Afganistan....poczatek konca NATO ?

08.02.08, 23:20
MUNICH — Defense Secretary Robert M. Gates said Friday that many
Europeans were confused about NATO’s security mission in
Afghanistan, and that they did not support the alliance effort
because they opposed the American-led invasion of Iraq.
------
Proba przerzucenia ciezaru walk w Afganistanie na wojska NATO
nie bardzo sie udaje.Amerykanie dazyli by ten konflikt
podobnie jak Iracki stal sie miedzynarodowy......by mogli rzadzic i
dzielic a leb nadstawiaL kto inny.

Sily NATO w Afganistanie to:
Niemcy ktorzy nie atakowani rowniez nikogo nie ruszaja...nie maja
zamiaru zwiekszac swoich sil a napewno walczyc.
Anglicy ktorzy wiecej udaja niz walcza,pamietni klesk jakich tam
doznali
Holendrzy ktorzy wola zabawiac sie miedzy soba popalajac "trawke" w
wolnych chwilach
Kanadyjczycy...jedyni ktorzy walcza z Afganami ,wynagradzani czasami
nalotem USAir Force dla ktorych wszystko jest celem co sie na ziemi
rusza....Kanadykjczycy mowia o wycofaniu lub znacznej redukcji
Polska ..kompletnie nie przygotowana sprzetowo ale gotowa
pilnowac bazy gdzie schowani sa Amerykanie....sluzba wartownicza dla
elitarnych polskich jednostek(sic)
No i Amerykanie ktorzy glownie uzywaja lotnictwa ..na patrole
wysylajac innych

Inne panstwa ,czlonkowie NATO olewaja ta misje argumentujac,ze
sojusz ten powstal do obrony Europy a nie Afganistanu ,Czadu czy
Papuasow.Dowodzenie w NATO(zbiurokratyzowane podobnie jak EU) jest
fikcja jak i wspolne sily interwencyjne......praktycznie jako sila
militarna nie istnieje(kazdy sobie...).Przypomina to ONZ ..niby jest
ale tak jakby go nie bylo.
    • maciek770 Re: Afganistan....poczatek konca NATO ? 08.02.08, 23:41
      >Polska ..kompletnie nie przygotowana sprzetowo ale gotowa
      >pilnowac bazy gdzie schowani sa Amerykanie....sluzba wartownicza
      >dla
      >elitarnych polskich jednostek(sic)

      Widać jakie masz pojęcie o tym co się dzieje w A-stanie i co tam
      robią Polacy :)

      Kompletnie nie przygotowania sprzętowo :) hahaha

      Nasze Rosomaki, to nawet amerykanie proszą abym im uzyczyc na patrol
      Kanadyjczyków wspieramy w kwestii helikopterów
      A patroli odwalamy tyle co Amerykanie jak nie więcej

      Więc skończ waść pleść o kompletnym nieprzygototwaniu i służbie
      wartowniczej
      • melord Re: Afganistan....poczatek konca NATO ? 09.02.08, 00:02
        W Afganistanie wspomagaja Amerykanow praktycznie tylko Kanadyjczycy
        reszta czlonkow NATO ,tam tylko jest .
        Polacy zaczeli patrolowac teren wokol bazy jak dostarczono im
        Rosomakow(okaze sie dopiero czy nadaja sie w Afg),przed tym
        pilnowali porzadku przemieszczajac sie nieopancerzonymi
        Hummerami,wiec pelnili funkcje wartownicza....i dalej to robia.
    • j-k Amerykanie, Anglicy , Polacy , Holendrzy, Canadole 09.02.08, 00:06
      jeszcze troche tych walczacych tam zostalo :))

      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

      PS. zapomnialem o Australijczykach.
      Ciesze sie, ze jestesmy wreszcie w najlepszym towarzystwie.
      • j-k te , dopancerzone przez Izrael Rosomaki 09.02.08, 00:10
        zaczynaja sie sprawdzac :)
        img170.imageshack.us/img170/6600/rosomakshb9.jpg
        • melord Re: te , dopancerzone przez Izrael Rosomaki 09.02.08, 00:18
          j-k napisał:

          > zaczynaja sie sprawdzac :)
          > img170.imageshack.us/img170/6600/rosomakshb9.jpg


          cale szczescie,ze dopancerzyli...
          ocenic czy sie sprawdzaja potrzeba czasu...min rok intensywnej
          eksploatacji
          • j-k jasnee :) 09.02.08, 00:20
            po techniczne szczegoly
            zapraszam na forum: MILITARIA
            • melord Re: jasnee :) 09.02.08, 00:28
              j-k napisał:

              > po techniczne szczegoly
              > zapraszam na forum: MILITARIA

              szczegoly techniczne na forum??? hehe ....kto by pomyslal
              czy to jedyne zrodlo twoich inf. innych nie znasz?
      • melord Re: Amerykanie, Anglicy , Polacy , Holendrzy, Can 09.02.08, 00:21
        j-k napisał:

        > jeszcze troche tych walczacych tam zostalo :))
        >
        > Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
        >
        > PS. zapomnialem o Australijczykach.
        > Ciesze sie, ze jestesmy wreszcie w najlepszym towarzystwie.

        nie zapluj sie.... o Australijczykach nie wspominalem gdyz post jest
        o NATO...
        • j-k Nie brzecz :) 09.02.08, 00:24
          Nie brzecz :)

          Ostatnia narada (w Wilnie :)))
          - udowadnia ze Australilczycy w NATO - de facto sa :)

          Glupia sprawa, co ?

          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K
          • melord Re: Nie brzecz :) 09.02.08, 00:33
            j-k napisał:

            > Nie brzecz :)
            >
            > Ostatnia narada (w Wilnie :)))
            > - udowadnia ze Australilczycy w NATO - de facto sa :)

            podobnie jak Nowa Zelandia i Izrael......de facto...i udowadnia
            jasiu idz spac dziecko...
            >
            > Glupia sprawa, co ?

            rzeczywiscie glupia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja