marcus_crassus
08.09.03, 18:44
nie wiadomo dlaczego tak pozno - izrael ma swietna technologie,Indie to
ludnosciowa potega...oba kraje sa w stanie walki z islamistami...zblizenie
musialo kiedys miec miejsce...
jednoczesnie zaciesnia sie wspolpraca USA - Indie-wlasnie obecne
przeprowadzane sa duze manewry indyjsko - us w poblizu himalajow...
Świat
PAP, MFi /2003-09-08 13:52:00
Indie: Strategiczna wizyta premiera Izraela
Premier Izraela Ariel Szaron oczekiwany jest wieczorem w Delhi. Ta pierwsza
wizyta izraelskiego szefa rządu w Indiach świadczy o zbliżeniu strategicznym
i militarnym między dwoma krajami.
Szaronowi towarzyszy 150-osobowa delegacja, w której skład wchodzą izraelscy
biznesmeni zajmujący się handlem bronią. Premier będzie przebywać w Indiach
do czwartku i przeprowadzi rozmowy z najwyższymi przedstawicielami kół
politycznych i gospodarczych.
Wizyta ta będzie zapewne oznaczać zwrot we wzajemnych stosunkach. Przez
dziesięciolecia Indie były jednym z głównych obrońców sprawy palestyńskiej,
zwłaszcza w ramach ruchu niezaangażowanych i dopiero w 1992 r. nawiązały
pełne stosunki dyplomatyczne z Izraelem.
Proces zbliżenia przybrał na sile przed pięciu laty, kiedy nacjonaliści
hinduscy doszli do władzy w Delhi. Równocześnie doszło do zbliżenia między
Indiami a USA.
Po rozmowach we wtorek i środę w Delhi Szaron spędzi czwartek w Bombaju.
Handlową stolicą Indii 25 sierpnia wstrząsnęły dwa wybuchy, które
spowodowały śmierć 52 osób i rany 150. Indie przypisały te zamachy
radykalnym islamistom.
Wizyta Szarona następuje w momencie, gdy Izrael obawia się nowych zamachów
samobójczych po próbie zlikwidowania duchowego przywódcy palestyńskiego
Hamasu - szejka Ahmeda Jasina. Indie z kolei obawiają się nasilenia się
aktów przemocy ze strony separatystów w Kaszmirze.
W ramach operacji zapewnienia bezpieczeństwa gościowi policja indyjska
zamknęła ruch na wielu ulicach w centrum Delhi, podobnie jak to uczyniła w
czasie wizyty prezydenta USA Billa Clintona w 2000 r.
Współpraca indyjsko-izraelska w dziedzinie obrony znacznie wzmocniła się w
ostatnich latach, wywołując niepokój Rosji, Francji i W. Brytanii, które
dominowały dotychczas na tym rynku w Indiach.
Zakup przez Delhi nowego sprzętu izraelskiego zajmie zapewne sporo miejsca w
rozmowach Szarona, ale nie należy oczekiwać natychmiastowego podpisania
porozumienia w sprawie systemu radarowego Phalcon, instalowanego w
samolotach. W każdym razie Waszyngton wyraził już zgodę na tę transakcję.
W czasie wizyty Szarona powinno być podpisanych pięć porozumień w
dziedzinach nie budzących kontrowersji, a strona indyjska mówi również o
deklaracji zasad, która ma obejmować kwestię terroryzmu.
Wartość indyjsko-izraelskiej wymiany handlowej, obejmującej również handel
diamentami, osiągnęła w 2002 r. 1,27 mld dolarów.
Wizyta premiera Izraela w Indiach będzie bacznie obserwowana przez sąsiedni
Pakistan.