"Washington Post" oskarża administrację Busha o...

IP: 68.196.224.* 10.08.03, 22:19
Mam w dupie rezolucje onz, mam w dupie srodki jakimi do tego
doszlo CIESZE SIE ZE USUNIETO OKRUTNEGO DYKTATORA jesli ktops
tego nie widzi to jest albo glupi albo chce zrobic jakis deal
GO DUBYA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: bartgoly Re: IP: 68.196.224.* 10.08.03, 22:20
      GO DUBYA!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: pronto Re: nie bądźmy kretynami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 16:21
        nie chodzi o to że źle amerykanie zrobili usuwając reżim
        saddama. chodzi o prawdziwe powody, i fakty - saddam został na
        stołek przez nich wyniesiony, posiedział i został przez nich
        zdjęty.
        opinia publiczna nie może znać prawdziwych powodów i jest
        oczywiście durna jak but - pierwsze w miarę pasujące wyjaśnienie
        jest akceptowane. nie można mieć pretensji o to do tejże opinii.
        ale nie należy przemilczać faktów, że banda skurwysynów jest po
        jednej i drugie stronie.
        co to do k.. nędzy świadczy o rządzących (gł. w USA) ?
        że są podobnymi chujami jak ten którym pokierowali dla własnych
        interesów.
    • Gość: bartgoly Re: IP: 68.196.224.* 10.08.03, 22:20
      GO DUBYA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: dorö Re: IP: *.arcor-ip.net 10.08.03, 22:22
        Pewnie masz racje .Podzielam twoja opinie
      • Gość: BARTGOLY Re: DUBYA IP: *.home.cgocable.net 10.08.03, 22:55
        Gość portalu: bartgoly napisał(a):

        > GO DUBYA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!PROSTO DO DUPY!
        • Gość: bartgoly PLAGIATOR NA GILOTYNE IP: 68.196.224.* 10.08.03, 23:17
          boisz sie pokazac prawdziwej twarzy chuju?
          sprawia ci przyjemnosc podzszywanie sie pod madrzejszych?
          • Gość: bartgoly Re: PLAGIATOR NA GILOTYNE IP: *.home.cgocable.net 10.08.03, 23:22
            Tak okrutnie sie ciebie boje glownie za belkot dlatego sie podszywam.
            • Gość: bartgoly PLAGIATOR DO GULAGU IP: 68.196.224.* 10.08.03, 23:35
              podszyj sie inteligentnie chuju
              spraw aby wspolrozmowcy nie zauwazyli roznicy ale chyba cie na
              to nie stac
              pa slonko
              • Gość: plagiator Re: PLAGIATOR DO GULAGU IP: *.home.cgocable.net 10.08.03, 23:40
                Ale mnie zalezy zeby zauwazyli i napewno zauwazyli
                • Gość: bartgoly Re: PLAGIATOR DO GULAGU IP: 68.196.224.* 10.08.03, 23:43
                  spierdalaj chuju podszywaczu
                  • Gość: Jagnieszka Re: PLAGIATOR DO GULAGU IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 11.08.03, 00:35
                    Ty sam spierdalaj zajebany w kurwią pizdę złamanym chujem, Adminie jeden!
                    • Gość: Jagnieszka Sorki, ja jestem specjalną panienką dla muslimów IP: *.nott.cable.ntl.com 11.08.03, 03:00
                      I musicie mnie pojąć - na interesie nie mogę stracić. Musze trzymać stronę
                      kanadolów, liżących tyłki Al Kaidzie i Hamas, bo inaczej sami wiecie: zaszyją
                      mnie w worek, po islamsku, wraz z kotami i do rzeki...
                • gabrielacasey Tak, zauwazyli - ten sam arabski fallus: 11.08.03, 02:53
                  Cogeco Cable Canada Inc.
                  950 Syscon Road
                  Burlington,
                  ON L7R 4S6
                  CA
              • Gość: plagiator BARTGOLY DO LOZECZKA IP: *.home.cgocable.net 10.08.03, 23:45
              • Gość: Jan K. A fe, co za język... IP: *.asm.bellsouth.net 10.08.03, 23:51
                Panowie - po co używać brzydkich słów? Przecież to czytają Panie i młodzież.
                Anonimowe wizyty na forach nie zwalniają od zachowania pewnej kultury.

                Kłócić się można zażarcie bez "łaciny".

                Jan K.


                Gość portalu: bartgoly napisał(a):

                > podszyj sie inteligentnie chuju
                > spraw aby wspolrozmowcy nie zauwazyli roznicy ale chyba cie na
                > to nie stac
                > pa slonko
                • Gość: bartgoly Re: A fe, co za język... IP: 68.196.224.* 11.08.03, 00:07
                  wyzywam tylko podszywaczy i plagiatorow wszystkich pozostalych
                  za ta gnide przepraszam
                  • Gość: Jan K. Re: A fe, co za język... IP: *.asm.bellsouth.net 11.08.03, 00:17
                    Znacznie lepiej jest dołożyć nie przestając być uprzejmym, a tak powinien
                    postępowac każdy Republikanin (w znaczeniu amerykańskim). To może być trudne,
                    ale nie odstraszy się starszych Pań, które też mają jeden głos. Zostawmy
                    wulgarność lewicy.

                    Jan K.


                    Gość portalu: bartgoly napisał(a):

                    > wyzywam tylko podszywaczy i plagiatorow wszystkich pozostalych
                    > za ta gnide przepraszam
                    • Gość: plagiator Re: A fe, co za język... IP: *.home.cgocable.net 11.08.03, 00:24
                      Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                      > Znacznie lepiej jest dołożyć nie przestając być uprzejmym, a tak powinien
                      > postępowac każdy Republikanin (w znaczeniu amerykańskim). To może być
                      trudne,
                      > ale nie odstraszy się starszych Pań, które też mają jeden głos. Zostawmy
                      > wulgarność lewicy.
                      >
                      > Jan K.
                      >
                      >
                      > Gość portalu: bartgoly napisał(a):
                      >
                      > > wyzywam tylko podszywaczy i plagiatorow wszystkich pozostalych
                      > > za ta gnide przepraszam
                      Wysylanie ?prawicowca? do lozeczka to nie wulgaryzm.
                      • Gość: Jan K. Dawniej prawicę stawiano "pod stienku" IP: *.asm.bellsouth.net 11.08.03, 00:30
                        Dziekuję za złagodzenie metod.
                        Pozdrowienia,
                        Jan K.

                        Gość portalu: plagiator napisał(a):

                        > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                        >
                        > > Znacznie lepiej jest dołożyć nie przestając być uprzejmym, a tak powinien
                        > > postępowac każdy Republikanin (w znaczeniu amerykańskim). To może być
                        > trudne,
                        > > ale nie odstraszy się starszych Pań, które też mają jeden głos. Zostawmy
                        > > wulgarność lewicy.
                        > >
                        > > Jan K.
                        > >
                        > >
                        > > Gość portalu: bartgoly napisał(a):
                        > >
                        > > > wyzywam tylko podszywaczy i plagiatorow wszystkich pozostalych
                        > > > za ta gnide przepraszam
                        > Wysylanie ?prawicowca? do lozeczka to nie wulgaryzm.
                    • Gość: lewactwo Zostawmy glupote prawicy IP: *.home.cgocable.net 17.08.03, 20:29
              • Gość: bartgoly przepraszam wszystkich IP: 68.196.224.* 11.08.03, 00:30
                Gość portalu: bartgoly napisał(a):

                > podszyj sie inteligentnie chuju
                > spraw aby wspolrozmowcy nie zauwazyli roznicy ale chyba
                cie na
                > to nie stac
                > pa slonko

                Przepraszam Cie za te wyzwiska ale mam bardzo malego chuja
                i stad te kompleksy. Moj tata takze mnie wykorzystuje
                seksualnie codziennie takze tylko jedyna frajde mam
                jak slysze ze Irakijczykow morduja.
                • Gość: Plagiator Re: przepraszam wszystkich IP: *.home.cgocable.net 11.08.03, 00:49
                  Przyjmuje je z prawdziwa przyjemnoscia. Ale ja jestem tylko Plagiatorem a nie
                  Patologiem i juz dalej nie bede Bartgoly (nawet nie mam pojecia co to za ksywa)
                • Gość: Usama bin Ladder Muslimów się nie morduje.Te chwasty się tylko IP: *.nott.cable.ntl.com 11.08.03, 03:09
                  z korzeniami wyrywa. Dla dobra świata i ludzkości.
            • gabrielacasey To przeciez ten arabski fallus z Kanady- widac 11.08.03, 02:52
              naprawde sie boi, bo nawet starych nickow nie oldwaza sie uzywac...

              Cogeco Cable Canada Inc.
              950 Syscon Road
              Burlington,
              ON L7R 4S6
              CA
              • Gość: 005 Gabriela to naprawde kobita z jajami IP: *.home.cgocable.net 11.08.03, 13:32
                gabrielacasey napisała:

                > naprawde sie boi, bo nawet starych nickow nie oldwaza sie uzywac...
                >
                > Cogeco Cable Canada Inc.
                > 950 Syscon Road
                > Burlington,
                > ON L7R 4S6
                > CA

                Great job!
              • Gość: DO KOBITY G....... JA SIE BOJE TWOJEJ GLUPOTY BO JEST BEZDENNA IP: *.home.cgocable.net 11.08.03, 14:34
                gabrielacasey napisała:

                > naprawde sie boi, bo nawet starych nickow nie oldwaza sie uzywac...
                >
                > Cogeco Cable Canada Inc.
                > 950 Syscon Road
                > Burlington,
                > ON L7R 4S6
                > CA
                • Gość: Do Szanownej Pani Re: JA SIE BOJE TWOJEJ GLUPOTY BO JEST BEZDENNA IP: *.home.cgocable.net 12.08.03, 17:28
                  Gość portalu: DO KOBITY G....... napisał(a):

                  > gabrielacasey napisała:
                  >
                  > > naprawde sie boi, bo nawet starych nickow nie oldwaza sie uzywac...
                  > >
                  > > Cogeco Cable Canada Inc.
                  > > 950 Syscon Road
                  > > Burlington,
                  > > ON L7R 4S6
                  > > CA
                  Poniewaz dzisiaj wyszlo na jaw ze niejaka GabrielaC jest absolwentka Harwardu,
                  wycofuje anons "Do Kobity G......" i zastepuje go " Do Szanownej Pani Kobity
                  GabrielC" w ten sposob oddam nalezyty szacunek komus bez ktorego to Forum nie
                  moglo by sie nigdy obejsc.
    • Gość: stu BUSH = HITLER IP: 216.254.136.* 10.08.03, 22:26
      Wszyscy przeciez znaja goscia, ktory kiedys podobnie obwiescil
      ze "wyzwala" Austrie
      • Gość: bartgoly Re: BUSH = HITLER IP: 68.196.224.* 10.08.03, 22:31
        do szkoly matole do szkoly!!!!!!!!!!!!!!!
        sorka ale nie bede dyskutowal z kretynskimi parabolami mialkim
        sofizmatem poslugujesz sie dziecko i jako taki winiennes udac
        sie na korepetycje z historii
    • Gość: netoperek Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: *.softel.elblag.pl 10.08.03, 22:29
      No to teraz czas na usunięcie kolejnych dyktatorów z Arabii Saudyjskiej i
      Pakistanu, rasistowskiego rządu Izraela i rządu tureckiego który popełnił na
      Kurdach podobne zbrodnie jak Husajn. Prawda ?
      • Gość: bartgoly Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: 68.196.224.* 10.08.03, 22:32
        daj boze, ale nie sadze aby to bylo mozliwe, poruszamy sie
        wszak na grzaskim terenie polityki, a nie w sferze naszych
        checi i porywow serca
        • Gość: kou Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: *.dutzend.stw.uni 10.08.03, 22:34
          niestety, niektorzy nie pojma tego do konca zycia...
          • Gość: normal naoglądały się chłopaki 4 pancernych... IP: *.uga.pl 10.08.03, 22:50
      • Gość: bartgoly Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: 68.196.224.* 10.08.03, 22:49
        mam tylko zastrzezenie co do "rasistowskiego' rzadu izraela,
        ale nie wspomniawszy nic o terrorystach palestynskich,
        wahhabitach saudyjskich czy kim dzong ilu pokazales wyraznie
        kto dla ciebie jest wrogiem nr 1 SHARON POD SAD! Prawda?
        Niestety logicznym jest i moralnie usprawiedliwionym gloszenie
        takiej oto tezy; wpierw palestynskie szczury schowaja kalasze,
        wpierw saudyjczycy zmienia front w kierunku demokracji wtedy
        mogiem gadac
        Co sie takiego stalo na swiecie ze europejczycy pochwalaja
        totalitarne islamskie spolecznosci a deprecjonuja demokratyczny
        izrael?
        • Gość: normal ten demokratyczny izrael... IP: *.uga.pl 10.08.03, 22:54
          stosuje metody terrorystyczne, nie wspominając o okupacji
          palestyny...chłopczyku.
          • adam.xx Re: ten demokratyczny izrael... 10.08.03, 23:09
            Gość portalu: normal napisał(a):

            > stosuje metody terrorystyczne, nie wspominając o okupacji
            > palestyny...chłopczyku.

            Gdybys mial okazje do posluchania, tak jak ja, szczerych wypowiedzi wielu
            Arabow to dowiedzialbys sie ze ich nieustajacym marzeniem bylo bezwarunkowe
            zepchniecie wszystich Zydow do morza.

            Z drugiej strony przyznaje ze spirala nienawisci i okrucienstwa ktora sie
            rozpetala musi bys przerwana dla dobra calego rgionu. Mam nadzieje ze mapa
            drogowa sie powiedzie.
            • Gość: bartgoly Re: ten demokratyczny izrael... IP: 68.196.224.* 10.08.03, 23:15
              szanuje Twoj optymizm wzgledem mapy drogowej i podzielam go,
              ale wybacz ze nie zainteresuje sie wypowiedziami przecietnych
              arabow, ci bowiem przecietni arabowie maja swe zdanie na temat
              kary smierci(scimitarem lub kamieniem), kobiet, giaurow i kilku
              innych rzeczy. Dlaczego nie zgodzisz sie z nimi w tych
              kwestiach? A co do spirali nienawisci widzialem wiwatujacych
              palestynczykow po september eleven, i wqole by moje dziecko
              chodzilo do szkoly z zydem niz z szyickim oszolomem
          • Gość: bartgoly Re: ten demokratyczny izrael... IP: 68.196.224.* 10.08.03, 23:11
            konkret konkret; jakie gdzie i kiedy izrael zastosowal metody
            terrorystyczne?
            Co to znaczy Wolna Palestyna? Prosze podac historie
            panstwowosci bo zaraz bedziemy mieli wolny slask, burgundie i
            rzeczpospolita poznanska
            a poza tym nie zwracaj sie do mnie per chlopczyku bo jestem
            hetero
        • Gość: netoperek Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: *.softel.elblag.pl 10.08.03, 23:22
          Rząd Izraela właśnie próbuje wprowadzić zakaz zawierania mieszanych rasowo
          małżeństw - te już istniejące będą musiały opuscić kraj. Trudno o wyraźniejszą
          demonstrację rasizmu.
          Oczywiście można tego typu prawa tłumaczyć zamachami, ale nie zmienia to faktu
          że stosowana jest odpowiedzialność zbiorowa wobec całej rasy/narodu - po 45
          roku nie ma ŻADNEGO usprawiedliwienia dla tego typu działań.
          Od razu odpowiem na pytanie "a co mają zrobić ci biedni Izraelczycy" - może w
          końcu dać Palestynie tą cholerną niepodległość ? A jeśli boją się bomb - niech
          się odgrodzą od nich solidną granicą i będzie spokój.
          • Gość: bartgoly Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: 68.196.224.* 10.08.03, 23:32
            Stosujesz podwojna moralnosc choc rozumiem, ze od Izraela jako
            od panstwa demokratycznego wymagasz wiecej, zwroc uwage ze
            standard demokracji ktory obowiazuje w Izraelu nie jest znany
            nawet najbardziej postepowym muzulmanom( nawet w Katarze)
            dlatego apeluje o odrobine rozwagi i proporcji
            Nie wtracasz sie w prawo szarjatu, a nie podoba ci sie projekt
            powtarzam projekt ustawy partii w demokratycznym kraju
            czy wiesz jakie proekty ustaw rodza sie w glowach
            parlamentarzystow demokratycznych krajow?tylko ze nikt ich za
            to nie kamienuje i nie oblewa kwasem solnym
            pozdrawiam kobiety z krajow szyickich
            • Gość: pedagog Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: *.home.cgocable.net 10.08.03, 23:34
              Jeszcze nie w lozeczku?
            • Gość: netoperek Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: *.softel.elblag.pl 10.08.03, 23:59
              Nagromadziło się kilka spraw, więc odpowiem w punktach :)
              1) Rasistowska ustawa o małżeńtwach w Izraelu została już przegłosowana przez
              parlament: www.obv.org.uk/reports/2003/rpt20030801a.html (artykuł z The
              Independent)
              2) Gdzie w moich postach widać pochwałę dla szariatu itp. praw arabskich ? Ja
              nie potępiam obalenia Saddama, potępiam tylko głupotę i hipokryzję. Głupotę -
              bo dotychczasowa "walka z terroryzmem" to jak gaszenie ognia benzyną - 2 lata i
              300 mld dolarów później wujek Osama ma się znakomicie i zdobywa miliony nowych
              wielbicieli. Owszem, zniszczono "obozy treningowe", tylko po kiego wała
              terrorystom obóz treningowy na środku pustyni - co oni sobie tam makiety WTC
              budowali ? :). O hipokryzji "wyzwolicieli" może napisze kto inny, bo to temat-
              rzeka :)
      • Gość: CHAMerykon Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 11.08.03, 02:12
        Gość portalu: netoperek napisał(a):

        > No to teraz czas na usunięcie kolejnych dyktatorów z Arabii
        Saudyjskiej i
        > Pakistanu, rasistowskiego rządu Izraela i rządu tureckiego
        który popełnił na
        > Kurdach podobne zbrodnie jak Husajn. Prawda ?
        TY BRACHU RZADU IZRAELSKIEGO NIE TYKAJ BO PRZYJDA W NOCY RECE CI
        POLAMIA ALBO YANKESI OMYLKOWO WARSZAWE ZBOMBARDUJA.MUSISZ SOBIE
        BIEDAKU ZDAC SPRAWE ZE USA TO TYLKO STARA NAZWA OBECNA JEST
        JEWNITED STSTES OF AMERICA .
    • Gość: Winnetou spadaj gnoju buszewicki IP: *.rasserver.net 10.08.03, 23:12
      takiego dupka to szkoda kopnac bo smierdzi nienawiscia.
      Podobnie jak reszta tego bagna buszewiakow.
      • Gość: bartgoly Re: spadaj gnoju buszewicki IP: 68.196.224.* 10.08.03, 23:19
        na drzewo czerwona malpo
    • adam.xx Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha 10.08.03, 23:15
      Gość portalu: bartgoly napisał(a):

      > Mam w dupie rezolucje onz, mam w dupie srodki jakimi do tego
      > doszlo CIESZE SIE ZE USUNIETO OKRUTNEGO DYKTATORA jesli ktops
      > tego nie widzi to jest albo glupi albo chce zrobic jakis deal
      > GO DUBYA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      -------------------
      W calosci popieram i chce dodac ze pewnie zaczyna sie przedwyborcza zadyma.
      Takie lejace lzy artykuly beda sie pojawialy . Nie dlatego zeby ktos wierzyl w
      ta cala bron ale zeby wyciagnac haka na Busha. To dziala na naiwnych.
    • Gość: pedagog Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: *.home.cgocable.net 10.08.03, 23:19
      Mamusia i Tatus sie beda gniewac ze ty jesscze nie w luzeczku dlatego odlej
      sie wytrzep sobie porzadnie konia i splywaj. Nie uzywaj przedszkolnego
      komputera do belkotania
      • Gość: bartgoly Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: 68.196.224.* 10.08.03, 23:23
        Na chamstwo jest tylko jedna rada, jak mawial Maklakiewicz; w
        pysk, a jak nie pomoze to wpierdolic
        dedykuje Ci te slowa i pocieszam; z onanizmu sie wyrasta badz
        dobrej mysli
        pa
        • Gość: tim Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.08.03, 23:28
          Gość portalu: bartgoly napisał(a):

          > Na chamstwo jest tylko jedna rada, jak mawial Maklakiewicz; w
          > pysk, a jak nie pomoze to wpierdolic
          > dedykuje Ci te slowa i pocieszam; z onanizmu sie wyrasta badz
          > dobrej mysli
          > pa

          Gratuluje poziomu kultury osobistej, znajomosci historii i
          doglebnego rozumienia problemow wspolczesnego swiata...
          • Gość: bartgoly Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: 68.196.224.* 10.08.03, 23:33
            dziekuje za gratulacje, ufam ze szczere ale nie musiales sie
            tak bardzo spoufalac
    • Gość: charlottesville Re: IP: *.bootp.Virginia.EDU 10.08.03, 23:39
      Przed rozpoczeciem inwazji Bush i jego administracja doskonale
      wiedziala ze nie ma zadnej broni masowego razenia w Iraku. Wiec
      to nie jest nic nowego Village Voice juz dawno o tym poinformowal
      ze zrodel CIA. Teraz chodzi o to jak to wytlumaczyc amerykanskiej
      czerwono karkowej spolecznisci ktora na niego glosowala. My
      ktorzy potepiamy imperialistyczno amerykansko -republikansko
      polityke zagraniczno , musimy sie gleboko zastanowic dlaczgo
      karaje Europy a w szczegolnosci wybrane kraje arabskie daly
      zielone swiatlo Kowbojowi z Texasu. Co wiecej W Ameryce oprocz
      ludzi z wiekszych miast nikogo nie obchodzi co Bush robi. Mysle
      ze to nie jest wina Busha tylko ludzi ktorzy mu na to pozwolili ,
      mam namysli Europe i kraje arabskie. Jezeli Europa wytoczy mu
      proces to juz cos. Hmmm !
      • Gość: bartgoly pa pa IP: 68.196.224.* 10.08.03, 23:43
        glupiutkie a w dodatku tak szczere ze az zapiera dech
        pozdrawiam wszystkich naiwnych misiaczkow
        juz nie musicie sie niczego obawiac juz nie ma mnie na tym forum
        okrutny imperialistyczny potwor ze mnie a fe!
        niech wam swieci manu chao i che guevara
        • Gość: bartgoly Jak dobrze byc w lozeczku............. IP: *.home.cgocable.net 10.08.03, 23:54
          Gość portalu: bartgoly napisał(a):

          > glupiutkie a w dodatku tak szczere ze az zapiera dech
          > pozdrawiam wszystkich naiwnych misiaczkow
          > juz nie musicie sie niczego obawiac juz nie ma mnie na tym forum
          > okrutny imperialistyczny potwor ze mnie a fe!
          > niech wam swieci manu chao i che guevara
          To dobrze ze posluchales sie Twoich Rodzicow i poszedles wrescie do lozeczka i
          przez jakis czas badz zdala od komputera. Moze Ci to przejdzie. Teraz ja bede
          Bartgoly
          • Gość: kanadol Ten ostatni bartgoły to ja, arabski kochaneczek... IP: *.nott.cable.ntl.com 11.08.03, 03:14
            Jak dobrze być w łóżeczku z pięknym chłopcem z Al Kaidy. A jeszcze lepiej z
            dwoma... Więcej mi dolarków pozostawią.
      • adam.xx Kto, jak i za co mialby sadzic Busha? 10.08.03, 23:53
        Gość portalu: charlottesville napisał(a):

        >Jezeli Europa wytoczy mu
        > proces to juz cos. Hmmm !
        • Gość: meerkat Kto zaryzykowalby sadzenie "W"? :) IP: *.rasserver.net 11.08.03, 00:56
          adam.xx napisał:

          > Gość portalu: charlottesville napisał(a):
          >
          > >Jezeli Europa wytoczy mu
          > > proces to juz cos. Hmmm !

          NIkt nic nie wytoczy. Cala UE sra w portki przed Bushem, bo a
          nuz sie kowboj zdenerwuje na Czyraka czy Joszke jak na Saddama
          i bedzie maly problem. :)
          • Gość: DO OSIOLKA Re: Kto zaryzykowalby sadzenie 'W'? :) IP: *.home.cgocable.net 17.08.03, 20:35
            Gość portalu: meerkat napisał(a):

            > adam.xx napisał:
            >
            > > Gość portalu: charlottesville napisał(a):
            > >
            > > >Jezeli Europa wytoczy mu
            > > > proces to juz cos. Hmmm !
            >
            > NIkt nic nie wytoczy. Cala UE sra w portki przed Bushem, bo a
            > nuz sie kowboj zdenerwuje na Czyraka czy Joszke jak na Saddama
            > i bedzie maly problem. :)
            I TAKIE PIERDOLY BAZGRZE PRAWICA
      • Gość: Emily pozdrawiam sasiada z charlottesville IP: *.nv.nv.cox.net 10.08.03, 23:59
        Gość portalu: charlottesville napisał(a):

        > Przed rozpoczeciem inwazji Bush i jego administracja
        doskonale
        > wiedziala ze nie ma zadnej broni masowego razenia w
        Iraku. Wiec
        > to nie jest nic nowego Village Voice juz dawno o tym
        poinformowal
        > ze zrodel CIA. Teraz chodzi o to jak to wytlumaczyc
        amerykanskiej
        > czerwono karkowej spolecznisci ktora na niego glosowala. My
        > ktorzy potepiamy imperialistyczno amerykansko
        -republikansko
        > polityke zagraniczno , musimy sie gleboko zastanowic
        dlaczgo
        > karaje Europy a w szczegolnosci wybrane kraje arabskie
        daly
        > zielone swiatlo Kowbojowi z Texasu. Co wiecej W Ameryce
        oprocz
        > ludzi z wiekszych miast nikogo nie obchodzi co Bush
        robi. Mysle
        > ze to nie jest wina Busha tylko ludzi ktorzy mu na to
        pozwolili ,
        > mam namysli Europe i kraje arabskie. Jezeli Europa
        wytoczy mu
        > proces to juz cos. Hmmm !
    • silverbaum ty masz problem, Saddam juz nie. 10.08.03, 23:39
      Irak chcial miec bronie, ktore nie podobaly sie Amerykanom.
      Chcoby zbyt wielkie PROCE.
      nie bedzie ich juz mial.
      A jaki problem masz ty, chlopcze?
      Deska klozetowa, niewymiarowa?
      To kup sobie inna.
      To, poki co, Amerykanow nie interesuje.
      Ale radze uwazac.

      • Gość: meerkat Saddama wsadzic w kruszarke plastyku! IP: *.rasserver.net 11.08.03, 01:00
        silverbaum napisał:

        > Irak chcial miec bronie, ktore nie podobaly sie Amerykanom.
        > Chcoby zbyt wielkie PROCE.
        > nie bedzie ich juz mial.
        > A jaki problem masz ty, chlopcze?
        > Deska klozetowa, niewymiarowa?
        > To kup sobie inna.
        > To, poki co, Amerykanow nie interesuje.
        > Ale radze uwazac.



        W Ameryce sa takie sracze ze Saddama mozna bedzie z woda
        spusicic, choc mam nadzieje, ze Irakijczycy przepuszca go
        jednak przez kruszarke plastyku, i to nogami naprzod tak jak on
        to robil wobec wrogow. :)
        >
        • Gość: , meerkatow do Zoo IP: *.home.cgocable.net 17.08.03, 18:25
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > silverbaum napisał:
          >
          > > Irak chcial miec bronie, ktore nie podobaly sie Amerykanom.
          > > Chcoby zbyt wielkie PROCE.
          > > nie bedzie ich juz mial.
          > > A jaki problem masz ty, chlopcze?
          > > Deska klozetowa, niewymiarowa?
          > > To kup sobie inna.
          > > To, poki co, Amerykanow nie interesuje.
          > > Ale radze uwazac.
          >
          >
          >
          > W Ameryce sa takie sracze ze Saddama mozna bedzie z woda
          > spusicic, choc mam nadzieje, ze Irakijczycy przepuszca go
          > jednak przez kruszarke plastyku, i to nogami naprzod tak jak on
          > to robil wobec wrogow. :)
          > >
    • Gość: ral-k7 Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 23:40
      Gość portalu: bartgoly napisał(a):

      > Mam w dupie rezolucje onz, mam w dupie srodki jakimi do tego
      > doszlo CIESZE SIE ZE USUNIETO OKRUTNEGO DYKTATORA jesli ktops
      > tego nie widzi to jest albo glupi albo chce zrobic jakis deal
      > GO DUBYA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Przepraszam, ale gdzie jest dubja?
      • Gość: U Re: IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 10.08.03, 23:47
        Wielkie mi odkrycie waszyngtonska gazeta zrobila. Swiat od dawna wie,
        ze administracja busha jest zaklamana i bandycka, bo mocno
        rozbojnicza. Krew ludzi niewinnych w Iraku i nie tylko maja wiec
        na swoich bandyckich rekach. Niech bandyci ropa iracka sie teraz
        zaksztusza, ktorej cene wygorowali dla swojego zeru. Niech gina
        bandyckie wojska rozsiane po roznych zakatkach swiata.
        • Gość: Jan K. Nie Irak tylko Kanada! IP: *.asm.bellsouth.net 11.08.03, 00:15
          Panie/Pani U:

          Pisząc z Kanady, powininno się wiedzieć lepiej! Jeśli chodzi o ropę, to my
          (USA) mamy w nosie Irak. Przecież Kanda jest pod bokiem i aby ją zająć i
          zabrać ropę i gaz wystarczy jedna nasza brygada. Rozumiem, że Kanada ma pakt
          obronny z Kubą, ale jedna nasza dywizja wystarczy na to komunistyczne
          tałatajstwo. Zresztą, ludzie w bogatych w ropę prowincjach Kanady już mają
          przygotowane białe flagi i nocami marzą o przyłączeniu do nas.

          Głowa do góry - tak Pan/Pani wreszcie dostanie zieloną kartę!

          Jan K.

          Gość portalu: U napisał(a):

          > Wielkie mi odkrycie waszyngtonska gazeta zrobila. Swiat od dawna wie,
          > ze administracja busha jest zaklamana i bandycka, bo mocno
          > rozbojnicza. Krew ludzi niewinnych w Iraku i nie tylko maja wiec
          > na swoich bandyckich rekach. Niech bandyci ropa iracka sie teraz
          > zaksztusza, ktorej cene wygorowali dla swojego zeru. Niech gina
          > bandyckie wojska rozsiane po roznych zakatkach swiata.
          • Gość: U Re: Nie Irak tylko Kanada! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 11.08.03, 00:39
            Gość portalu: Jan K. napisał(a):

            > Panie/Pani U:
            >
            > Pisząc z Kanady, powininno się wiedzieć lepiej! Jeśli chodzi o ropę, to my
            > (USA) mamy w nosie Irak. Przecież Kanda jest pod bokiem i aby ją zająć i
            > zabrać ropę i gaz wystarczy jedna nasza brygada. Rozumiem, że Kanada ma pakt
            > obronny z Kubą, ale jedna nasza dywizja wystarczy na to komunistyczne
            > tałatajstwo. Zresztą, ludzie w bogatych w ropę prowincjach Kanady już mają
            > przygotowane białe flagi i nocami marzą o przyłączeniu do nas.
            >
            > Głowa do góry - tak Pan/Pani wreszcie dostanie zieloną kartę!
            >
            > Jan K.
            >
            Mnie nie chodzi o pionkow amerykanskich w tej sprawie, i nie
            podszywaj sie slowem "my" pod wielka kase, ktora ma Ciebie w
            nosie. W USA (dla tych prawdziwych AMERYKANOW) jestes zadluzonym
            smieciarzem, ktory zyje na kredyt i tyle. Sam doskonale wiesz, co
            jesz w tej "swojej" Ameryce i jakie (czyje?) buty nosisz itd. Skoro
            odwazyles sie napisac, ze macie (Ty szczegolnie) w nosie Irak, to
            dlaczego bydlaki amerykanskie nie zostawia Iraku i nie wroca na
            pastwiska w Teksasie? Sam wiec widzisz, ze tak nie jest jak
            napisales. Jednym slowem napisales nieprawde lub glupote. Kanada,
            podobnie jak tez i Ameryka jest obdzierana przez wielki kapital i
            goscie Twojego czy mojego kalibru w tej sprawie nie maja nic do
            gadania, gdyz sa od placenia podatkow przede wszystkim, ktore w
            znacznej czesci ida do wielkiej kasy bogaczy w postaci procentow
            niesamowitego zadluzenia wspomnianych krajow (celowo zostaly zadluzone,
            bys Ty i Twoje dzieci placily lichwe skorodziorom). Z Kanady USA
            sprowadza az 23% swojej importowanej ropy. Kanadyjska ropa, podobnie
            jak amerykanska, wenezuelska, iracka, inna arabska, czy nawet ruska
            nie nalezy do narodu danych panstw. Wielcy oligarchowie, a w
            niektorych przypadkach, swiatowi bandyci ja maja i ceny na nie
            swoje ustalaja. Szkoda, ze tych prostych spraw nie pojmujesz nowy
            niewolniku tego swiata.
            • adam.xx Poniewaz ja tez zyje w Ameryce i tez nie pojmuje.. 11.08.03, 00:57
              Gość portalu: U napisał(a):

              > Mnie nie chodzi o pionkow amerykanskich w tej sprawie, i nie
              > podszywaj sie slowem "my" pod wielka kase, ktora ma Ciebie w
              > nosie. W USA (dla tych prawdziwych AMERYKANOW) jestes zadluzonym
              > smieciarzem, ktory zyje na kredyt i tyle. Sam doskonale wiesz,
              co
              > jesz w tej "swojej" Ameryce i jakie (czyje?) buty nosisz itd.

              > Wielcy oligarchowie, a w
              > niektorych przypadkach, swiatowi bandyci ja maja i ceny na nie
              > swoje ustalaja. Szkoda, ze tych prostych spraw nie pojmujesz nowy
              > niewolniku tego swiata.
              ----------------------------------
              .... moze blizej wytlumaczysz swoje fragmenty posty ktore cytuje. Dlugow nie
              mam, buty mam, na jedzenie nie narzekam. Poza tym ciesze sie jeszcze innymi
              zdobyczami amerykanskiej techniki i gospodarki.

              Co do bandytow ktorzy maja rope to masz czesciowo racje. Wlasnie jednego sie
              pozbylismy i to byl powod wojny w Iraku, czyli nie powinnienes miec nic
              przeciwko temu.
              • Gość: U Re: Poniewaz ja tez zyje w Ameryce i tez nie pojm IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 11.08.03, 01:29
                adam.xx napisał:



                > .... moze blizej wytlumaczysz swoje fragmenty posty ktore cytuje. Dlugow nie
                > mam, buty mam, na jedzenie nie narzekam. Poza tym ciesze sie jeszcze innymi
                > zdobyczami amerykanskiej techniki i gospodarki.
                >
                > Co do bandytow ktorzy maja rope to masz czesciowo racje. Wlasnie jednego sie
                > pozbylismy i to byl powod wojny w Iraku, czyli nie powinnienes miec nic
                > przeciwko temu.
                Moze jestes wyjatkiem ktory nie ma dlugow, bo statystyka w USA
                mowi zupelnie co innego. Wiekszosc z pionkow tam mieszkajacych
                niestety jest mocno zadluzona . Kraj taksamo jest zadluzony, a to
                automatycznie oznacza, ze Ty rowniez jestes zadluzony, pomimo iz
                piszesz, ze nie jestes. Dla zdecydowanej wiekszosci zadluzenie jest
                podwojne, czyli personalne, jak i to panstwowe. Buty oczywiscie masz.
                Nie o tym pisalem. Zrobil Ci je Chinczyk, bo ktos woli dzisiaj
                bardziej Chinczyka niz Ciebie. Ciebie poprostu zostawili i pojechali
                do Chinczykow, bo tam maja wiekszy zysk dla siebie (dla Ciebie
                zas pozostaje zadluzenie kraju do splacania -popatrz tez na deficyt
                handlowy USA na czesc Chin) I czym tak naprawde masz sie cieszyc?
                Jedzenie? Nie chwal sie. Nie bez przyczyny sporo Amerykanow po
                zjedzeniu obiadu, dowitaminizowuje sie pigulkami, bo wie, ze zjedli
                "shit" ktory im nie wystarcza by ciagnac swoje "szczesliwe" zycie.
            • Gość: Jan K. Okruchy za stołu możnych IP: *.asm.bellsouth.net 11.08.03, 01:32
              Ja bym tego tak tragicznie nie widział. Dzięki sukcesowi w Iraku giełda tak
              poszła w górę, że ja, marny peon (pionek) zarobiłem w trzy miesiące na giełdzie
              na dwa Mercedesy, i to lepsze od serii C. Poza tym, nie żyje na kredyt - mam
              wszystko spłacone, łącznie z domem i samochodami. W banku mam niezłe
              pieniądze, w giełdzie też, a firmy przynoszą zupełnie niezły dochów. Ja nie
              narzekam. A co się biednemu Panu/biednej Pani U przydarzyło, że się tak nie
              wiedzie? Kapitaliści wyrzucili z pracy?

              Jan K.

              Gość portalu: U napisał(a):

              > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
              >
              > > Panie/Pani U:
              > >
              > > Pisząc z Kanady, powininno się wiedzieć lepiej! Jeśli chodzi o ropę, to m
              > y
              > > (USA) mamy w nosie Irak. Przecież Kanda jest pod bokiem i aby ją zająć i
              > > zabrać ropę i gaz wystarczy jedna nasza brygada. Rozumiem, że Kanada ma p
              > akt
              > > obronny z Kubą, ale jedna nasza dywizja wystarczy na to komunistyczne
              > > tałatajstwo. Zresztą, ludzie w bogatych w ropę prowincjach Kanady już maj
              > ą
              > > przygotowane białe flagi i nocami marzą o przyłączeniu do nas.
              > >
              > > Głowa do góry - tak Pan/Pani wreszcie dostanie zieloną kartę!
              > >
              > > Jan K.
              > >
              > Mnie nie chodzi o pionkow amerykanskich w tej sprawie, i nie
              > podszywaj sie slowem "my" pod wielka kase, ktora ma Ciebie w
              > nosie. W USA (dla tych prawdziwych AMERYKANOW) jestes zadluzonym
              > smieciarzem, ktory zyje na kredyt i tyle. Sam doskonale wiesz, co
              > jesz w tej "swojej" Ameryce i jakie (czyje?) buty nosisz itd.
              Skoro
              > odwazyles sie napisac, ze macie (Ty szczegolnie) w nosie Irak, to
              > dlaczego bydlaki amerykanskie nie zostawia Iraku i nie wroca na
              > pastwiska w Teksasie? Sam wiec widzisz, ze tak nie jest jak
              > napisales. Jednym slowem napisales nieprawde lub glupote. Kanada,
              > podobnie jak tez i Ameryka jest obdzierana przez wielki kapital i
              > goscie Twojego czy mojego kalibru w tej sprawie nie maja nic do
              > gadania, gdyz sa od placenia podatkow przede wszystkim, ktore w
              > znacznej czesci ida do wielkiej kasy bogaczy w postaci procentow
              > niesamowitego zadluzenia wspomnianych krajow (celowo zostaly
              zadluzone,
              > bys Ty i Twoje dzieci placily lichwe skorodziorom). Z Kanady USA
              > sprowadza az 23% swojej importowanej ropy. Kanadyjska ropa, podobnie
              > jak amerykanska, wenezuelska, iracka, inna arabska, czy nawet ruska
              > nie nalezy do narodu danych panstw. Wielcy oligarchowie, a w
              > niektorych przypadkach, swiatowi bandyci ja maja i ceny na nie
              > swoje ustalaja. Szkoda, ze tych prostych spraw nie pojmujesz nowy
              > niewolniku tego swiata.
              • Gość: U Re: Okruchy za stołu możnych IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 11.08.03, 01:41
                Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                > Ja bym tego tak tragicznie nie widział. Dzięki sukcesowi w Iraku giełda tak
                > poszła w górę, że ja, marny peon (pionek) zarobiłem w trzy miesiące na
                giełdzie
                >
                > na dwa Mercedesy, i to lepsze od serii C. Poza tym, nie żyje na kredyt - mam
                > wszystko spłacone, łącznie z domem i samochodami. W banku mam niezłe
                > pieniądze, w giełdzie też, a firmy przynoszą zupełnie niezły dochów. Ja nie
                > narzekam. A co się biednemu Panu/biednej Pani U przydarzyło, że się tak nie
                > wiedzie? Kapitaliści wyrzucili z pracy?
                >
                > Jan K.
                >
                Nie rozpisuj sie chwalipieto. Doskonale wszyscy wiedza jak Polaczki
                sobie radza w USA. Nie stac ich dosc czesto wybrac sie do
                lekarza kiedy jest sie chorym, bo pare dolarow trzeba zaplacic. Od
                mercedesow tez az sie roi w USA.

                • Gość: Jan K. Płacenie za lekarza IP: *.asm.bellsouth.net 11.08.03, 01:49
                  Tak, płacę "copayment" $10 za wizytę u specjalisty (zarabiam to mniej więcej w
                  7 minut).

                  Jan K.

                  Gość portalu: U napisał(a):

                  > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  >
                  > > Ja bym tego tak tragicznie nie widział. Dzięki sukcesowi w Iraku giełda t
                  > ak
                  > > poszła w górę, że ja, marny peon (pionek) zarobiłem w trzy miesiące na
                  > giełdzie
                  > >
                  > > na dwa Mercedesy, i to lepsze od serii C. Poza tym, nie żyje na kredyt -
                  > mam
                  > > wszystko spłacone, łącznie z domem i samochodami. W banku mam niezłe
                  > > pieniądze, w giełdzie też, a firmy przynoszą zupełnie niezły dochów. Ja n
                  > ie
                  > > narzekam. A co się biednemu Panu/biednej Pani U przydarzyło, że się tak n
                  > ie
                  > > wiedzie? Kapitaliści wyrzucili z pracy?
                  > >
                  > > Jan K.
                  > >
                  > Nie rozpisuj sie chwalipieto. Doskonale wszyscy wiedza jak Polaczki
                  > sobie radza w USA. Nie stac ich dosc czesto wybrac sie do
                  > lekarza kiedy jest sie chorym, bo pare dolarow trzeba zaplacic. Od
                  > mercedesow tez az sie roi w USA.
                  >
                  • Gość: U Re: Płacenie za lekarza IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 11.08.03, 02:17
                    Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                    > Tak, płacę "copayment" $10 za wizytę u specjalisty (zarabiam to mniej więcej
                    w
                    > 7 minut).
                    >
                    Tak, tak, pogadaj sobie. Wszyscy zarabiacie wielkie pieniadze w
                    krotkim czasie. Moze mi powiesz, jak to jest ze az 30 milionow
                    Amerykanow nie ma ZADNEGO ubezpieczenia medycznego? (to sa wasze,
                    amerykanskie dane statystyczne, ja tego nie wymyslilem). Ja odpowiedz
                    znam. Bo ich na nie nie stac. Poprostu brakuje im na to
                    pieniazkow, bo musza splacac swoje inne "dobra" dla "zyda" do banku,
                    bo to za jego pieniadze kupili sobie to i tamto.

            • gabrielacasey Nie pojmuje cie, U! CO ty z tymi pogladami jeszcze 11.08.03, 03:21
              robisz w Kanadzie? Masz prawdziwie komunistyczne poglady i Fidel na ciebie z
              utesknieniem czeka...By cie gdzies wyeksportowac. Wraz z rewolucja.
          • Gość: meerkat Delta Force do Kanady! IP: *.rasserver.net 11.08.03, 01:10
            Gość portalu: Jan K. napisał(a):

            > Panie/Pani U:
            >
            > Pisząc z Kanady, powininno się wiedzieć lepiej! Jeśli chodzi
            o ropę, to my
            > (USA) mamy w nosie Irak. Przecież Kanda jest pod bokiem i
            aby ją zająć i
            > zabrać ropę i gaz wystarczy jedna nasza brygada. Rozumiem,
            że Kanada ma pakt
            > obronny z Kubą, ale jedna nasza dywizja wystarczy na to
            komunistyczne
            > tałatajstwo. Zresztą, ludzie w bogatych w ropę prowincjach
            Kanady już mają
            > przygotowane białe flagi i nocami marzą o przyłączeniu do nas.
            >
            > Głowa do góry - tak Pan/Pani wreszcie dostanie zieloną kartę!
            >
            > Jan K.
            >
            > Gość portalu: U napisał(a):
            >
            > > Wielkie mi odkrycie waszyngtonska gazeta zrobila.
            Swiat od dawna wi
            > e,
            > > ze administracja busha jest zaklamana i bandycka,
            bo mocno
            > > rozbojnicza. Krew ludzi niewinnych w Iraku i nie
            tylko maja wie
            > c
            > > na swoich bandyckich rekach. Niech bandyci ropa
            iracka sie teraz
            >
            > > zaksztusza, ktorej cene wygorowali dla swojego zeru.
            Niech gina
            > > bandyckie wojska rozsiane po roznych zakatkach
            swiata.



            Quebeq JUZ chce sie przylaczyc do Luizjany, zas Alberta do
            Teksasu, bo moglaby wtedy wiecej liczyc za rope.Zastanawiam sie
            tyko, czy do zajecia Kanady trzeba by bylo az calej dywizji.
            Sadze ze batalion komandosow ze Special Ops by wystarczyl by
            przekonac Kretyna o plusach przylaczenia sie do USA.
            • Gość: U Re: Delta Force do Kanady! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 11.08.03, 01:19
              Gość portalu: meerkat napisał(a):




              > przekonac Kretyna o plusach przylaczenia sie do USA.
              O "Kretynow" Ty sie nie martw. Kretyni i jemu podobni po obu
              stronach granicy maja swoja NAFTE dla wygody i robia co im sie
              podoba. Swoje plusy wiec maja dla siebie. Ty swoje musisz sobie sam
              wypracowac i zapewne wiesz jak idac jutro na godzine do pracy i
              to poslusznie.
              • Gość: Jan k. Re: Delta Force do Kanady! IP: *.asm.bellsouth.net 11.08.03, 01:28
                Nie panimaju, Towariszcz U tej kwestii: "Ty swoje musisz sobie sam wypracowac
                zapewne wiesz jak idac jutro na godzine do pracy i to poslusznie.".
                Pytania:
                1. Czyżby lepiej w ogóle nie chodzić do pracy i życ z powietrza, z zasiłku, lub
                z rozboju?
                2. Czy w pracy z zasady nalezy być "nieposłusznym"? Ja ze swojej firmy
                nieposłusznym mówię: "Nie smuć się, przerwij cierpienia, spakuj manatki."

                Jan K.


                Gość portalu: U napisał(a):

                > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                >
                >
                >
                >
                > > przekonac Kretyna o plusach przylaczenia sie do USA.
                > O "Kretynow" Ty sie nie martw. Kretyni i jemu podobni po obu
                > stronach granicy maja swoja NAFTE dla wygody i robia co im sie
                > podoba. Swoje plusy wiec maja dla siebie. Ty swoje musisz sobie
                sam
                >
                > wypracowac i zapewne wiesz jak idac jutro na godzine do pracy i
                > to poslusznie.
                • Gość: U Re: Delta Force do Kanady! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 11.08.03, 01:35
                  Gość portalu: Jan k. napisał(a):

                  > Nie panimaju, Towariszcz U tej kwestii: "Ty swoje musisz sobie sam
                  wypracowac
                  > zapewne wiesz jak idac jutro na godzine do pracy i to poslusznie.".
                  > Pytania:
                  > 1. Czyżby lepiej w ogóle nie chodzić do pracy i życ z powietrza, z zasiłku,
                  lub
                  >
                  > z rozboju?
                  > 2. Czy w pracy z zasady nalezy być "nieposłusznym"? Ja ze swojej firmy
                  > nieposłusznym mówię: "Nie smuć się, przerwij cierpienia, spakuj manatki."
                  >
                  > Jan K.
                  Chodzilo mi o to, ze niektorzy nie musza biec do pracy na
                  czas,zasuwac w niej jak osly a miec duzo duzo dobr w Ameryce i
                  rozkoszowac sie nimi. Czasem niestety maja je z rozbojow, tak jak
                  piszesz. Irak obecny jest doskonalym tego przykladem. Teraz,
                  panimajesz tawariszcz pod burzuja sie podszywajacy?

            • Gość: omega DELTA FORCE DO KINA IP: *.home.cgocable.net 11.08.03, 01:49
    • Gość: IVAN ASADANIN Re: IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 10.08.03, 23:48
      Amerykanie powinni jeszcze usunąć tego dyktatora z Watykanu
      • Gość: Jan K. Brzeziny IP: *.asm.bellsouth.net 10.08.03, 23:53
        Dyktarora? Usunąć? Z Watykanu?

        Panie Ivanie - znaj Pan proporcję!

        Jan K.


        Gość portalu: IVAN ASADANIN napisał(a):

        > Amerykanie powinni jeszcze usunąć tego dyktatora z Watykanu
        • Gość: IVAN ASADANIN Re: Brzeziny IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 00:24
          no tak .chodziło mi przecież o tego patologicznego mordercę Jana Pawła 2
          • adam.xx Odstaw te butelki bo juz Cie delirium chwycilo 11.08.03, 00:27
            Gość portalu: IVAN ASADANIN napisał(a):

            > no tak .chodziło mi przecież o tego patologicznego mordercę Jana Pawła 2
    • Gość: Ela, USA Re: bartgoly i reszta IP: 128.163.207.* 11.08.03, 00:07
      Ciekawe jak bardzo byscie sie cieszyli gdyby nagle Bush
      pogniewal sie ze swoim najlepszym kolega(albo raczej fanem)
      Kwasniewskim i zaczal twierdzic bez podstawnie ze Polska
      produkuje bron nuklearna wiec oczywiscie nalezy ja zbombardowac
      w krotkim czasie - a co tam ze kupa ludzi zginie -hejze hola,
      dalej mordujmy Polaczkow!!
      • Gość: bartgoly Re: bartgoly i reszta IP: 68.196.224.* 11.08.03, 00:10
        kurde co za glupi narod
        inteligentni ludzie ZAPRASZAM NA TO FORUM!!!!!!!!!!!!!!!
        rozumiem inne poglady ale bez populizmu z populistami nie
        dyskutuje bo tzw vox populi mam gleboko w nosie
      • adam.xx Elu, moze wytlumaczysz co ma wspolnego ... 11.08.03, 00:21
        Gość portalu: Ela, USA napisał(a):

        > Ciekawe jak bardzo byscie sie cieszyli gdyby nagle Bush
        > pogniewal sie ze swoim najlepszym kolega(albo raczej fanem)
        > Kwasniewskim i zaczal twierdzic bez podstawnie ze Polska
        > produkuje bron nuklearna wiec oczywiscie nalezy ja zbombardowac
        > w krotkim czasie - a co tam ze kupa ludzi zginie -hejze hola,
        > dalej mordujmy Polaczkow!!
        ----------------------------------
        ... Kwasniewski z Hussainem a Polska z Irakiem. Do tego za sama budowe broni
        nuclearnej to Amerykanie nawet Korei Pln nie bombarduja. Staraja sie zalatwic
        sprawe dyplomatycznie. Musisz troche czasu poswiecic na zapoznanie sie z
        historie Iraku a wtedy latwiej bedzie Ci zrozumiec dlaczego Bush kazal
        bombardowac Irak a nie Polske.
    • Gość: concorde Czy Bush chce dorownac Goebbelsowi? (no txt) IP: 168.143.113.* 11.08.03, 00:11
      • Gość: Jan K. Re: Czy Bush chce dorownac Goebbelsowi? (no txt) IP: *.asm.bellsouth.net 11.08.03, 00:18
        A może do szkoły?
        Jan K.
      • adam.xx Dlaczego akurat Goebbelsowi? (no txt) 11.08.03, 00:23
        • wielki_czarownik Goebbels był ministrem propagandy III Rzeszy 11.08.03, 00:58
          To był arcymistrz kłamstwa i manipulacji. Pewnie dlatego. Różnica jest taka, że
          Goebbels był niski, ale niezwykle inteligentny (doktor filozofii) zaś Bush jest
          wysoki i... jest prezydentem USA ;)
          • adam.xx Re: Goebbels był ministrem propagandy III Rzeszy 11.08.03, 01:11
            wielki_czarownik napisał:

            > To był arcymistrz kłamstwa i manipulacji. Pewnie dlatego. Różnica jest taka,
            że
            >
            > Goebbels był niski, ale niezwykle inteligentny (doktor filozofii) zaś Bush
            jest
            >
            > wysoki i... jest prezydentem USA ;)
            -------------------------------
            No wiec sa jeszcze inne roznice. Zamiast niekonczacych sie argumentow
            proponuje powtorke z histori Goebbelsa. Polecam link

            www.calvin.edu/academic/cas/gpa/goebmain.htm
          • Gość: meerkat No i gdzie jest III Rzesza i gdzie jest USA? IP: *.rasserver.net 11.08.03, 01:19
            wielki_czarownik napisał:

            > To był arcymistrz kłamstwa i manipulacji. Pewnie dlatego.
            Różnica jest taka, że
            >
            > Goebbels był niski, ale niezwykle inteligentny (doktor
            filozofii) zaś Bush jest
            >
            > wysoki i... jest prezydentem USA ;)


            Dodatka mala roznica to ta, ze Goebbels przyczynil sie do
            zniszczenia swojego kraju i w koncu wytrul cala swoja rodzine z
            rebionkami wlacznie. Bush przyczynil sie do wzmocnienia
            swojego kraju, a jego rodzina (tatus mamusia, zona, coreczki
            bracia) maja sie calkiem dobrze.
            • Gość: MM Re: No i gdzie jest III Rzesza i gdzie jest USA? IP: *.dyn.optonline.net 11.08.03, 01:40
              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              >
              > Dodatka mala roznica to ta, ze Goebbels przyczynil sie do
              > zniszczenia swojego kraju i w koncu wytrul cala swoja rodzine z
              > rebionkami wlacznie. Bush przyczynil sie do wzmocnienia
              > swojego kraju, a jego rodzina (tatus mamusia, zona, coreczki
              > bracia) maja sie calkiem dobrze.

              Wzmocnil USA? Z ktorej strony? Tys sie chyba szaleju opil, meerkat. Akurat,
              jesli chodzi o sile militarna, same USA sa bodaj najslabsze od dawna, bo
              wiekszosc wojska i polowa Gwardii Narodowej stacjonuje na Bliskim Wschodzie.

              A propos, zauwazylem, ze jakos nie mozesz napisac nic bez wtracania rosyjskich
              slowek. Zostalo ci z poprzedniej pracy?
            • Gość: U Re: No i gdzie jest III Rzesza i gdzie jest USA? IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 11.08.03, 01:48
              Gość portalu: meerkat napisał(a):


              > Dodatka mala roznica to ta, ze Goebbels przyczynil sie do
              > zniszczenia swojego kraju i w koncu wytrul cala swoja rodzine z
              > rebionkami wlacznie. Bush przyczynil sie do wzmocnienia
              > swojego kraju, a jego rodzina (tatus mamusia, zona, coreczki
              > bracia) maja sie calkiem dobrze.
              Goebelsowie tez mieli sie dobrze na poczatku swoich rozbojow.
              Zniszczenie kraju powiadasz? Poczekaj troche a sie sam przekonasz o
              tym, jezeli wyjdziesz wogole z popiolu i wtedy pogadasz o
              zniszczeniu. Koniec Ameryki jest nieunikniony i bardzo bliski.
              • adam.xx Ty biedaku fatalisto, rozumiem Twoj niepokoj.. 11.08.03, 01:55
                Gość portalu: U napisał(a):


                >
                > Koniec Ameryki jest nieunikniony i bardzo bliski.
                ---------------------------------
                ..poniewaz wtedy i Kanada sie skonczy bo kto bedzie bronil Twojej polodniowej
                granicy?
                • Gość: omega Re: Ty biedaku fatalisto, rozumiem Twoj niepokoj IP: *.home.cgocable.net 11.08.03, 02:00
                  adam.xx napisał:

                  > Gość portalu: U napisał(a):
                  >
                  >
                  > >
                  > > Koniec Ameryki jest nieunikniony i bardzo bliski.
                  > ---------------------------------
                  > ..poniewaz wtedy i Kanada sie skonczy bo kto bedzie bronil Twojej
                  polodniowej
                  > granicy?
                  Wtedy zwrocimy sie o pomoc do Al-Kaida
                  • gabrielacasey Wiemy, wiemy. O tym to juz wyzej Jagnieszka mowila 11.08.03, 03:35
                • Gość: U Re: Ty biedaku fatalisto, rozumiem Twoj niepokoj IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 11.08.03, 02:11
                  adam.xx napisał:


                  > ..poniewaz wtedy i Kanada sie skonczy bo kto bedzie bronil Twojej polodniowej
                  > granicy?
                  Masz czesciowo racje. Polowa Kanady tez sie skonczy, tak jak
                  napisales. Nie dlatego ze ktos tego chce czy nie chce, ale dlatego
                  ze jest sasiadem dzisiaj najbardziej bandyckiego kraju, ktory trzyma
                  swoje bydlo poza granicami swego kraju by zdobycze dla
                  skorodziorow przynosilo. Mocne bomby granic nie wytyczaja. Kanadzie
                  sie tez oberwie. Zreszta, rzad Chretiena niebawem minie, a kolejny,
                  pewnie z bandytami sie skuma, podobnie jak polski. Rozboje bandytow
                  wielkich w wielkim swiecie, bezpodstawne i bezprawne ktos w koncu
                  musi powstrzymac, nie sadzisz?
                  • gabrielacasey Na KOGO tu stawiasz, biedaku? Na Koree Pn??? 11.08.03, 03:36
                • Gość: meerkat Kto chroni Kanada od POLNOCY? :) IP: *.rasserver.net 11.08.03, 03:51
                  adam.xx napisał:

                  > Gość portalu: U napisał(a):
                  >
                  >
                  > >
                  > > Koniec Ameryki jest nieunikniony i bardzo bliski.
                  > ---------------------------------
                  > ..poniewaz wtedy i Kanada sie skonczy bo kto bedzie bronil Twojej
                  polodniowej
                  > granicy?



                  Przede wszystkim kto bedzie bronil POLNOCNEJ granicy kanadyjskiej! Do tej pory
                  K. zyla sobie jak u Pana Boga za piecem i wydawala tyle co nic na obrone, bo
                  liczyla na amerykanski parasol nuklearny zas NORAD chronil ja przed atakami
                  wrazych rakiet i bombowcow strategicznych. Jak nie bedzie USA to co Kanade
                  uchroni przed atakiem jadrowym Rosji, Chin czy Polnocnej Korei?
                  • Gość: (( )) Re: Kto chroni Kanada od POLNOCY? :) IP: *.home.cgocable.net 11.08.03, 13:26
                    Posprawdzaj szybko swoje jaderka!
    • Gość: bartgoly wyjasniam IP: 68.196.224.* 11.08.03, 00:35
      moje IQ jest na poziomie przecietnego buszewika czyli ok
      33. Mam takze malego chu.a i jestem wykorzstywany sexualnie
      przez kumpli ojca pijaka i jego samego. Wszyscy sie ze mnie
      smieja. Wiec nie dziwcie sie ze pragne widziec ze ktos
      cierpi bardziej ode mnie - im bardziej niewinny tym lepiej.
      A na widok Dablju to sobie wale konia bez przerwy.
      Mam nadzieje ze teraz rozumiecie skad takie posty.
    • Gość: meerkat WP w sukurs krytykom wojny IP: *.rasserver.net 11.08.03, 00:53
      Gość portalu: bartgoly napisał(a):

      > Mam w dupie rezolucje onz, mam w dupie srodki jakimi do tego
      > doszlo CIESZE SIE ZE USUNIETO OKRUTNEGO DYKTATORA jesli ktops
      > tego nie widzi to jest albo glupi albo chce zrobic jakis deal
      > GO DUBYA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


      Przede wszystkim trzeba pamietac o dwoch rzeczach. Po pierwsze
      wybory prezydenckie coraz blizej. Po drugie Washington Post i
      jego wlasciciele zwsze miali orientacje demokratyczna i z
      reguly w okresie przedwyborczym popierali kandydatury
      demokratow. Warto jsczcze dodac, ze relacja jest niedokladnie
      prztlumaczona, bowiem "W" ostrzegal, ze jesli Irak uzyska bron
      atomowa, to istnieje mozliwosc, ze udostepni ja terrorystom
      podobnie jak inne BMR. Ze Irak takie starania czynil, z duza
      pomoca Francji ( po to byl izraelski atak bombowy na francuski
      reaktor w Osirak kolo Bagdadu), nie jest zadna tajemnica. Nikt
      natomiast w Waszyngtonie nigdy nie twierdzil, ze Saddam ma bron
      atomowa, albo nawet, ze lada chwila bedzie ja mial.
      • Gość: MM Re: WP w sukurs krytykom wojny IP: *.dyn.optonline.net 11.08.03, 01:45
        Gość portalu: meerkat napisał(a):


        > Przede wszystkim trzeba pamietac o dwoch rzeczach. Po pierwsze
        > wybory prezydenckie coraz blizej. Po drugie Washington Post i
        > jego wlasciciele zwsze miali orientacje demokratyczna i z
        > reguly w okresie przedwyborczym popierali kandydatury
        > demokratow. Warto jsczcze dodac, ze relacja jest niedokladnie
        > prztlumaczona, bowiem "W" ostrzegal, ze jesli Irak uzyska bron
        > atomowa, to istnieje mozliwosc, ze udostepni ja terrorystom
        > podobnie jak inne BMR. Ze Irak takie starania czynil, z duza
        > pomoca Francji ( po to byl izraelski atak bombowy na francuski
        > reaktor w Osirak kolo Bagdadu), nie jest zadna tajemnica. Nikt
        > natomiast w Waszyngtonie nigdy nie twierdzil, ze Saddam ma bron
        > atomowa, albo nawet, ze lada chwila bedzie ja mial.

        Po pierwsze, zapomniales dodac ze atak na Ossirak mial miejsce na poczatku
        lat 80-tych (czyli dwadziescia lat temu - dodaje, zebys sie nie wysilal liczac)
        i od tego czasu Saddam malo co zrobil w tym kierunku, nawet bedac serdecznym
        kumplem Rumsfelda.

        Po drugie. Dubya sam stwierdzil w State of the Union, ze Irak staral sie kupic
        yellowcake, co nie jest prawda.

        Po trzecie, nie dalej jak dzis rano Republikanin Richard Luger tez skrytykowal
        Busha za kwestie iracka, wiec nie jest tak, ze tylko niektorzy Demokraci to
        robia.


        Pewnie zaraz mi powiesz ze Luger to lewak i pederasta, co?
        • adam.xx Bedziesz widzial jeszcze wiele manewrow .... 11.08.03, 02:04
          Gość portalu: MM napisał(a):

          > ....nie dalej jak dzis rano Republikanin Richard Luger tez skrytykowal
          > Busha za kwestie iracka, wiec nie jest tak, ze tylko niektorzy Demokraci to
          > robia.
          > Pewnie zaraz mi powiesz ze Luger to lewak i pederasta, co?
          ---------------------------------------
          .... przedwyborczych zarowno z lewa jak i z prawa. Krytykow bedzie coraz
          wiecej tylko ze Amerykanie w Iraku i tak zostana. Bush zrobil swoje, moze
          moglby to zrobic lepiej, ale mordercom wladze odebral.
          • eva15 Re: Bedziesz widzial jeszcze wiele manewrow .... 11.08.03, 02:13
            adam.xx napisał:

            > Gość portalu: MM napisał(a):
            >
            > > ....nie dalej jak dzis rano Republikanin Richard
            Luger tez skrytykowal
            > > Busha za kwestie iracka, wiec nie jest tak, ze tylko
            niektorzy Demokraci t
            > o
            > > robia.
            > > Pewnie zaraz mi powiesz ze Luger to lewak i
            pederasta, co?
            > ---------------------------------------
            > .... przedwyborczych zarowno z lewa jak i z prawa.
            Krytykow bedzie coraz
            > wiecej tylko ze Amerykanie w Iraku i tak zostana. Bush
            zrobil swoje, moze
            > moglby to zrobic lepiej, ale mordercom wladze odebral.

            Odebral i oddal w rece aniolow, ktore nie wiedza jak
            nacisnac na spust.

          • Gość: U Re: Bedziesz widzial jeszcze wiele manewrow .... IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 11.08.03, 02:20
            adam.xx napisał:

            ale mordercom wladze odebral.
            Niby masz racje, tylko ze odbierajac im te wladze sam zostal
            morderca. Nie bez przyczyny przeciez dzisiaj Irakijczycy strzelaja
            do jego bydla, tak jak sie strzela do mordercow.
            • Gość: Jan K. Dlaczego używa Pan/Pani teminu "bydło"? IP: *.asm.bellsouth.net 11.08.03, 02:49
              Pani/Panie U:
              Rozumiem, że będąc z Kanady a wcześniej z Polski ma Pan/Pani różne kompleksy.
              Przeszkadzają one jednak prowadzić z Panem/Panią dyskusję, kiedy używa Pan/Pani
              terminu "bydło" na Amerykanów a zwłaszcza na żołnierzy amerykańskich. Także,
              używa Pan/Pani terminu "polaczki" na Polaków mieszkających w USA i może też na
              tych, co mieszkają w Polsce. Na forach GW termin "polaczki" jest najczęściej
              używany przez Niemców znających język polski (folksdojczów). Po co te
              epitety? To zdecydowanie przeszkadza w prowadzeniu rzeczowej dyskusji.

              Osobiste problemy nie powinny powodować brak kontroli nad słownictwem, ponieważ
              nic nie dodają do dyskusji.

              Dzisiaj widziałem zdjęcie w gazecie rodzin, które witały powracających z Iraku
              żołnierzy amerykańskich. Ktoś trzymał transparent: "Welcome home Cpl. Michael
              Horoszko!". I jak nie być tu dumnym z takich dzielnych ludzi polskiego
              pochodzenia? Nawet, jeśli Pan/Pani nie zgadza się z tym, co ci żołnierze
              robili w Iraku, to przecież nie odmówi im Pan/Pani patriotyzmu, odwagi i hartu
              ducha.

              Jan K.

              Gość portalu: U napisał(a):

              > adam.xx napisał:
              >
              > ale mordercom wladze odebral.
              > Niby masz racje, tylko ze odbierajac im te wladze sam zostal
              > morderca. Nie bez przyczyny przeciez dzisiaj Irakijczycy strzelaja
              > do jego bydla, tak jak sie strzela do mordercow.
              • Gość: roman Re: Dlaczego używa Pan/Pani teminu IP: *.hamberger / 192.168.10.* 11.08.03, 08:46
                Panie Janie K. Dlaczego Pan ubliza sobie biorac udzial w tak
                prymitywnej dyskuji???
              • Gość: Relax Re: Dlaczego nie używa Pan/Pani teminu 'bydło'? IP: 149.246.75.* 11.08.03, 16:00
                Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                > Pani/Panie U:
                > Rozumiem, że będąc z Kanady a wcześniej z Polski ma Pan/Pani różne
                kompleksy.
                > Przeszkadzają one jednak prowadzić z Panem/Panią dyskusję, kiedy używa
                Pan/Pani
                >
                > terminu "bydło" na Amerykanów a zwłaszcza na żołnierzy amerykańskich. Także,
                > używa Pan/Pani terminu "polaczki" na Polaków mieszkających w USA i może też
                na
                > tych, co mieszkają w Polsce. Na forach GW termin "polaczki" jest najczęściej
                > używany przez Niemców znających język polski (folksdojczów). Po co te
                > epitety? To zdecydowanie przeszkadza w prowadzeniu rzeczowej dyskusji.
                >
                > Osobiste problemy nie powinny powodować brak kontroli nad słownictwem,
                ponieważ
                >
                > nic nie dodają do dyskusji.
                >
                > Dzisiaj widziałem zdjęcie w gazecie rodzin, które witały powracających z
                Iraku
                > żołnierzy amerykańskich. Ktoś trzymał transparent: "Welcome home Cpl.
                Michael
                > Horoszko!". I jak nie być tu dumnym z takich dzielnych ludzi polskiego
                > pochodzenia? Nawet, jeśli Pan/Pani nie zgadza się z tym, co ci żołnierze
                > robili w Iraku, to przecież nie odmówi im Pan/Pani patriotyzmu, odwagi i
                hartu
                > ducha.
                >
                > Jan K.
                >

                Wielce szanowany ( w pewnych kręgach) panie K.

                Moze nadludzie?
                Właśnie, że odmówię tym najemnikom patriotyzmu.
                Agresja nie ma z tym pojęciem nic wspólnego.
                To wam panie, z wysoka srający, wmówiono, że wojna prewencyjna jest wojną
                słuszą. ( nota bene, takiego pojęcia nie ma i być nie może w słowniku
                naszej, "lepszej" cywilizacji).
                Po pierwsze, tzw. prewencja była niepotrzebna, a co więcej spowodowała śmierć
                tysięcy ludzi, a po drugie te wasz Dabilju nie splamił się ani jednym gestem
                dyplomatycznym ( mówię tu, np. o kiwnięciu najmniejszym palcem u stopy), aby
                uniknąć wojny. Po prostu nie jest zwolennikiem pokoju. Jest za to smakoszem
                ropy.
                Wykorzystując machinę propagandową i wydarzenia WTC wpuścił Amerykanów w maliny
                (Waszą patriotyczną wysokość też). Dlatego, panie Janie, śmieszyłyby mnie te
                wasze szowinistyczne wieczornice z rączką na piersi, gdyby nie były szkodliwe
                dla zdrowia i życia reszty świata. Bush was załatwił. Przestaliście być
                bastionem demokracji, a staliście się jej zakałą. Przestaliście być wiarygodni.
                O sympatii chyba nie ma co wspominać.

                Relax
          • Gość: MM Re: Bedziesz widzial jeszcze wiele manewrow .... IP: *.dyn.optonline.net 11.08.03, 03:10
            adam.xx napisał:


            > ---------------------------------------
            > .... przedwyborczych zarowno z lewa jak i z prawa. Krytykow bedzie coraz
            > wiecej tylko ze Amerykanie w Iraku i tak zostana. Bush zrobil swoje, moze
            > moglby to zrobic lepiej, ale mordercom wladze odebral.

            To jest, ze tak powiem, niechcacy efekt uboczny. Gorsi mordercy maja sie
            swietnie, i Bush nic nie zamierza robic, aby ich rzady ukrocic. W koncu nie
            bez znaczenia jest fakt, ze ta kwestia prawie w obole nie byla poruszana jako
            powod do wojny. Za to te, ktore byly nagminnie powtarzane okazaly sie
            klamstwami. Jezeli ktos na tej podstawie chce wierzyc w dobra wole Busha,
            prosze bardzo. Ja uwazam to za duzo gorsze niz zbombardowanie fabryki lekow w
            Sudanie przez CLintona, zeby odwrocic uwage od sytuacji z Monika.
            • Gość: Relax Do MM IP: 149.246.75.* 11.08.03, 16:41
              Gość portalu: MM napisał(a):

              >
              > To jest, ze tak powiem, niechcacy efekt uboczny. Gorsi mordercy maja sie
              > swietnie, i Bush nic nie zamierza robic, aby ich rzady ukrocic. W koncu nie
              > bez znaczenia jest fakt, ze ta kwestia prawie w obole nie byla poruszana jako
              > powod do wojny. Za to te, ktore byly nagminnie powtarzane okazaly sie
              > klamstwami. Jezeli ktos na tej podstawie chce wierzyc w dobra wole Busha,
              > prosze bardzo. Ja uwazam to za duzo gorsze niz zbombardowanie fabryki lekow w
              > Sudanie przez CLintona, zeby odwrocic uwage od sytuacji z Monika.


              Wielkie wyrazy uszanowania, za trafność wszystkich Twoich wypowiedzi.
              Duże brawo.

              Pozdrawiam

              Relax

              • Gość: MM Re: Do MM IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 11.08.03, 20:09
                Gość portalu: Relax napisał(a):

                >
                > Wielkie wyrazy uszanowania, za trafność wszystkich Twoich wypowiedzi.
                > Duże brawo.
                >
                > Pozdrawiam
                >
                > Relax
                >

                Trzeba w koncu zaczac mowic rzeczy oczywiste. Jak to ktos niedawno powiedzial,
                nowemu prezydentowi USA odpuszcz sie zazwyczaj pierwszych 6-8 miesiecy ze
                wzgledu na oswajanie sie ze stanowiskiem. Bushowi z powodu 11 wrzesnia
                odpuszczono 2 i pol roku i narobil duzo smrodu. Teraz jednak przyszedl czas
                nazywac rzeczy po imieniu, i to wcale nie ze wzgledu na zblizajace sie wybory,
                jak to chca zasugerowac niektorzy. Po prostu trzeba zastopowac to szalenstwo -
                przeciez ci idioci juz zaczynaja mowic o uzyciu atomowek, a z doswiadczenia
                wiem, ze jak oni zaczynaja o czyms mowic, to potem juz nie powstrzymuja sie
                zeby pomyslec na konsekwencjami swoich czynow.

                Pozdrawiam rowniez,

                MM
          • wielki_czarownik Re: Bedziesz widzial jeszcze wiele manewrow .... 11.08.03, 22:53
            adam.xx napisał:

            > (...) Bush zrobil swoje, moze
            > moglby to zrobic lepiej, ale mordercom wladze odebral.

            Ale za to wprowadził tam innych morderców. Tamci mieli AK, ci mają M16. A
            Irakijczycy nadal giną - w imię interesów największego terrorysty świata -
            USA. :(
        • Gość: meerkat Re: WP w sukurs krytykom wojny IP: *.rasserver.net 11.08.03, 03:58
          Jak Izraelczycy rozwalili Saddamowi francuski reaktor w Osirak, jego program
          atomowy zostal opozniony na dlugie lata (Francuzi bali sie zbudowac drugi,
          zeby Mosad im w odwecie nie wybil wszystkich nukleonikow)
          Nic nie poradze, jesli antybushowcy nie potrafia czytac. Jesli Bush
          powiedzial, ze Saddam chcial kupic rude uranowa to automatyczna, wydaje sie
          konkluzja jes to, ze dotad materialow wystarczajacych do budowy broni
          jadrowej nie mial. QED
          • Gość: MM Re: WP w sukurs krytykom wojny IP: *.dyn.optonline.net 11.08.03, 04:56
            Gość portalu: meerkat napisał(a):

            > Jak Izraelczycy rozwalili Saddamowi francuski reaktor w Osirak, jego program
            > atomowy zostal opozniony na dlugie lata (Francuzi bali sie zbudowac drugi,
            > zeby Mosad im w odwecie nie wybil wszystkich nukleonikow)
            > Nic nie poradze, jesli antybushowcy nie potrafia czytac. Jesli Bush
            > powiedzial, ze Saddam chcial kupic rude uranowa to automatyczna, wydaje sie
            > konkluzja jes to, ze dotad materialow wystarczajacych do budowy broni
            > jadrowej nie mial. QED

            QED nothing. Automatyczna konkluzja jest tylko w umyslach zaprogramowanych,
            jak twoj.

            To, ze Dubya oglosil, ze Saddam chcial kupic rude uranowa, wcale nie znaczy,
            ze Saddam chcial kupic rude uranowa. To tylko opinia Busha, nie majaca zreszta
            pokrycia w faktach.

            Now THIS is QED.

            Zreszta neoconi kontynuuja scieme. Dzisiaj Tenet stwierdzil, ze Saddam moglby
            zbudowac bombe atomowa w ciagu 10 lat 'if left unchecked'. Taka mala fraza, a
            jak zmienia sens. Technicznie, Tenet nie klamal, ale rownie dobrze mogl byl
            mowic o wyspach Fiji. Because Saddam has not been left unchecked since 1991. I
            to jest wlasnie wasz styl wykladania "prawdziwych, rzetelnych" wiadomosci.
            • Gość: meerkat Re: WP w sukurs krytykom wojny IP: 152.75.142.* 11.08.03, 14:49
              Gość portalu: MM napisał(a):

              > Gość portalu: meerkat napisał(a):
              >
              > > Jak Izraelczycy rozwalili Saddamowi francuski reaktor w Osirak, jego progr
              > am
              > > atomowy zostal opozniony na dlugie lata (Francuzi bali sie zbudowac drugi,
              >
              > > zeby Mosad im w odwecie nie wybil wszystkich nukleonikow)
              > > Nic nie poradze, jesli antybushowcy nie potrafia czytac. Jesli Bush
              > > powiedzial, ze Saddam chcial kupic rude uranowa to automatyczna, wydaje si
              > e
              > > konkluzja jes to, ze dotad materialow wystarczajacych do budowy broni
              > > jadrowej nie mial. QED
              >
              > QED nothing. Automatyczna konkluzja jest tylko w umyslach zaprogramowanych,
              > jak twoj.
              >
              > To, ze Dubya oglosil, ze Saddam chcial kupic rude uranowa, wcale nie znaczy,
              > ze Saddam chcial kupic rude uranowa. To tylko opinia Busha, nie majaca
              zreszta
              > pokrycia w faktach.
              >
              > Now THIS is QED.
              >
              > Zreszta neoconi kontynuuja scieme. Dzisiaj Tenet stwierdzil, ze Saddam moglby
              > zbudowac bombe atomowa w ciagu 10 lat 'if left unchecked'. Taka mala fraza, a
              > jak zmienia sens. Technicznie, Tenet nie klamal, ale rownie dobrze mogl byl
              > mowic o wyspach Fiji. Because Saddam has not been left unchecked since 1991.
              I
              > to jest wlasnie wasz styl wykladania "prawdziwych, rzetelnych" wiadomosci.



              Jak zwykle nie znasz faktow. Saddam co najmniej DWUKROTNIE kupil rude uranowa w
              przeszlosci i nikt temu nie zaprzecza, nawet Francja. Kwestionuje się jedynie
              najnowsza probe zakupu yellow cake w Nigrze.
              A little knowledge is a dangerous thing. :)
              • Gość: MM Re: WP w sukurs krytykom wojny IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 11.08.03, 15:55
                Gość portalu: meerkat napisał(a):

                >
                > Jak zwykle nie znasz faktow. Saddam co najmniej DWUKROTNIE kupil rude uranowa
                w
                >
                > przeszlosci i nikt temu nie zaprzecza, nawet Francja. Kwestionuje się jedynie
                > najnowsza probe zakupu yellow cake w Nigrze.
                > A little knowledge is a dangerous thing. :)

                Czyzby? Jak zwykle przekrecasz fakty i pozostawiasz niedomowienia. Dlaczego nie
                powiesz jak dawno temu dokonano tych zakupow? Czy bylo to niedawno, sugerujac
                ze program byl niedawno w toku, czy tez dawniej, gdy Saddam byl kumplem
                Waszyngtonu i zanim program zostal wstrzymany? Bo gdyby to bylo niedawno, Bush
                nie musialby klamac na temat rzekomego obecnego zakupu. To tak, jakby ktos
                chcial USA winic teraz za to, ze zrzucila bombe na Hiroszime prawie 60 lat temu.

                BTW, jesli chcesz cytowac literature, to Alexander Pope napisal 'A little
                learning is a dang'rous thing.'
      • Gość: BK Re: WP w sukurs krytykom wojny IP: *.fibercor.com 12.08.03, 18:05
        Gość portalu: meerkat napisał(a):

        > Gość portalu: bartgoly napisał(a):
        >
        > > Mam w dupie rezolucje onz, mam w dupie srodki jakimi do tego
        > > doszlo CIESZE SIE ZE USUNIETO OKRUTNEGO DYKTATORA jesli
        ktops
        > > tego nie widzi to jest albo glupi albo chce zrobic jakis deal
        > > GO DUBYA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        >
        >
        > Przede wszystkim trzeba pamietac o dwoch rzeczach. Po pierwsze
        > wybory prezydenckie coraz blizej. Po drugie Washington Post i
        > jego wlasciciele zwsze miali orientacje demokratyczna i z
        > reguly w okresie przedwyborczym popierali kandydatury
        > demokratow. Warto jsczcze dodac, ze relacja jest niedokladnie
        > prztlumaczona, bowiem "W" ostrzegal, ze jesli Irak uzyska bron
        > atomowa, to istnieje mozliwosc, ze udostepni ja terrorystom
        > podobnie jak inne BMR. Ze Irak takie starania czynil, z duza
        > pomoca Francji ( po to byl izraelski atak bombowy na
        francuski
        > reaktor w Osirak kolo Bagdadu), nie jest zadna tajemnica. Nikt
        > natomiast w Waszyngtonie nigdy nie twierdzil, ze Saddam ma
        bron
        > atomowa, albo nawet, ze lada chwila bedzie ja mial.

        MERKAT, JAN K I BARTGOLY ILE WAM PLACA ZA TA PRO-BUSZOWSKA
        PROPAGANDE, POCHWALCIE SIE ,
        • Gość: 30 Re: WP w sukurs krytykom wojny IP: *.home.cgocable.net 12.08.03, 18:22
          Gość portalu: BK napisał(a):

          > Gość portalu: meerkat napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: bartgoly napisał(a):
          > >
          > > > Mam w dupie rezolucje onz, mam w dupie srodki jakimi do tego
          > > > doszlo CIESZE SIE ZE USUNIETO OKRUTNEGO DYKTATORA jesli
          > ktops
          > > > tego nie widzi to jest albo glupi albo chce zrobic jakis deal
          > > > GO DUBYA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > >
          > >
          > > Przede wszystkim trzeba pamietac o dwoch rzeczach. Po pierwsze
          > > wybory prezydenckie coraz blizej. Po drugie Washington Post i
          > > jego wlasciciele zwsze miali orientacje demokratyczna i z
          > > reguly w okresie przedwyborczym popierali kandydatury
          > > demokratow. Warto jsczcze dodac, ze relacja jest niedokladnie
          > > prztlumaczona, bowiem "W" ostrzegal, ze jesli Irak uzyska bron
          > > atomowa, to istnieje mozliwosc, ze udostepni ja terrorystom
          > > podobnie jak inne BMR. Ze Irak takie starania czynil, z duza
          > > pomoca Francji ( po to byl izraelski atak bombowy na
          > francuski
          > > reaktor w Osirak kolo Bagdadu), nie jest zadna tajemnica. Nikt
          > > natomiast w Waszyngtonie nigdy nie twierdzil, ze Saddam ma
          > bron
          > > atomowa, albo nawet, ze lada chwila bedzie ja mial.
          >
          > MERKAT, JAN K I BARTGOLY ILE WAM PLACA ZA TA PRO-BUSZOWSKA
          > PROPAGANDE, POCHWALCIE SIE ,
          mysle ze 30
    • Gość: Kumak Re: I kto bedzie nastepny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 01:22
      Pewne ze po Iraku bedzie Iran i dalej dalej dokad Europa
      pozwoli,ale nie musi .
      • adam.xx Ja stawiam na to ze nikt ale to tylko moja ... 11.08.03, 01:33
        Gość portalu: Kumak napisał(a):

        > Pewne ze po Iraku bedzie Iran i dalej dalej dokad Europa
        > pozwoli,ale nie musi .
        ---------------------------------
        ... nadzieja. Iran zostal ostrzezony juz wczesniej i na razie kooperuje. Jesli
        nie bedzie exportowal ajatollachow do Iraku to przetrwa. Uwazam ze najwiekszym
        zagrozeniem jest Arabia Saudyjska bo ta banda szejkow finansuje z wplywow z
        ropy alKaide i roznej masci bandytow. Wiekszosc terrorsytow z 9/11 pochodzila
        z Arabii Saudyjskiej.
        • Gość: plagiator Re: Ja stawiam na to ze nikt ale to tylko moja .. IP: *.home.cgocable.net 11.08.03, 01:42
          adam.xx napisał:

          > Gość portalu: Kumak napisał(a):
          >
          > > Pewne ze po Iraku bedzie Iran i dalej dalej dokad Europa
          > > pozwoli,ale nie musi .
          > ---------------------------------
          > ... nadzieja. Iran zostal ostrzezony juz wczesniej i na razie kooperuje.
          Jesli
          > nie bedzie exportowal ajatollachow do Iraku to przetrwa. Uwazam ze
          najwiekszym
          > zagrozeniem jest Arabia Saudyjska bo ta banda szejkow finansuje z wplywow z
          > ropy alKaide i roznej masci bandytow. Wiekszosc terrorsytow z 9/11
          pochodzila
          > z Arabii Saudyjskiej.
          Co to wlasciwie jest te 911? Rozumiem ze chodzi o emergency service.
          • adam.xx 9/11 to 11 wrzesnia 2001. Data zamachu al Kaidy 11.08.03, 01:45
            • Gość: omega Re: 9/11 to 11 wrzesnia 2001. Data zamachu al Kai IP: *.home.cgocable.net 11.08.03, 01:55
              Dlaczego nie zbombardujemy tej al-Kaidy? Na co czekamy? Czas to pieniadz.
              • Gość: omega Widzisz.Trzeba by zbombardowac Czeczenie. A to IP: *.nott.cable.ntl.com 11.08.03, 04:18
                terytorium Rosji. I jakos nie wypada. Zreszta predzej czy pozniej i tak
                Rosjanie to zrobia
        • Gość: Jan K. Re: Ja stawiam na to ze nikt ale to tylko moja .. IP: *.asm.bellsouth.net 11.08.03, 01:47
          Drogi Panie Adamie:
          Zmiany w zachowaniu Korei Północnej i Syrii mogą być znakiem tego, że nikt do
          kolejki sam się nie będzie wstawiał. Chirac i Schroeder też dwa razy pomyślą,
          zanim będą zachęcali jakieś państwo z Osi Zła do grania Ameryce na nosie. Być
          może, wyraźna zmiana stosunku Unii Europejskiej do Kuby jest signum temporis?
          Sojusznikiem Kuby jest na Zachodzie już tylko Kanada.

          Martwi mnie tylko to, że kraje, które dawniej miały kolonie w Afryce, a
          zwłaszcza Francja i Belgia nie chcą zaangażować się do powstrzymania rzezi.
          Ostatnie wypadki w Burundi są bardzo przykre. Mamy szczęście, że nie
          urodziliśmy się w Zairze, Rwandzie, czy Burundi i że tam nie mieszkamy, ale
          większość mieszkańców tamtych krajów to porządni ludzie, tylko zdominowani są
          przez gangsterów, jak niejedna favela w Brazylii.

          Jan K.


          adam.xx napisał:

          > Gość portalu: Kumak napisał(a):
          >
          > > Pewne ze po Iraku bedzie Iran i dalej dalej dokad Europa
          > > pozwoli,ale nie musi .
          > ---------------------------------
          > ... nadzieja. Iran zostal ostrzezony juz wczesniej i na razie kooperuje.
          Jesli
          > nie bedzie exportowal ajatollachow do Iraku to przetrwa. Uwazam ze
          najwiekszym
          > zagrozeniem jest Arabia Saudyjska bo ta banda szejkow finansuje z wplywow z
          > ropy alKaide i roznej masci bandytow. Wiekszosc terrorsytow z 9/11 pochodzila
          > z Arabii Saudyjskiej.
          • Gość: LSD a ja stawiam że Watykan IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 02:21
          • adam.xx Re: Ja stawiam na to ze nikt ale to tylko moja .. 11.08.03, 02:21
            Gość portalu: Jan K. napisał(a):


            > Martwi mnie tylko to, że kraje, które dawniej miały kolonie w Afryce, a
            > zwłaszcza Francja i Belgia nie chcą zaangażować się do powstrzymania rzezi.
            > Ostatnie wypadki w Burundi są bardzo przykre. Mamy szczęście, że nie
            > urodziliśmy się w Zairze, Rwandzie, czy Burundi i że tam nie mieszkamy, ale
            > większość mieszkańców tamtych krajów to porządni ludzie, tylko zdominowani

            > przez gangsterów, jak niejedna favela w Brazylii.
            >
            > Jan K.
            -------------------------------------

            To jest rzeczywiscie wielka tragedia i teraz to pozostalo w spadku nie tylko
            Francji i Belgii ale calej Uni Europejskiej. Byc moze dzieki potrzasnieciu
            swiatem przez USA, ONZ zaktywizuje sie jak tylko dojdzie do siebie i cos z
            Afryka zrobi.
            Musze juz leciec.
            Pozdrowienia
            Adam
            • Gość: U Re: Ja stawiam na to ze nikt ale to tylko moja .. IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 11.08.03, 02:26
              adam.xx napisał:

              > Byc moze dzieki potrzasnieciu
              > swiatem przez USA, ONZ zaktywizuje sie jak tylko dojdzie do siebie i cos z
              > Afryka zrobi.
              > Musze juz leciec.
              > Pozdrowienia
              > Adam
              Najlepiej z Afryka zrobic to, co zrobili z Indianami u siebie,
              nieprawdaz? USA i potrzasniecie swiatem -ladnie napisane.
              • gabrielacasey Drogi U - taraz dla odmiany o Komanczach? 11.08.03, 04:21
                • Gość: G. Re: Drogi U - taraz dla odmiany o Komanczach? IP: *.ipt.aol.com 11.08.03, 05:25
                  A moze byc o Siuksach.
                  Pine Ridge Indian Reservation to drugi co do wielkosci rezerwat Indian
                  w Stanach Zjednoczonych - zajmuje poludniowa czesc Badlands. Jest to
                  rownoczesnie najubozszy region w kraju. Nigdzie w Ameryce przepasc miedzy
                  bogactwem a potencjalnymi mozliwosciami nie jest tak widoczna jak tu.
                  A Wounded Knee to miejsce historyczne i szczegolne dla Indian w tymze
                  rezerwacie. Zadne okrucienstwo popelnione na Indianach nie jest tak
                  przerazajace, jak rzez pod Wounded Knee. W dniu 29 XII 1890 r. armia
                  amerykanska zadala ostateczny cios Indianom z Rownin, mordujac kilkaset
                  nieuzbrojonych Siuksow-mezczyzn, kobiet i dzieci. Tablica i kamienny pomnik
                  upamietniaja ofiary.

          • Gość: MM Re: Ja stawiam na to ze nikt ale to tylko moja .. IP: *.dyn.optonline.net 11.08.03, 03:34
            Gość portalu: Jan K. napisał(a):

            > Drogi Panie Adamie:
            > Zmiany w zachowaniu Korei Północnej i Syrii mogą być znakiem tego, że nikt
            do
            > kolejki sam się nie będzie wstawiał. Chirac i Schroeder też dwa razy
            pomyślą,
            > zanim będą zachęcali jakieś państwo z Osi Zła do grania Ameryce na nosie.
            Być
            > może, wyraźna zmiana stosunku Unii Europejskiej do Kuby jest signum
            temporis?
            > Sojusznikiem Kuby jest na Zachodzie już tylko Kanada.
            >
            > Martwi mnie tylko to, że kraje, które dawniej miały kolonie w Afryce, a
            > zwłaszcza Francja i Belgia nie chcą zaangażować się do powstrzymania rzezi.
            > Ostatnie wypadki w Burundi są bardzo przykre. Mamy szczęście, że nie
            > urodziliśmy się w Zairze, Rwandzie, czy Burundi i że tam nie mieszkamy, ale
            > większość mieszkańców tamtych krajów to porządni ludzie, tylko zdominowani

            > przez gangsterów, jak niejedna favela w Brazylii.
            >
            > Jan K.
            >

            Panie Janeczku, jak bylo trzeba, to Francuzi wyslali wojsko do Wybrzeza Kosci
            Sloniowej, w swojej strefie wplywow, i bynajmniej nie siedzieli na statkach o
            pare mil od brzegu trzesac tylko kulakami.

            A tutaj Bush ma szanse za jednym zamachem zamknac usta krytykom i zrobic cos
            porzadnego co bedzie z gory uznane za bezinteresowne, wysylajac raptem
            batalion albo dwa wojska. I co? I nic! A dlaczego niby Francuzi mieliby isc do
            Liberii? Co oni maja z nia wspolnego? Na pewno mniej niz USA.
            • Gość: Polityka klamstwa Re: Ja stawiam na to ze nikt ale to tylko moja .. IP: *.tulane.edu 11.08.03, 04:24
              > A tutaj Bush ma szanse za jednym zamachem zamknac usta krytykom i zrobic cos
              > porzadnego co bedzie z gory uznane za bezinteresowne, wysylajac raptem
              > batalion albo dwa wojska. I co? I nic! A dlaczego niby Francuzi mieliby isc
              do
              > Liberii? Co oni maja z nia wspolnego? Na pewno mniej niz USA.
              =============================================================================
              Prosze Panstwa! Taka jest polityka przez duze "P" i Busz mniejszy
              nie jest pierwszym (ani z cala pewnoscia ostatnim!) politykiem
              poslugujacym sie klamstwem dla osiagniecia swoich celow...
            • gabrielacasey To Liberia byla kolonia USA? A ja myslalam, ze 11.08.03, 04:27
              bylo to troche inaczej... Ze to amerykanski prezent. I ze wszystko bylo dobrze,
              poki sie od pomocy Ameryki nie wyzwolila.

              "Liberia jest najstarszą republiką na kontynencie afrykańskim, założoną przez
              murzyńskich wyzwoleńców ze Stanów Zjednoczonych w 1847. Kraj powstał na
              terenach wykupionych przez Towarzystwo Kolonizacyjne w Waszyngtonie.
              Zasiedlenia rozpoczęły się już od 1822.

              Mimo proklamowania Liberii niezależnym państwem, kraj korzystał z pomocy
              finansowej Stanów Zjednoczonych do 1861. Amerykańscy wyzwoleńcy osiedlali się
              także poza wykupionym terytorium, co spotykało się ze sprzeciwami ludności
              tubylczej i stało się, w późniejszym czasie, zarzewiem konfliktów i walk
              zbrojnych.

              Okres rozwoju kraj przeżywał począwszy od lat 20. XX w., z uwagi na utrzymujący
              się na stałym, wysokim poziomie popyt na kauczuk. Wraz ze spadkiem cen kauczuku
              nastąpił kryzys gospodarczy, który stał się przyczyną przewrotu wojskowego w
              1980. Od władzy odsunięto potomków amerykańskich wyzwoleńców, rządzących krajem
              od momentu założenia państwa.

              Przywódca rebelii, sierżant S. Doe, stanął na czele rządu ocalenia narodowego,
              jego pozycję umocnił wybór na prezydenta w 1985. W 1990 wojna domowa wybuchła
              na nowo, pogrążając kraj w całkowitej anarchii, walki nasiliły się szczególnie
              po śmierci prezydenta. Kolejna fala eskalacji walk nastąpiła w 1992.

              W 1995 w konflikcie biorą udział: Narodowy Front Patriotyczny Liberii
              (przywódca Ch. Taylor), Zjednoczony Ruch Na Rzecz Demokracji, skupiający
              zwolenników obalonego prezydenta oraz wojska interwencyjne Wspólnoty
              Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS), które we wrześniu 1990 osadziły
              na urzędzie prezydenckim A. Sawyera.

              Dążenia ONZ do zahamowania konfliktu poprzez nałożenie embarga na dostawy
              broni, blokadę gospodarczą terenów kontrolowanych przez partyzantów nie
              przyniosły oczekiwanych rezultatów. Straty ludności wynikające z samego tylko
              uchodźstwa szacuje się na 1 mln. W wyniku działań wojennych całkowitej ruinie
              uległa gospodarka kraju..."

              • Gość: MM Re: To Liberia byla kolonia USA? A ja myslalam, z IP: *.dyn.optonline.net 11.08.03, 05:08
                A gdzie ja napisalem, ze Liberia byla kolonia USA? Ja po prostu sugerowalem,
                ze o ile Francuzi moga sie czuc odpowiedzialni za swoje dawne kolonie, o tyle
                Waszyngtom moze sie czuc odpowiedzialny za kraj zalozony i zaludniony przez
                uwolnionych niewolnikow wlasnie z USA.

                Dlatego glosy, ktore slyszy sie tutaj od kilku tygodni, pytajace dlaczego
                Francuzi ni pojada do Liberii sa po prostu smieszne.
                • Gość: meerkat Nieważne, USA sa ZAWSZE winne IP: 152.75.142.* 11.08.03, 14:57
                  Gość portalu: MM napisał(a):

                  > A gdzie ja napisalem, ze Liberia byla kolonia USA? Ja po prostu sugerowalem,
                  > ze o ile Francuzi moga sie czuc odpowiedzialni za swoje dawne kolonie, o tyle
                  > Waszyngtom moze sie czuc odpowiedzialny za kraj zalozony i zaludniony przez
                  > uwolnionych niewolnikow wlasnie z USA.
                  >
                  > Dlatego glosy, ktore slyszy sie tutaj od kilku tygodni, pytajace dlaczego
                  > Francuzi ni pojada do Liberii sa po prostu smieszne.



                  A jesli Luizjana odlaczy sie od USA i polaczy z wolnym Quebekiem, to Stany
                  Zjednoczone też będą odpowiedzialne?

                  P.S. A jak tam sobie Francuziki radzą w Kongo? Z tego co słyszę - coś nie
                  bardzo. Ludność odmawia jedzenia żab i ślimaków i dalej piecze i żre Pigmejów,
                  bo mięso podobno delikatniejsze.
                  • Gość: MM Ty jednak rzeczywiscie masz cos z glowa IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 11.08.03, 15:58
                    Napisalem "moga" czuc sie bardziej odpowiedzialne, nie "sa" odpowiedzialne. To
                    byla retorta na glosy twierdzace, ze Francuzi powiini tam pojechac.

                    Ale jak sie wszystko widzi na czerwono, to wszelkie inne kolory nie maja
                    znaczenia, prawda?
    • Gość: rudy102 Re: IP: *.75.93.9.Dial1.Weehawken.Level3.net 11.08.03, 03:33
      right on brother, right on!!!!!
    • Gość: Marky SZMATA ZMIENIA KIERUNEK IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 11.08.03, 05:43
      Czy ktos pamieta te pelne nienawisci pro-wojenne artykulidla w
      the Washington Post PRZED atakiem na Irak? Teraz, kiedy Saddam
      Hussein jest juz obalony, a Irak jest okupowany, ta szmata
      powiewa w innym kierunku. Zaczyna sie pograzanie Prezydenta
      Bush'a, bo pajac juz swoje odfikal, i odwracanie uwagi od roli
      gazecidla w nienawistnym napedzaniu do wojny z Irakiem. Czy
      zanim wojna sie nie zaczela pismacy z WP nie wiedzieli ze
      Hussein jest bezpodstawnie oskarzany np. o posiadanie broni
      chemicznej?...
      • Gość: Relax Re: SZMATA ZMIENIA KIERUNEK IP: 149.246.75.* 11.08.03, 16:55
        Gość portalu: Marky napisał(a):

        > Czy ktos pamieta te pelne nienawisci pro-wojenne artykulidla w
        > the Washington Post PRZED atakiem na Irak? Teraz, kiedy Saddam
        > Hussein jest juz obalony, a Irak jest okupowany, ta szmata
        > powiewa w innym kierunku. Zaczyna sie pograzanie Prezydenta
        > Bush'a, bo pajac juz swoje odfikal, i odwracanie uwagi od roli
        > gazecidla w nienawistnym napedzaniu do wojny z Irakiem. Czy
        > zanim wojna sie nie zaczela pismacy z WP nie wiedzieli ze
        > Hussein jest bezpodstawnie oskarzany np. o posiadanie broni
        > chemicznej?...

        Widocznie CIA nie chciała im udostępnić nie sfingowanych akt.
        A gdyby nawet wiedzieli to w tych warunkach nie mogli poinformować ze względu
        na szkodę firmy. Podważać wiarygodność prezydenta???
        Do tego nie dorosła amerykańska odmiana demokracji.
    • Gość: CVB Re: 'Washington Post' oskarża administrację Busha IP: proxy:* / 172.18.39.* 11.08.03, 05:52
      Gość portalu: bartgoly napisał(a):

      > Mam w dupie rezolucje onz, mam w dupie srodki jakimi do tego
      > doszlo CIESZE SIE ZE USUNIETO OKRUTNEGO DYKTATORA jesli ktops
      > tego nie widzi to jest albo glupi albo chce zrobic jakis deal
      > GO DUBYA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ZNOWU MAMY POPIERDOLONEGO NAJGORZEJ JAK
      BURAK NAUCZY SIE PISAC ,I ZDAJE MU SIE ZE MOZE CHMURY OSRAC,AZBEST ZDAJE SIE ZE
      MU NA POJEBANY BANIAK SPAD A SLOMA MU Z DUPY WYSTAJE WIESNIAK JEDEN
    • Gość: dyzein Kto wykreowal Debila Busha do wojny w Iraku IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 11.08.03, 07:12
      Wlasnie, kto wykreowal najglupszego Prezydenta USA, do
      zamieszania Swiatem, ten tez bedzie kopal go po d---e.
      Wiadomo kto ma kontrole nad finansami USA, wiadomo takze kto ma
      kontrole nad propaganda, czyli mediami USA.
      Ta wlasnie drupa ludzi, nazwac ich MASONERIA nie jest grzechem,
      bedzie piec pieczen na glupocie GOJOW Bialego Domu i calego
      spoleczenstwa AMERYKANSKIEGO.
      Mozecie juz teraz nazwac mnie ANTYSEMITA, jest to najprostszym
      chwytem propagandowym zydowskiej i filosemiskiej MASONERI.
      Wiele mocarstw tego Swiata juz nie istnieje, wyglada na to , ze
      mocarstwo klamstwa i zydowskiej propagandy tez nie bedzie trwalo
      wiecznie.
      • Gość: meerkat Zydzi, masoni i cykliści rządzą Ameryką! IP: 152.75.142.* 11.08.03, 14:52
        Gość portalu: dyzein napisał(a):

        > Wlasnie, kto wykreowal najglupszego Prezydenta USA, do
        > zamieszania Swiatem, ten tez bedzie kopal go po d---e.
        > Wiadomo kto ma kontrole nad finansami USA, wiadomo takze kto ma
        > kontrole nad propaganda, czyli mediami USA.
        > Ta wlasnie drupa ludzi, nazwac ich MASONERIA nie jest grzechem,
        > bedzie piec pieczen na glupocie GOJOW Bialego Domu i calego
        > spoleczenstwa AMERYKANSKIEGO.
        > Mozecie juz teraz nazwac mnie ANTYSEMITA, jest to najprostszym
        > chwytem propagandowym zydowskiej i filosemiskiej MASONERI.
        > Wiele mocarstw tego Swiata juz nie istnieje, wyglada na to , ze
        > mocarstwo klamstwa i zydowskiej propagandy tez nie bedzie trwalo
        > wiecznie.


        Wiecznie na pewno nie. Co najwyżej kilkaset lat. Mnie to osobiscie
        satysfakcjonuje! :)))
        • Gość: < > Re: Zydzi, masoni i cykliści rządzą Ameryką! IP: *.home.cgocable.net 11.08.03, 16:32
          nO I MEERKATY
          • Gość: meerkat Re: Zydzi, masoni i cykliści rządzą Ameryką! IP: 152.75.142.* 11.08.03, 19:36
            Gość portalu: < > napisał(a):

            > nO I MEERKATY


            meerkaty nie- są za inteligentne. Doradzają tylko skromnie tym co rządzą. :)
    • Gość: emhyr Re: Dyktator??? IP: 62.148.79.* 11.08.03, 08:20
      Gość portalu: bartgoly napisał(a):

      > Mam w dupie rezolucje onz, mam w dupie srodki jakimi do tego
      > doszlo CIESZE SIE ZE USUNIETO OKRUTNEGO DYKTATORA jesli ktops
      > tego nie widzi to jest albo glupi albo chce zrobic jakis deal
      > GO DUBYA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Ciesze sie ze kolega badz kolezanka ma wszystko w dupie nie
      zauwazajac kto powoli staje sie prawdziwym dyktatorem, nie jakis
      tam prowincjusz z Bagdadu ale imbecyl o ilorazie inteligencji
      zawszonego szczura (przepraszam wszystkie szczury za te
      niewybredne porownanie) zamieszkujacy w waszyngtonie i smiejacy
      sie w twarz wszystkim ktorzy chcieli polozyc lape na ropie w
      iraku. Gratuluje spostrzegawczosci
      • Gość: Relax Re: Dyktator IP: 149.246.75.* 11.08.03, 15:29
        > Gość portalu: bartgoly napisał(a):
        >
        > > Mam w dupie rezolucje onz, mam w dupie srodki jakimi do tego
        > > doszlo CIESZE SIE ZE USUNIETO OKRUTNEGO DYKTATORA jesli ktops
        > > tego nie widzi to jest albo glupi albo chce zrobic jakis deal
        > > GO DUBYA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



        Gość portalu: emhyr napisał(a):
        > Ciesze sie ze kolega badz kolezanka ma wszystko w dupie nie
        > zauwazajac kto powoli staje sie prawdziwym dyktatorem, nie jakis
        > tam prowincjusz z Bagdadu ale imbecyl o ilorazie inteligencji
        > zawszonego szczura (przepraszam wszystkie szczury za te
        > niewybredne porownanie) zamieszkujacy w waszyngtonie i smiejacy
        > sie w twarz wszystkim ktorzy chcieli polozyc lape na ropie w
        > iraku. Gratuluje spostrzegawczosci


        Swięte słowa emhyr. Tak trzymaj.
        Trzeba tępic pseudointeligentow, czyli prymitywów, którym mózg zalała ropa ,
        wydobywająca się z ucha Busha.
        Cała ta prawicowa, arogancka, brutalna i przestępcza administracja przepadnie w
        najbliższych wyborach.
        Swiat ich nienawidzi, wyrządzili tyle zła, tylu niewinnych ludzi zginęło przez
        ich ignorancję i bezmyślność.
        Upłyną dziesięciolecia, nim świat przebaczy (o zgrozo) Amerykanom, ktorzy
        kompletnie stracili wiarygodność.
        Boże postaraj się przebaczyć Amerykanom, lecz najpierw ich oświeć, niech
        oczyszczą kraj z przestępców.
    • Gość: PHS Re: IP: *.ols.vectranet.pl 11.08.03, 09:28
      Cała polityka USA oparta jest na kłamstwie i korupcji.Przecież
      to widac gołym okiem i na codzień.
    • Gość: Kugel W. Post sie dziwi? Przeciez to byla zydowska wojna, to IP: 62.181.161.* 11.08.03, 09:29
      bylo jasne od samego poczatku ze rzekoma bron masowego razenia w
      tak bidnym, kontrolowanym w dzien i w noc, przez satelity,
      wywiady, agentow i co tam jeszcze, kraju to bzdura.
      Zydow klulo jednak to, ze Saddam sprzeciwial sie dominacji B.
      Wschodu przez panstwo Israel, placil rodzinom ofiar walki z
      israelskim okupantem, itp. Stad tez decyzja o "rozprawieniu sie"
      z rezimem, a uzasadnienie i dowody na rzekoma "bron" to rzecz
      drugorzedna. Zobaczcie kto najbardziej popieral atak na Irak,
      Perle i Wolfowitz, dwoch najbardziej zacieklych zydow w calej
      tej administracji.
      Swoja droga dziwie sie, ze rodzina Bushow, wywodzaca sie z
      dumnej, anglosaskiej tradycji, chodzi na zydowkim pasku bez
      cienia zenady.
      • Gość: www.irak.pl U.Avnery: Imperium US + mini-imperium Izraela IP: *.tele2.pl 11.08.03, 15:43
        Adaś Michnik, nasz dawny idol z podziemia, dla którego (bezinteresownie)
        zarywaliśmy noce przy sitodruku - ulokował się w niechlubnej "Council on
        Foreign Relations" u D.Rockefellera, dyrektora Exxonu Mobilu - wśród szefów
        największych szefów karteli naftowych i militarnych, jak również przy
        zbrojeniówce, baronach naftowych oraz CIA (szefem ADV. Board jest były
        dyrektor CIA Woolsey) w "Comitee for liberating Iraq", bojkotowanym przez
        praktycznie wszystkich (4mln) uchodźców irackich.

        I tenże Adaś Michnik wraz z "grupą trzymającą w USA władzę"
        czarnosecinnych "neocons" o zdecydowanie socjopatycznych osobowościach -
        podpuścił dawnych PZPR-owców z SLD wraz z "bogobojnymi" prawicowcami z PiS i
        PO, lekceważącymi totalnie pogląd w tej kwestii Papieża - do bezprawnej wojny
        z dawnym, wieloletnim agentem CIA, wyniesionym do władzy przez CIA w zamachu
        stanu w 1959 i 1968 roku, Husseinem ...
        Przy czym ów "prosyjonizm" neokonserwatystów nie oznacza bynajmniej specjalnej
        chęci pomocy żydowskim współbraciom ocalonym w holocauście czy nowym
        izraelskim osadnikom (choć poza Cheneyem, Bushem i Rumsfeldem wszyscy w
        administracji USA są Żydami), lecz - stosownie do zajmowanych funkcji w
        korporacjach - traktowanie Izraela wyłącznie jako geopolitycznego "przyczółka
        dla ropy naftowej", jak to zgrabnie ujął Henry Kissinger, notoryczny zresztą
        zbrodniarz wojenny (m.in. w Kambodży, Timorze Wsch., Chile, Afryce).

        Dlatego wszelkie wysiłki, by zaliczyć przeciwników wojen o złoża naturalne do
        antysemitów, czy "anty-Amerykanów" - jak to zresztą czyni Michnik w swych
        bardzo słabych esejach - spełzną na niczym. W ruchu demaskującym prawdziwe
        kulisy tej wojny działa na Zachodzie wielu Żydów, Izraelczyków i Amerykanów
        oburzonych polityką rządu USA i Izraela (która stanowi niemalże tandem -
        integralną, "teleologiczną" całość).

        To Amnesty Int. i nasi publicyści (m.in.R.Fisk) od lat apelowali poprzez ONZ w
        sprawie traktowania opozycji w Iraku, wyciszani skutecznie przez... rząd USA
        (sic!). Toteż nie potrzebujemy chyba dodawać, iż nikt naszej działalności nie
        finansuje, albowiem jesteśmy zarówno przeciwnikami reżimu Husseina, jak i jego
        wieloletnich sponsorów z Białego Domu. Neoliberałowe nie potrafią dostrzec
        problemów świata w kategoriach innych niż materialne.

        A propos "niezależności i dziennikarskiego etosu", którymi nieustannie chełpią
        się Michnik i jego publicyści: zastanawia nas, dlaczego Naczelny nie wspomina
        o pełnieniu owych "zaszczytnych" funkcji w swej biografii online (agora.pl)?
        Czyżby w "spolegliwości" wobec baronów zbrojeniowych i naftowych miałoby
        jednak kryć się coś wstydliwego?

        Ale się poukładało! God bless Exxon's petroleum, żegnaj dawny nasz Mochnacki z
        podziemia...
        Kto naprawdę wygrał wojnę? Imperium US + mini-imperium Izraela - pisze w
        przenikliwym eseju U.Avnery, izraelski dziennikarz:

        "Kto wygrał ? Grupa neokonserwatystów. Grupa zwarta, prawie wszyscy jej
        członkowie są Żydami. Trzyma kluczowe stanowiska w administracji Busha,
        jak też w ciałach doradczych, które odgrywają ważną rolę.

        Niewielka grupa, która wymyśliła tę wojnę - sojusz fundamentalistów
        chrześcijańskich z żydowskimi neokonserwatystami - wygrała jeszcze więcej, bo
        będzie teraz kontrolować Waszyngton właściwie bez ograniczeń. Kombinacja tych
        dwóch faktów stanowi teraz największe niebezpieczeństwo dla świata i
        szczególnie dla Bliskiego Wschodu.

        Jej mentalny świat jest mieszaniną ideologicznego oszołomienia z brudnymi
        materialistycznymi interesami, amerykańskiego patriotyzmu i prawicowego
        syjonizmu. To niebezpieczna mikstura". Więcej
        http://www.irak.pl

        Siła amerykańskich agencji PR w sprawie wojny
        Sprawa Halabdży jest przekłamana - udział USA i Iranu w masakrze;
        Irak nie posiadał cyjanidowych gazów chem., gdy Hussein i rząd USA były
        sojusznikami podczas wojny z Iranem (Kurdowie wówczas przeszli na stronę
        wroga) - były oficer CIA (New Y.Times); Sprzedaż gazów chem. Irakowi przed i
        po Halabdży przez firmy ameryk., także "Searle" Rumsfelda
        Masakra w Halabdży: jak ludzką tragedię, która ilustruje zbrodniczość wojny
        zamieniono w prowojenny materiał propagandowy.

        Amerykańskie służby "dyplomacji publicznej" (propagandy) i wynajęte przez rząd
        agencje public relations od wielu miesięcy pracują nad formowaniem licznych
        mitów dotyczących Iraku i nieustannym ich powtarzaniem, tak by były
        podejmowane przez światową prasę. Masakra w Halabdży: jak ludzką tragedię,
        która ilustruje zbrodniczość wojny zamieniono w prowojenny materiał
        propagandowy. Amerykańskie służby "dyplomacji publicznej" (propagandy) i
        wynajęte przez rząd agencje public relations od wielu miesięcy pracują nad
        formowaniem licznych mitów dotyczących Iraku i nieustannym ich powtarzaniem,
        tak by były podejmowane przez światową prasę. Z czasem te legendy powtarzane
        przez polityków i publicystów, zamieniają się w ogólnie przyjęte oczywistości.
        Można je łatwo odnaleźć w przemówieniach, artykułach prasowych i innych
        wystąpieniach publicznych, choć żaden z autorów tych powtórek nie zadaje sobie
        trudu by sprawdzić autentyczność wiadomości. Oto przykład jednego z takich
        popularnych przekłamań. "Saddam Hussajn zagazował 5000 Kurdów w Halabdży w
        1988".

        16 marca 1988 w czasie wojny iracko-irańskiej około 5 tysięcy Kurdów z
        miasteczka Halabdża w irackim Kurdystanie zginęło od gazu. Jednak jedyne
        pewne, udokumentowane informacje, których można być pewnym są takie, że w
        regionie Halabdży miała wówczas miejsce zażarta bitwa, w której obie strony
        użyły zakazanych przez konwencje gazów bojowych i że Kurdowie, których
        miejscowość znalazła się na linii frontu zginęli właśnie od tych gazów. W 1988
        roku masakra w Halabdży nie wzbudziła protestów społeczności międzynarodowej.
        Przyjmowano wówczas, że tragedia była "szkodą uboczną" działań wojennych,
        skutkiem błędnego manipulowania gazami bojowymi przez oddziały irańskie.

        Dramat przypisano Irakijczykom dopiero dwa lata później w czasie amerykańskiej
        kampanii propagandowej przed pierwszą wojną w Zatoce. Autorem przekształcenia
        była pracująca dla rządu amerykańskiego agencja public relations
        Hill&Knowlton, ta sama, która skompromitowała się wówczas (jesień 1990) w
        jednym z największych skandali propagandowych dotyczących armii irackiej: w
        świat poszła wiadomość, że iraccy żołnierze w Kuwejcie roztrzaskali o ściany
        czaszki 312 kuwejckich niemowląt? ta wiadomość, poparta zeznaniami świadków,
        wywarła wielkie wrażenie na Kongresie, który z kolei pomógł ówczesnemu
        prezydentowi Bushowi (ojcu) przeforsować wojnę. Ta sensacja okazała się
        kompletną blagą dopiero po wojnie, wiosną 1991, kiedy wyszło na jaw, że
        wszyscy świadkowie zostali sfilmowani w Stanach (wstrząśniętą matkę zagrała
        córka ambasadora Kuwejtu w Waszyngtonie), a o Halabdży zapomniano aż do 1988,
        kiedy trzeba było uzasadnić kolejną falę bombardowań Iraku (operacja "Pustynny
        Lis"). Przykład Halabdży logicznie wraca i przed następną wojną.

        Raport armii amerykańskiej (Defence Intelligence Agency), ujawniony
        przez "Washington Post" w maju 1990 roku, utrzymuje, że sprawcami masakry byli
        Irańczycy. Według komisji śledczej Irak nie posiadał typu gazu, od którego
        zginęli cywile i na pewno nie byli oni celem irackiego wojska.

        W styczniu 2003 roku człowiek, który stał na czele tamtej komisji śledczej
        Pentagonu Stephen C. Pelletiere - b. profesor Army War College i analityk
        polityczny C.I.A w sprawach Iraku na łamach New York Times oburzał się, że
        przebieg masakry w Halabdży ciągle traktuje się jak oczywistość. Według niego
        kurdyjski dramat był zbrodnią wojenną, najprawdopodobniej popełnioną przez
        naciskanych Irańczyków, a nie iracką zbrodnią przeciwko ludzkości: śledztwo
        wykazało, że "w żadnym przypadku" nie chodziło o rozmyślne mordowanie ludności
        cywilnej. Pelletiere zaprzecza, jakoby tamten raport był ilustracją ówczesnego
        proirackiego nastawienia
        • Gość: meerkat Re: U.Avnery: Imperium US + mini-imperium Izraela IP: 152.75.142.* 11.08.03, 19:48
          Nie bardzo rozumiem co z tego wynika? Czy Saddam Hussein nie wymordował setek
          tysięcy obywateli Iraku? Czy nie posiadał BMR? Czy nie zorganizował prac nad
          uzyskaniem lepszych, w tym broni atomowej? Czy nie wspierał finansowo
          terrorystów i czy nie udzielał im schronienia? Czy nie przywłaszczał sobie
          grubych milionów płynących z programu ropa za żywność twierdząc równocześnie,
          że głód i wysoka śmiertelność dzieci są wynikiem ONZ-towskich sankcji? Czy
          ktokolwiek w Iraku, z wyjątkiem prominentów byłego reżymu, żałuje że go obalono?


          P.S. Jeśli ktoś ma być komuś wdzięczny, to nie tyle Izrael Stanom
          Zjednoczonym ,co USA Izraelowi, za to że w l982gim roku obrócił w perzynę w
          śmiałym ataku lotniczym francuski reaktor w Osirak, niedaleko Bagdadu. Gdyby
          działał on nadal Saddam miałby dziś przypuszczalnie broń atomową.
          O konsekwencjach takiego rozwoju wypadków lepiej nie myśleć.
          • Gość: g. Re: U.Avnery: Imperium US + mini-imperium Izraela IP: *.ipt.aol.com 11.08.03, 21:07
            Gość portalu: meerkat napisał(a):

            > Nie bardzo rozumiem co z tego wynika? Czy Saddam Hussein nie wymordował
            setek
            > tysięcy obywateli Iraku? Czy nie posiadał BMR? Czy nie zorganizował prac nad
            > uzyskaniem lepszych, w tym broni atomowej? Czy nie wspierał finansowo
            > terrorystów i czy nie udzielał im schronienia? Czy nie przywłaszczał sobie
            > grubych milionów płynących z programu ropa za żywność twierdząc
            równocześnie,
            > że głód i wysoka śmiertelność dzieci są wynikiem ONZ-towskich sankcji? Czy
            > ktokolwiek w Iraku, z wyjątkiem prominentów byłego reżymu, żałuje że go
            obalono
            > ?
            >
            >
            > P.S. Jeśli ktoś ma być komuś wdzięczny, to nie tyle Izrael Stanom
            > Zjednoczonym ,co USA Izraelowi, za to że w l982gim roku obrócił w perzynę w
            > śmiałym ataku lotniczym francuski reaktor w Osirak, niedaleko Bagdadu. Gdyby
            > działał on nadal Saddam miałby dziś przypuszczalnie broń atomową.
            > O konsekwencjach takiego rozwoju wypadków lepiej nie myśleć.
            A ja tak sobie mysle, pomijajac wielka polityke, ze zaluja matki ktorym zabito
            badz okaleczono dzieci. One zapewne tez nie znaja sie na polityce.
          • Gość: MM Re: U.Avnery: Imperium US + mini-imperium Izraela IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 11.08.03, 22:49
            Gość portalu: meerkat napisał(a):

            > Nie bardzo rozumiem co z tego wynika? Czy Saddam Hussein nie wymordował setek
            > tysięcy obywateli Iraku? Czy nie posiadał BMR? Czy nie zorganizował prac nad
            > uzyskaniem lepszych, w tym broni atomowej?

            To bylo dawno, moj drogi. Tak dawno, ze do tej akurat wojenki Busha ma sie
            nijak. Mozesz dac sobie spokoj z tymi filipikami.

            > Czy nie wspierał finansowo
            > terrorystów i czy nie udzielał im schronienia? Czy nie przywłaszczał sobie
            > grubych milionów płynących z programu ropa za żywność twierdząc równocześnie,
            > że głód i wysoka śmiertelność dzieci są wynikiem ONZ-towskich sankcji? Czy
            > ktokolwiek w Iraku, z wyjątkiem prominentów byłego reżymu, żałuje że go
            obalono ?

            Widzisz, tak sie sklada ze, oprocz rodzin poleglych, coraz wiecej ludzi
            zujacych jak beduini od czasu rozpoczecia wojny. Poczytaj sobie jeszcze raz
            wiadomosci, nawet te dzisiejsze, dotyczace nastrojow ludnosci cywilnej w Iraku.
            Coraz czesciej slyszy sie glosy, ze za Saddama bylo zle, ale po jego upadku
            jest jeszcze gorzej. Tego nie mowia byli prominenci, ale ludzie ktorym brak
            wody, elektrycznosci itd. itp.

            > P.S. Jeśli ktoś ma być komuś wdzięczny, to nie tyle Izrael Stanom
            > Zjednoczonym ,co USA Izraelowi, za to że w l982gim roku obrócił w perzynę w
            > śmiałym ataku lotniczym francuski reaktor w Osirak, niedaleko Bagdadu. Gdyby
            > działał on nadal Saddam miałby dziś przypuszczalnie broń atomową.
            > O konsekwencjach takiego rozwoju wypadków lepiej nie myśleć.

            Wlasnie, wy wolicie nie myslec o konsekwencjach, wliczajac w to konsekwencje
            wlasnych dzialan. Dlatego juz teraz zaczyna sie rozmowa o testowaniu nowych
            atomowek do burzenia bunkrow. Pomysl sobie o konsekwencjach takiego rozwoju
            wypadkow.
            • Gość: meerkat Bez paniki i demagogii! IP: *.rasserver.net 12.08.03, 03:22
              Gość portalu: MM napisał(a):

              > Gość portalu: meerkat napisał(a):
              >
              > > Nie bardzo rozumiem co z tego wynika? Czy Saddam Hussein nie wymordował se
              > tek
              > > tysięcy obywateli Iraku? Czy nie posiadał BMR? Czy nie zorganizował prac n
              > ad
              > > uzyskaniem lepszych, w tym broni atomowej?
              >
              > To bylo dawno, moj drogi. Tak dawno, ze do tej akurat wojenki Busha ma sie
              > nijak. Mozesz dac sobie spokoj z tymi filipikami.
              >
              > > Czy nie wspierał finansowo
              > > terrorystów i czy nie udzielał im schronienia? Czy nie przywłaszczał sobie
              >
              > > grubych milionów płynących z programu ropa za żywność twierdząc równocześn
              > ie,
              > > że głód i wysoka śmiertelność dzieci są wynikiem ONZ-towskich sankcji? Czy
              >
              > > ktokolwiek w Iraku, z wyjątkiem prominentów byłego reżymu, żałuje że go
              > obalono ?
              >
              > Widzisz, tak sie sklada ze, oprocz rodzin poleglych, coraz wiecej ludzi
              > zujacych jak beduini od czasu rozpoczecia wojny. Poczytaj sobie jeszcze raz
              > wiadomosci, nawet te dzisiejsze, dotyczace nastrojow ludnosci cywilnej w
              Iraku.
              >
              > Coraz czesciej slyszy sie glosy, ze za Saddama bylo zle, ale po jego upadku
              > jest jeszcze gorzej. Tego nie mowia byli prominenci, ale ludzie ktorym brak
              > wody, elektrycznosci itd. itp.
              >
              > > P.S. Jeśli ktoś ma być komuś wdzięczny, to nie tyle Izrael Stanom
              > > Zjednoczonym ,co USA Izraelowi, za to że w l982gim roku obrócił w perzynę
              > w
              > > śmiałym ataku lotniczym francuski reaktor w Osirak, niedaleko Bagdadu. Gdy
              > by
              > > działał on nadal Saddam miałby dziś przypuszczalnie broń atomową.
              > > O konsekwencjach takiego rozwoju wypadków lepiej nie myśleć.
              >
              > Wlasnie, wy wolicie nie myslec o konsekwencjach, wliczajac w to konsekwencje
              > wlasnych dzialan. Dlatego juz teraz zaczyna sie rozmowa o testowaniu nowych
              > atomowek do burzenia bunkrow. Pomysl sobie o konsekwencjach takiego rozwoju
              > wypadkow.

              Uniknales, acz niezbyt zrecznie odpowiedzi na ostatnia kwestie i wydaje mi sie
              ze wiem dlaczego. Padla by bowiem teza ze Ameryka zaatakowala Irak na prosbe
              ("zlecenie") Tel Avivu.Czy na zalecenie Izraela zniszczymy tez instalacje
              nuklearne polnocnej Korei i Iranu? Sorry. Zbyt wiele lat tkwie w wielkiej
              polityce by zaakceptowac ten nonses majacy u podloza fikcyjne "Prokoly Medrcow
              Syjonu". Lobby izraelskie jest w Waszyngtonie wplywowe, ale nie az tak. Duzo
              mocniejsze wplywy maja na przyklad emeryci (AARP)czy lobby bylych oficerow sil
              brojnych.

              A co do miniatomowek...To tak jak z klonowaniem. Wszystko co nowe i nietypowe
              budzi burze protestow. Moze to byc niewypal, a moze skuteczny srodek
              niszczenia gleboko zakopanych skladow i wytworni BMR.NIkt nie wie na pewno i
              jest tylko jeden sposob zeby sie przekonac: przetestowac jednokilotonowki
              Proliferacja broni jadrowej na swiecie trwa i narasta bez wzgledu na to, czy
              USA testuja czy nie testuja (casus: Indie, Pakistan, Korea Pn. Iran, jutro
              moze Korea Pd. i Japonia we wlasnym interesie)). To samo nb. mowiono o SDI. NO
              i co? Waszyngton wypowiedzial uklad ABM i nic sie nie stalo. Kreml nawet
              specjalnie glosno nie protestowal wyrazajac jedynie "ubolewanie". Rezultat?
              Ameryka bedzie wreszcie miala ogolnokrajowy system obrony przeciwrakietowej
              (AMD).O wiele za pozno, ale 8 lat Clintona pomocnych w tej materii nie bylo.
              • Gość: MM Re: Bez paniki i demagogii! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 12.08.03, 16:30
                Gość portalu: meerkat napisał(a):

                > Uniknales, acz niezbyt zrecznie odpowiedzi na ostatnia kwestie i wydaje mi
                sie
                > ze wiem dlaczego. Padla by bowiem teza ze Ameryka zaatakowala Irak na prosbe
                > ("zlecenie") Tel Avivu.Czy na zalecenie Izraela zniszczymy tez instalacje
                > nuklearne polnocnej Korei i Iranu? Sorry. Zbyt wiele lat tkwie w wielkiej
                > polityce by zaakceptowac ten nonses majacy u podloza fikcyjne "Prokoly
                Medrcow
                > Syjonu". Lobby izraelskie jest w Waszyngtonie wplywowe, ale nie az tak. Duzo
                > mocniejsze wplywy maja na przyklad emeryci (AARP)czy lobby bylych oficerow
                sil
                > brojnych.

                Odpowiedzi na ten temat nigdy nie bede unikal. I bynajmniej nie uzurpuje sobie,
                tak jak ty, pozycji w wielkiej polityce. Facet, spojrz prawdzie w oczy - jestes
                szarakiem w gazetce szkolnej administracji, skoncz z ta megalomania.

                Natomiast zalacze ci link do tego, co na ten temat mial do powiedzenia
                czlowiek, ktory o te 'wielka polityke' otarl sie nie raz (mozna chyba tak
                powiedziec o facecie, ktory startowal w wyborach prezydenckich). Dodam tylko,
                ze czolowa osbistosc nawolujaca do tej wojny byla szpiegiem Izraela w
                Waszyngtonie - czy to ci cos mowi? Milej lektury...
                www.amconmag.com/03_24_03/cover.html
                >
                > A co do miniatomowek...To tak jak z klonowaniem. Wszystko co nowe i nietypowe
                > budzi burze protestow. Moze to byc niewypal, a moze skuteczny srodek
                > niszczenia gleboko zakopanych skladow i wytworni BMR.NIkt nie wie na pewno i
                > jest tylko jeden sposob zeby sie przekonac: przetestowac jednokilotonowki
                > Proliferacja broni jadrowej na swiecie trwa i narasta bez wzgledu na to, czy
                > USA testuja czy nie testuja (casus: Indie, Pakistan, Korea Pn. Iran, jutro
                > moze Korea Pd. i Japonia we wlasnym interesie)). To samo nb. mowiono o SDI.
                NO
                > i co? Waszyngton wypowiedzial uklad ABM i nic sie nie stalo. Kreml nawet
                > specjalnie glosno nie protestowal wyrazajac jedynie "ubolewanie". Rezultat?
                > Ameryka bedzie wreszcie miala ogolnokrajowy system obrony przeciwrakietowej
                > (AMD).O wiele za pozno, ale 8 lat Clintona pomocnych w tej materii nie bylo.

                WIdzisz, cokolwiek mozesz powiedziec o klonowaniu, nie niesie ono za soba
                efektow ubocznych w postaci skazenie radioaktywnego i smierci niewinnych ludzi.
                I nie mow mi, ze takiego skazenia nie bedzie.

                Proliferacja broni nuklearnej ma miejsce, ale jakos nie zwiekszyla ona
                zagrozenia konfliktem nuklearnym poniewaz jej wlasciciele (nawet muzulmanie)
                zdaja sobie sprawe ze po pierwsze jest ona doskonalym srodkiem odstraszajacym,
                a po drugie jej uzycie ofensywne moze byc katastrofalne w skutkach dla
                uzywajacego. Nie jestem natomiast przekonany (powiem wiecej, po dwoch i pol
                latach rzadow Busha bardzo w to watpie), czy Bush bylby w stanie powstrzymac
                sie przed jej uzyciem byle tylko osiagnac swoj cel. Pereat mundus, fiat
                voluntas Busha.
                • Gość: meerkat Fanatycy nie boją się atomowej zagłady! IP: 152.75.142.* 12.08.03, 19:02
                  Gość portalu: MM napisał(a):

                  > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                  >
                  > > Uniknales, acz niezbyt zrecznie odpowiedzi na ostatnia kwestie i wydaje mi
                  >
                  > sie
                  > > ze wiem dlaczego. Padla by bowiem teza ze Ameryka zaatakowala Irak na pros
                  > be
                  > > ("zlecenie") Tel Avivu.Czy na zalecenie Izraela zniszczymy tez instalacje
                  > > nuklearne polnocnej Korei i Iranu? Sorry. Zbyt wiele lat tkwie w wielkiej
                  > > polityce by zaakceptowac ten nonses majacy u podloza fikcyjne "Prokoly
                  > Medrcow
                  > > Syjonu". Lobby izraelskie jest w Waszyngtonie wplywowe, ale nie az tak. Du
                  > zo
                  > > mocniejsze wplywy maja na przyklad emeryci (AARP)czy lobby bylych oficerow
                  >
                  > sil
                  > > brojnych.
                  >
                  > Odpowiedzi na ten temat nigdy nie bede unikal. I bynajmniej nie uzurpuje
                  sobie,
                  >
                  > tak jak ty, pozycji w wielkiej polityce. Facet, spojrz prawdzie w oczy -
                  jestes
                  >
                  > szarakiem w gazetce szkolnej administracji, skoncz z ta megalomania.
                  >
                  > Natomiast zalacze ci link do tego, co na ten temat mial do powiedzenia
                  > czlowiek, ktory o te 'wielka polityke' otarl sie nie raz (mozna chyba tak
                  > powiedziec o facecie, ktory startowal w wyborach prezydenckich). Dodam tylko,
                  > ze czolowa osbistosc nawolujaca do tej wojny byla szpiegiem Izraela w
                  > Waszyngtonie - czy to ci cos mowi? Milej lektury...
                  > www.amconmag.com/03_24_03/cover.html
                  > >
                  > > A co do miniatomowek...To tak jak z klonowaniem. Wszystko co nowe i nietyp
                  > owe
                  > > budzi burze protestow. Moze to byc niewypal, a moze skuteczny srodek
                  > > niszczenia gleboko zakopanych skladow i wytworni BMR.NIkt nie wie na pewno
                  > i
                  > > jest tylko jeden sposob zeby sie przekonac: przetestowac jednokilotonowki
                  > > Proliferacja broni jadrowej na swiecie trwa i narasta bez wzgledu na to, c
                  > zy
                  > > USA testuja czy nie testuja (casus: Indie, Pakistan, Korea Pn. Iran, jutro
                  >
                  > > moze Korea Pd. i Japonia we wlasnym interesie)). To samo nb. mowiono o SDI
                  > .
                  > NO
                  > > i co? Waszyngton wypowiedzial uklad ABM i nic sie nie stalo. Kreml nawet
                  > > specjalnie glosno nie protestowal wyrazajac jedynie "ubolewanie". Rezultat
                  > ?
                  > > Ameryka bedzie wreszcie miala ogolnokrajowy system obrony przeciwrakietowe
                  > j
                  > > (AMD).O wiele za pozno, ale 8 lat Clintona pomocnych w tej materii nie byl
                  > o.
                  >
                  > WIdzisz, cokolwiek mozesz powiedziec o klonowaniu, nie niesie ono za soba
                  > efektow ubocznych w postaci skazenie radioaktywnego i smierci niewinnych
                  ludzi.
                  >
                  > I nie mow mi, ze takiego skazenia nie bedzie.
                  >
                  > Proliferacja broni nuklearnej ma miejsce, ale jakos nie zwiekszyla ona
                  > zagrozenia konfliktem nuklearnym poniewaz jej wlasciciele (nawet muzulmanie)
                  > zdaja sobie sprawe ze po pierwsze jest ona doskonalym srodkiem
                  odstraszajacym,
                  > a po drugie jej uzycie ofensywne moze byc katastrofalne w skutkach dla
                  > uzywajacego. Nie jestem natomiast przekonany (powiem wiecej, po dwoch i pol
                  > latach rzadow Busha bardzo w to watpie), czy Bush bylby w stanie powstrzymac
                  > sie przed jej uzyciem byle tylko osiagnac swoj cel. Pereat mundus, fiat
                  > voluntas Busha.


                  Mylisz się. Arabowie, Irańczycy i Pólnocni Koreańczycy nie przejawiają
                  symptomów racjonalnego myślenia. ZSRS co kolwiek by o nim mówić, nie chciał
                  popełnić samobójstwa i dlatego MAD funkcjonowało. Natomiast ci pomyleńcy wcale
                  się nie zmartwią, jeśli zginą, jeśli rezultatem będzie zniszczenie Wielkiego
                  Szatana. Dlatego właśnie nie można dopuścić do proliferacji rakiet dalekiego
                  zasięgu i głowic atomowych przez Fenian, bo pierwsi w kolejce po nie ustawią
                  się tacy klienci jak Chamenei, bin Laden, Kadafi, Omar, itp.(pieniądze mają!).
                  Nota bene zauważył to nawet Pekin, i dlatego zachowuje się coraz bardziej
                  konstruktywnie w kwestii północnokoreańskiej BA. A broń jądrowa jest różna.
                  (zapoznaj się np. z charakterystyką broni neutronowej) Zakładanie z góry, że
                  coś nie zda egzaminu jest niepoważne. Po to właśnie są laboratoria,
                  superkomputery i poligony, żeby to bezpiecznie ustalić.
                  • Gość: MM Re: Fanatycy nie boją się atomowej zagłady! IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 12.08.03, 20:32
                    Gość portalu: meerkat napisał(a):

                    >
                    > Mylisz się. Arabowie, Irańczycy i Pólnocni Koreańczycy nie przejawiają
                    > symptomów racjonalnego myślenia. ZSRS co kolwiek by o nim mówić, nie chciał
                    > popełnić samobójstwa i dlatego MAD funkcjonowało. Natomiast ci pomyleńcy
                    wcale
                    > się nie zmartwią, jeśli zginą, jeśli rezultatem będzie zniszczenie Wielkiego
                    > Szatana. Dlatego właśnie nie można dopuścić do proliferacji rakiet dalekiego
                    > zasięgu i głowic atomowych przez Fenian, bo pierwsi w kolejce po nie ustawią
                    > się tacy klienci jak Chamenei, bin Laden, Kadafi, Omar, itp.(pieniądze
                    mają!).
                    > Nota bene zauważył to nawet Pekin, i dlatego zachowuje się coraz bardziej
                    > konstruktywnie w kwestii północnokoreańskiej BA. A broń jądrowa jest różna.
                    > (zapoznaj się np. z charakterystyką broni neutronowej) Zakładanie z góry, że
                    > coś nie zda egzaminu jest niepoważne. Po to właśnie są laboratoria,
                    > superkomputery i poligony, żeby to bezpiecznie ustalić.

                    No to zadam ci zagadke. Wiemy, ze Saddam KIEDYS mial bron masowej zaglady, bo
                    jej uzyl (ze jej nie mial przed ta wojna to tez juz wiemy, ale to nie ten
                    temat). Wiemy, ze byl (lub jest) Arabem, tyranem i ogolnie (jak uwazasz) malo
                    rozsadnym czlowiekiem. Powiedz mi, CZY PRZEKAZAL BMZ terrorystom? A jesli tak
                    uwazasz, to ILE broni masowej zaglady PRZEKAZAL TERRORYSTOM i ktorym
                    ugrupowaniom? Tylko nie wyskakuj z haslami, ze na pewno to zrobil bo to "evil,
                    evil man."

                    CHarakterystyke broni neutronowej znam. Popatrz sobie na jej efekty w zakresie
                    zywych organizmow. Zdanie egzaminu zalezy od jego zalozen. Jezeli zalozeniem
                    jest zabicie wszystkiego wokolo w promieniu kilkuset metrow (z czym Dubya
                    ewidentnie nie ma problemu), to jak najbardziej zda ona egzamin. I w ten sposob
                    zacznie sie WW III.
                    • Gość: meerkat Re: Fanatycy nie boją się atomowej zagłady! IP: 152.75.142.* 12.08.03, 20:47
                      Gość portalu: MM napisał(a):

                      > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                      >
                      > >
                      > > Mylisz się. Arabowie, Irańczycy i Pólnocni Koreańczycy nie przejawiają
                      > > symptomów racjonalnego myślenia. ZSRS co kolwiek by o nim mówić, nie chcia
                      > ł
                      > > popełnić samobójstwa i dlatego MAD funkcjonowało. Natomiast ci pomyleńcy
                      > wcale
                      > > się nie zmartwią, jeśli zginą, jeśli rezultatem będzie zniszczenie Wielkie
                      > go
                      > > Szatana. Dlatego właśnie nie można dopuścić do proliferacji rakiet dalekie
                      > go
                      > > zasięgu i głowic atomowych przez Fenian, bo pierwsi w kolejce po nie ustaw
                      > ią
                      > > się tacy klienci jak Chamenei, bin Laden, Kadafi, Omar, itp.(pieniądze
                      > mają!).
                      > > Nota bene zauważył to nawet Pekin, i dlatego zachowuje się coraz bardziej
                      > > konstruktywnie w kwestii północnokoreańskiej BA. A broń jądrowa jest różna
                      > .
                      > > (zapoznaj się np. z charakterystyką broni neutronowej) Zakładanie z góry,
                      > że
                      > > coś nie zda egzaminu jest niepoważne. Po to właśnie są laboratoria,
                      > > superkomputery i poligony, żeby to bezpiecznie ustalić.
                      >
                      > No to zadam ci zagadke. Wiemy, ze Saddam KIEDYS mial bron masowej zaglady, bo
                      > jej uzyl (ze jej nie mial przed ta wojna to tez juz wiemy, ale to nie ten
                      > temat). Wiemy, ze byl (lub jest) Arabem, tyranem i ogolnie (jak uwazasz) malo
                      > rozsadnym czlowiekiem. Powiedz mi, CZY PRZEKAZAL BMZ terrorystom? A jesli tak
                      > uwazasz, to ILE broni masowej zaglady PRZEKAZAL TERRORYSTOM i ktorym
                      > ugrupowaniom? Tylko nie wyskakuj z haslami, ze na pewno to zrobil bo
                      to "evil,
                      > evil man."
                      >
                      > CHarakterystyke broni neutronowej znam. Popatrz sobie na jej efekty w
                      zakresie
                      > zywych organizmow. Zdanie egzaminu zalezy od jego zalozen. Jezeli zalozeniem
                      > jest zabicie wszystkiego wokolo w promieniu kilkuset metrow (z czym Dubya
                      > ewidentnie nie ma problemu), to jak najbardziej zda ona egzamin. I w ten
                      sposob
                      >
                      > zacznie sie WW III.


                      IIIcia wojna nie zacznie się nawet jeśli zaatakujemy Koreę Północną. Ani Chinom
                      ani Rosji natym bynajmniej nie zależy i dały nam to już do zrozumienia. A Kim
                      JOng-il co miał dotąd do przekazania to sprzedał. I Jemenowi i Pakistanowi i
                      Iranowi. Temu ostatniemu zaproponował ostatnio współpracę w produkcji broni
                      atomowej i udostępnienie rakiet dalekiego zasięgu. Jak będzie miał
                      wystarczającą liczbę atomówek (dotąd ma zaledwie 2 czy 3) to również sprzeda.
                      IIIcią wojną światową straszyli Trumana ówcześni pacyfiści aż przestraszyli na
                      śmierć i właśnie dlatego KRL-D istnieje i grozi po dziś dzień. A przecież
                      MacArthur ostrzegał! :(
                      • Gość: MM Re: Fanatycy nie boją się atomowej zagłady! IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 12.08.03, 20:51
                        Gość portalu: meerkat napisał(a):

                        > IIIcia wojna nie zacznie się nawet jeśli zaatakujemy Koreę Północną. Ani
                        Chinom
                        >
                        > ani Rosji natym bynajmniej nie zależy i dały nam to już do zrozumienia. A Kim
                        > JOng-il co miał dotąd do przekazania to sprzedał. I Jemenowi i Pakistanowi i
                        > Iranowi. Temu ostatniemu zaproponował ostatnio współpracę w produkcji broni
                        > atomowej i udostępnienie rakiet dalekiego zasięgu. Jak będzie miał
                        > wystarczającą liczbę atomówek (dotąd ma zaledwie 2 czy 3) to również sprzeda.
                        > IIIcią wojną światową straszyli Trumana ówcześni pacyfiści aż przestraszyli
                        na
                        > śmierć i właśnie dlatego KRL-D istnieje i grozi po dziś dzień. A przecież
                        > MacArthur ostrzegał! :(

                        Nawet jesli Iran zdobedzie bron atomowa, co wcale nie jest takie pewne,
                        uwazasz, ze oni od razu beda chcieli ja zrzucic na nas?

                        Dosc niezgrabnie uniknales odpowiedzi na pytanie dotyczace Saddama.
          • Gość: www.irak.pl Rogue State Bluma lekturą obowiązkową IP: *.tele2.pl 17.08.03, 16:52
            www.irak.pl
            Meerkat, przeczytaj w końcu "Rogue State" Bluma, chyba że szefowie ci
            zabraniają.

            Rzą USA wykreował zarówno alQaidę (Brzezinski), jak i Husseina
            (zamach stanu made by CIA - 1959 i 1968), jak również wspiera Hamas i
            dziesiątki innych tego typu organizacji, by mieć pretekst do kontroli
            geopolitycznej i zagarniania złoż naturalnych, od Liberii po Timor Wsch.

            Problem z Koreą tez jest odpowiedzią na to, co USA wyczyniały w tym regionie
            (3mln ofiar - vide Kissinger w Kambodzy; i Pol Pot, i khmerzy to efekt
            zbrodniczej ingerencji USA, dokonanej bez najmniejszej przyczyny, jedynie
            takiej, że Wietnam był porażką i trzeba było przed wyborami sie popisać)...
    • Gość: tomek JAK MASZ WSZYSTKO W DUPIE TO MOŻE .... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 22:32
      ... TAK BYŚ DOSTAŁ KOPA W DUPE PIERDOŁO !
Pełna wersja