Gość: BangBang
IP: 129.81.192.*
02.10.03, 23:04
Jednym slowem - Amerykanie zastrzegli (o ile tak mozna to nazwac)
sobie prawo do agresji na inne kraje, teraz do "klubu"
potencjalnych agresorow dochodzi Rosja, Rosja
slabsza ale wciaz dysponujaca TYSIACAMI
glowic nuklearnych. Pozostaje pytanie
czysto retoryczne - na ile dobrze
to wszystko rokuje dla przyszlosci
naszego swiata?