"Le Monde" o wielonarodowej dywizji w Iraku

IP: 194.181.190.* 03.09.03, 16:25
Nasi są specjalistami od beznadziejnych stytuacji.Może dadzą
radę? Wbrew wszelkim racjonalnym przewidywaniom...
    • Gość: Rzymianin "Le Monde" o wielonarodowej dywizji w Iraku IP: *.pool80181.interbusiness.it 03.09.03, 17:32
      Ciekawe jak poradziłyby sobie francuskie pieski, którym kilka
      tygodni trochę cieplejszego lata wystarczyło, żeby marli jak
      muchy. Owszem, mają przywyczajoną do Afryki Legię Cudzoziemską,
      tyle że jest ona ... cudzoziemska.

      Wydaje mi się, że również spraw językowych akurat Francuzi nie
      powinni podnosić, bo mało jest narodów tak niemych, jeśli chodzi
      o porozumienie się z innymi nacjami (poza oczywiście
      ukochaną "la langue francaise").

      A więc, jak powiedział mój ulubiony polityk, pan Czyrak: "Ils
      ont manqué une bonne occasion de se taire"
      • Gość: MM Re: 'Le Monde' o wielonarodowej dywizji w Iraku IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 03.09.03, 18:30
        Gość portalu: Rzymianin napisał(a):

        > Ciekawe jak poradziłyby sobie francuskie pieski, którym kilka
        > tygodni trochę cieplejszego lata wystarczyło, żeby marli jak
        > muchy. Owszem, mają przywyczajoną do Afryki Legię Cudzoziemską,
        > tyle że jest ona ... cudzoziemska.

        O ile mnie pamiec nie myli, nie tylko Francuzi umierali tego lata -
        staruszkowie np. we Wloszech nie mieli sie lepiej choc, wedlug twojej logiki,
        powinni byc pewnie lepiej przygotowani do upalow. Zauwaz, ze znaczna czesc
        zgonow wystapila na polnocy Francji, at tam ludzie raczej nie mieszkaja w
        klimatyzowanych domach i temperatury rzadko siegaja 25 stopni Celsjusz, nie
        mowiac juz o 30 -35. Zreszta nawet w takim Nowym Jorku podczas fali upalow
        zawsze jest kilka zgonow, pomimo tego, ze wiekszosc domostw ma klimatyzacje a
        stacje telewizyjne i radiowe trabis caly czas aby nie wychodzic z domu bez
        butelki z woda.

        >
        > Wydaje mi się, że również spraw językowych akurat Francuzi nie
        > powinni podnosić, bo mało jest narodów tak niemych, jeśli chodzi
        > o porozumienie się z innymi nacjami (poza oczywiście
        > ukochaną "la langue francaise").
        >

        Mylisz sie. Takich narodow jest wiele, i pojawiaja sie coraz to nowe. Np.
        obecnie USA (choc tu mozna mowic o administracji, nie o calym narodzie).
        Ale tak to jest jak sie jest rzadzonym przez nieukow :o)

        > A więc, jak powiedział mój ulubiony polityk, pan Czyrak: "Ils
        > ont manqué une bonne occasion de se taire"
        • Gość: MM do MM IP: *.ny5030.east.verizon.net 03.09.03, 18:36
          wez facet zmien nicka - ja juz jestem na forum od 2 lat i zawsze tegoz uzywalem
          i bylem jedyny jeszcze 2 lata temu - nagle MM sie robi 5-ciu.
          Wez sobie innego nicka (np.mm), nie przywlaszczajac mojego dobra?.
          Po prostu mamy inne poglady i nie chce aby mnie z toba mylono.
          • Gość: MM a co do NYC to zbyt wiele o tym miescie nie wiesz IP: *.ny5030.east.verizon.net 03.09.03, 18:37
            wiec sie nie wypowiadaj
            • Gość: MM Re: a co do NYC to zbyt wiele o tym miescie nie w IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 03.09.03, 18:46
              Gość portalu: MM napisał(a):

              > wiec sie nie wypowiadaj

              A ty za to jestes ekspertem. Wiec sie wypowiadaj. Jak najwiecej. Potrafisz
              jeszcze cos innego oprocz wypowiadania sie?

          • Gość: MM Re: do MM IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 03.09.03, 18:43
            Gość portalu: MM napisał(a):

            > wez facet zmien nicka - ja juz jestem na forum od 2 lat i zawsze tegoz
            uzywalem
            >
            > i bylem jedyny jeszcze 2 lata temu - nagle MM sie robi 5-ciu.
            > Wez sobie innego nicka (np.mm), nie przywlaszczajac mojego dobra?.
            > Po prostu mamy inne poglady i nie chce aby mnie z toba mylono.


            Ze tak powiem - i vice versa. Uzywam tego nicka a nie innego jeszcze od czasow
            gdy 'galaxy' nie byl znany jako 'galaxy' ale po prostu jako Bogdan. W tym
            czasie widzialem tylko jednego 'MM', ale gosc byl z Florydy. Ciebie nie
            widzialem, wiec tym bardziej sie nie zastosuje.

            A juz tym bardziej nie przywlaszczam sobie niczyjego dobra. A jesli ci sie nie
            podobaja moje poglady, to po prostu ich nie czytaj. Albo zmien swoj nick.
    • Gość: Tomasz Re: 'Le Monde' o wielonarodowej dywizji w Iraku IP: *.ibch.poznan.pl 03.09.03, 18:07
      Zważ Rzymianinie na to, że w Legii Cudzoziemskiej większosć stanowia Francuzi,
      lub obywatele francuscy. Ponadto, ich jednostki mają i lepszy sprzęt i duże dowiadczenie.
      W końcu walczyli z Arabami przez póltora wieku.
      Słabosci polskiej dywizji są oczywiste. Nikt mi nie wmówi, że przebywanie kilka tygodni na
      poligonie zrobiło z tych chłopców żołnierzy porównywalnych z francuskimi legionistami.
      Oni się po prostu szkolili tak jak powinna się szkolić nasza armia, która jednak nie szykuje się do wojny.
      Większosć żołnierzy w Polsce obecnie nie strzela, a jedynie zbija bąki w koszarach.
      • Gość: Rzymianin Re: 'Le Monde' o wielonarodowej dywizji w Iraku IP: *.pool80181.interbusiness.it 03.09.03, 22:30
        Zdziwisz się pewnie, ale w znacznej mierze zgadzam się z Tobą.
        Wcale nie uważam, że polskie wojsko jest naj. Nie lubię jednak,
        kiedy "wymandrzaja" się francuziki, którzy sami niewiele ponad złapanie
        francuskiej choroby nie potrafią.
        Oczywiście tutaj też przesadziłem, ale pewnie rozumiesz o co mi chodzi. Po
        prostu od pewnego czasu, a zwłaszcza od ostatniej wiosny i haniebnego
        postępowania Chiraca vel Czyraka oraz całej dyplomacji franko-germańsko-
        sowieckiej mam na nich uczulenie, zwłaszcza na tych pierwszych.
        Amen.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja