Gość: xxx4@tlen.pl IP: 80.51.29.* 18.08.03, 14:48 Ciekawe na ktorym Polska. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: leon Re: Kraje narażone na terroryzm: Kolumbia na 1 mi IP: 213.17.225.* 18.08.03, 15:16 Wg Ministra Siwca na ostatnim ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmi Re: Kraje narażone na terroryzm: Kolumbia na 1 mi IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 18.08.03, 15:17 Za zabicie Polaka Allah oferuje tylko 2 dziewice ( i to obydwie po czterdziestce) - nie wiem czy wielu sie skusi na to .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Co pomogly wojny? IP: *.spa.umn.edu 18.08.03, 16:33 W jakiejs amerykanskiej TV mowili ze wojny z Afganistanem i Irakiem zwiekszyly niebezpieczenstwo atakow. A niby mialo byc lepiej?! Wojna z Irakiem, bez udowodnionych zwiazkow z Al-Qaeda (CIA wrecz mowila ze ich nie ma, ale Pentagon tak chail wojny ze musial wiedzic lepiej), taka wojna musiala pogorszyc sprawe. Szkoda mi tylko skolowanych amerykanow - znow politycy zrobili ich w konia... Warto poczytac ksiazke Ruses of War - facet analizuje 30 interwencji zagranicznych USA po wojnie (bylo ich duzo wiecej) i za kazdym razem zestawia z faktami ktore wylonily sie z archiwow to co mowila wladza. Pouczajaca lekura... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyterrorysta terroryzm w usa???jedynie wyimaginowany IP: *.selfnet.uni-stuttgart.de 18.08.03, 16:37 albo ten ktory stosuje buc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inz Re: terroryzm w usa???jedynie wyimaginowany IP: 194.229.178.* 18.08.03, 16:50 Jasne. Dwie wieze zawalily sie wskutek zlekcewazenia przepisow o ruchu lotniczym, a budynek federalny w Oklahoma City to byl wybuch gazu, co? A tak naprawde to byl pewnie spisek Mossadu, albo wymysl amerykanskiej propagandy, wygodny dla nich jako powod do zawladniecia swiatem. Ja tez chce miec taki prosty poglad na swiat. Jak sie go dostaje? Jakies tabletki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inz Re: Kraje narażone na terroryzm: Kolumbia na 1 mi IP: 194.229.178.* 18.08.03, 16:57 Przeciez napisali, ze 87. Czytaj artykuly, ktore komentujesz. Bardzo pomaga.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waldek Jak oni to liczili ? IP: *.knurowski.net 18.08.03, 17:37 W USA od 11.09.01 nie było żadnego ataku terrorystycznego, a przed 11 było ich zaledwie kilka. W Rosji zamachy są praktycznie codziennie, w Indiach i Indonezji co drugi dzień. Skąd więc USA na 4 miejscu ? Równie dobrze mogliby być na pierwszym. Chyba tan "ranking" przygowywali ci sami co raport o broni chemicznej w Iraku i chodzi o nastraszenie obywateli i kolejnych kilka mld$ na służby specjalne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J JA BYM NASZYM WLADZA DALA 0 A NIE 2,5 IP: *.hvc.rr.com 18.08.03, 18:21 ONI NIE POTRAFIA ZBOZA DOPILNOWAC A CO DOPIERO WACZYC Z TERRORYZMEM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j.s. Re: Kraje narażone na terroryzm: Kolumbia na 1 mi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.03, 19:19 Kolumbia na 1? Chyba przez amerykanów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inz Re: Kraje narażone na terroryzm: Kolumbia na 1 mi IP: 194.229.178.* 19.08.03, 09:29 Glownie przez lewakow, zapatrzonych w Castro i handlujacych koka i przez bandziorow zwalczjacych tych lewakow i tez handlujacych koka. I przez rzad zwalczajacych jednych i drugich bandyckimi metodami. Ale jasne przeciez wszystkiemu sa winni Amerykanie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deithwen Re: Kraje narażone na terroryzm: Kolumbia na 1 mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 18:25 Gość portalu: inz napisał(a): > Glownie przez lewakow, zapatrzonych w Castro i handlujacych koka > i przez bandziorow zwalczjacych tych lewakow i tez handlujacych > koka. I przez rzad zwalczajacych jednych i drugich bandyckimi > metodami. > > Ale jasne przeciez wszystkiemu sa winni Amerykanie..... wreszcie ktos rozsadny sie znalazl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaxa Re: Kraje narażone na terroryzm: Kolumbia na 1 mi IP: 130.94.123.* 18.08.03, 23:52 Gość portalu: xxx4@tlen.pl napisał(a): > Ciekawe na ktorym Polska. A tytuł przeczytałeś? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: Kraje narażone na terroryzm: Kolumbia na 1 mi IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.08.03, 21:39 ...a Rosja na zaledwie 14. Biedny Putin, bedzie musial szybko zorganizowac cos zeby poprawic notowania. W koncu z tymi strasznymi terrorystami walczy nasz gieroj od lat jak nikt na swiecie, dopada ich w wychodkach i bombarduje ich miasta SCUDami, a tu na tym swiecie nawet mu tych jego terrorystow nie doceni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www.irak.pl /11gate i OsamagateFirma Carlyle Busha i Ben LAden IP: *.tele2.pl 25.08.03, 19:43 http://www.irak.pl 9/11gate i Osamagate. Nie ma rodziny w USA, która miałaby bliższe powiązania i na tak wielką skalę prowadziła nielegalne transakcje hadlowe z rodziną Ben Ladena niż George Bush senior i junior. Nikt inny poza nimi w całej Ameryce! Atak na WTC najprawdopodobniej "zlecony" był Mohamedowi Atta, doskonale znanego służbom wywiadowczym USA szefowi pakistańskiej komórki wywiadu wojskowego ISI, ściśle współpracującego dziesiątki lat z CIA. Uczciwego i obiektywnego śledztwa w sprawie ataku - mimo uływu 2 lat nadal w zasadzie nie otwarto - a przez moment kandydatem na szefa komisji śledczej był .... zbrodniarz wojenny, Henry Kissinger (sic!), co rodziny ofiar poczytały sobie za skandal, obrazę i próbę "zakneblowania" mocno podejrzanych, a nawet zbrodniczych amerykańskich aspektów sprawy. Powszechnie mówi się o "Osamagate", ale wszechobecność państwa policyjnego i utworzonej niedawno "Homeland Security" paraliżuje wszelkie wysiłki na rzecz poznania prawdy o tragicznych wydarzeniach 11.9. Niemieccy eksperci komputerowi powoli rzucaja swiatlo dzienne na ilosc i jakosc transakcji handlowych dokonanych na krotko przed zniszczeniem WTC przez administracje Busha. Jest pewne, ze wiedziano o nadchodzacej katasrofie i zarobiono na tym ok.$100 milionow! Byli to Amerykanie.... German Firm Probes Final World Trade Center Deals /PIRMASENS, Germany, (8-6-3 Reuters) Firmy prowadzone przez Busha seniora i juniora wraz z ojcem Ben Ladena, bratem Ben Ladena oraz samym Osamą Ben Ladenem tom.in.: "Carlyle", "Arbusto", "Unocal" (również z Karzaiem) Bush, Rumsfeld, Armitage i kilka kluczowych osób w Białym Domu oraz Pentagonie doskonale wiedziało od długiego czasu o wszystkich szczegółach planowanego ataku na WTC; pozwolono nawet szkolić się w USA pilotom - będących na listach FBI - w szkołach lotniczych związanych z CIA. W Arabii Saudyjskiej panuje nieporównanie bardziej krwawy reżim, dysponujący największą wśród krajów arabskich ilością broni masowego rażenia, ale nie utrudniał (jak dotąd!) zakupów ropy naftowej w dolarach, dlatego nikt z administracji USA nie spieszy z dywanowymi nalotami w celu umocnienia demokracji i uwolnienia cierpiącego narodu. Podobnie w dziesiątkach innych krajów dyktatorskie reżimy były i są nadal wspierane przez USA bez najmniejszych skrupułów. Analogiczna sytuacja dotyczyła talibów, których rząd uznały jedynie Stany Zjednoczone, wbrew protestom całego świata. Firma "Unocal" G.Busha negocjowała z talibami aż do czerwca 2002; w bezsensownym bombardowaniu zabito ok.9000 cywili, dowodów winy ataku 9.11. wśród więzionych bez procesu talibów czy członków AL-Quaidy nie znaleziono, ale "za to" sfinalizowano nareszcie budowę kluczowego rurociągu - od Indii i Pakistanu, przez Czeczenię aż po Kosowo... A dodatkowo "tak się składa", że prezydent Karzai był wieloletnim doradcą "Unocalu" Busha... Siła amerykańskich agencji PR w sprawie wojny: jak Masakrę w Halabdży zamieniono w prowojenny materiał propagandowy, podczas gdy Pentagon i firmy US (m.in. Searle Rumsfelda) sprzedawały broń Irakowi (na podst New York Times) W 1988 roku masakra w Halabdży nie wzbudziła protestów społeczności międzynarodowej. Przyjmowano wówczas, że tragedia była "szkodą uboczną" działań wojennych, skutkiem błędnego manipulowania gazami bojowymi przez oddziały irańskie. W styczniu 2003 roku Stephen C. Pelletiere, który stał na czele tamtej komisji śledczej Pentagonu - b. profesor Army War College i analityk polityczny C.I.A w sprawach Iraku - na łamach New York Times oburzał się, że przebieg masakry w Halabdży ciągle traktuje się jak oczywistość. Według niego kurdyjski dramat był zbrodnią wojenną, najprawdopodobniej popełnioną przez naciskanych Irańczyków, a nie iracką zbrodnią przeciwko ludzkości: śledztwo wykazało, że "w żadnym przypadku" nie chodziło o rozmyślne mordowanie ludności cywilnej. Prawdą jest, że Stany Zjednoczone zbroiły wówczas obie strony: oficjalnie Irak i nieoficjalnie Iran (za pośrednictwem Izraela: "Irangate"). Pentagon doskonale znał zasoby broni chemicznych Saddama Husajna, gdyż był jego gorliwym zaopatrzeniowcem (wąglik, VX, itp.). Okazjonalnie - przed nalotami - sprawa Halabdży jest używana przez służby propagandowe rządu amerykańskiego przeciwko Irakowi, ale - kiedy przyjdzie godzina Iranu - przebieg tragedii w Halabdży może jeszcze nabrać zupełnie innego wydźwięku. Więcej Kurdowie byli wytruci podczas wojny z Iranem pod egidą i za pomocą gazów chemicznych USA. Oto fragment raportu komisji senackiej USA z 1994r: "U.S. Chemical and Biological Warfare-Related Dual Use Exports to Iraq and their Possible Impact on the Health Consequences of the Persian Gulf War". Więcej Cynizm USA wobec Kurdów; Halabdża - udział USA, Iranu; Kto sprzedawał gazy chemiczne dla Iraku ? Pentaogn, firmy amerykańskie, m.in. "SEARLE" Donalda Rumsfelda; dlatego USA ocenzurowało 12 000 stron raportu irackiego, podając do ONZ tylko 8000 stron - USA censors Iraq Report. Więcej Die Tageszeitung podaje listę korporacji US, które zaopatrywały Irak w broń (nuclear, chemical, biological, and missile technology, prior to 1991); U.S. corporations involved... A - nuclear K - chemical B - biological R - rockets (missiles) Więcej Broń masowego rażenia w USA - stosowana w "interwencjach" w Azji, Afryce, Ameryce Łacińskiej Intelli-gate Biały Dom manipulował wywiadem. Mówił o groźbie irackiego ataku bez konsultacji z CIA. Oskarżany jest o podawanie nieprawdziwych informacji oraz wywieranie nacisku, by w raportach dostarczyć fałszywe dowody 16.07.2003 Dyrektor CIA G.Tenet wystąpił jako świadek na przesłuchaniach przed senacką Komisją ds. Wywiadu, która domaga się wyjaśnień dotyczących rzekomych starań Iraku o zakup uranu w Nigrze w Afryce. Sprawa nazywana jest już aferą "Intelli-gate". Domniemane zabiegi reżimu Saddama Husajna o uran do produkcji broni nuklearnej, o których CIA wspomniała w swoim tajnym raporcie z października 2002 r., stały się jednym z głównych argumentów na rzecz wojny z Irakiem, wymienionym przez prezydenta George'a Busha w jego styczniowym orędziu o stanie państwa. W poprzedni poniedziałek Biały Dom przyznał, że fragment na temat uranu z Nigru nie powinien się znaleźć w przemówieniu prezydenta, gdyż informacje te nie były wiarygodne. Szef CIA G.Tenet przyznał, że raport nt. posiadania przez Irak materiałów pozwalających na produkcję broni jądrowej był fałszywy. Oświadczenie zostało wydane po tym, jak były inspektor rozbrojeniowy ONZ, Scott Ritter oskarżył prezydenta USA o oszukiwanie opinii publicznej w sprawie irackiej BMR. Informacje dotyczące przemytu uranu, na które powoływał się w styczniu G. Bush, miały być głównym dowodem na to, że Hussein prowadził prace nad bronią jądrową. M. El-Baradei, szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, już w marcu twierdził, że dokumenty te były sfabrykowane; sekretarz obrony USA Donald Rumsfeld, przesłuchiwany przez komisję sił zbrojnych senatu starał się zatuszować powagę sytuacji. Administracja USA po raz kolejny na podstawie fałszywych dowodów (jak w przypadku Jugosławii) oraz wbrew prawu międzynarodowemu atakuje suwerenne państwo. Niezbite dowody sprzedaży przez Pentagon BMR Irakowi (która notabene została przez ekipy ONZ-CIA całkowicie do 1998r. zniszczona) W tym samych wystąpieniach Busha we wrześniu nt. niebezpieczeństwa ataku "w ciągu 45 minut", zapewniał, że "w Iraku znajdują się terroryści z Al-Kaidy". To również okazało się stwierdzeniem bez pokrycia. Chodziło bowiem o grupę Ansar al-Islam, przebywającą na terenach kurdyjskich, niekontrolowanych przez reżim w Bagdadzie, a poza tym niebędącą częścią organizacji Osamy bin-Ladena, a tylko utrzymującą z nią kontakty. Więcej "Intelli-gate" ciąg dalszy CBS: Bush kłamał w sprawie Iraku 11.07.2003 Gdy pod koniec stycznia w or Odpowiedz Link Zgłoś