UE proponuje pół miliarda euro dla Gruzji na la...

15.09.08, 11:53
Po diabla pomoc dla agresorow
    • plorg Pół miliarda nagrody dla bandyty Saakaszwiliego 15.09.08, 12:00
      Pół miliarda nagrody dla bandyty Saakaszwiliego, za wywolanie wojny.
      • wolf34 UE wspiera i finansuje dyktaturę Saakaszwiliego? 15.09.08, 12:17
        Czy to nagroda od Unii Europejskiej za rozpoczęty z rozkazu
        Saakaszwiliego atak na Południową Osetię,ograniczanie praw
        obywatelskich i wolności mediów?
        • kroliklesny Re: UE wspiera i finansuje dyktaturę Saakaszwilie 15.09.08, 15:21
          Witaj!
          Nie, to Unia chce sobie umyc sumienie za Kosowo, kapiac troche
          szmalu do Gruzji. Przeciez obecna sytuacje EU sama sobie
          sprowokowala!
        • eva15 Re: UE wspiera i finansuje dyktaturę Saakaszwilie 15.09.08, 15:38
          wolf34 napisał:

          > Czy to nagroda od Unii Europejskiej za rozpoczęty z rozkazu
          > Saakaszwiliego atak na Południową Osetię,ograniczanie praw
          > obywatelskich i wolności mediów?


          Pomoc ma być rzekomo uzależniona od "postępów demokracji" i
          poszerzenia wolności mediów.
    • asmall4 Gruzini wiedzą bardzo dobrze ... 15.09.08, 12:19
      żę UE czy NATO ich nigdy nie napadnie ew przeciwieństwie do kacapstau ...
      • pijatyka Re: Gruzini wiedzą bardzo dobrze ... 29.06.14, 19:35
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16227068,UE_podpisala_umowy_stow__z_Gruzja__Moldawia_i_Ukraina_.html
    • jk2007 moze Polska cos dostanie? Za ocalenie Tbilisi i 15.09.08, 12:21
      Saakaszwili
    • pimpus18 Murzynki w Afryce mogą sobie pomarzyć 15.09.08, 12:27
      Tak jest, trzeba spomagać i pompować pieniądze, dużo pieniędzy, bardzo dużo
      pieniędzy bandyckiemu reżimowi Sraaakaszwilego.
      Gruzini są do tego bardzo przyzwyczajeni, że inni otaczają ich troskliwą, finansową
      opieką – w ZSRR byli w tym dobrzy.

      Dlaczego nie ma mowy tu o żadnych zobowiązaniach bardzo niedemokratycznego
      rządzącego teraz Gruzją reżimu, , np. o poszanowaniu norm demokratycznych, swobodach obywatelskich, niezależnych mediach, więźniach politycznych?
      Nie wspomniano też (wstydliwie?) nic o nadmiernie rozbudowanej armii, którą
      Sraaakaszwili haniebnie wykorzystał do napadu i eksterminacji sąsiednich
      małych narodów.
      Sojusznicy tego bandyckiego reżimu mają także na sumieniu ofiary rozwiązanej
      nim zbrodniczej wojny.

      A ten propagandowy bełkot dla głęboko upośledzonych kretynów: „Misja powinna
      być wysłana możliwie szybko, najpóźniej do 1 października.Jej zadaniem będzie
      nadzorowanie wycofywania rosyjskich wojsk z Gruzji.” przywodzi na myśl
      propagandową nowomowę w komuszych jedynie słusznych gazetkach.

      • asmall4 Re: Murzynki w Afryce mogą sobie pomarzyć 15.09.08, 12:39
        "finansową opieką – w ZSRR byli w tym dobrzy."

        Po chruszczowowskiej odwilży, na terenie Gruzińskiej SRR rozwinął się czarny
        rynek, czyniąc gruzińską gospodarkę jedną z najwydajniejszych na terenie ZSRR,
        lecz zarazem powodując ogromną korupcję.
        • pimpus18 Re: Murzynki w Afryce mogą sobie pomarzyć 15.09.08, 12:46
          wydajni to może oni i byli - ale na pewno w statystykach.

          Już prawie ponad 20 lat istnienia ich państwa narodowego daje dobre świadectwo, do czego oni są zdolni.

          A do czego nie.

        • asmall4 Re: Murzynki w Afryce mogą sobie pomarzyć 15.09.08, 12:48
          Eduard Shevardnadze worked for years to fight this corruption from the mid 1960s
          until 1985, when he was appointed Soviet Foreign Minister.

          Taak , najbardziej załgane i skorumpowane państwo a Eduard ostro walczył z
          korupcją 20 lat !!! :)
      • tymon99 Re: Murzynki w Afryce mogą sobie pomarzyć 15.09.08, 13:05
        pimpuś, może i obecny rząd gruzji ma swoje wady. ale w porównaniu z dyktaturą
        putina to to jest demokracja w najczystszej postaci.
        no i jednak milicja gruzińska nie strzela niewygodnym dziennikarzom w tył głowy,
        w odróżnieniu od rosyjskiej..
        • asmall4 Sovieci im "pomogli" embargiem ... 15.09.08, 13:07
          Gruzja jest krajem rozwijającym się o gospodarce wolnorynkowej, opartej na
          prywatnej własności. W 2006 r. gospodarka krajowa rozwijała się z szybkością
          9,4% rocznego wzrostu PKB. Obecnie produkt krajowy brutto wynosi 1 763 dolary na
          osobę. Bezpośrednie inwestycje zagraniczne w 2006 r. osiągnęły wartość 1, 117
          mld dolarów, czyli ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej.

          Po rewolucji róż władze wyraźnie przyspieszyły reformowanie systemu
          gospodarczego i prawnego. Wzrosła też dynamika gospodarczej odbudowy kraju,
          który borykał się z głębokim kryzysem wywołanym destabilizacją państwa w latach
          1989-1994. Polityczne wstrząsy nałożyły się wówczas na trudności procesów
          transformacji.

          Dotychczas największym partnerem handlowym Gruzji była Rosja, lecz rosyjskie
          embargo nałożone jesienią 2006 r. zmusiło Gruzinów do szukania innych rynków
          zbytu. Szybko rośnie wymiana z sąsiednimi krajami oraz obszarem Unii
          Europejskiej, w tym z Polską.

          PKB na jednego mieszkańca w roku 2006 wyniósł 1763 USD. Gruzja zajęła 100.
          miejsce w rankingu HDI co sklasyfikuje ją w grupie państw średnio rozwiniętych.
          Inflacja wynosi obecnie około 10%
        • pimpus18 Re: Murzynki w Afryce mogą sobie pomarzyć 15.09.08, 13:23
          musisz bardzo w to wierzyć tymon. Może będzie ci od tego lepiej.
          Fakty są jednak inne.

          W Gruzji Sraaakaszwilego nie ma już żadnych "niewygodnych" dziennikarzy.
          Wiedzą o tym dobrze i jankesi, i europejscy hipokryci.
          Zbrodnie bandyckiego reżimu Sraaakaszwilego okryły na zawsze hańbą ich wszystkich.

          • tymon99 Re: Murzynki w Afryce mogą sobie pomarzyć 15.09.08, 13:52
            fakty są takie: rosja najechała gruzję, a nie na odwrót.
            • pimpus18 Re: Murzynki w Afryce mogą sobie pomarzyć 15.09.08, 14:11
              tymon99 napisał:

              > fakty są takie: rosja najechała gruzję, a nie na odwrót.
              >

              Podaj źródło tych faktów.

            • kroliklesny Re: Murzynki w Afryce mogą sobie pomarzyć 15.09.08, 15:24
              Twierdze inaczej. Gruzja napadla na sasiada. Sa dowody, dostepne w
              mediach. Zachodnich.
              • tymon99 Re: Murzynki w Afryce mogą sobie pomarzyć 22.09.08, 15:45
                na którego to sąsiada gruzja napadła?
        • yann17 Re: Murzynki w Afryce mogą sobie pomarzyć 15.09.08, 22:47
          tymon99 napisał:

