yann17
30.08.08, 21:24
Według nieoficjalnych informacji tygodnika raporty obserwatorów
wojskowych OBWE dotarły nieformalnymi kanałami na biurka
przedstawicieli rządu w Berlinie.
Zgodnie z zawartymi w nich ocenami Gruzja intensywnie przygotowywała
się do wojskowej operacji w Osetii Południowej i rozpoczęła ją,
zanim rosyjskie czołgi wjechały do tunelu Roki, prowadzącego do
Osetii Południowej - twierdzi "Spiegel" w artykule, którego fragment
opublikowano w sobotę na stronach internetowych.
Jak podaje, w raportach jest także mowa o możliwych zbrodniach
wojennych popełnionych przez Gruzję. Obserwatorzy informują, że siły
gruzińskie rozpoczęły atak w godzinach nocnych, zaskakując śpiących
cywilów.
-----------
no nareszcie ktoś przejrzał na oczy, teraz jest szansa na to by
świat dowiedział się jakim szaleńcem jest Saakaszwili.