zzaqq
09.08.08, 11:01
Że ich będą bronić i walczyć z Rosją do ostatniej kropli krwi?
Efekt wywołali wojnę swoimi zapewnieniami. Teraz zamknęli się w pałacu i nawet
2x450 ml nie utoczą z siebie. Choć w Gruzji są rani i zabici.
Tak to jest ufać Kaczyńskim.