Gość: pacyfista trwa paranoja Busha i kilku jego wasali IP: *.52.3.213.dial.bluewin.ch 21.09.03, 13:23 codziennie gina ludzie, w tym Amerykanie..A BMR, Den Ladena, Omara i Saddama nie znaleziono..www.panstwozla.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aron Przestępczość kwitnie! IP: *.alfa.pl 21.09.03, 14:03 Niestety, świat nie jest czarno-biały, co do niektórych nadal nie dociera. Żydowska oczywiście pisze o politycznym podłożu zdarzenia, choć nie wspominana ani słowem o tym, że mogło tu chodzić o najzwyklejsze interesy (inaczej przestępcze porachunki) związane z działalnością pani Haszimi i jej rodu, niekoniecznie na scenie politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wqrwiony2 A wiesz, że coś w tym jest! IP: *.kra.cdp.pl, / *.waw.cdp.pl 21.09.03, 14:13 Chciałem już automatycznie napisać coś w rodzaju: "nie czarujmy się, nikt nie lubi kolaborantów", tymczasem pamiętajmy o niezliczonych waśniach plemiennych, ktore prowadziły do zabójstw również w czasach Saddama. Pamiętacie byłego ministra obrony Iraku, który oddał się w rece okupantów po "długich nagocjacjach władz okupacyjnych z członkami jego klanu"? Zapomniano dodać (jak zwykle media myślały europocentrycznie i zapomniały, że np. w Japonii czy krajach arabskich system imion i nazwisk w naszym pojęciu nieco się różni) końcówkę jego imienia: at-Tayi (lub: al-Tayi) - czyli z potężnego i historycznego plemienia Tayy, które, zgodnie ze starą tradycją, winne było nieść pomoc ziomkowi w obliczu zagrożenia z zewnątrz; a w przypadku zabójstwa pomścic go - dlatego niektore zabójstwa mogą stanowić kontynuację starej zasady vendetty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Semper Fi Dzieki! IP: *.alico01.fl.comcast.net 21.09.03, 16:10 Gość portalu: Wqrwiony2 napisał(a): > Chciałem już automatycznie napisać coś w rodzaju: "nie czarujmy się, nikt nie > lubi kolaborantów" Dzieki za szczerosc. Teraz juz nie bede tracic czasu na czytanie Twoich 'automatycznych postow'... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wqrwiony2 Akurat na twoim czytelnictwie mi nie zależy. IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 21.09.03, 16:39 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msz Re: A wiesz, że coś w tym jest! IP: *.sympatico.ca 21.09.03, 17:32 Gość portalu: Wqrwiony2 napisał(a): > Chciałem już automatycznie napisać coś w rodzaju: "nie czarujmy się, nikt nie > lubi kolaborantów", tymczasem pamiętajmy o niezliczonych waśniach plemiennych, > ktore prowadziły do zabójstw również w czasach Saddama. Pamiętacie byłego > ministra obrony Iraku, który oddał się w rece okupantów po "długich > nagocjacjach władz okupacyjnych z członkami jego klanu"? Zapomniano dodać (jak > zwykle media myślały europocentrycznie i zapomniały, że np. w Japonii czy > krajach arabskich system imion i nazwisk w naszym pojęciu nieco się różni) > końcówkę jego imienia: at-Tayi (lub: al-Tayi) - czyli z potężnego i > historycznego plemienia Tayy, które, zgodnie ze starą tradycją, winne było > nieść pomoc ziomkowi w obliczu zagrożenia z zewnątrz; a w przypadku zabójstwa > pomścic go - dlatego niektore zabójstwa mogą stanowić kontynuację starej zasady > > vendetty. > Pozdrawiam W tym kontekscie, moze tez byc, wystawienie sie pani na widok publiczny (przez dzialalnosc w radzie). Za co tez robi sie komsi-komsim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Kto tu strzela do kobiet, chyba nie szlachetni musul.. IP: *.fastres.net 21.09.03, 16:28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msz Re: Kto tu strzela do kobiet, chyba nie szlachetn IP: *.sympatico.ca 21.09.03, 16:48 Szlechetny Szwed zadzgal swoja minister. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo ' Szlachetny Szwed' to wyjatek, ... IP: *.81.220.203.acc05-dryb-mel.comindico.com.au 22.09.03, 11:35 natomiast caly swiat arabski sklada sie ze 'szlachetnych muzulmanow', dla ktorych zabicie kobiety jest czyms naturalnym, zwykla normalka. Kobieta wedlug koranu to przedmiot, narzedzie w reku mezczyzny,z ktorym moze on uczynic cokolwiek mu przyjdzie do jego zakutej paly. Oczywiscie jest jeden warunek,musi byc on wlascicielem tego 'przedmiotu'.Kiedy 'przedmiot' nalezy do innego 'szlachetnego muzulmanina' sprawa sie komplikuje, moze dojsc do nieporozumien miedzy tymi 'szlachetnymi ludzmi'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msz Re: Haszimi, członkini Rady Zarządzającej Iraku, IP: *.sympatico.ca 21.09.03, 16:47 Czy autor artykulu wie jak sie nazywa ta rada: "irackiej Rady Zarządzającej" "Rada Zarzadzajaca Iraku" i czy czuje roznice i subtelnosci w nazwie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mulla Omar Re: Haszimi, członkini Rady Zarządzającej Iraku, IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.03, 01:38 "...bo nie dość, że była kobietą, to do tego feministką i jako jedyna z trzech kobiet w Radzie Zarządzające nie nosiła zasłony na twarzy.." Pomijajac to, ze zaslony sa na oknach, to p. Stefanicki chyba swiezo z Afganistanu?? Irakijki (jak narazie jeszcze) chodza bez "zaslon" na twarzy. No chyba, ze CNN, Fox i Co. klamia pokazujac ich twarze. Moze Amerykanie (a wczesniej i Saddam) zdzieraja kobietom kwefy (kfefy?) lub co gorsza burki przed zrobieniem propagandowych zdjec dla glupich spoleczenstw Zachodu. Albo wydali oni specjalny nakaz zaciemniania dla czlonkin "Rady Zarzadzajacej"?? Raz, ze te panie dosc brzydkie i wredne - lepiej je przykryc "zaslona", dwa, ze mozna sie podlizac jak znalazl Talibanom siegajacym znow po wladze w Afganistanie. Ktoz to wie, oprocz GW?? Tak jak zwykle lepiej poinformowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo MULLA NA MULE W MULE. IP: *.81.220.203.acc05-dryb-mel.comindico.com.au 22.09.03, 11:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QW Re: Haszimi, członkini Rady Zarządzającej Iraku, IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 00:39 ciekawe czy zdechnie kolaborantka, to dla niej lepiej, potem i tak by ją powiesili tak jak Nadżiba, Quislinga czy Lavala. Odpowiedz Link Zgłoś