belzebub-1
14.08.03, 19:57
_Idi_Amin__ludozerca_zbrodniarz_mieszka_u_ARABOW@
SWOJ DO SWOJEGO , to byl przyjaciel palestynczykow i
terrorystow arabskich !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-----------------------------------------
Dyktator Ugandy gościem Saudyjczyków
IAR, 2003-08-10 21:20:06
Byłemu dyktatorowi Ugandy Idi Aminowi, oskarżanemu o zamordowanie
dziesiątków tysięcy mieszkańców tego kraju w latach 70, grożono śmiercią.
Amin jest w stanie krytycznym i od wielu tygodni przebywa w szpitalu w
Arabii Saudyjskiej.
Śmiercią grożono Aminowi wczoraj w telefonie do Specjalistycznego Szpitala
imienia króla Faisala w mieście Dżedda nad Morzem Czerwonym, gdzie osławiony
dyktator przebywa. W związku z tym zarząd szpitala umieścił jednego
strażnika przed pokojem Aminami, a drugiego przed wejściem na oddział
intensywnej opieki.
Źródła w szpitalu nie podały jednak żadnych szczegółów na temat treści
gróźb. Według źródeł agencji Reutersa, Amin znajduje się w stanie agonalnym
i oczekuje się, że umrze w ciągu kilku najbliższych dni. Organizm
ugandyjskiego dyktatora zmaga się z ogólnym zakażeniem, które pogarsza i tak
wysoką już niewydolność wielu organów. Cały czas Amin podłączony jest do
aparatury podtrzymującej życie.
Zbliżający się do 80-tki Amin od 1979 roku, odkąd go obalono, przebywa na
wygnaniu, głównie goszcząc u Saudyjczyków.
Amin, były bokser wyrażający uznanie dla Hitlera, odpowiedzialny jest za
zamordowanie nawet ponad 100 tysięcy ludzi. Jego rządy w latach 1971-1979,
do których doszedł z pomocą zamachu stanu, charakteryzowały się
ekscentrycznym zachowaniem i gwałtownymi prześladowaniami. Oskarżano go
nawet o ludożerstwo.
Obalonemu, jako muzułmaninowi, schronienia udzieliła Arabia Saudyjska w imię
muzułmańskiej dobroczynności.
Amin mieszkał skromnie w Dżeddzie wraz z czteremai żonami, korzystając ze
wsparcia finansowego Saudyjczyków.