zabojstwo Gen. Sikorskiego, a Anglicy

25.06.08, 14:22
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5378736,General_Sikorski_zostal_zamordowany_przez_Brytyjczykow_.html

Od dawna jestem zwolennikiem tezy, ze w zabojstwie Sikorskiego
palce maczali Anglicy.
Dlatego tez akta tej sprawy sa w Wielkiej Brytanii utajnione
az do roku 2030.
Sikorski byl autorytetem. Domagajac sie uszanowiania przez ZSSR
polskiej granicy wschodniej z 1939 - zgadzal sie jednak na pewne
NIEWIELKIE jej korekty. I Dlatego byl wlasnie dla ZSRR i Wielkiej
Brytanii niewygodny, gdyz byl elastyczny.

Problemem otwartym pozostaje, czy Anglicy zrobili to na prosbe,
badz naciski ZSRR - czy sami, z wlasnej woli.

Dawniej uwazalem ze nacisk ZSRR byl tu decydujacy.
Nowe analizy wskazuja jednak, ze Anglicy zrobili to sami.
Sikorski - zyjacy - ukazalby bezsilnosc W. Brytanii pod koniec
wojny.
Stalin prawdopodonie i tak by zrealizowal, co chcial.
Dla Anglii zas bylby zyjacym wyrzutem sumienia.
wiec musial zniknac.

J.K.
    • rijselman12.0 Re: zabojstwo Gen. Sikorskiego, a Anglicy 25.06.08, 14:31
      Ciiiiiiicho !!!-Silver!-To nie wypada!
      • j-k Re: zabojstwo Gen. Sikorskiego, a Anglicy 25.06.08, 15:20
        rijselman12.0 napisał:

        > Ciiiiiiicho !!!-Silver!-To nie wypada!

        A Dlaczego?

        Juz publicysta Stanislaw Kat-Maciewicz mowil w czasie wojny w 1943
        w Wilnie, ze Anglicy sk...syny.

        rzad anglielski np. doskonal wiedzial, kto jest odpowiedzialny za
        Katyn, a tymczasem udawali, ze wierza Rojanom, ze zrobili to Niemcy.
        • j-k korekta 25.06.08, 15:21
          powinno byc: Stanislaw Cat-Mackiewicz
          • jk2007 gen.Sikorski byl niemieckim agenten 25.06.08, 16:05
            przekazal Niemcom brytyjski plan okupacji Norwegii
            • j-k widac pracowal na dwa fronty :) 25.06.08, 16:39
              skoro Sovietom przekazal w 1941 zdobyte przez polska Armie Krajowa
              dane n/t niemieckiego programu zbrojeniowego :)
              • jk2007 Re: widac pracowal na dwa fronty :) 25.06.08, 16:47
                Sovietom nic nie przekazal, Stalin i tak przez razvedke o
                wszystkim dobrze wiedzial. Zas Sikorski dokuczal sojusznikom
                faszystowskimi klamstwami o Katyniu. Wiec bryty go zalatwili.
                • j-k nie klam publicznie, ruski :) 25.06.08, 17:07
                  jk2007 napisał:

                  > Sovietom nic nie przekazal,

                  - oczywiscie, ze przekazal. klamiesz publicznie

                  Zas Sikorski dokuczal sojusznikom faszystowskimi klamstwami
                  o Katyniu. Wiec bryty go zalatwili.

                  - to, ruski, chcesz powiedziec, ze oficerow polskich zabili w
                  katyniu Niemcy.?

                  No wydukaj tu to glosno.

                  tylko radze ci nie mowic tego nigdzie w Polsce w realu

                  - bo mordu mogut abit :)

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                  • jk2007 Re: nie klam publicznie, ruski :) 25.06.08, 17:17
                    j-k napisał:

                    > jk2007 napisał:
                    > Zas Sikorski dokuczal sojusznikom faszystowskimi klamstwami
                    > o Katyniu. Wiec bryty go zalatwili.

                    coz nastepca Mikolajczyk wiecej o tej sprawie(Katyn) nie wspominal

                    po zatym Bryty byli zajeci przygotowaniem do konferencji w
                    Teheranie i w Jalcie. Wiec gen.Sikorski w tym tylko przeszkadzal.
                    • j-k toz wlasnie o tym pisze 25.06.08, 17:29
                      jk2007 napisał:
                      > po zatym Bryty byli zajeci przygotowaniem do konferencji w
                      > Teheranie i w Jalcie. Wiec gen.Sikorski w tym tylko przeszkadzal.

                      toz wlasnie o tym pisze.
                      tylko do tej pory w Polsce uwazano , ze Sikorskiego zabili ruscy ,
                      lub tez anglicy ze wzgledu na ruskie naciski.

                      tymczaem najnowsze dane wskazuja, ze zrobili to SAMI Anglicy bez
                      ruskich naciskow.

                      Stalin i tak by swoje przeforsowal - a Sikorki bylby zywym dowodem
                      bezsilnosci W. Brytanii w 1945
                      • jk2007 w ZSRR zostalby bohaterem jak gen.Berling 25.06.08, 22:28
                        • j-k Obiektywnie zostalby... 26.06.08, 13:51
                          wykazalby bezsilnosc Anglii i wszechwladze ZSRR w 1945.
                          - co w sumie Stalinowi byloby na reke...
                          jego zasadniczym bledem bylo to , ze nie rozeznal roli Stanow
                          Zjednoczonych i nie szukal z nimi glebszego porozumienia.
                          • jk2007 zostalby i nie byloby Powstania Warszawskiego 26.06.08, 14:24
                            w wyniku tej desperackiej akcji AK i rzadu w Londynie zgineli
                            setki tys. mieszkancow Warszawy i miasto zostalo zburzone.
                      • jk2007 Re: toz wlasnie o tym pisze 26.06.08, 14:30
                        j-k napisał:

