Gość: misza
IP: *.witomino.pl
28.09.03, 17:24
nie bedzie pojedniania i pokoju w peru i nigdzie indziej na
swiecie jezeli zwyklym ludziom nie da sie nadzieji na lepsze
jutro - tzn. zliberalizuje sie gospodarki(aby kazdy nawet bidak
moglby stac sie bogaty), calkowicie zprywatyzuje panstwowe
przydsiebiorswa(odcinajac polityczno-wojskowa sitwe od pieniedzy)
i nie bedzie stosowalo sie hasla "rownosc dla wszystkich"(kazdy
obywatel rowny wobec administracji, sadownictwa i podatkow)
PODSUMAWUJAC: PERU TRZEBA AMRYKANIZOWAC AMEN ALLAH AKBAR