texanczyk odkryl ze wszystkiemu winni sa... niemcy

22.03.08, 08:03
www.spiegel.de/international/world/0,1518,542888,00.html
mr. david key zostal wyznaczony przez mr. busza do wyjasnienia na miejscu co
do cholery stalo sie z broniami masowego razenia.
szybko przeszukal irak i nic nie znalazl.

dzisiaj, w koncu, wyjasnil swiatu dlaczego usa napadlo na irak, poddajac sie
niechcacy najwiekszej klesce strategicznej w ich krotkiej historii.

uwaga, uwaga. nie sa winni zadni neokoni-likudnicy, nie jest winny busz,
kongres ani bezmyslna masa ufajaca swemu rzadowi.
wszystkiemu winny jest nieprofesjonalny wywiad niemiecki, ktory zle
przesluchal uciekiniera z iraku (pseudonim curveball), ktory nazmyslal o nie
istniejacych laboratoriach chemicznych do prod. bmr.

cia nie dostalo zgody na szczera rozmowe, jak mezczyzna z mezczyzna, z
uciekinierem. niemcy byli patalachami, a amerykanie bezgranicznei wierzyli
niemcom. gdyby niemcy pozwolili porozmawiac agentom cia z curveballem, na
pewno czujny kongres usa nie dalby carte blache buszowi i wojny by nie bylo,
sugeruje pan wyslannik busza.

ladna historyjka i niemcy rzeczywiscie byli patalachami. ale dajmy juz spokoj
probom zrzucania odpwiedzialnosci z tych ktorzy nie potrzebowali prawdy,
potrzebowali wlasnie byle jakiego
pretekstu, aby sprzedac go tej przytlaczajacej amerykanskiej bezmyslnej
wiekszosci ktora rwala sie do wojny.

to ze inny uciekinier od saddama, general kamal, mowil po 1szej wojnie w
zatoce "All chemical weapons were destroyed. I ordered destruction of all
chemical weapons. All weapons - biological, chemical, missiles, nuclear were
destroyed."
www.globalsecurity.org/wmd/library/news/iraq/un/unscom-iaea_kamal-brief.htm
to bylo nie wazne.

to ze scott ritter przed druga wojna mowil
"My government is making a case or war against Iraq that is built upon fear
and ignorance, as opposed to the reality of truth and fact." i tlumaczyl tam i
gdzie indziej dlaczego tak twierdzi
news.bbc.co.uk/2/hi/not_in_website/syndication/monitoring/media_reports/2244614.stm
to tez nie bylo wazne.

gdyby nie bylo curveballa to by go zmyslono.
    • felusiak1 Nice try 22.03.08, 09:17
      Rzecz jasna gra znaczonymi kartami sprawia ci olbrzymią przyjemność.
      Zachodzę w głowę skąd bierzesz energię do bicia piany.
      Wywiad to nie matematyka a na wpół pełna szklanka jest też na wpół pusta. Jest
      to i kwestia postrzegania i odpowiedzialności.
      Co jest mniej kosztowne, podjęcie akcji czy jej zaniechanie?

      PS. To mówisz, że Irak to największa klęska w historii? Bój się Boga.
      Mogę zrozumieć twoją antywojenną pozycję ale czy puszczanie wodzy fantazji nie
      szkodzi sprawie? No pomyśl.......
      • polska_franca Re: Nice try 22.03.08, 09:22
        felusiak1 napisał:

        > Co jest mniej kosztowne, podjęcie akcji czy jej zaniechanie?

        Napierw strzelac a potem pytac.
      • you-know-who troche to kwestia oceny ale 22.03.08, 17:01
        > PS. To mówisz, że Irak to największa klęska w historii? Bój się Boga.
        > Mogę zrozumieć twoją antywojenną pozycję ale czy puszczanie wodzy fantazji nie
        szkodzi sprawie? No pomyśl.......

        co, myslisz o wietnamie? to byla kleska alright, ale glownie rozdarla ameryke
        wewnetrznie. geopolitycznie w koncu okazala sie umiarkowana.

        tutaj jednak masz takie straty pozycji i takie umocnienie przeciwnikow (al
        qaidy, iranu, przy okazji i rosji), ze czy sie ma lepsza (buchanan) czy gorsza
        (gore) perspektywe historyczna i zdolnosc przewidywania przyszlosci, wniosek
        jest doslownie ten sam: worst strategic defeat in U.S. history. ...

        jesli chcesz z nimi polemizowac to daj przyklad wiekszej kleski.
        • felusiak1 Re: troche to kwestia oceny ale 22.03.08, 17:25
          Myślę, że wyciagasz wnioski zbyt pochopnie, niejako na wyrost.
          Myślę też, że napędza cię niepohamowana potrzeba protestu, która
          zabarwia twoje konkluzje. Ja widzę te rzeczy nieco inaczej.
          Jak wyżej pisałem jest to wybór pomiędzy podjęciem działania a zaniechaniem. I
          tak propagatorzy zaniechania malują różowy obraz.
          Dokladnie tak jak zwolennicy działania.
          Zwróć uwagę, że odnosisz dzisiejszą sytuację do Wietnamu, ale oceny
          wietnamskiej eskapady dokonujesz z historycznej perspektywy.
          Zapewniam cię, że w połowie lat 70-tych nie wygladało to tak
          niegroźnie jak dzisiaj. A nieco później, następny prezydent był kwintesencja
          zaniechania za co przychodzi nam placić rachunek dzisiaj.
          Nie oceniałbym rzeczy zbyt pochopnie. Wszystkie działania i zaniechania, nawet w
          najlepszej wierze, przynoszą to co nazywamy unintended consequences.
          Pomyśl o Somalii. Na początku misja humanitarna wraz ze zmiana warty w Białym
          Domu przekształcona w misję budowy społeczeństwa kończy sie porażką i
          natychmiastowym wycofaniem. No i mamy niezamierzone skutki.
          Ale nie martw sie to dopiero początek. Bedzie jeszcze "weselej".
    • tia666 Re: texanczyk odkryl ze wszystkiemu winni sa... n 22.03.08, 11:39
      hehe , jeszcze okaze sie ze to sprzataczka przypadkowao podmienila raport z
      insrukcja obslugi rozrzutnika obornika
      • iamhotep Re: Felus ciagle myslil 22.03.08, 18:22
        felus:
        >Zapewniam cię, że w połowie lat 70-tych nie wygladało to tak
        >niegroźnie jak dzisiaj. A nieco później, następny prezydent był
        >kwintesencjazaniechania za co przychodzi nam placić rachunek
        >dzisiaj.


        NAWET po "wietnamskim doswiadczeniu", ze naszym zadaniem
        jest "ulepszac" inne kraje sprawujac nad nimi kontrole czy rzadzac
        nimi w posredni sposob, ze jak dobra wrozka siejaca swoj magiczny
        pylek winnismy niesc swiatu humanitarne warosci .... bombrdujac z
        powietrza tych co nie mysla jak felusiak.

        Za co ty "placisz dzisiaj", felus jesli mozna spytac?

        W takim malenkim Wietnamie nie udalo sie narzucic naszej woli, mamy
        ci wojenny klakierze, wierzyc ze bliski wschod bedzie inny?


Inne wątki na temat:
Pełna wersja