Dlaczego ten watek wyladowal na oslej ?

07.04.08, 03:31
felusiak1 05.04.08, 16:05 Odpowiedz Masz halucynacje i zwidy
nieustannie. Dajlink i nie mlaskaj.
    • felusiak1 Re: Dlaczego ten watek wyladowal na oslej ? 07.04.08, 05:33
      Zapewne dlatego, ze bil piane i byl osobista i w dodatku bezpodstawna
      insynuacja. Jak wyzej: "Daj link i nie mlaskaj".

      Nie wstydzisz sie wypisywac bzdury o sniezycy i gololedzi aby potwierdzic, ze
      pisalem o powodzi? Nie jedz juz zupy widelcem.
      • zbalansowany Re: Dlaczego ten watek wyladowal na oslej ? 07.04.08, 05:43
        Felusiak - ty jednak jestes sniegowy czlowiek
        • zbalansowany Zadnego kryzysu nie ma, jest tylko kryzys zaufania 07.04.08, 05:48
          www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=aw8ifLmYMFlI&refer=worldwide
          • zbalansowany Re: Zadnego kryzysu nie ma, jest tylko kryzys zau 07.04.08, 06:52
            Felusiak watki koncza sie na listopadzie, ten konkretny twoj wpis
            musial byc wczesniej.
            Ale tu masz twoj inny, rownie bezsensowny:

            Falus, wyciagnij leb z dupy i popatrz co sie dzieje!!


            Re: felusiak: jest recesja czy nie
            felusiak1 06.02.08, 02:39 Odpowiedz Drogi, umiłowany moxie, tego
            nie wie nikt.
            27 stycznia napisałem te słowa:
            Recesja to dwa kolejne kwartały spadku PKB. Zatem o recesji dowiemy
            sie
            niejako po fakcie. Ostatni kwartał 2007 przyniósł wzrost, zatem
            pierwszy kwartał
            tego roku, kończacy sie 31 marca musiałby być ujemny i nastepny,
            kończacy się 30
            czerwca też.
            Ekonomiści nie wróżą z fusów i nie spogladają w kryształową kulę
            lecz obserwują
            wskaźniki, dokładnie cztery wskaźniki i nie jest to tajemnica:
            1. EMPLOYMENT - Adjusted Households i Nonfarm Payrolls
            2. INDUSTRIAL PRODUCTION
            3. PERSONAL INCOME
            4. MANUFACTURING & TRADE
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=74926099&a=74931080
            Jak z powyższego wynika o recesji dowiadujemy sie post factum a te
            wszystkie
            artykuły to czysta spekulacja.
            Giełda to miejsce gdzie emocje odgrywaja naczelna role.
            Spadki notowań nie oznaczaja recesji tak jak gwałtowne wzrosty nie
            znaczaja
            gospodarczego rozkwitu. W okresie recesji notowania zwykle rosną.
            PS. Garmin polecial ponizej $64. Kupujesz?
            • felusiak1 Re: Zadnego kryzysu nie ma, jest tylko kryzys zau 07.04.08, 16:14
              To mówisz, ze ten przytoczony przez ciebie mój wpis jest bezsensowny?

              I ów bezsens ma potwierdzać imputowany przez ciebie wpis, którego nie możesz
              znaleźć bo wątki kończą się na listopadzie?

              Ciekaw jestem co jeszcze wymyślisz...
        • felusiak1 Re: Dlaczego ten watek wyladowal na oslej ? 07.04.08, 06:21
          Nie, zbalansowany, to ty i twoj chorek jestescie sniegowi.
          Plujesz pod wiatr. Dajmi link do mojego tekstu gdzie stoi napisane:
          "nie ma kryzysu finansowego". A jesli nie potrafisz takowego odszukac to
          przestan mlaskac.

          Mysle, ze i ten watek powinien zostac wyrzucony na osla lawke.
          • rijselman12.0 P A X - Panowie... 07.04.08, 07:46
            Moze,miast wyklocac sie,zastanowimy sie nad "cywilizacyjnym koncem"
            tego swiatka?...-Kryzysy,przyrosty,rozwoje gospodarcze i inne
            wymyslane przez superekonomistow historyjki przypominaja
            atlete,ktory ciagnie do pobicia czyjegos rekordu,nie zdajac sobie
            sprawy z tego,ze kazdy rekord ma swoje niepokonalne granice.-Tak sie
            wlasnie ma z pojeciem wzrostu gospodarczego....
            • hubert100 Re: P A X - Panowie... 08.04.08, 08:24
              Robi sie nie wazne juz nic.Jeden stara sie mowic prawde,drugi
              lze,trzeci wykreca kota ogonem, czwarty zyje "na ksiezycu"
              lub "frowa w oblokach".Wszyscy jednak zgodza sie z tym ze to co
              nas "zalatwi" zupelnie to konczace sie zasoby ropy i
              gazu.Inteligentno-glupi radzaj ludzki patrzacy jak zwykle 6 miesiecy
              w przyszlosc nie dostosowal sie to tego momentu wogole.Bez oleju
              swiat "stanie". Juz widac co sie dzieje z jedzeniem.Przede wszystkim
              amerykanski styl zycia jest skazany na zaglade.Wszyscy a specjalnie
              USA sa adyktyd do oleju.A junky to aby dostac fix to okradnie wlasna
              rodzine a jak nie bedzie innego wyjscia to i pozabija swoich
              bliskich.Jestesmy facked.Poczytajcie sobie ksiazki i artykuly
              napisane przez James, Howard Kunstler.
              • jasiekiera Re: P A X - Panowie... 08.04.08, 08:30
                STRASZNE!. Co proponujesz w tej sytuacji?
                • hubert100 Re: P A X - Panowie... 08.04.08, 19:16
                  Nic, kazdy bedzie pozostawiony samemu sobie.Ci co zyja w dobrych
                  ktimatach i co jeszcze umieja motyka operowac to MOZE maja jakos
                  szanse.Reszta to jak zgraja kojotow bedzie wyrywala sobie coraz
                  mniejszy ochlap z gardel.Czas aby cos mozna bylo zrobic uciekl.
                  Trzeba bylo myslec o tym 30 lat temu.Wybudowanie atomowej elektrowni
                  zajmuje 6-10 lat a ile energii potrzeba!! Z tymi piachami
                  roponosnymi to tez tak jak wycisnac krew z kamienia.W Ft.McMurray
                  (Kanada)jest "pieklo".Nie ma ludzi do pracy (normalnych),zalogi
                  skladaja sie z pijakow,narkomanow, psychicznie chorych.Ja tam
                  pracowalem w 80 latach ( wtedy jeszcze bylo wszystko "normalne")i
                  tez wiem co teraz tam sie dzieje.Jak zaplanuja przetwornie ropy z
                  piachu za $8 miljardow to koncowy koszt jest $20 miljardow.Brakuje
                  wody, powstaja jeziora zanieczyszczonej wody ktore maja odparowac po
                  400 latach i wtedy zanieczyszczenia moga byc zakopane pod ziemie.Gaz
                  sie konczy a potrzeba 1000 kubicznych stop na odseparowanie 1
                  barylki ropy.Mysla o elektrowniwch atomowych aby produkowaly pare
                  wodna.Zanieczyszczenie jest takie ze widac z ksiezyca, sa na 2 gim
                  miejscu po Chinach. Indianie mieszkajacy pomiedzy tymi wytworniami
                  ropy zapadaja na jakies dziwne odmiany rakow ktorych przedtem nie
                  bylo. Szykuja sie problemy z ropa inaczej dlaczego zjawili sie tam
                  ostatnie Norwedzy (Statoil), Francuzi (Total),oczywiscie wszystkie
                  giganty amerykanskie i kanadyjskie nawet wciskaja sie Chinczycy i
                  Koreanczycy. Kunstler i inni maja racje na 100%. A my co mamy ponoc
                  tyle ropy ze ten dupek primeminister Harper nazwal Kanade "energy
                  superpower" placimy ponad $4 dolary za galon. W tej "zlej" Wenezueli
                  co tak "uciska i maltretuje" ludzi a "wolnosci" nie ma za grosz cena
                  benzyny jest 17 centow za GALON.
                  • zbalansowany Re: P A X - Panowie... 09.04.08, 05:43
                    No coz, jedno jest pewne ze czasy taniej ropy minely. Elektrownie
                    atomowe sa rzeczywiscie spoznione, mysle ze jest to rezultat
                    Czernobylu. W Szwecji (mocno "zielonej") od lat energia elektryczna
                    wytwarzana jest glownie przez el atomowe i wszyscy sa zadowoleni.
                    Biopaliwa pewnie przedluza nieco zycie silnikom spalinowym, ale to
                    tez nie zalatwia problemu. Na razie energii zastepczej nie widze.
                    • hubert100 Re: P A X - Panowie... 09.04.08, 07:40
                      Biopaliwo to "kropla w morzu".A i tak ilosc energii doprowadzonej i
                      uzyskanej to prawie 1:1. Niech lepiej usprawnia produkcje jedzenia
                      bo to juz robi sie problemem. Nie ma nic co by moglo zastapic
                      hydrocarbons i nie bedzie. To byla taka "one time event" w historii
                      kuli ziemskiej.
    • felusiak1 USA jest "adyktyd"do oleju a hubert do głupoty 09.04.08, 06:14
      Boże ty mój skąd tyle bezdennej głupoty? I to w jednej głowie?
      Dlaczego ludzie upodobują sobie powtarzanie wyświechtanych komunałów.
      Czy już nikt nie myśli? Komputery i internet zjadły mózgi?
      Każdy ma prawo do własnych opinii ale nie do własnych faktów.
      • hubert100 Re: USA jest "adyktyd"do oleju a hubert do głupot 09.04.08, 07:06
        Zeczywiscie ten felus z tego sracza nigdy juz nie wychodzi.A nic mu
        to nie pomaga bo i tak jest "full of it".Nawet na dobre lgarstwo juz
        go nie stac. Wyglada ze sie wyprztykal z ostatnich "naboji".Niedlugo
        powiesz felus "Adijos" do ropy meksykanskiej. W Kanadzie zasoby ropy
        kanwencjonalnej szybko sie koncza.A Wenezuela moze postarac sie o
        swoja "tarcze".Chiny wpadaja we wscieklosc za te numery z Tybetem.A
        Chnczycy sa pamietliwi, o sa. Pamiec tez felusiowi juz mu zaczyna
        szwankowac.Jego wlasny wodz, ta " Yellow rose of Texas" powiedzial
        ze: Americans are addicted to oil!!













Inne wątki na temat:
Pełna wersja