha...



          galaxy2099 napisał:

          > Oj przyjacielu jesli to Bush dal przyklad to twoja znajomosc
          swiata i historii
          > nie siega zbyt daleko. Ale jesli urodziles sie wczoraj to
          moze bylbym w stanie
          > cie zrozumiec.
          >
          >
          > Gość portalu: X napisał(a):
          >
          > > on w imie interesow lobby paliwowego - oni w imie
          > > swoich "idealow". Jezeli najwieksze mocarstwo swiata tak
          robi,
          > > to oni mysla, ze tak mozna...
          • Gość: yankee Zobaczymy przy nastepnych wyborach w 2004 r..? IP: *.utc.com 06.08.03, 15:19
            ..Sprawa wojny irackiej bedzie najbardziej granym przez
            demokratow atutem..Jezeli jednak Bush wygra, bedzie to swiadczyc
            o poparciu wiekszosci spoleczenstwa dla jego polityki
            zagranicznej.Ja (jak na dzisiaj)- bede glosowal za Bushem..:-))
      • gabrielacasey Bush zaczal raczej, gdy to oni mu pokazali. W WTC. 06.08.03, 16:29
    • Gość: martsy Re: Dżimah Islamija przyznaje się do zamachu w Dż IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 06.08.03, 16:13
      Gość portalu: Trąba napisał(a):

      > A może to tylko prowokacja obcych służb specjalnych.

      zaiste zaslugujesz na swoja ksywe TRABO
    • Gość: Stary wróbel NASI OKUPANCI: gabrielacasey IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 22:04
      Charakterystyka postaci:
      Kobieta w najlepszym wieku z wyższym wykształceniem
      zdobytym na dobrej uczelni. Niewykluczony tytuł doktorski. Od
      dłuższego czasu na Zachodzie. Zajmuje się pedagogiką, lub
      znajomość tej dziedziny jest jej niezbędnie potrzebna w
      wykonywaniu zawodu. Być może jest też dziennikarką, ale
      najprawdopodobniej pracownikiem naukowym. Doskonała znajomość
      języka angielskiego i dobra orientacja w problematyce krajów
      anglosaskich. Pasjonatka dyskusji internetowych na tematy
      polityczne.
      Dzięki dobrej orientacji w zasobach internetowych, a także
      dzięki własnej wiedzy potrafi szybko i bez wysiłku znaleźć się w
      temacie dyskusji. Znajomość języka ułatwia jej zdobycie
      najświeższych informacji i komentarzy, które w kraju będą
      dostępne dopiero po pewnym czasie.
      Dyskutujących na forum traktuje ściśle według zasad
      pedagogiki z rozdziału „Panowanie nad klasą”. Zasada pierwsza
      mówi o tym, że owo panowanie musi zostać bezwzględnie utrzymane
      w całym czasie obecności nauczyciela w klasie (tutaj: na forum).
      Aby to osiągnąć stosuje powszechnie znane i sprawdzone sposoby.
      Zadbała mianowicie o utworzenie klubu swoich zwolenników (fanów,
      prymusków-lizusków), którzy pomagają jej, a czasami nawet
      wyręczają, w bezwzględnym zwalczaniu przeciwników. Trafiona
      celnie jakimś argumentem reaguje w dwojaki sposób. Albo ignoruje
      interlokutora i pozostawia ofiarę swoim fanom, albo natychmiast
      sama podnosi wrzask (wielkie litery, wykrzykniki, jakiś
      epitecik), czym również alarmuje czuwających wyznawców, którzy
      zbiorowo rzucają się na nieszczęśnika.
      Mocne strony:
      Bardzo dobrze porusza się w zagadnieniach szczegółowych.
      Argumentuje celnie, umiejętnie rozkłada akcenty. Cały czas
      kontroluje sytuację.
      Słabe strony:
      Wyraźnie gorzej orientuje się w całej przestrzeni tematu i
      ma kłopoty z logicznym wyciąganiem wniosków. Dobry analityk, ale
      słabszy syntetyk. Czasami reaguje zbyt szybko i popełnia
      zaskakujące, szkolne, błędy. Prezentuje, zwykle bezkrytycznie,
      standardowy, głównie amerykański punkt widzenia.
      Mroczne strony:
      Manifestuje swoją niechęć do innych narodowości,
      szczególnie wobec Żydów i Arabów. Traktuje lekceważąco i szydzi
      szczególnie złośliwie z Polaków i Rosjan. Zbyt ostentacyjnie
      demonstruje swoją wyższość intelektualną. Bezwzględnie i
      wszelkimi środkami zwalcza poglądy antyamerykańskie i z
      gorliwością neofitki broni stanowiska brytyjskiego. Drażni
      mentorskim stylem wypowiedzi. Ze szczególną zajadłością i przy
      każdej okazji atakuje Adama Michnika, z którym ma chyba jakieś
      prywatne porachunki.
      Na tym forum raczej nie znajdzie przeciwnika. Nielicznych gości
      na swoim poziomie, ale z odmiennym zdaniem, szybko pacyfikuje
      metodami belferskimi. Zwykle rezygnują i wycofują się z
      dyskusji.
      Jedynym sposobem na mającego zawsze rację belfra jest bowiem
      unikanie z nim wszelkiej dyskusji. Najlepiej nie otwierać w
      ogóle postów. A jeżeli już ktoś nie może się temu oprzeć, to
      niech nie próbuje odpowiadać. A jeżeli nie wytrzyma nerwowo, to
      niech odpowiada krótko, nie na temat i (niestety) niegrzecznie.
      Po pewnym czasie nawet najtwardszy belfer nie wytrzyma
      ostracyzmu i zwykłego chamstwa. Pójdzie sobie gdzie indziej.
      Inaczej ten prawdopodobnie piękny, ale trujący kwiat całkiem
      zdominuje to forum wolnego słowa i pozbawi tlenu i chęci do
      prezentacji WŁASNYCH poglądów resztę odwiedzających. Pójdzie to
      szybciej, niż myślicie. Pozdrowienia dla Bohaterki i wszystkich,
      którzy ten tekst przeczytają do końca.
      Analizę przeprowadził : Stary wróbel.
      • gabrielacasey Wroble cwierkaja,ze jeden z nich nad grobem stanal 06.08.03, 23:24
        I demencja starcza nie pozwala mu na najtrafniejsze wnioski, choc - jak na
        ptasi rozumek - z wnioskowaniem ciut lepiej niz u poslanki Beger. I tak:

        Stary wrobel powiedzial:

        "Charakterystyka postaci:
        Kobieta w najlepszym wieku z wyższym wykształceniem
        zdobytym na dobrej uczelni. Niewykluczony tytuł doktorski. Od
        dłuższego czasu na Zachodzie. Zajmuje się pedagogiką, lub
        znajomość tej dziedziny jest jej niezbędnie potrzebna w
        wykonywaniu zawodu. Być może jest też dziennikarką, ale
        najprawdopodobniej pracownikiem naukowym. Doskonała znajomość
        języka angielskiego i dobra orientacja w problematyce krajów
        anglosaskich. Pasjonatka dyskusji internetowych na tematy
        polityczne.

        Z PEDAGOGIKA NIE MIALA NIC WSPOLNEGO. Z DYDAKTYKA - TYLKO W DOBRYCH
        UNIWERSYTETACH. DOKTORAT-FAKT. NAUKI SPOLECZNE ZE SPECJALIZACJA W
        SOCJOLINGWISTYCE. PISUJE OD ZAWSZE JAKO WOLNY ZURNALISTA NA TEMAT, NA KTORY
        CHCE - NA STALE BY SIE NIE NADAWALA, ZA MALA PLACA ZA TE PROSTYTUCJE. DYSKUTUJE
        NA FORUM Z NUDOW (BIZNES WYMAGA SIEDZENIA NA KOMPUTERZE). A TAKZE, BO
        POLSZCZYZNY ZAPOMINA - W SRODOWISKU POLONIJNYM NIE BYWA. NB. CELOWO!!!

        "Dzięki dobrej orientacji w zasobach internetowych, a także
        dzięki własnej wiedzy potrafi szybko i bez wysiłku znaleźć się w
        temacie dyskusji. Znajomość języka ułatwia jej zdobycie
        najświeższych informacji i komentarzy, które w kraju będą
        dostępne dopiero po pewnym czasie."

        MOZE I PRAWDA. INTERNETU CIAGLE SIE SAMO-UCZE. MAM UPRAWNIENIA JAKO GRAFIK I
        WEB DESIGNER.

        "Dyskutujących na forum traktuje ściśle według zasad
        pedagogiki z rozdziału „Panowanie nad klasą”. Zasada pierwsza
        mówi o tym, że owo panowanie musi zostać bezwzględnie utrzymane
        w całym czasie obecności nauczyciela w klasie (tutaj: na forum)."

        A O CHARYZMIE WROBEL SLYSZAL? A O MANIPULACJI SPOLECZNEJ I SPINIE? W BIZNESIE
        JESTEM W STANIE NAWET "USTAWIC" POLNOCNO-IRLANDZKIEGO MURARZA. STAD BOGACTWO
        TAKZE MALO DYPLOMATYCZNEGO JEZYKA W PARU JEZYKACH SWIATA.

        "Aby to osiągnąć stosuje powszechnie znane i sprawdzone sposoby.
        Zadbała mianowicie o utworzenie klubu swoich zwolenników (fanów,
        prymusków-lizusków), którzy pomagają jej, a czasami nawet
        wyręczają, w bezwzględnym zwalczaniu przeciwników. Trafiona
        celnie jakimś argumentem reaguje w dwojaki sposób. Albo ignoruje
        interlokutora i pozostawia ofiarę swoim fanom, albo natychmiast
        sama podnosi wrzask (wielkie litery, wykrzykniki, jakiś
        epitecik), czym również alarmuje czuwających wyznawców, którzy
        zbiorowo rzucają się na nieszczęśnika."

        TEORIA TO NIC , WROBELKU. POPROBUJ W PRAKTYCE!!!ZOBACZYSZ, ILES SAM WART!!!

        "Mocne strony:
        Bardzo dobrze porusza się w zagadnieniach szczegółowych.
        Argumentuje celnie, umiejętnie rozkłada akcenty. Cały czas
        kontroluje sytuację.
        Słabe strony:
        Wyraźnie gorzej orientuje się w całej przestrzeni tematu i
        ma kłopoty z logicznym wyciąganiem wniosków. Dobry analityk, ale
        słabszy syntetyk."

        I TU BLAD. ZDANIEM NAJWYBITNIEJSZTCH LOGIKOW I METODOLOGOW POLSKICH (SP.
        G.KLOSKA, PROF.PELC ETC)JEST WRECZ PRZECIWNIE: MOCNA STRONA TO SYNTEZA, BUDOWA
        TEORII I STAWIANIE TEZ; SLABSZA W STUDIACH ANALITYCZNO-EMPIRYCZNYCH. PONOC NIE-
        KOBIECY TYP UMYSLU.

        "Czasami reaguje zbyt szybko i popełnia
        zaskakujące, szkolne, błędy."

        I DLATEGO ZNOSI SZYBKO SWOJE "UCZONE JAJA". A CI CO BLEDOW NIE CHCA ROBIC
        CIAGLE ZE SWYM PIERWSZYM JAJEM POD SKRZYDLEM CHODZA I SWIAT NA TYM TRACI.

        "Prezentuje, zwykle bezkrytycznie,
        standardowy, głównie amerykański punkt widzenia."

        AMERYKANIE MAJA DOKLADNIE PRZECIWNE ZDANIE. POZA TYM NIE ZNOSZE POLITICAL
        CORRECTNESS, CO TEZ JEST MALO STANDARDOWE W USA, A JESZCZE MNIEJ W SZPANUJACEJ
        NA "HAMERYKE" POLSCE. WIEDZA O ZNIEWOLENIU WYBIORCZYCH INTELEKTUALOW PRZEZ PC
        SPRAWIA, ZE SIE SWIETNIE BAWIE ATAKUJAC W ZALEZNOSCI OD HUMORU TAKIE CZY INNE
        KONWENCJE, MITY I SAMOLGARSTWA SZEROKIEJ I "CORRECT" PUBLIKI.

        "Mroczne strony:
        Manifestuje swoją niechęć do innych narodowości,
        szczególnie wobec Żydów i Arabów."

        DO ZYDOW NIGDY. LUBIE TE NACJE.A ZE Z REGULY WIELCE INTELIGENTNA, TO SIE
        SWIETNIE Z NIMI DROCZY - CZYSTA PRZYJEMNOSC INTELEKTUALNA.
        ZA ARABAMI, FAKT, NIE PRZEPADAM. ALE WIEM CZEMU, BO MUZULMANOW ZNAM. W OBU
        WERSJACH: I NA MIEJSCU (WE WLASNYM KRAJU), I NA WYNOS (W EUROPIE, JAKO
        UCHODZCY, EMIGRANCI I SZEJKOWIE NAFTOWI). NIE STEROTYP O TYM DECYDUJE,
        A SZEREG DOSWIADCZEN I OBSERWACJI.

        "Traktuje lekceważąco i szydzi
        szczególnie złośliwie z Polaków i Rosjan."

        Z POLAKOW MOGE SZYDZIC, BO NIKT MNIE - JAKO POLKI - NIE MOZE OSKARZYC O RASIZM
        ETC. A POZA TYM WIERZE, ZE SMIECH JEST SKUTECZNIEJSZY NIZLI STRACH PRZY
        ELIMINACJI WAD NARODOWYCH. SZYDZE TAKZE DLATEGO, ZE POLACY TO NADWRAZLIWE
        MIMOZY. I ZE BARDZO SMIESZNIE RZUCAJA SIE NA KPINE, Z KTOREJ ANGLIK CZY
        AMERYKANIN SIUSIALIBY Z RADOSCI W MAJTKI (GDYBY TO DO ICH NACJI PRZEZ KOGOS Z
        WLASNEJ NACJI BYLO ADRESOWANE).
        O MEJ RZEKOMEJ "NIECHECI" DO ROSJAN WIEDZA BYWAJACY NA TYM FORUM ROSJANIE -
        JESTEM NIELICZNYM TU NIE-RUSOFOBEM. ZNAM ROSJE, ROSJAN, JEZYK I KULTURE.

        "Zbyt ostentacyjnie
        demonstruje swoją wyższość intelektualną. Bezwzględnie i
        wszelkimi środkami zwalcza poglądy antyamerykańskie i z
        gorliwością neofitki broni stanowiska brytyjskiego."

        WYZSZOSC INTELEKTUALNA OSTNIEJE I WYLAZI, CHOC STARAM SIE JA SKRYWAC I ROWNAC W
        DOL DO POZIOMU. ALE TAK TO JEST PRZY 155IQ (JASNE, OD LAT W MENSIE).

        "Drażni
        mentorskim stylem wypowiedzi. [ TO DRAZNIENIE CELOWE; PROWOKACJA POD ADRESEM
        CWIERCINTELIGENTOW] Zszczególną zajadłością i przy
        każdej okazji atakuje Adama Michnika, z którym ma chyba jakieś
        prywatne porachunki."

        MAM POWODY: NIE MOGE MU DAROWAC MAGDALENKI I KOLEJNYCH FLIRTOW SOCJO-ROZOWYCH.
        I TYLKO TO MU ZARZUCAM. ALE TAKI BYL I JEST MICHNIK. Z PRYWATY TYLKO TYLE, ZE -
        ZE WZGLEDU NA W.W. - NIE SKORZYSTALAM Z OFERTY STALEJ WSPOLPRACY. JASNE, ROBI
        CZYTELNIKOM WODE Z MOZGU, ALE ...SKORO SAMI SIE O TO PROSZA???

        "Jedynym sposobem na mającego zawsze rację belfra jest bowiem
        unikanie z nim wszelkiej dyskusji... Bla bla bla..."

        TYPOWY CHWYT POSTKOMUNISTYCZNEGO STAREGO WROBLA vel DOCENTA MARCOWEGO. GDY
        WIEDZY I ZDOLNOSCI POLEMISTYCZNYCH NIE STARCZA, DOCENT MARCOWY SZUKA
        IDEOLOGICZNEGO ALIBI: ZE NIEMORALNE (SOCJALISTYCZNIE, RZECZ JASNA), ZE OPONENT
        WINIEN, ZE NIE DOSLYSZAL, A TAK WOGOLE TO MA WAZNE SPOTKANIE.

        Pozdrawiam wszystkich, ktorzy doczytali to do konca. A staremu wroblowi, ze
        wzgledu na jego sztuczna szczeke, rozgotowane ziarno pszeniczne sypie...


Inne wątki na temat:
Pełna wersja