polonofobia

04.08.08, 13:19
może byśmy brytyjczykom przypomnieli kilka niechlubnych faktów z przeszłości: niewolnictwo, wojny burskie, kolonializm w jego całokształcie, Kompanię Wschodnioindyjską, I i II powstanie sipajów, wojny opiumowe z Chinami. Polacy nie mają tak wielkich powodów do wstydu.
    • bywszy1 Re: nie wywolaj wilka z lasu+ 04.08.08, 13:24
      bo ci przypomna:
      handel Polakami za Piastow
      Polske od morza do morza
      glupiego Zaglobe
      ciemiezenie Ukraincow
      ksiezy pedofili
      nu,i cos innego sie znajdzie.
    • cepekolodziej Re: polonofobia 04.08.08, 13:28
      jot_el napisał:

      I i II powstanie sipajów,

      Które to II powstanie sipajów? Jakoś o nim nic nie wiem?
    • czyngis_chan Re: polonofobia 04.08.08, 16:19
      Co z tego? Polski wtedy w ogóle nie było, więc moim zdaniem to my
      nie mamy czym się chwalić. Oni mogą się chwalić największym imperium
      w historii.
      • goral11 Re: polonofobia 05.08.08, 23:20
        czyngis_chan napisał:

        > Co z tego? Polski wtedy w ogóle nie było, więc moim zdaniem to my
        > nie mamy czym się chwalić. Oni mogą się chwalić największym
        imperium
        > w historii.


        to imperium było tylko z nazwy
        zreczna polityka dziel i rzad
        i tyle
        USA sa zdecydowanie potezniejsze niz UK była kiedykolwiek
    • annahidalgo Re: polonofobia 06.08.08, 09:49
      To ja, Ghotir, uzywam pseudonimu mojej cory.

      Hej, do czego pijesz, jot_el?

      Oczywiscie Brytyjczykom mozemy wypominac to co wyliczyles i nie
      tylko. Ale to wypominanie nie ma wiekszego sensu bez kontekstu. Juz
      Ci Goral odpowiedzial: "USA sa zdecydowanie potezniejsze niz UK była
      kiedykolwiek"

      O co Ci chodzi?
    • polani Re: polonofobia 06.08.08, 13:32
      Oni tylko kochaja 180 polskich pilotow z Battle of Britain, nie ta
      cholota co przyjechala zarobic
      • rijselman12.0 Re: polonofobia 07.08.08, 18:16
        Tez mi nowina...-polaczkow w balona robia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja