polski_francuz
23.03.08, 18:06
Juz 15 mln Francuzow widzialo film Danny Boone "Witamy u Ch'ti". Film mowi o poczciarzu z Marsylii, ktory zostal za kare nominacje na poczcie na dzikiej francuskiej polnocy (Nord Pas de Calais) w Bergues.
I jakos sie umial przystosowac placzac tylko dwa razy: raz przy przyjezdzie i drugi raz - odjezdzajac.
Specjalny wyslannik FS wybral sie do s(z)epleniacych mieszkancow Bergues (stad ch'ti) by pokazac wam urok tego miasta w strugach wielkanocnego sniegu i deszczu.
Bergues ma 4 tys mieszkancow i kroluje na nim wieza straznicza (Beffroi):
fotoforum.gazeta.pl/photo/0/zb/xj/bbe2/9NIEgnapi8l6bxR2rA.jpg
Wieza jest tuz przy merostwie:
fotoforum.gazeta.pl/photo/0/zb/xj/bbe2/JL4ZUjnukj0CO8IS4A.jpg
Najslynniejsza poczta we Francji wczesna wiosna 2008:
fotoforum.gazeta.pl/photo/0/zb/xj/bbe2/bMCIcv5gK9TjqaASbA.jpg
Widok typowej ulicy ze sztandarem Bergues:
fotoforum.gazeta.pl/photo/0/zb/xj/bbe2/kNSWoJZfifjD6pL2fA.jpg
I w koncu widok miasteczka, tuz kolo Dunkierki i otoczonego murami obronnymi znanego architekta militarnego Vauban'a:
fotoforum.gazeta.pl/photo/0/zb/xj/bbe2/8R60aSS3CZfP0CiQAA.jpg
Czy rzeczywiscie s(z)eplenia? Raczej nie. Za to frytki sa rzeczywiscie bardzo dobre.
PF