Gość: Wqrwiony2
IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl
15.09.03, 00:27
Przyznam się do małek prowokacji. Miałem akurat wolny weekend, a, jako że
lubię zaglądać na forum, żeby znaleźć ciekawe linki (jak wiemy, przez szum
informacyjny trudno jest się przebić), zrobiłem sobie przegląd ostatnich paru
tygodni, w czasie których przebywałem z dala od domu oraz internetu.
Uderzyło mnie natrętne chamstwo oraz nachalna indoktrynacja: antypolska,
antychrześcijańska i antymuzułmańska.
Zauważyłem, że kiedy na niekulturalne zagrywki pozwalają sobie antysemici,
antysyjoniści, czy ludzie o orientacji antyamerykańskiej, riposta jest
natychmiastowa i masowa. Często w ich obronie występują też zwykli Polacy -
przeważnie słusznie, albowiem polityczne zacietrzewienie rownież winno znać
swoje granice.
Jeżeli natomiast celem ataków osobników w stylu "Jarka", "Fredzia"
czy "Krzysia52" stają się szeroko pojęci muzułmanie, Polacy, czy
chrześcijanie w szerokim znaczeniu, szlachetni "obrońcy opluwanych" milczą
(tutaj wycieczka w stronę skądinąd szanowanej przeze mnie Gabrieli Casey
oraz "Z daleka", który kilkukrotnie bardzo mnie rozczarował)
Wobec tego zainicjowałem serię równie wrednych, wręcz rasistowskich
wypowiedzi, utrzymanych w stylu "Fredzia" (nie pamiętam numeru), dzielnie
bronionego przez niejaką "Danę" (również nie pamiętam numeru, ale chyba 30).
Reakcje przekonały mnie, że tendencja jest niezmienna - wciąż oskarżani o
antysemityzm Polacy zaczęli bronić Żydów w większym jeszcze stopniu - a na
pewno większym stylu - niż sami zainteresowani (wycieczka w stronę
niejakiego "Jezusa h. Chrystusa, który z łatwością pomnoży szeregi
antysemitów - gratuluję!
Aha - z Tytusem nie mam nic wspólnego oprócz tego, że czasami podaje
ciekawe linki. Natomiast zauważyłem, że adresy niektorych adwersarzy również
wykazywały tendencje do rozmnażania się.
Proponuję wyciągnąć konsekwencje na przyszłość - zwróćcie uwagę, jak
pojedyncze chamstwo potrafi zanarchizować forum i jak brak reakcji tych,
którzy jako pierwsi winni zareagować, ściąga lawinę wzajemnych wyzwisk...
Żegnam i życzę owocnych refleksji.
Oczywiście nie były to moje poglądy, ale zwróćcie uwagę, że wystarczy
w "Google" wrzucić hasło "kawały o Żydach", żeby zaroiło się od obrzydliwych
inwektyw pod adresem katowanych i mordowanych ludzi. Zwróćcie także uwagę,
jak niewybredne żarty o Polakach zawierają amerykańskie i izraelskie strony
internetowe.
Zwracam też uwagę na: "arabusow", "palestyńskie gnidy" i inne tego typu
wyzwiska. Ja akurat jestem Polakiem (nacja jak inne - po prostu stwierdzam
fakt - dobrze mi z tym), ale każda wypowiedź, która niektórym osobom nie
podobała się, natychmiast składana była na karb tajemniczego "Ahmeda" -
gratuluję tolerancji kulturowej...
Ewentualna dalsza dyskusja raczej za tydzień - w pracy nie mam internetu
(ten jest domowy, geniusze-tropiciele...) ani za wiele czasu.
Pozdrawiam
Wqrwiony2