                        > jk2007 napisał:
                        > > po zatym Bryty byli zajeci przygotowaniem do konferencji w
                        > > Teheranie i w Jalcie. Wiec gen.Sikorski w tym tylko
                        przeszkadzal.
                        >
                        > toz wlasnie o tym pisze.
                        > tylko do tej pory w Polsce uwazano , ze Sikorskiego zabili
                        ruscy ,
                        > lub tez anglicy ze wzgledu na ruskie naciski.
                        >
                        > tymczaem najnowsze dane wskazuja, ze zrobili to SAMI Anglicy bez
                        > ruskich naciskow.
                        >
                        > Stalin i tak by swoje przeforsowal - a Sikorki bylby zywym
                        dowodem
                        > bezsilnosci W. Brytanii w 1945

                        Anglicy postawili na umiarkowanego realiste Andersa, ktory
                        pilnowal Zydow w Palestynie.
        • rijselman12.0 Re: zabojstwo Gen. Sikorskiego, a Anglicy 26.06.08, 10:39
          Ale to jest takie..."nieeuropejskie"...
    • polski_francuz Ta cholerna geopolityka 25.06.08, 16:19
      raz jeszcze widac jak wazne jest miec samemu zdolnosc realizacji celow
      politycznych. Ilu synow ojczyzny oddalo zycie dla rachunkow politycznych tego
      czy innego kraju europejskiego.

      Mordy polityczne byly na porzdku dziennym nie tylko w Niemczech, ale i w Anglii
      i we Francji. Praktyki tej zaprzestano dopiero w latach 70 XX wieku
      (przynajmniej we Francji).

      A jak to w Anglii dziala pokazuje dobrze agent 007 z habilitacja do zabijania
      "for England".

      PF
    • jk2007 przypomina los R.Hessa 25.06.08, 17:21
      jego tez zalatwili Bryty
      • polski_francuz Re: przypomina los R.Hessa 25.06.08, 18:19
        "tego tez zalatwili Bryty"

        Raczej Tryby uciekajacego czasu w wiezieniu w Spandau w Berlinie w latach 1980...

        PF
    • bywszy1 Re: zabojstwo Gen. Sikorskiego, a moze kto inny!+ 25.06.08, 17:50
      Moze?:
      lukaszwarzecha.salon24.pl/1326,index.html
      • de_oakville Re: zabojstwo Gen. Sikorskiego, a Anglicy 25.06.08, 18:52
        Anglicy na wiadomosc o odkryciu przez Niemcow masowych grobow w Katyniu:

        1) "turned a blind eye to Katyn"
        2) "turned a deaf ear to Katyn"

        Kierowali sie w 100% rozsadkiem. Dla nich liczylo sie wspolne zwyciestwo
        aliantow nad III Rzesza, a ZSRR byl dla nich o wiele wazniejdzym sojusznikiem
        niz Polska. Na polu walki kazdy zolnierz majac do wyboru pomoc albo wiernego
        psa, albo slonia, wybralby z pewnoscia slonia, bo slon narobi wiecej zametu w
        okopach przeciwnika niz pies. "Rykoszet" tej polityki trafil pewnie rowniez i w
        Sikorskiego ("ostatni spadnie pierszy z nich", Jacek Kaczmarski - "Stracanie
        aniolow"). Na miejscu Anglii byc moze kazdy rozsadny kraj postapilby podobnie.
        "Za kare" stracili jednak po II WS swoje imperium kolonialne, o ktore jakoby
        miedzy innymi walczyli, choc w 1945 roku znalezli sie po stronie zwyciezcow.

        • markv501 Re: zabojstwo Gen. Sikorskiego, a Anglicy 25.06.08, 23:36
          klasa decydujaca o polityce Anglii nasycona byla agentami sowieckimi
          ich wplyw na polityke Anglii jest do konca nie wyjasniony.
          Anglia sama juz dojrzewala do decyzji zerwania pepowiny z koloniami.
          Wiekszosc kolonii uczestniczyla w wojne(drugiej) po stronie aliantow
          i domagala sie nagrody. Niektore (Australia, Kanada, Nowa Zelandia i
          nawet India mialy kadry aby rzadic sie samodzielnie. Dodatkowo, USA
          byly za tem aby Anglia porzucila swoje kolonie. Rosevelt musial
          dlugo tlumaczyc ze amerykanie nie beda przelewac krwi w obronie
          kolonialnej Angli. A Eisenhauer wrecz oswiadczyl, ze istnieja trzy
          wrogie sily na swiecie: amerykanski compleks militarno-przemyslowy,
          szwedzki socjalizm i angielski kolonializm/
          • rijselman12.0 Re: zabojstwo Gen. Sikorskiego, a Anglicy 26.06.08, 10:35
            Typowy angielski styl...-Sikorski nie byl sam.-Przypomnijmy sobie
            wielkiego serbskiego BOHATERA,odznaczonego
            najwyzszymi,anglosaskimi "blachami"-D.Michajlowica.-Z dnia na dzien
            zostal,przez Albion, przerobiony na zwyklego bandyte,kolaboranta
            Gestapo i zdrajce...-Przypomnijmy sobie belgijskie i holenderskie
            podziemie,sprzedane przez Albion gestapowcom...Przykladow
            dzialalnosci "perfidnego Albionu" jest masa...
    • rzewuski1 zdaje sie ze zabili go Anglicy 26.06.08, 13:59
      którzy byli agentami sowiecki lub sympatykami Stalina
      podobno w tamtym czasie było w Giblartarze paru agentów sowieckich
      jak Kim" Philby

      podobno sam gubernator tez był sympatykiem komunistów
Inne wątki na temat:
Pełna wersja