Gość: meerkat IP: 152.75.142.* 07.10.03, 19:20 Czas przestac rozmawiać z tymi stalinowskimi gadzinami i popsuć im wszystkie atomowe zabawki w jednym, ale porządnym ataku z powietrza. Ta komedia już za długo trwa i dawno przestała być śmieszna! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Homer J Finita La Comedia !!!!!!! IP: 208.247.54.* 07.10.03, 19:37 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Czas przestac rozmawiać z tymi stalinowskimi gadzinami i popsuć > im wszystkie atomowe zabawki w jednym, ale porządnym ataku z > powietrza. Ta komedia już za długo trwa i dawno przestała być > śmieszna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Phenian nie chce rozmawiać z Japonią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 20:48 Zgadzam się, to już trwa za długo. Ten psychopata Kim i jego odmóżdżony kraj będzie grał w bambuko z całym światem, który jest zajęty gdzie indziej, jak USA, albo ma wszystko w d..pie, jak reszta świata, która myśli, że ich to nie dotyczy. Otóż dotyczy. Moe właśnie Japonia się tym zajmie, bo będzie zaatakowana jako pierwsza (albo druga, po Korei Pd.). Pracowałem w obu Koreach przy tzw. Kumgang Project Hyundaia i obiecałem sobie nigdy tam nie wracać, chyba, że z Peacekeeping forces, jako ochotnik. Mam tam parę niespłaconych rachunków z miejscowym KGB, które dało nam zdrowo w kość. Pełna paranoja- nikt, kto tam nie był nie uwierzy ani nie zrozumie, o czym mówię. B2- grzać silniki, dopóki nie jest za póżno! Póżniej, gdy Kim uzyska operacyjną broń jądrową, koszt uderzenia będzie zbyt wysoki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Phenian nie chce rozmawiać z Japonią IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 09:04 Dla Korei południowej i Japonii już jest za późno. Dlatego Korea północna stawia warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SAGGER Re: Phenian nie chce rozmawiać z Japonią IP: *.euronet.net.pl 08.10.03, 09:40 doszedłem do wniosku że nawet zmasowany atak z powietrza nie okazałby się skuteczny w 100%.a to za duże ryzyko dla południa. a myśl zbombardowaniu samych instalacji jest przerażająca.nie sposób wyobrazić sobie odwetu,a jest to kraj komunistyczny i nastąpiłby natychmiast.najważniejsze w tej wojnie będzie morale żołnierzy KRLD.więc radzę skończyć dyskusję na temat jak przebiegnie ewentualna kampania gdyż nie sposób przewidzieć zachowania armii KRLD.z komentarzami trzeba się wstrzymać do czasu rozpoczęcia wojny i wtedy się zobaczy.nie można nawet z góry przewidzieć zakończenia wojny nie znając morale armii. gdyby armia iracka miała wysokie morale jak np. USA czy UK to wojna trwałaby do dziś a straty USA weszłyby w tysiąc.ich morale też trudno było przewidzieć,ale po pierwszych dniach już każdy wiedział że morale jest katastrofalnie niskie i że wojna szybko się skończy.tak samo z koreą.trzeba poczekać do kampanii i wtedy możemy się rozpisywać jak to USA wygrywa ze (ewentualnie) zdemoralizowaną armią.a gdyby w polsce w latach 60tych czy 70tych na bałtyckiej plaży wylądowali MARINES to co? ludzie i wojsko przywitaloby ich z kwiatami? nie sądzę.powtarzam jeszcze raz że najważniejsze jest morale.a niw e wiem jak widzieliby przyszłość ci co twierdzą że same naloty załatwią spraę. Odpowiedz Link Zgłoś