I znowu spadl samolot

15.09.08, 11:03
I znowu zgineli ludzie.
    • de_oakville Re: I znowu spadl samolot 15.09.08, 13:14
      Szkoda, ze spadl. I pewnie nie raz jeszcze spadnie. Ale biorac pod uwage, ze
      kazdego dnia na calym swiecie w powietrzu odbywaja sie dziesiatki tysiecy lotow
      (a moze nawet i setki tysiecy) i ze o czyms podobnym dowiadujemy sie bardzo
      rzadko (raz na miesiac lub rzadziej) to trzeba dojsc do wniosku, ze podrozowanie
      samolotami jest i tak najbardziej bezpiecznym sposobem podrozowania, i ze (jak
      mowia) najbardziej niebezpieczna czescia podrozy lotniczej jest jazda samochodem
      z miasta na lotnisko. Bo wypadkow drogowych jest takie zatrzesienie, ze juz sie
      o nich zupelnie nie mowi, no chyba ze zginie jakis "VIP". Kazdy lot samolotem ma
      dwa krytyczne momenty: start i ladowanie. Przy ladowaniu zdarza sie okolo 60%
      wypadkow, przy starcie okolo 40%. Podczas lotu prawie wcale. Stad wniosek, ze
      nie jest wazne czy lecimy przez 1 godzine czy przez 14 godzin (np. New York -
      Johannesburg), bo i tak zawsze jest tylko jeden start i jedno ladowanie. Taka
      statystyka byla prawdziwa przynajmniej przed czasami terroryzmu.
      • schlagbaum Re: I znowu spadl samolot 15.09.08, 13:21
        de_oakville napisał:

        > Taka statystyka byla prawdziwa przynajmniej przed czasami
        > terroryzmu.

        Mnie intersuje inna statystyka.
        O smochodach pisze sie, ze jedne sa bardziej a inne mniej bezpieczne.
        Z samolotami musi byc podobnie.
        Czy masz jaks statystyke, ktore modele samolotow ulegaja wypadkom
        czescie a ktore rzadziej ?
        Moze podobnie jak z wyborem samochodu nalezaloby brac pod uwage,
        jakim samolotem chce poleciec.
        Oczywiscie jezeli jest wybor.
        • polski_francuz Re: I znowu spadl samolot 15.09.08, 15:19
          Chyba lepsza statystyka jest linia lotnicza a nie typ samolotu. To linia
          dokonuje przegladow, to linia zatrudnia technikow, to linia ma pilotow ktorzy
          jak Kubica potrafia powiedziec czego chca i inzynierow ktorzy pilotow sluchaja
          albo nie (jak BMW).

          Dwie anegdoty na poparcie. Kiedys czytalem, ze samoloty Swissairu po
          kilkunastoletnim uzywaniu zostaly sprzedane drozej niz nowe. Uznano, ze po
          takiej opiece to mogly tylko powiekszyc wartosc.

          A druga, to renoma. Qantas mial renome najbezpieczniejszej linii na swiecie.
          Tego lata dwa samoloty tej linii wyladowaly z dziura w kadlubie. Renoma
          podupadla ale wazne bylo, ze nikt nie zginal.

          A w koncu, jako inzynier to widze jeden czynnik: zmeczenie materialu jako jedyny
          trudny do oceny element. Trzeba pewnie przeprowadzac systematycznie badania
          nieniszczace by zlacza sprawdzac.

          PF

        • felusiak1 Ulżyj sobie szlagbaum 15.09.08, 17:14
          Bezpieczne są Airbusy a niebezpieczne są Boeingi.
          Wiadomo, usacy produkują badziewie, które spada.
          Zatem nie należy nimi latać.
          • de_oakville Re: Linie lotnicze 15.09.08, 18:50
            Porzadne kraje maja porzadne linie lotnicze. Na przyklad Findandia. Po raz
            pierwszy lecialem do Polski przez Helsinki liniami Finnair. I musze stwierdzic,
            ze bardziej mi sie to podobalo niz Air France przez Paryz, Alitalia przez
            Mediolan, a nawet bardziej niz KLM przez Amsterdam, Swissair przez Zurych lub
            Lufhnansa przez Frankfurt wzglednie Monachium. Lotnisko w Helsinkach jest
            stosunkowo male, a wiec nie ma tam biegania po dlugich korytarzach lub, co
            gorsza, zmiany terminali. Przy tym wszystko jest odpowiednio zaplanowane i
            zorganizowane, czyste, jest tam wszystko co jest potrzebne i nic ponadto.
            Podczas lotu z Warszawy do Helsinek pilot wlaczyl kamere na przodzie samolotu,
            tak ze pasazerowie mogli ogoladac na ekranach (na ktorych normalnie pokazuja
            filmy i wiadomosci) jak wyglada start i ladowanie z kabiny pilota. Z Warszawy do
            Helsinek Airbusem, z Helsinek do Toronto Boeingiem. Gdyby Boeingi byly zle, to
            madrzy Finowie by je z pewnoscia wycofali, czego jednak nie robia. A i Lufthansa
            lata nadal z Frankfurtu do Delhi (a moze nie tylko) "Jumbo Jetami", ktore
            przeciez maja swoje lata, a jednak uwazane sa za swietne. Przez dlugi okres po
            wojnie wszystko w technice co amerykanskie uwazane bylo za najlepsze na swiecie.
            Potem ambitni Europejczycy (przede wszytkim Niemcy) dogonili, a nierzadko i
            przegonili, ale to w sumie niewielka roznica, wobec produktow wielu innych
            krajow, ktorych nazw tu nie wymienie.
            • polski_francuz Hm 15.09.08, 19:18
              Ja lecialem Finnairem z Tampere via Helsinki do Paryzewa. I mi skubani nie
              przelozyli walizki z pierwszego lotu na drugi. Przyszla walizka po tygodniu. A
              ja, jak ten glupi, zostawilem w walizce klucze do biura:)

              Niedlugo powtorze ten manewr, i sprawdze czy juz sie wyrobili z szybkoscia
              przemieszczania walizek. W razie czego kluczy juz nie wkladam do walizki!

              PF
              • syn-syna Re: P-F 15.09.08, 22:45
                Przyszla walizka po tygodniu. A
                > ja, jak ten glupi, zostawilem w walizce klucze do biura:)
                >
                Ale wsadz kota do walizki,bo jak zacznie mialczec to dla swietego
                spokoju przeloza go gdzie nalezy.
        • schlagbaum Re: I znowu spadl samolot 16.09.08, 07:52
          schlagbaum napisał:


          >
          > Mnie intersuje inna statystyka.
          >

          Ta jest juz dosc staraa ale nowszej nie znalazlem

          www.sphynx.de/html/crash-flugzeuge.html
          • felusiak1 masz tu 16.09.08, 09:41
            www.planecrashinfo.com/
            • schlagbaum Re: masz tu 16.09.08, 12:13
              felusiak1 napisał:

              > www.planecrashinfo.com/


              Dziekuje choc to jednak inna statystyka
              • felusiak1 Re: masz tu 16.09.08, 15:35
                ta sama z tym, że musisz sobie sam policzyć typy samolotów.
                Jest tam też tabela wypadków gdzie przyczyną była zła konstrukcja.
    • adalberto3 Czasami protestuja i nie leca ! 15.09.08, 18:43
      "Vor dem Hintergrund der jüngsten Flugzeugkatastrophen haben rund
      170 Passagiere auf dem Nürnberger Flughafen nach zwei missglückten
      Startversuchen den Einsatz einer Ersatzmaschine erzwungen. Sie
      weigerten sich, ein drittes Mal das Flugzeug zu besteigen, und
      starteten eine Unterschriftenaktion."
    • spitt Re: I znowu spadl samolot ,... 15.09.08, 20:53

      Zginelo czworo Zydow ,... Przynajmniej tutaj to tak wyglada :))) ,...

      ===================================================================

      At least 4 Russian Jews killed in plane crash
      ===============================================
      Roi Mandel Published: 09.14.08 / Israel News

      Parents, their two children among 88 casualties in passenger jet
      crash in Ural mountains. Chief rabbi of Perm: This is a great
      tragedy

      Russian citizens Ephraim and Golda Nachumov and their two small
      children, Eliyahu and Chava, were killed early Sunday in a passenger
      jet crash in the Ural mountains, the Chabad movement reported ,...

      www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3596392,00.html
      • polski_francuz Kazdy 15.09.08, 21:07
        widzi co chce widziec: szlagi widzi kiepskie wyroby z Seattle, a co widzi split,
        no co?:)

        Trzym sie mate jak wakacje?

        PF
      • sturmbannfuehrer Jak bylo 88 zabitych 15.09.08, 22:16
        spitt napisał:


        > At least 4 Russian Jews killed in plane crash
        > ===============================================
        > Roi Mandel Published: 09.14.08 / Israel News
        >
        > Parents, their two children among 88 casualties

        To musialo byc i 4 zydow.
    • melord Re: I znowu spadl samolot 15.09.08, 23:18
      zdarza sie ..na szczescie rzadko
      Kazdy samolot pasazerski bez wzgledu gdzie wyprodukowany zanim
      zacznie regularne rejsy musi przejsc tysiace testow i uzyskac
      miedzynarodowe certyfikaty.
      Nie jest tajemnica,ze samolot zarabia jak lata.
      Duza czesc winy za powstale wypadki ponosza wlasciciele Linii
      lotniczych ,ktorzy wywieraja presje na obslge techn.jak rowniez
      pilotow by samolot nie w pelni sprawny lecial ,szczegolnie
      w "slabych" liniach ,afrykanskich,azjatyckich,jak rowniez w
      wszelkich czarterach,cargo ....choc "mocnym" tez sie czasmi zdarza.

      Kultura obslugi techn.jest b.wazna ale najwazniejszy jest pilot
      gdyz dzieki ich pomylkom w 80-90% dochodzi do wypadkow.
      Rutyna,zmeczenie,osobiste stresy,presja.....to najczesciej przyczyna
      bledow i wypadkow.

      Miliony pasazerow codziennie dolatuje do celu i
      statystycznie "latanie" jest b. bezpieczne...ale czasmi sie zdarza

      ps.Finnair to zupelnie niezla linia A340-300 lecialem z Tokio do
      Helisinek i W-wy a nastepnie z Hel. do NY ..MD-11(nie mam zaufania
      do tych samolotow ale dolecial...w przyszlym roku wycofuja)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja