___ZNOW___islamista__porywa_Polce_dziecko___!@@@@@

09.09.03, 21:18

Znowu Polka "zauroczona" wyznawca Islamu!!!!
------------

Jest nadzieja dla Jasminki
Trzyletnia córeczka Agnieszki ma szansę wrócić do mamy. Turecki ojciec
okazał się oszustem i przestępcą. Polka odnalazła porwane dziecko.
Agnieszka Piechówka (32 l.) próbowała odebrać dziecko porwane jej dwa lata
temu do Turcji. Były narzeczony nie wypuścił małej Jasminy. Teraz jednak
wydano międzynarodowy list gończy za ojcem porywaczem.

Foto | Studio AGA

Katowice

Drobna, szczupła blondynka omal nie straciła życia podczas próby odebrania
porywaczowi dziecka. Podczas szarpaniny na tureckiej ulicy została ranna.
Zyskała jednak argumenty, które pozwolą jej odzyskać ukochaną córeczkę.

Zauroczenie

Agnieszka 12 lat temu wyjechała do Belgii. W Antwerpii wpadł jej w oko
przystojny śniady Turek, Naci T. - Po kilku miesiącach chciał się żenić. Nie
zgodziłam się przejść na islam, więc żyliśmy w nieformalnym związku -
wspomina. W końcu zaszła w ciążę. 6 stycznia 2000 r. urodziła się Jasmina,
która wkrótce dostała polski paszport.

Gdy związek Polki i Turka rozpadł się, belgijski sąd przyznał Agnieszce
alimenty i prawo opieki nad córką. Ojciec mógł odwiedzać dziecko.

Porwanie

2 marca 2001 r. Naci zabrał Jasminę na spacer. Miał przywieźć ją wieczorem.
Zadzwonił ze... Stambułu. Agnieszka złożyła zawiadomienie o porwaniu. Władze
belgijskie uznały, że nie ma dowodu przekroczenia granicy przez Jasminę,
Turcy z kolei zapewniali, że we wskazanej przez matkę wsi koło miasta Konya
dziecka na pewno nie ma.

Agnieszka pojechała do Turcji i przebrana w tureckie szaty wyśledziła
córeczkę w domu byłego narzeczonego. Nie odważyła się jednak blisko podejść.
Pod koniec sierpnia wróciła tam w towarzystwie dwóch detektywów. Na ulicy
zauważyli samochód, w którym jechali Naci i Jasmina. Zajechali im drogę i
doszło do awantury. Uderzona Polka upadła na chodnik i straciła przytomność.
Jeden detektyw został dźgnięty nożem. Drugi wyrywał Jasminę, ale Turcy
odebrali dziecko. Agnieszka trafiła do szpitala.

Pół kroku do szczęścia

Agnieszka zdobyła dowody dla sądu. - Akcja pani Agnieszki okazała się
przełomem - przyznaje polski konsul Leszek Faszcza. - Teraz wiadomo, że
dziecko zostało porwane. Potwierdzone przez konsula i turecką policję
informacje trafiły do Belgii.- Tamtejszy sąd wydał międzynarodowy list
gończy za Naci - mówi konsul. - Teraz to kwestia czasu, by turecki sąd
osadził Turka w więzieniu, a dziecko zwrócił matce.

Agnieszka wciąż boi się o córeczkę. Przed nią jeszcze wiele dni strachu.



Krzysztof Oremus Jasmina została porwana przez ojca do Turcji, kiedy miała
niewiele ponad rok




    • who.cares Puls! A kiedy 09.09.03, 21:20
      Zydzi przestana kradnac ziemie na Bliskim Wschodzie?

      Zydzi nie kradna dzieci, oni tylko je morduja.
      • puls Arabku wiesz ze to co twoje nie mozna ukrasc,to wy 09.09.03, 21:22
        ukradliscie tym narodom !
        Wroccie na pustynie arabska , won karaluchy.
        • who.cares Pmietaj: 09.09.03, 21:27
          Niestety dla Izraelczyka, za zbrodnie wykonane przeciwko ludzkosci, kazdy
          autobus, kino, kawiarnia czy szkola na zawsze bedzie potencjalnym koncem
          zycia. Tak sie za zbrodnie placi.







          puls napisał:

          > ukradliscie tym narodom !
          > Wroccie na pustynie arabska , won karaluchy.
          • zbik Re: Pmietaj: psa arabskiego potraktowac jak psa 09.09.03, 21:50
            zarazonego wscieklizna.
Pełna wersja