Gość: Pawel
IP: *.fenix.com / 192.168.1.*
20.08.03, 01:11
A oto ona:
26 pazdziernika 2007 roku Ziemie odwiedzila obca cywilizacja. Goblanie, bo
tak sie nazywali, przybyli z planety Alpha-Ceuntari oddalonej od naszej ziemi
o milliony lat swietlnych. Technologia obcych znacznie przewyzszala owczesne
osiagniecia czlowieka. Na szczescie Goblanie byli przyjaznie nastawiona rasa,
ktora z zainteresowaniem obserwowala codzienne poczynania ludzkosci.
Szczegolna uwaga gosci z kosmosu cieszyli sie Polacy. Nikt nie wiedzial
dlaczego, ale to wlasnie nasz narod mial najlepszy kontakt z Ceuntarami.
Wkrotce na terenie naszego panstwa powstalo kilka baz zbudowanych przez
kosmitow. Dzieki temu mielismy latwiejszy i lepszy dostep do nowoczesnej
technologii, o ktorej inne nacje mogly tylko pomarzyc. I to byl punkt zwrotny
w dziejach ludzkosci. Obce narody z zazdroscia patrzyly na nowe zdobycze
Polakow. Nie mogly pogodzic sie z faktem, ze narod ktory dotychczas byl
pionkiem na mapie swiata, stawal sie super nowoczesnym mocarstwem. Mocarstwem
nie tylko pod wzgledem militarnym, ale przede wszystkim gospodarczym i
ekonomicznym. Nawet nasz najwiekszy sojusznik, jakim byly Stany Zjednoczone,
zaczely negatywnie wypowiadac sie na temat obcej ingerencji, a zwlaszcza na
temat Polski, ktora w przyszlosci mogla stanowic wieksze zagrozenie niz
swiatowy terroryzm. Malo tego. Polacy mieli zlikwidowac bazy obcych a cala
otrzymana technologie przekazac Stanom Zjednoczonym. Na szczescie nasz nowy
prezydent na to sie nie zgodzil. ( niestety, ale nie pamietam jak sie nazywal
przyszly prezydent:( )Wkrotce cale terytorium Polski zostalo otoczone przez
miedzynarodowe wojska na czele z USA, Rosja, W.B, Japonia i Chinami. Przewaga
obcych panstw byla ogromna. Gdy padly pierwsze strzaly stalo sie cos
niebywalego. Goblanie, ktorzy do tej pory nie ingerowali, wytworzyli pole
silowe chroniace nasz kraj. Miedzynarodowe wojska byly bezsilne i nie mogly
sie przebic przez obca zaslone. Kiedy amerykanie postanowili uzyc broni
atomowej, Goblanie interweniowali. Wojna wybuchla na dobre, ale trwala tylko
szesc dni. Tyle czasu potrzebowali obcy aby unicestwic wszystkie armie
swiata. Po wojnie wszystko wrocilo do normy. Nadal istnialy ONZ, UE. Tyle
tylko, ze Polska juz do nich nie nalezala. Ale czy bylo to takie wazne???
Nasz kraj nadal sie rozwijal w szybkim tempie. Doskonale odizolowany od
reszty swiata. Potezniejszy o wiele bardziej niz w XV i XVI wieku.