Tylko Japończycy w Chinach bez wiz

26.08.03, 09:44
No tak dziennikarzy trzeba sprwdzać co by nie napisali o czymś
za dużo. Oj ciężkie czasy przyszły na tych wszystkich
dyktatorów i ich reżimy. Chiny coraz bardziej luzują. Ale mam
wrażenie, że po doświadczeniach z rozpadem ZSRR świat zachodni
nie jest do końca zainteresowany totalnym upadkiem komunizmu w
Chinach. A to ze względu na posiadany przez ten kraj arsenał
broni nuklearnej. Ale to tylko moje takie wolne skojarzenia.
    • Gość: tycz Re: Tylko Japończycy w Chinach bez wiz IP: *.ab.hsia.telus.net 26.08.03, 10:03
      Podobno Polacy tez nie potrzebuja wiz do Chin.
      • Gość: Tom Re: Tylko Japończycy w Chinach bez wiz IP: *.bas.roche.com 26.08.03, 10:20
        Gość portalu: tycz napisał(a):

        > Podobno Polacy tez nie potrzebuja wiz do Chin.

        Potrzebuja, ale sa one za darmo.. Ale jesli sie chce tez wjechac
        do Tybetu to zaczynaja sie schody i mozna miec problem z
        dostaniem wizy.
    • Gość: el matador Re: Tylko Japończycy w Chinach bez wiz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 10:29
      Nareszcie,oby Chiny liberalizowały się jeszcze szybciej,a co z
      Betonem amerykańskim, uporczywie trzymającym się "UFO-wiz" na
      wjazd do tego tajemniczego,bogatego i ponurego molocha
      amerykańskiego dla Bogu Ducha winnych Polaków podczas gdy tępy
      Niemiec nie musi mieć wizy.Dziękuję za takiego bliskiego
      wojskowego sojusznika....I do bitki ,i do szklanki,wszyscy
      tylko nie "pseudosojusznik" z czasów minionej wojny i obecnie-
      niejakie USA.
      • Gość: Tom Re: Tylko Japończycy w Chinach bez wiz IP: *.bas.roche.com 26.08.03, 12:31
        O jakiej liberalizacji wy mowicie?? Po Chinach nie wolno samemu
        jezdzic, musisz miec tubylczego tlumacza, ktory ma druga
        funkcje - szpicla meldujacego o tym co robisz i co widziales.
        Poza wielkimi miastami jak Pekin nie ma sladu otwartosci i bumu
        gospodarczego, jedyne co sie naprawde rzuca w oczy to czerwone
        transparenty i flagi na tych ich malutkich ciagniczkach (takie
        na dwoch kolach). Trzeba wyplacac sie milicji, ktora tylko
        czycha na bialych.. Sam mialem przyjemnosc bycia aresztowanym
        poniewaz jechalem "niewlasciwa droga".. i nie mialo znaczenia,
        ze byla to jedyna droga w promieniu 1500 km.. Chiny jeszcze
        dlugo beda zamkniete dla wsystkich dookola
        • Gość: aini Re: Tylko Japończycy w Chinach bez wiz IP: *.netvigator.com 26.08.03, 14:29
          Gość portalu: Tom napisał(a):

          > O jakiej liberalizacji wy mowicie?? Po Chinach nie wolno samemu
          > jezdzic, musisz miec tubylczego tlumacza, ktory ma druga
          > funkcje - szpicla meldujacego o tym co robisz i co widziales.
          > Poza wielkimi miastami jak Pekin nie ma sladu otwartosci i bumu
          > gospodarczego, jedyne co sie naprawde rzuca w oczy to czerwone
          > transparenty i flagi na tych ich malutkich ciagniczkach (takie
          > na dwoch kolach). Trzeba wyplacac sie milicji, ktora tylko
          > czycha na bialych.. Sam mialem przyjemnosc bycia aresztowanym
          > poniewaz jechalem "niewlasciwa droga".. i nie mialo znaczenia,
          > ze byla to jedyna droga w promieniu 1500 km.. Chiny jeszcze
          > dlugo beda zamkniete dla wsystkich dookola


          Koles, co ty gadasz? Z Korea Pln. ci sie pomylilo....
          • Gość: Tom Re: Tylko Japończycy w Chinach bez wiz IP: *.bas.roche.com 26.08.03, 14:51
            Gość portalu: aini napisał(a):


            > Koles, co ty gadasz? Z Korea Pln. ci sie pomylilo....

            Napisalem co widzialem.. tylko tyle. I nie mam 80 lat wiec nie
            sa to wspomnienia sprzed 50 lat.....
            • Gość: aini Re: Tylko Japończycy w Chinach bez wiz IP: *.netvigator.com 26.08.03, 15:43
              Gość portalu: Tom napisał(a):

              >
              > Napisalem co widzialem.. tylko tyle. I nie mam 80 lat wiec nie
              > sa to wspomnienia sprzed 50 lat.....

              To dziwne, bo ja tu mieszkam od ponad 4 lat i jezdze, gdzie chce ... bez
              obstawy:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja