Gość: www.irak.pl
IP: *.tele2.pl
03.09.03, 08:38
www.irak.pl
Zołnierze, wracajcie! To brudna wojna Exxonu-Mobilu!
27 wrzesnia demonstracja przeciw okupacji Iraku.
US próbowały podłożyć BMR w Iraku, ale operacja się nie
powiodła, na skutek "friendly-fire" - emeryt.płk US. Tę
informację przekazała Nelda Rogers - a 28-year veteran debriefer
for the Defense Department. Sami wojskowi są oburzeni
działaniami rządu USA - związanego z przemysłem naftowym i
zbrojeniowym.
Z kolei Mazen Dana został z premedytacjš zastrzelony, gdyż
nieopatrznie był �wiadkiem, jak żołnierze USA zakopujš swych
zmarłych kolegów w dużym zbiorowym grobie (liczba ofiar jest
dużo wyższa od podawanej oficjalnie). Następnego dnia miał już
wracać do Palestyny. Tak się umiera za ropę dla UNOCALU Busha i
EXXON-MOBILU Rockefellera.T ak umierają: żołnierze,
dziennikarze, a przede wszystkim - masowo - irackie dzieci.
"WETERANI USA PRZECIW WOJNIE W IRAKU" oraz "BRING THEM HOME NOW"
Oto oświadczenie i lista wojskowych USA sprzeciwiających się
agresji na Irak i okupacji Veterans Call to Conscience (htm)
W USA aktywnie przeciw okupacji działają organizacje weteranów,
jak również rodziców żołnierzy "Zabierzcie ich z Iraku do
domu!".
Domagają się natychmiastowego powrotu swych dzieci z Iraku i
ukarania Busha za doprowadzenie do niesprawiedliwej wojny
prowadzonej w imię kontroli nad zasobami naftowymi na podstawie
kłamliwych "dowodów" o niebezpieczeństwie ze strony Husseina,
byłego współpracownika CIA, dozbrajanego przez Pentagon nawet po
1991r (nie mówiąc o Halabdzy: podczas wojny z Iranem USA
wspierały Husseina i dostarczały gazy bojowe; Kissinger Assoc. -
Bremer, IRAQ-gate, "Searle" Rumsfelda, Bechtel, itd.) - były na
ten temat przesłuchania w Kongresie, ale niestety Mc Neill,
który prowadził śledztwo zginął podczas ataku na WTC, a kluczowe
dokumenty uległy zniszczeniu.
Te zasoby broni biologicznej i chemicznej "made by USA" były
zniszczone całkowicie do 1998r. podczas inspekcji ONZ (Scott
Ritter), w których licznie reprezentowani byli specjaliści CIA.
O braku zagrożenia ze strony Iraku doskonale wiedziały wszystkie
agencje wywiadowcze - w tym MI6, CIA i Mossad.
Pomimo starannego przygotowania się do operacji, polscy dowódcy
wojskowi nie kryją przed żołnierzami i opinią publiczną, że jest
ona ryzykowna i niebezpieczna. Wskazują na groźbę ew. wybuchu
powstania arabskiego, w czasie którego wszyscy żołnierze - bez
względu na rasę, czy narodowość - będą traktowani jako
okupanci. "Misja Kompromitacja" - Reportaż z "Polskiej strefy"
Polska na celowniku. Polacy, obudźcie się póki czas!
Nie zgadzajcie się na wyjazd okupacyjny do Iraku.
Pchać się po łupy łatwo. Powrócić trudniej !!! Irakijczycy
walczą przeciw bezprawnej okupacji, nie wspomagajmy jako
Hilfspolizei amerykańskiego agresora.
Amerykanie wciąż nazywają powstańców "siepaczami" Saddama
lub "zbrodniczymi elementami" (jak onegdaj Goebbels powstańców
AK). Propagandowe bzdury o "tchórzliwych terrorystach,
niedobitkach Saddama" wymagają weryfikacji.
Smutna konstatacja w rocznicę powstania warszawskiego - niedawno
walczący z hitlerowskim najeźdzcą polski żołnierz sam stał się
agresorem i okupantem w brudnej i kłamliwej korporacyjnej
wojnie - Busha i jego gangu szefów zbrojeniowo-naftowych karteli
niedawno jeszcze współpracujących z Hitlerem (Exxon-Stand.Oil).
Wokół nich na potrzeby propagandy i dezinformacji zatrudnia się
pseudo-intelektualistów, skorumpowanych byłych członków
administracji państwowej - ultra-prawicowych prosyjonistycznych
propagandzistów , w tzw. "trustach mózgów", m.in. CFR, AEI,
PNAC, CPS, CLI, NAI i in., w których "mają zaszczyt doradzać"
Balcerowicz, Geremek, Michnik, Suchocka, Onyszkiewicz - u boku
H. Kissingera, notorycznego zbrodniarza wojennego.
(PAP) - Minister obrony Węgier Ferenc Juhasz zapowiedział w
piątek, że oddziały węgierskie wycofają się z Iraku, jeśli
dojdzie w tym kraju do wojny na pełną skalę. Liczący 300
żołnierzy węgierski pododdział wejdzie w skład dowodzonej przez
Polskę wielonarodowej dywizji sił stabilizacyjnych.
"Uważamy, że decyzja o wycofaniu leży w naszej narodowej gestii,
bez względu na to, jak zdecydują w takiej sytuacji inne kraje.
Nie jedziemy tam na wojnę i nie chcemy wysyłać bohaterów" -
oświadczył Juhasz. Minister przypomniał, że w pobliżu miasta Al
Hilla, gdzie 60-osobowa jednostka węgierskich żołnierzy
przygotowuje obóz na przybycie kolejnych oddziałów węgierskich,
słychać już odgłosy eksplodujących pocisków moździerzowych.
Przy całym smutku i współczuciu dla rodzin 16 zmarłych
pracowników ONZ - nie wolno zapomnieć o proporcjach dramatów,
jakie się rozegrały oraz roli mediów przy komentowaniu tych
zdarzeń.
10 000 zabitych cywili, do 60 000 zmasakrowanych żołnierzy
irackich - najczęściej młodych chłopców, 20 000 krytycznie
rannych cywili (także po bombach kasetonowych), pozostawionych w
zdewastowanych szpitalach bez środków przeciwbólowych, bez wody,
tysiące narażonych na nowotwory i śmierć w najbliższych latach
od depleted uranium, 1,5 mln ofiar sankcji,
300 000 ofiar cywilnych wojny w Zatoce Perskiej (masowe groby
obecnie odkrywane pochodzą właśnie z 1991r. po prowokacji
kuwejckiej ze strony USA - i po stłumieniu powstania 1991 pod
egidą seniora Busha; sprawy mają się niemal 180 stopni odwrotnie
od oficjalnej wersji US), 45 000 cywili w Afganistanie (do dzis
notabene nie ma dowodów, kto stał za zamachami) - jakże daleko
Husseinowi do tych liczb spowodowanych przez USA ofiar. Tych
dramatów media nie tylko nie nagłaśniają, ale wręcz - je
zatajają. Informacji nie znajdziemy ani w nagłówkach ani na
ostatnich stronach gazet.
Wywołaniem bezprawnej wojny, w której ginie tylu ludzi dla
uwolnienia ropy naftowej od dawnego współpracownika CIA - nie
powstrzyma się terroryzmu - wrecz odwrotnie.
CYTAT TYGODNIA: "Pierwsza wojna w Z.Perskiej powołała al-Qaedę
do życia. Druga wojna będzie dla niej prawdziwym zastrzykiem
wzmacniającym." -
S.Simon, b.ekspert Białego Domu do walki z terroryzmem.
Zobacz foto: Ben Laden i Zbigniew Brzeziński, lata 80-te
Rola ONZ w opinii krajów arabskich (jak i wielu III świata) jest
kontrowersyjna: często przekupywana i ulegająca szantażom
gospodarczym ze strony USA (Kosowo, Timor, Ruanda, Kambodża,
Chile i Pinochet, sankcje w Iraku) przychodzi po zniszczeniach
spowodowanych przez imperialną politykę USA, by firmom i bankom
ułatwiać maksymalny wyzysk. Ale i tak jest to jedyna istniejąca
na razie organizacja mogąca potencjalnie przeciwstawić się
unilateralnej, imperialistycznej polityce gangu psychopatycznych
nafciarzy z Białego Domu. Do niedawna publicyści Gazety
Wyborczej (głównie pan Unger i Warszawski), w TVP1 Zb.Lewicki,
itd. domagali się niemal rozwiązania ONZ-u. Oficjalnie
wypowiadała się tak CFR (w której Michnik jest w Advisory
Board).
Przeczytajcie trochę ksiązek historycznych, zachodnich badaczy.
W Polsce ich nie znajdziecie, bo jesteśmy potrzebni jako mieso
armatnie.
A Michnika w CFR sprawdźcie na ich oficjalnej stronie -
www.cfr.org
i Com. Liberation Iraq w towarzystwie zbrojeniówki.
Linki na stronie
www.irak.pl