gabrielacasey 27.08.03, 07:25 www.hinduunity.org/articles/islamexposed/homadarbi.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gabrielacasey I Am a Moslem Woman 27.08.03, 07:35 www.hinduunity.org/articles/islamexposed/mylifeasmuslimwo.html Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: KOBIETA W ISLAMIE 27.08.03, 09:26 jest zawsze nakryta szmatami bo oni sa takie przydote kupuje sie arabke na wagi tego jest dobry chuda jest chora jak bydlo krzywe nogi i biust co pada na ziemi nie wiesz kiedy arabka jest w ciorze niz groba z zrania. Arabska tajmnicy ich baby gola sie nadole aby prez wszy sie bronic ! Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Re: KOBIETA W ISLAMIE 28.08.03, 00:02 213.92.16.47/ESW_articolo/0,2393,41028,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: KOBIETA W ISLAMIE IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 30.08.03, 10:25 Dziwne, worowate przybrania, bez watpienia kryjace w swych obszernych czelusciach cos najwyrazniej zywego, poruszaja sie po pelnych "tajemniczego uroku" ulicach miast Orientu. Kto kryje sie pod tymi przebraniami? Czy to mozliwe, aby w skwierczacym 40 stopniowym upale pod takim przybraniem mogla sie kryc jakas zywa ludzka istota? A jesli tak, to dlaczego jest tak okryta? Jedne worki suna same a inne nie, tworzac czarna grupe, odcinajaca sie wyraznie od halasliwego otoczenia. Na Boga! Co to jest? Przeciez idace obok tego czarnego, zywego wora male dziewczynki (co widac po rysach) ida z odkrytymi twarzami. Zagadka sie poteguje. Oto jedna z takich grupek. Jesli jestes ostrozny ( i takim radzimy Ci byc), posluz sie lepiej metoda Sherlocka Holmsa. Obserwuj i wyciagaj wnioski. Naprzeciw nas mamy dwa worki: wiekszy i mniejszy. Gdy przypatrzymy sie uwazniej zauwazymy pewne szczegoly, pozwalajace wysunac ostrozna teze, ze to Cos musi nalezec do Naczelnych: spod czarnego wora wystaje dlon, trzymajaca mala dlon wystajaca z innego, mniejszego czarnego worka. Inna wazna wskazowka jest to, ze idacacemu na trzy kroki przed czarnymi workami mezczyznie towarzysza mali chlopcy. I wreszcie, gdy podejdziemy na blizsza odleglosc uslyszymy wydobywajace sie spod wora jakies slowa. Po tonie i skali glosu poznajemy, ze sa to chyba kobiety. Jakies watpliwosci jednak pozostaja. Napada nas nieprzemozone pragnienie dowiedzenia sie czegos wiecej, chcielibysmy zrzucic to dziwne przebranie i zobaczyc, co sie pod nim kryje. Tego, oczywiscie, zrobic nie mozna, bo trzyma nas na uwiezi pewien kodeks postepowania. A wiec moze wiec zagadnac, np. spytac o droge, o jakis sklep? Choc wlasnie to wydaje sie nadzwyczaj proste, uczynictak nie mozemy: prowadzacy grupe mezczyzna ma zazwyczaj noz i moze Was nim uderzyc. Zrobi to tym chetniej jesli zauwazy, ze jestes cudzoziemcem, bo doskonale wie, ze w Arabii Felix cudzoziemcow zadne prawo nie chroni. Jesli nawet przezyjesz atak nozem i sie wylizesz z tego ( w szpitalu arabskim w takim przypadku otocza sie bardzo dobra opieka ,choc jej powody sa zupelnie inne, niz na Zachodzie) trafisz pod sad koraniczny pod przewodem imama czy mully (jak w Iranie), ktory szybko skaze Cie na ukamieniowanie. Bedziesz mial wyjatkowe szczescie jesli skonczy sie obcieciu konczyn ( W tym wlasnie lezy przyczyna tej wyjatkowo troskliwej opieki Prawowiernych nad Toba). Tu uwaga: jesli "przestepstwo" to (a zostanie ono zakwalifikowane jako wyjatkowo ciezkie) zostanie popelnione w sercu Arabii ( sunnici) czy w Iranie (szyici), zostaniesz ukamieniowany powoli: kamien po kamieniu z cala pieczolowitoscia, abys troszeczke przed spotkaniem Allaha (niech imie Jego bedzie slawne) pocierpial. Poza tym, arabscy mali chlopcy i wyrostki nie mala sil dzwigac ciezkich kamieni... Zdarzyc sie jednak moze cud i jakis dobrotliwy szejko-imam rozkaze uzyc do tego celu ciezarowki/wywrotki pelnej kamieni. Na to jednak lepiej nie liczyc. No to moze podejsc do grupki samotnych workow, stojacych opodal i pozostajacych najwyrazniej bez samczego dozoru? Tego tez nie radzimy czynic: przechodzacy obok mezczyzni sa muzulamanami i wiekszosc z nich przestrzega praw Ksiegi. Sa wiec zobowiazani prawem koranicznym, by Wam w tym przeszkodzic i przeszkodza niechybnie. Nagle zauwazasz, ze obserwowana przez Ciebie grupka czarnych workow zmierza w kierunku przystanku autobusowego. Jestes dociekliwym czlowiekiem Zachodu i postanawiasz zagadke rozwiazac do konca. Wsiadasz i z odleglosci paru metrow ukradkiem obserwujesz. Zar jest straszny pomimo otwartych wszystkich okien. I tak samo straszny jest odor ludzkiego potu. W tym waznym dla sledztwa momencie uzyj, jak slynny angielski dedektyw, swego nosa a z pewnoscia poczujesz ostry zapach potu. Jest to zapach kobiety-kobiety Orientu. Jest przenikliwy i o wiele ostrzejszy, niz smrod potu bijacy od mezczyzn, ale na zapach kobiety jestes przeciez zakodowany genetycznie wiec odbierasz go ze wzmozona sila. Twoj nos nie moze Cie oszukac i jestes juz absolutnie pewien, ze sa to kobiety co potwierdza dziwne zachowanie sie przechodzacych obok nich mezczyzn: wielu z nich sie ociera o worki, a niektorzy lubieznie przeciagaja dlonia w miejscu gdzie (na podstawie dlugoletniej praktyki) koncza sie nogi i zaczynaja plecy. Czyzby obmacywali worki, oceniajac dotykiem ich zawartosc? Zauwazasz tez, ze wielu obecnych w autobusie mezczyzn wszystko to swietnie widzi , ale zaden nie reaguje. Zreszta czarne worki tez stoja nieruchomo, bez zadnej reakcji, jak martwe. Pamietaj i uswiadom sobie, ze jestes w Oriencie, pelnym zadziwiajacej mistyki Oriencie, w ktorym jedna polowa ludzkiego rodzaju jest pozbawiona praw. Ta strona sa kobiety. Dosc obserwacji! Wysiadz na najblizszym przystanku, pojedz do swego hotelu, spakuj walizke i jak najszybciej opusc te pelne mistycyzmu strony a po przybyciu na Zachod otworz komputer i wejdz na Internet i poszperaj wsrod stron poswieconych Islamowi. Znajdziesz tam kazania wyglaszane dzis w meczetach jak tez Koran - swieta Ksiege islamu, w ktorej znajdziesz ( w komentarzach) wyjasnienie dreczacej Cie zagadki i rozswietli "mistycyzm" Ale o tym innym razem. (J) Odpowiedz Link Zgłoś
chebzie-radzionkow Re: KOBIETA W ISLAMIE 30.08.03, 10:36 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Dziwne, worowate przybrania, bez watpienia kryjace w swych obszernych > czelusciach cos najwyrazniej zywego, poruszaja sie po pelnych "tajemniczego > uroku" ulicach miast Orientu. Kto kryje sie pod tymi przebraniami? Czy to > mozliwe, aby w skwierczacym 40 stopniowym upale pod takim przybraniem mogla sie > > kryc jakas zywa ludzka istota? www.rp-online.de/news/bilder/bildershows/bilder2002-0923/juden_beten_ap.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: KOBIETA W ISLAMIE IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 30.08.03, 10:48 Ladne zdjecie. A co (i kogo) ono przedstawia? (J) Odpowiedz Link Zgłoś
chebzie-radzionkow Re: KOBIETA W ISLAMIE 30.08.03, 11:18 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Ladne zdjecie. A co (i kogo) ono przedstawia? > (J) Sam o tych komicznych postaciach pisales i nie wiesz ? Tu jeszcze jedna wskzowka. www.jochen-hippler.de/Fotos/Orient/orth__Juden/Talmudsch1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
chebzie-radzionkow Jerzy 30.08.03, 14:13 Nie jest to dla mnie zrozumiale ale jest to fakt, ze piszesz o sprawach o ktorych nie masz zielonego pojecia za to sprawy na ktorych powinienes sie znac leza odlogiem. Napisz moze cos o "Kaparot " to napewno wszystkich zainteresuje a ty sie nie bedziesz blaznil. www.ralphmag.org/AY/kaparot218x228.gif www.metimes.com/2K1/issue2001-39/issue_metpix/white_chicken.jpg www.ou.org/NCSY/atid/pics/kaparos1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CCCP Wieści ze świata hinduizmu IP: *.acn.pl 30.08.03, 10:46 gabrielacasey napisała: > www.hinduunity.org/articles/islamexposed/homadarbi.html www2.cnn.com/WORLD/9508/india/burning_brides/ www.takingitglobal.org/opps/event.html?eventid=1734 Jakieś refleksje w związku z tym? Ocenia się, że smierć ponosi w ten sposób nawet do 20 tys. kobiet rocznie (wielu przypadków nie zgłasza się na policję, odnotowywane są jako wypadki; ale statystyki szpitalne są przerażające). Czy to nie dziwne, ze nie dzieje się w rodzinach muzułmańskich? A powinno - wyłącznie, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Wieści ze świata hinduizmu IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 30.08.03, 11:15 Roznica pomiedzy Indiami a Twoim ulubionym swiatem Islamu jest zasadnicza: w Indiach wladze duzo robia, by te tysiacletnie obrzydliwe zwyczaje wykorzenic przez oficjalne ustawodawstwo - czemu caly cywilizowany swiat przypatruje sie z uznaniem. Poza tym pozycja kobiety w Indiach jest nieporownywalnie wyzsza, niz w Arabii. To jest taka sama roznica, jak pomiedzy mysleniem Einsteina a poganiacza wielbladow z Medyny. O ile Indie wcale nie sa zainteresowane w rozpowszechnianiu tych praktyk po calym swiecie o tyle Arabowie -tak. Smiac mi sie chce z Twoich argumentow: przeciez calkiem niedawno wyeksportowano sharie do Nigerii. A co to prawo oznacza, powinienes Ty, jako tegi fachowiec, wiedziec najlepiej. (J) Ps.: "Apikojres" b.trafnie okreslil "czarne worki" jako "mumie". Wlasnie takie "mumie" coraz czesciej spotykam na ulicach europejskich miast- nawet przed katedrami. Sa szpetne i nie pozwalaja mi na skupienie sie na cudach europejskiej architektury. Tego nie lubie i absolutnie nie jest to moim zyczeniem, by staly sie one czescia europejskiego pejzazu. (J) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: KOBIETA W ISLAMIE IP: *.fastres.net 30.08.03, 12:26 Moze pani nie wierzy w to co slyszalem w Danii. Bylem na czystym weselu Dunskim , zadnego cudzoziemca oprocz mnie, i zadnego tez innej religi niz luteralizm oprocz mnie i oni byli bardzo zmartwieni tym ,ze dziewczynki musulmanskie noszac ich kostiumy nie dostana A-vitamin od slonca co moze nie pozwoli byc im matka do duzo dzieci. Czy to nie jest smieszne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek44 Re: KOBIETA W ISLAMIE IP: *.inter.net.il 30.08.03, 12:46 Mialem kiedys kolege, ginekologa. W okresie komunizmu, lekarze z Polski, wyjezdzali na kontrakty do Orientu. Pracowal w szpitalu arabskim. Po powrocie juz nie potrafil byc normalnym lekarzem. Zaczal pic i zapadl w gleboka depresje. Jego przyjaciele, ktorzy rowniez pracowali razem z nim w Oriencie, opowiadali straszne historie. Ta, ktora byla bezposrednia przyczyna jego choroby byla w stosunku do innych najmniej przerazajaca. Otoz pewna mloda kobieta zaczela rodzic, ale porod byl skomplikowany, dziecko ulozone w poprzek i trzeba bylo natychmiast wykonac cesarskie ciecie. Wezwano meza i jego rodzine (tesciowa), aby wyrazili zgode. Oni sie nie zgodzili, pomimo tlumaczen i blagan ze strony lekarzy. Kobieta umierala w straszliwych mekach, a rodzina meza i on sam spokojnie czekali na jej smierc. Rodziny zony nawet nikt nie pytal o zdanie, bo po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: KOBIETA W ISLAMIE IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 30.08.03, 13:34 Na brode Proroka(chwala Jego imieniu) - to prawdziwa opowiesc. Podobne historie zdarzac sie zaczely w europejskich szpitalach, co, wg.nowomowy demoliberalnej, okresla sie jako "szok kulturowy". Ale okreslenie to jest "political corect"(pc). A czym sie objawia "szok kulturowy"? Oto jego glowne cechy: - odmowa przywitania sie muzulmanina, towarzyszacego zonie (lub innej muzulmance) przywitania sie z lekarzem-kobieta. - odmowa rozmowy z lekarzem-kobieta o objawach chorobowych kobiety(te musza milczec-cala rzecz przedstawia lekarzowi, towarzyszacy jej mezczyzna. - jesli lekarzem jest mezczyzna muzulmanka odmawia rozebrania sie do badania. Jest to bledne kolo, bowiem muzulmanke powinna badac kobieta - w jej obecnosci muzulmanka sie rozbierze. Ale nie bedzie to mozliwe, jesli mezczyzna nie da kobiecie na to zezwolenia. A nie da, jesli lekarzem jest kobieta, bo z kobieta- lekarzem on nie bedzie rozmawial. Do przebadania muzulmanki konieczne jest wiec dwoch lekrzy: mezczyzna i kobieta. Lekarz-mezczyzna wyslucha objawow chorobowych a przebada muzulmanke lekarz - kobieta. Jest to, niestety, trudne do przeprowadzenia i ze wzgledow na koszty, i z powodu braku personelu (oczywiscie, ze potrzebny jest jeszcze tlumacz - prawie zadna muzulmanka nie mowi w zadnym innym jezyku jak arabski). Cala sprawa zaszla juz tak daleko(personel szpitalny jest juz zmeczony "integracja" i "wielokulturowoscia"), ze organizuje sie...kursy dla personelu przychodni zdrowia i szpitali o "potrzebie zrozumienia" i o ..."kultu- rowym szoku". Pietrzacych sie problemow z "wielokulturowoscia", kursy jednak nie rozwiazuja. Dlatego muzulmanie poczeli organizowac swoje wlasne przychodnie zdrowia przy meczetach z wlasnym personelem. Tak wiec w ramach integracji zaczynaja sie tworzyc paralelne sluzby zdrowia: niewiernych i prawowiernych. A wiec tak, jak powinno byc w Dar-al Islam. (J) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parka KOBIETA ZYDOWKA W LONDYNIE - WSTRZASAJACE IP: *.adsl.xs4all.nl 30.08.03, 13:10 Moj kuzyn, policjant z londynu, byl swiadkiem takiej strasznej sytuacji: kobieta zaczeła rodzic w szabas, a byla to ortodoksyjna zydowska rodzina. Wlasnie sytuacja byla podobna jak u tej kobiety muzulmanki, bo porod jakis z komplikacjami i kobieta tak strasznie krzyczala, ze sasiedzi nie-zydzi wpadli do tego domu i wyciagneli ja na sile, bo rodzina mowila, ze w szabas nie wolno uzywac telefonu, jezdzic samochodem itp, wiec nie pozwola jej nigdzie zabrac (kobieta normalnie wyla z bolu) - niech czeka do soboty do zmroku. ludzie prawie sie pobili z cala rodzina i wyciagneli ja z tego domu sila, przyjechala policja, itp. ale rodzina szantazowala policje, ze jak ja zabiora do nie zydowskiego szpitala, to ich oskarza o antysemityzm i nienawisc na tle rasowym etc. saZawiezli ja do "koszernego" szpitala. a w szpitalu powiedziano - szabas: nic nie moga zrobic, bo nie wolno im wlaczac pradu. zanim dojechali do normalnego szpitala, to zmarla kobieta i zmarlo dziecko. dodac nalezy, ze kobieta sama przez caly czas blagala o pomoc i od razu wyla, ze chce do normalnego szpitala, ale jej wlasni rodzice przymusili policje do zabrania ja do szpitala zydowskiego. taka jest pozycja kobiety w kulturze zydowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
chebzie-radzionkow Re: KOBIETA ZYDOWKA W LONDYNIE - WSTRZASAJACE 30.08.03, 13:49 Na pejsy Jahwe (chwala Jego imieniu) - to prawdziwa opowiesc. Dziwnie jakos, Jerzy nie potrafi sie tak przekonywujaco ustosunkowywac do prawdziwych historii, ktorych sam nie wybral H M w D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: KOBIETA ZYDOWKA W LONDYNIE - WSTRZASAJACE IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 30.08.03, 15:28 Chwala Bogu: juz myslalem, ze wszyscy, bardziej inteligentni forumowicze ubyli z dyskusji. Ale kolega pozostal. To i dobrze, bo chyba wyjasni nam kolega, co tez te zalaczone zdjecia przedstawiaja. Ja , rzecz jasna,wiem ale spora ilosc forumowiczow - nie. Wyjasnij im to, prosze. (J) Odpowiedz Link Zgłoś
chebzie-radzionkow Re: KOBIETA ZYDOWKA W LONDYNIE - WSTRZASAJACE 30.08.03, 16:00 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Chwala Bogu: juz myslalem, ze wszyscy, bardziej inteligentni forumowicze ubyli > z dyskusji. Ale kolega pozostal. > To i dobrze, bo chyba wyjasni nam kolega, co tez te zalaczone zdjecia > przedstawiaja. Ja , rzecz jasna,wiem ale spora ilosc forumowiczow - nie. > Wyjasnij im to, prosze. > (J) Po pierwsze- nigdy nie bylem, nie jestem i nie bede kolega takiej niedorobionej szmaty jak ty. Po drugie- nie interesuja mnie opinie wyzej wymienionej na temat inteligencji mojej ani nikogo innego. Po trzecie- warto umiec czytac. Po czwarte- patrz punkt 1 do trzy. H C w D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: KOBIETA ZYDOWKA W LONDYNIE - WSTRZASAJACE IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 30.08.03, 16:53 Przepraszam Pana za tego "kolege". Rzeczywiscie, nie mozemy byc(i nigdy nie bedziemy) kolegami, ale to chyba dobrze. Prawda? Co do panskiej inteligencji...Hmm...hmmm... Prosze spojrzec na liste dyskutantow: znajdzie Pan na niej, np. czlowieka, poslugujacego sie ps."CCCP". I jaka roznica: on sie od razu zorientowal, ze dyskutowac temat, "Kobieta w Islamie", to rzecz niebezpieczna jesli sie ma -lub nie ma zadnych - pogladow w tej materii (tj.np.wylacznie pozytywne o jej statusie w Arabii).No, ale to sprawa inteligencji:albo sie ja ma, albo nie. Dlatego wolal dyskutowac o statusie kobiety w Indiach. Czego ja nie czynie, bo akurat ten temat na razie, powtarzam - na razie, mnie nie interesuje. Co wcale nie oznacza, ze do tematu tego nie wroce. Pan natomiast na forum "Kobieta w Islamie" nic nam ciekawego nie dorzucil, natomiast ni z tego, ni z owego wyskoczyl ze zdjeciami swietujacych Zydow. A to, prosze Pana, do tematu nie nalezy. Z rownym skutkiem moglby Pan zamiescic pare zdjec astronautow lub zaciemnionej strony Ksiezyca. Najwlasciwsze wiec byloby otworzenie wlasnego watku - panska fantazja podsunie z pewnoscia jakis stosowny tytul. (J) Ps.: Ten tajemniczy skrot, pisany duzymi literami, powinien Pan smialo rozwinac w pelne zdanie. Polacy zdanie to kochaja i przy kazdej okazji je dodaja.Pojawia sie ono juz w polskiej telewizji, a wiec smialo! Odpowiedz Link Zgłoś
chebzie-radzionkow Re: KOBIETA ZYDOWKA W LONDYNIE - WSTRZASAJACE 30.08.03, 17:39 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Prosze spojrzec na liste dyskutantow: znajdzie Pan na niej, np. czlowieka, > poslugujacego sie ps."CCCP". I jaka roznica: on sie od razu zorientowal, ze > dyskutowac temat, "Kobieta w Islamie", to rzecz niebezpieczna jesli sie ma - lub > > nie ma zadnych - pogladow w tej materii (tj.np.wylacznie pozytywne o jej > statusie w Arabii).No, ale to sprawa inteligencji:albo sie ja ma, albo nie. > Dlatego wolal dyskutowac o statusie kobiety w Indiach. > Czego ja nie czynie, bo akurat ten temat na razie, powtarzam - na razie, mnie > nie interesuje. > Co wcale nie oznacza, ze do tematu tego nie wroce. Chcialbys ! Czlowiek podpisujacy sie CCCP nie zniza sie do odpowiadania skretynialym, prymitywnym prowokatorom. Nie masz i nigdy nie miales nic sensownego do powiedzenia i jak sie twoje wypociny scisie w garsci to wszystko miedzy palcami ucieka. > > Pan natomiast na forum "Kobieta w Islamie" nic nam ciekawego nie dorzucil, > natomiast ni z tego, ni z owego wyskoczyl ze zdjeciami swietujacych Zydow. > A to, prosze Pana, do tematu nie nalezy. Z rownym skutkiem moglby Pan zamiescic > pare zdjec astronautow lub zaciemnionej strony Ksiezyca. Inteligencje albo sie ma albo nie. U ciebie nietrudno zauwazyc ze ci jej wyraznie brakuje chociaz tupetu masz za trzech. Szczegolnie w twoim zawodzie nie wystarczy umiec pisac ale rowniez czytac. Wspomnialem o tym juz wczesniej. Zdjecie ilustruje chyba doskonale to zdanie z twoich wypocin, ktorym otwarles swoj genialny tekst. Czyz nie. Przeciiez mialo to byc tak niezmiernie komiczne. Co juz nie jest ? > > Najwlasciwsze wiec byloby otworzenie wlasnego watku - panska fantazja podsunie > z pewnoscia jakis stosowny tytul. > (J) Twoja fantazja kazala ci juz pisac o wspanialym przyjeciu jakie zgotuja Irakijczycy wojskom amerykanskim. Blyskotliwa inteligencja i zdolnosc przewidywania grafomana takiego jak ty. Nie palisz sie ze wstydu ? > > Ps.: Ten tajemniczy skrot, pisany duzymi literami, powinien Pan smialo rozwinac > > w pelne zdanie. Polacy zdanie to kochaja i przy kazdej okazji je dodaja.Pojawia > > sie ono juz w polskiej telewizji, a wiec smialo! > H C w D Odpowiedz Link Zgłoś
wtracalski Re: KOBIETA ZYDOWKA W LONDYNIE - WSTRZASAJACE 30.08.03, 14:51 Gość portalu: parka napisał(a): > Moj kuzyn, policjant z londynu, byl swiadkiem takiej strasznej sytuacji: > kobieta zaczeła rodzic w szabas, a byla to ortodoksyjna zydowska rodzina. > Wlasnie sytuacja byla podobna jak u tej kobiety muzulmanki, bo porod jakis z > komplikacjami i kobieta tak strasznie krzyczala, ze sasiedzi nie-zydzi wpadli > do tego domu i wyciagneli ja na sile, bo rodzina mowila, ze w szabas nie wolno > uzywac telefonu, jezdzic samochodem itp, wiec nie pozwola jej nigdzie zabrac > (kobieta normalnie wyla z bolu) - niech czeka do soboty do zmroku. > > ludzie prawie sie pobili z cala rodzina i wyciagneli ja z tego domu sila, > przyjechala policja, itp. ale rodzina szantazowala policje, ze jak ja zabiora > do nie zydowskiego szpitala, to ich oskarza o antysemityzm i nienawisc na tle > rasowym etc. > > saZawiezli ja do "koszernego" szpitala. a w szpitalu powiedziano - szabas: nic > nie moga zrobic, bo nie wolno im wlaczac pradu. zanim dojechali do normalnego > szpitala, to zmarla kobieta i zmarlo dziecko. dodac nalezy, ze kobieta sama > przez caly czas blagala o pomoc i od razu wyla, ze chce do normalnego > szpitala, ale jej wlasni rodzice przymusili policje do zabrania ja do szpitala > zydowskiego. taka jest pozycja kobiety w kulturze zydowskiej. Wygląda na kompletną bzdurę. W żydowskiej religii najświętszą rzeczą jest samo życie. W sytuacji kiedy życie jest zagrożone, wszystkie zakazy i nakazy religii muszą iść w bok, inaczej jest to największe przestępstwo. Owa reguła nazywa sie po hebrajsku "pikuach nefesz" i absolutnie nie wolno jej naruszać. Odpowiedz Link Zgłoś
ehemm hehe a co w islamie moze nie? 30.08.03, 14:58 > Wygląda na kompletną bzdurę. W żydowskiej religii najświętszą rzeczą jest samo > życie. W sytuacji kiedy życie jest zagrożone, wszystkie zakazy i nakazy > religii muszą iść w bok, inaczej jest to największe przestępstwo. Owa reguła > nazywa sie po hebrajsku "pikuach nefesz" i absolutnie nie wolno jej naruszać. taka sama regula i taka sama rzeczywistosc. zreszta w sumie podobne kultury wiec nie ma sie czemu dziwic. zastanawia fakt dlaczego w momencie istnienia takiej zasady w judaizmie uwazasz, ze jest ona wystarczajacym powodem, aby zanegowac prawdziwosc opowiedzianej historii, natomiast w przypadku islamu, gdzie sytuacja jest identyczna - nie postepujesz podobnie. podwoje standarty? wszystko, co powiedza zle o arabach to prawda, a wszystko, co powiedza zle o zydach to klamstwo? "polityczna poprawdnosc" dziala? he? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titus_flavius Re: hehe a co w islamie moze nie? IP: *.gdynia.mm.pl 30.08.03, 15:25 Ehemm, ty chuju T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Ha,ha Tyfus Flamiski sie odezwal. IP: *.fastres.net 30.08.03, 17:22 Napisz nam cos ciekawego o szczesliwym zyciu kobiet w islamsko-arabskim haremie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: KOBIETA ZYDOWKA W LONDYNIE - WSTRZASAJACE IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 30.08.03, 15:31 Daj spokoj, Wtracalski: opowiadanie nie jest prawdziwe, co juz widac na pierwszy rzut oka. Jaka policja w Europie zatrudni analfabete -Araba? I to jeszcze w Londynie? Wg. mnie historyjke te, "kuzyn" tego wybitnego forumowicza podsluchal - najprawdopodobniej u grupki Arabow - szorujac kible na londynskim dworcu King Cross,ktory, choc lezy w centrum Londynu, to przeciez stanowi centrum handlarzy narkotykow, prostytutek, zlodzieji, alfonsow oraz... Arabow. To znane miejsce i nie ma co tego dyskutowac (J) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek44 Re: KOBIETA ZYDOWKA W LONDYNIE - WSTRZASAJACE IP: *.inter.net.il 30.08.03, 14:59 Gość portalu: parka napisał(a): > Moj kuzyn, policjant z londynu, byl swiadkiem takiej strasznej sytuacji: > kobieta zaczeła rodzic w szabas, a byla to ortodoksyjna zydowska rodzina. > Wlasnie sytuacja byla podobna jak u tej kobiety muzulmanki, bo porod jakis z > komplikacjami i kobieta tak strasznie krzyczala, ze sasiedzi nie-zydzi wpadli > do tego domu i wyciagneli ja na sile, bo rodzina mowila, ze w szabas nie wolno > uzywac telefonu, jezdzic samochodem itp, wiec nie pozwola jej nigdzie zabrac > (kobieta normalnie wyla z bolu) - niech czeka do soboty do zmroku. > > ludzie prawie sie pobili z cala rodzina i wyciagneli ja z tego domu sila, > przyjechala policja, itp. ale rodzina szantazowala policje, ze jak ja zabiora > do nie zydowskiego szpitala, to ich oskarza o antysemityzm i nienawisc na tle > rasowym etc. > > saZawiezli ja do "koszernego" szpitala. a w szpitalu powiedziano - szabas: nic > nie moga zrobic, bo nie wolno im wlaczac pradu. zanim dojechali do normalnego > szpitala, to zmarla kobieta i zmarlo dziecko. dodac nalezy, ze kobieta sama > przez caly czas blagala o pomoc i od razu wyla, ze chce do normalnego > szpitala, ale jej wlasni rodzice przymusili policje do zabrania ja do szpitala > zydowskiego. taka jest pozycja kobiety w kulturze zydowskiej. Jezeli kiedykolwiek ogladales w telewizji jak zachowuja sie ordodoksyjni Zydzi po aktach terrorystycznych, ktore zazwyczaj sa dokonywane w szabas to zrozumiesz jaka bzdure napisales. Ostatni akt terrorystyczy na Zydow ultraortodoksyjnych powracajacych z modlitwy w szabas pokazuje jak wazny jest "pikuah nefesz". Nawet w Jom Kipur kobiety religijne rodza. Oczywiscie, ze moga zdarzac sie patologiczne wyjatki. Ja o takich nie slyszalem, a wiele w swoim zyciu widzialem. Odpowiedz Link Zgłoś
ehemm no, kolejny "obiektywny" dyskutant 30.08.03, 15:04 Oczywiscie, ze moga zdarzac sie > patologiczne wyjatki. Ja o takich nie slyszalem, a wiele w swoim zyciu > widzialem. jak chodzi o zydow to to jest "patologiczny wyjatek", a jak chodzi o arabow to to jest regula. a moze to sa "patologiczne wyjatki" w obu sytuacjach? ja zawsze twierdzilem, ze wy jestescie do siebie podobni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek44 Re: no, kolejny 'obiektywny' dyskutant IP: *.inter.net.il 30.08.03, 15:17 ehemm napisał: > Oczywiscie, ze moga zdarzac sie > > patologiczne wyjatki. Ja o takich nie slyszalem, a > wiele w swoim zyciu > > widzialem. > > jak chodzi o zydow to to jest "patologiczny wyjatek", a > jak chodzi o arabow to to jest regula. > > a moze to sa "patologiczne wyjatki" w obu sytuacjach? > > ja zawsze twierdzilem, ze wy jestescie do siebie podobni Napisalem, ze moga zdarzac sie patologiczne wyjatki, ale nie napisalem, ze sie zdarzaja. Ja o takich nie slyszalem i nie czytalem, a o arabskich i czytalem i slyszalem i widzialem. Zreszta, kazdy kto przynajmniej otarl sie o kulture Islamu, a Arabem nie jest (wiadomo, ze ty nie przyznasz mi racji, nawet jak wiesz, ze to co pisze jest prawdziwe) dobrze wie co znaczy byc tam kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś