cajmero
26.02.08, 21:32
Szkoda mi tych żołnierzy, naprawdę. Społeczeństwo przeczytało i dalej żyje
swoimi sprawami. Czy dziś ktoś pamięta nazwiska zabitych w Jugosławii, Iraku,
Afganie- NIE, nawet do łba żadnemu politykowi nie przyszło nazwać jakiejś
ulicy, szkoły, placu, nazwiskiem bohatera! Ale nazwisko zdrajcy kuklińskiego,
bandyty z Czeczenii-tak. Wstydźcie się politycy. Jak długo będą ci dzielni
ludzie walczyć dla takich miernot, jak wy? Boli mnie to, w Rosji, Niemczech,
USA itd takich się szanuje, tutaj zapomina.