Kanclerz Niemiec uhonorowana przez inzynierow

18.12.07, 13:02
wroclawskich.

Rektor PWr, prof Luty nada wkrotce doktorat h.c. Angeli Merkel:

miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4771908.html
Inzynierowie dobrze pomysleli, Angie zaakceptowala i "szafa gra".

I moj komentarz: uwazam, ze to jest inteligentne wiazac dzisiejszych Niemcow z
wczorajszymi niemieckimi miastami wiezami emocjonalnymi POZYTYWNYMI. Wlasnie
tak a nie inaczej pojdzie w zapomnienie rewanzyzm, zle sentymenty. Tak wlasnie
polskie i niemieckie dzieci, wnuki i prawnuki zaczna sie coraz bardziej lubic.

I (miejmy nadzieje) Niemcy stana sie weselsi a Polacy solidniejsi:)

PF
    • polski_francuz Re: Kanclerz Niemiec uhonorowana przez inzynierow 18.12.07, 13:08
      I jeszcze jedna rzecz czuje. Wroclawiacy mowia symbolicznie: dostalismy piekne miasto, dziekujemy za nie, i staramy sie je tak uszanowac ja nalezy...

      PF
      • de_oakville Re: Kanclerz Niemiec uhonorowana przez inzynierow 18.12.07, 14:06
        > I jeszcze jedna rzecz czuje. Wroclawiacy mowia symbolicznie: dostalismy piekne
        > miasto, dziekujemy za nie, i staramy sie je tak uszanowac ja nalezy...

        PF, dobrze, ze poruszyles ten temat. Juz od dawna zamierzalem cos w tej sprawie
        napisac porownujac otrzymane przez nas "w prezencie" poniemieckie miasta do
        garnituru i cylindra po milionerze, ktore otrzymal ktos z klasy sredniej. Czy to
        dobrze czy zle? Uwazam, ze oczywiscie sa wielkie zalety, awans cywilizacyjne
        itd. Ale jak wszedzie, widze takze pewne wady. Teraz sie spiesze do pracy, ale
        moze uda mi sie pozniej napisac wiecej.

        >I moj komentarz: uwazam, ze to jest inteligentne wiazac dzisiejszych >Niemcow z
        >wczorajszymi niemieckimi miastami wiezami emocjonalnymi POZYTYWNYMI. >Wlasnie
        >tak a nie inaczej pojdzie w zapomnienie rewanzyzm, zle sentymenty. >Tak wlasnie
        >polskie i niemieckie dzieci, wnuki i prawnuki zaczna sie coraz >bardziej lubic.

        Oby tak bylo. Jestesmy juz prawie jak stany New Jersey i New York. Musimy sie
        lubic.
    • spitme Re: Kanclerz Niemiec uhonorowana przez inzynierow 18.12.07, 14:28
      A co ciocia na to ??? :))) ,...
      ===================================================================
      I moj komentarz: uwazam, ze to jest inteligentne wiazac dzisiejszych
      Niemcow z wczorajszymi niemieckimi miastami wiezami emocjonalnymi
      POZYTYWNYMI. Wlasnie tak a nie inaczej pojdzie w zapomnienie
      rewanzyzm, zle sentymenty. Tak wlasnie polskie i niemieckie dzieci,
      wnuki i prawnuki zaczna sie coraz bardziej lubic.
      • polski_francuz Re: Kanclerz Niemiec uhonorowana przez inzynierow 18.12.07, 16:21
        :)

        PF
        • de_oakville Re: Kanclerz Niemiec uhonorowana przez inzynierow 21.12.07, 02:35
          Z dawnych opinii na temat Wroclawia:
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          "Nuncjusz papieski nazywa go [Wroclaw] <<najpiekniejszym miastem po Wiedniu>>, a
          dla Fryderyka Wielkiego jest on <<jednym z najlepszych miast Niemiec, lepszym od
          Norymbergi, Augsburga i Gdanska.>>"
          (wedlug ksiazki-albumu "Breslau in 144 Bildern" wydanej przez Verlag Rautenberg)

          "Der päpstliche Nuntius nennt es "die schönste Stadt nach Wien", und Friedrich
          dem Grossen ist es "eine der besten Städte Deutschlands, besser als Nürnberg,
          Augsburg und Danzig."
          ("Breslau in 144 Bildern", Verlag Rautenberg)
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

          Jednak dla tych paru Polakow, ktorzy jeszcze wzdychaja za Lwowem i kresami
          Wroclaw to pewnie "kula u nogi", nawet jesli jest ona ze zlota i przyczepiona na
          srebrnym lancuchu.
          • j-kk Ostrow Tumski 21.12.07, 13:31
            to sa zabytki raczej polskie, a nie miemieckie...
            a tak sie sklada, ze Wroclaw, vel Breslau
            tez troche znam....

            benim Dich :)
            • de_oakville Re: Ostrow Tumski 22.12.07, 12:59
              j-kk napisał:

              > to sa zabytki raczej polskie, a nie miemieckie...
              > a tak sie sklada, ze Wroclaw, vel Breslau
              > tez troche znam....

              Byc moze, byc moze. Jest to pewnie prawda. Lwy z gdanskiego ratusza tez maja oba
              glowy zwrocone w jedna strone, w kierunku Zlotej Bramy, czyli w kierunku Polski,
              gdyz podobno ciagle wypatrywaly orszaku polskiego krola wjezdzajacego do miasta.
              Piekna legenda. Ale tak czy siak, takie miasta jak Wroclaw lub Gdansk w swojej
              "nowozytnej" postaci i jako calosc "wyszly spod dluta" niemieckiego
              "rzezbiarza". Polska dostala je po wojnie juz jako gotowy, solidny i dobrze
              skrojony garnitur, choc bardzo podniszczony. "Garnitur" nie w jej stylu i aby
              dobrze sie w nim prezentowac, trzeba sie do tego stylu dostosowac, a nie
              odwrotnie. Nie mozna go "spruc" i przerobic po swojemu, gdyz jest zbyt solidny.
              I to jest tez w pewnym sensie "kula u nogi". Mnie tam do duchowego szczescia
              wystarczy murowana willa pod Lowiczem albo pod Sochaczewem, typowo polska o
              plaskim dachu pokrytym papa, z ktorej w pogodny dzien widac byc moze warszawski
              PKiN. Oczywiscie Wroclaw i Gdansk sa teraz polskie i chcialbym, zeby tak pozostalo.
Pełna wersja