pav2
26.08.08, 10:52
Gruzja otrzymała od USA pomoc wojskową na niespotykaną skalę. Tylko
Izrael dostaje większą pomoc. Amerykanie zamierzali mieć w Gruzji
utworzyć swój jeden z najpotężniejszych punktów strategicznych. Jak
na razie Rosjanie w stosunku do Amerykanów w Gruzji zachowują się
dość ostrożnie. Nie zbombardowali skutecznie rurociągu należącego do
BP, a mogli. Tylko naiwni mogą kpić sobie z Rosjan, że nie
wcelowali. Mniemam, że oszczędzili i inne obiekty na terenie Gruzji
należące do USA. Jedynym wyjątkiem to zarekwirowanie kilku
samochodów. Widać wyraźnie, że Rosja w sprawie Gruzji chce się a USA
dogadać. Gruzja będzie kartą przetargową. Jeżeli Saakaszwili
zastanie to Amerykanie sporo za to Rosjanom zapłacą.