          > pimpuś, może i obecny rząd gruzji ma swoje wady. ale w porównaniu
          z dyktaturą
          > putina to to jest demokracja w najczystszej postaci.
          > no i jednak milicja gruzińska nie strzela niewygodnym
          dziennikarzom w tył głowy
          > ,
          > w odróżnieniu od rosyjskiej..
          -----------------
          trują za to gazem z kuchenki ( co za wyrafinowana metoda )
    • pestycyd Re: UE proponuje pół miliarda euro dla Gruzji na 15.09.08, 12:27
      Proponuję przyjąć Gruzję do UE, zaraz po Turcji i Izraelu
      • kroliklesny Re: UE proponuje pół miliarda euro dla Gruzji na 15.09.08, 15:24
        Uprzejmie przypominam, ze Mongolia tez by chciala!
    • asmall4 Dualna polityka ZSRR i CHRL 15.09.08, 12:29
      Dla Chin Pakistan był wystarczająco
      bliski, że posłużono się nim jako pośrednikiem przy planowaniu
      wizyty Kissingera w Chinach w 1971 roku. Bhutto został przyjęty
      przez Mao w roku 1972, po kolejnym konflikcie z Indiami i
      odłączeniu się Bangladeszu. Wskutek tego konfliktu Pakistan
      opuścił Brytyjską Wspólnotę Narodów, oraz sojusz politycznowojskowy
      SEATO. Kontynuowano dalsze wymiany wizyt na wysokim
      szczeblu między Pakistanem a Chinami, bez względu na
      zmiany w pakistańskim rządzie.
      Podobnie jak z sowieckimi wpływami w Indiach, chińskie
      wpływy w Pakistanie mają na celu przygotowanie warunków na
      sojusz między nimi i na późniejsze komunistyczne przejęcie. Już
      zaistniała sytuacja, którą można później wykorzystać, poprzez
      wykalkulowane i skoordynowane sowieckie i chińskie posunięcia,
      na przykład w związku z sowiecką interwencją w Afganistanie.
      W ostatnim czasie stosowana przez Chińczyków taktyka
      umiarkowania ma znaczenie pomocnicze, służące do wykreowania
      ich nowego, dystyngowanego wizerunku, wymaganego przez
      Chińczyków dla ich dyplomacji odprężenia, wobec zarówno krajów
      zaawansowanych przemysłowo, jak i wobec państw Trzeciego
      Świata. Ten nowy obraz również wyłania się, konsekwentnie,
      z wzorca sowiecko-chińskiej polityki dualności; podczas gdy
      Związek Sowiecki buduje zjednoczone fronty z nacjonalistami
      przeciwko Stanom Zjednoczonym, Chiny szykują pułapkę do
      zwabienia Stanów Zjednoczonych i innych konserwatywnych
      krajów, włącznie z państwami azjatyckimi i afrykańskimi, aby
      nawiązać z nimi sztuczne i fałszywe sojusze, ostentacyjnie zawierane
      przeciwko Związkowi Sowieckiemu. W ten sposób Chiny
      czynią wytrwałe starania, aby wkroczyć do obozu swoich nieprzyjaciół
      nie tylko bez napotykania sprzeciwu, ale nawet wita-
      ni, jako sprzymierzeniec przeciwko sowieckiej ekspansji, wyposażany
      w zachodnią broń.
      W obecnej fazie polityki, ani ZSRR ani Chiny w ogóle nie posługują
      się lokalnymi partiami komunistycznymi i nie stawiają
      ich na pierwszej linii, jako broni strategicznej. Gdy cel odizolowania
      Stanów Zjednoczonych od Trzeciego Świata zostanie osiągnięty,
      to wtedy miejscowe partie komunistyczne same się zgłoszą
      i zostaną uregulowane rachunki z nacjonalistami, którzy prześladowali
      ich w przeszłości.
      • kroliklesny Re: Dualna polityka ZSRR i CHRL 15.09.08, 15:28
        Jak dobrze, ze jeszcze sa Wikipedia i ty! Dzieki temu zachodnie
        demokracje moga uniknac wstretnej chinsko-rosyjskiej pulapki, trzeba
        tylko aby stosowaly sie do zalecen podanych w Internecie, to napewno
        ocala demokratyczne wartosci. Hough!
        • asmall4 Re: Dualna polityka ZSRR i CHRL 15.09.08, 16:15
          g...o przylgnęło do okrętu i mówi "PŁYNIEMY !!! " :)
    • kropekuk1 UE proponuje pół miliarda euro dla Gruzji na la.. 15.09.08, 13:34
      I nawet gdybyscie się zesr...ze złości to tylko tyle wam pozostaje a
      pieniądze dostanie Gruzja i nic na to nie możecie poradzic poza
      glupkowatym pisaniem. Tutaj nawet chamidło lawrow nic nie pomoze.
      • rijselman12.0 Re: UE proponuje pół miliarda euro dla Gruzji na 15.09.08, 13:50
        Moze napisane "dosadnie",ale z racja...Polecam,przy
        okazji,informacje o "akcjach sponsoringowych" pana Georga Sorosa.
    • kroliklesny UE proponuje pół miliarda euro dla Gruzji na la.. 15.09.08, 15:19
      Na szczescie EU nie trwoni tak bardzo duzo na rezim terrorysty
      gruzinskiego. 2 mlrd na 2 lata? Przypominam, ze obecnie EU pompuje w
      Polske okolo 1 mlrd miesiecznie (!). Gdyby nie to, to prawdopodobnie
      tylu przedrzezniaczy ruskiego misia nie mialoby pola do popisu...
    • obrotowy to agresorzy rosyjscy zajeli wczesniej 15.09.08, 15:24
      zbrojnie terytorium Osetii pld.,
      ktora to ziemia jest historyczna czescia Gruzji.
      • kroliklesny Re: to agresorzy rosyjscy zajeli wczesniej 15.09.08, 15:30
        Moze trzymaj sie blizej Mazowsza? Zawsze ci bedzie latwiej o
        komentarz?
        • obrotowy Tak, to agresorzy rosyjscy zajeli wczesniej 15.09.08, 15:37
          polecam zajecie sie np. pakistanem.
          podobno ostrzelano tam amerykanskie smiglowce?
          dla islamuska to zawsze powod do uciechy?

          a wracajac do Osetii pld.:
          cytuje:
          Osetia Południowa XIX i XX wieku [edytuj]
          W 1801 obszar dzisiejszej Osetii Południowej wraz z Gruzją został
          zajęty przez Rosję. W 1846 roku władze carskie utworzyły okręg
          osetyjski. Istniał on dość krótko (do 1859), ale jego powstanie
          można uznać za narodziny Osetii Południowej. Ludność osetyjska nie
          stanowiła jednak przez długi czas większości na tym terenie, o czym
          niech będzie świadczyć fakt, iż jeszcze w początkach XX w. Cchinwali
          było miastem o zdecydowanej większości żydowsko-gruzińskiej."

          • asmall4 Re: Tak, to agresorzy rosyjscy zajeli wczesniej 15.09.08, 16:02
            Właśnie o to chodzi :)

            Pakistan okresowo współpracuje z USA ale w długofalowych planach
            jest ścisła współpraca z Chinami :)
            Strategia Chińsko-soviecka ma na celu wywalenie z Eurazji wpływów i armii
            Zachodu ...

            Cele:
            1.Rozwiązane NATO
            2.Likwidacja Izraela.
            3."Azjatyzacja" Japonii
            4.Wciągnięcie Indii to SCO
            nie będę sięrozpsywał ... każdy wie o co chodzi :)
    • eva15 Co z tego zobaczą Gruzini??? 15.09.08, 16:00
      Akurat te sprawy nie są mi obce i mogę założyć, że i tu będzie jak
      zawsze, bo to żelazna reguła przeciekania kasy EU. Co namniej 35-40%
      kasy ląduje w kieszeniach ludzi z EU i ich przyjaciół, czasem w
      porywach nawet i połowa.

      0,5 miliarda na lata 2009 i 2010 oznacza po odjęciu 100 mln na ten
      rok po 200 mln rocznie.
      Z tych 200 mln Unia będzie wypłacać:

      - samej sobie i znajomym królika ca 50 do 80 mln zależy od rozmachu
      i ochoty. Około 50 mln wyniosą koszty utrzymania 200 obserwatorów
      razem z ich wynagrodzeniem, dodatkowymi ubezpieczeniami, krążeniem
      między ojczyzną a Gruzją (liczne loty), kosztami locum,
      bezpieczeństwa (a jakże) i trasportu wewnątrz Gruzji licząc.
      Następne ca 30 mln pochłoną ulubione przez EU b. kosztowne
      ekspertyzy, niezależni eksperci, konsultanci, badania, analizy,
      konferencje i inne rozrywki. Sam tylko Accenture czy inny Berger
      dostaną pewnie kilkanaście milionów za odkrywczą analizę gospodarki
      Gruzji. Szereg zachodnich instytutów pochylających się nad pokojem i
      rozejmami (tak, tak na Zachodzie tego jest pełno) będzie mieć kupę
      zleceń na następne 2 lata. Itd,itd.

      Zostaje ca 120 mln rocznie do rozdzielenia między Gruzję i
      ponoć "innych "potrzebujących, czyli kraje sąsiednie, w tym pewnie
      coś tam moe skapnie dla Abchazjj i Osetii.
      Na Gruzję przypadnie pewnie hros czyli jakieś 90 -100 mln. RAPTEM.
      No i dodatku pieniądze te mają być ponoć uzależnione od "postępów
      demokracji" i wolności mediów.

      Smiech na sali. Much ado about nothing rzekłby klasyk.
      • nie-tak Re: Co z tego zobaczą Gruzini??? 15.09.08, 18:09
        Evy15, widzisz te moralność Unii.
        Wystarczy być agresorem, rozbójnikiem a unijni eurokraci będą w kolejce stać z
        sutym workiem by zdobyć audiencje u takich.

        Może przejrzą wreszcie Polacy na oczy i zobaczą prawdziwe oblicze Unii, ale dla
        większości ich są to za wysokie progi żeby coś z tych rzeczy zrozumieć.:-)))
        • eva15 Re: Co z tego zobaczą Gruzini??? 15.09.08, 18:24
          Kiedy to właśnie pod wpływem Plaków i spółki Unia zmienia się na
          jeszcze gorsze. Stara Unia by tak głupio mimo wszystko nie reagowała.
          • nie-tak Re: Co z tego zobaczą Gruzini??? 15.09.08, 18:28
            Tja, niestety tu masz słuszną racje, takiego oblicza dzisiejszej Unii nie znamy
            i nie znaliśmy.
            Dziwne ze dopiero teraz GW raczyła o tym poinformować swoich czytelników, a co
            dziwniejsze o amerykańskim krachu ani słowa.
          • j-k Ale to tak jest , Evcia :) 15.09.08, 18:29
            eva15 napisała:

            > Kiedy to właśnie pod wpływem Plaków i spółki Unia zmienia się na
            > jeszcze gorsze. Stara Unia by tak głupio mimo wszystko nie
            reagowała.

            Ze gorszy pieniadz psuje lepszy :)

            Ukradli mi (w przeciagu 20 lat) juz trzeci rower.
            Stawiam 2 : 1 ze zrobil to ktos z tkzw. "nowych krajow" :)))

            Co to bedzie, gdy przyjma taka Ukraine ?

            Strach bedzie zyc, a nie bedzie za co umierac.
            • nie-tak Re: Ale to tak jest , Evcia :) 15.09.08, 18:33
              Niestety Unia idzie w tym kierunku, poczekaj zobaczysz co będzie za parę lat,
              wystarczy przypomnieć sobie traktat z Barcelony który był zaczątkiem unii
              śródziemnomorskiej, ta dopiero wchodzi do realizacji.
              • j-k Re: Ale to tak jest , Evcia :) 15.09.08, 18:38
                Ja to uciekam do USA, ale Evcia tam nie chce :)

                Pozostaje jej juz tylko Rosja - tam robi sie coraz lepiej,
                a zycie jest tam pelne przygod :)

                www.desertsun.co.uk/blog/images/Oxa%20road.jpg
                • nie-tak Re: Ale to tak jest , Evcia :) 15.09.08, 18:46
                  Evcia mieszka w tym kraju w jakim ja tez mieszkam, sadze ze jest tak samo
                  zadowolona z życia jak ja jestem. Mi jest tu bardzo dobrze, a to ze mamy
                  krytyczne zdanie o obecnej polityce, nie jesteśmy w tym osamotnione, zerknij na
                  fora zagraniczne dowiesz się jak przebiega dyskusja na nich a szczególnie o Unii
                  i Rosji.

                  Tylko na polskich forach czyta się dziwne rzeczy: "tak trzymać"; "polska racja
                  stanu", "kacapy" ... itd
                  • eva15 Re: Ale to tak jest , Evcia :) 15.09.08, 18:51
                    Januszek pocieszny też w tym samym kraju co my mieszka, ale lubi
                    narzekać i grymasić. Taka natura. Chyba tylko na łonie Busha byłoby
                    mu dobrze a i to nie jest pewne.
                    • asmall4 Re: Ale to tak jest , Evcia :) 15.09.08, 19:25
                      Określenie owo brzmi „gó...jad” (gawnojed), a skąd się wzięło nie sposób już
                      dzisiaj dojść, używane było od zawsze i wszędzie, niezależnie od ustroju i
                      położenia geograficznego państwa, a dotyczyło członków wszelkiej maści
                      Towarzystw Przyjaźni ze Związkiem Radzieckim, działaczy organizacji
                      pacyfistycznych (z ruchem na rzecz jednostronnego rozbrojenia na czele),
                      Zielonych i innych postępowych radykałów. Oficjalnie nie można ich było
                      zakwalifikować jako agentów, gdyż nikt ich nie werbował, oficjalnie też wszyscy
                      przedstawiciele Związku Radzieckiego byli wobec nich uprzejmi i przyjacielscy,
                      ale prawda jest inna: gó...jad to gó...jad i nikt tego nie zmieni.
                      Oficerowie GRU i KGB zazwyczaj szanowali swoich agentów. Motywy ich działania
                      były jasne: albo przymus (np. szantaż), albo chęć wzbogacenia lub pragnienie
                      mocnych wrażeń. To wszystko jest normalne. Poza tym agenci ryzykują: jeśli
                      wpadną, to nie będzie ani gotówki, ani podniecającego dreszczyku emocji tylko
                      długie lata nudy za kratkami albo nawet kara śmierci. Natomiast motywy
                      postępowania gó...jadów były dla każdego obywatela Związku Radzieckiego
                      całkowicie niezrozumiałe.
                      • nie-tak Re: Ale to tak jest , Evcia :) 15.09.08, 19:36
                        Sadzisz ze z polskimi agentami albo innymi jest inaczej?
                        • asmall4 Re: Ale to tak jest , Evcia :) 15.09.08, 20:03
                          W Związku Radzieckim każdy marzył, żeby znaleźć się za granicą – gdzie, to
                          sprawa drugorzędna (mogła być nawet Kambodża). Kiedy Rosjanin chce powiedzieć,
                          że coś jest naprawdę dobre – mówi: „To jest zagraniczne”. Nie jest ważne skąd
                          albo jakiej jest jakości – jest zagraniczne, a więc dobre. A tu nagle człowiek
                          znajduje takiego przyjaciela Związku Radzieckiego, który ma wszystko (od żyletek
                          Gillette po perfumowane prezerwatywy), który może wszystko kupić w sklepie
                          (nawet banany), a który wychwala pod niebiosa Związek Radziecki. Jest to tak
                          patologiczne, że jedynym właściwym określeniem był „gó...jad”.
                          Pogarda, jaką oficerowie GRU i KGB żywili wobec takich osobników, nie oznaczała
                          naturalnie, że nie wykorzystywali ich gdzie i jak się dało, i to absolutnie nie
                          zważając na ich bezpieczeństwo (w przeciwieństwie do bezpieczeństwa agentów).
                          Gó...jady robili wszystko – nawet przychodzili na spotkania do tak nie
                          rzucającego się w oczy miejsca jak radziecka ambasada.
                          Nikt ich nie werbował, bo i po co – i tak robili, co im się kazało. Zwykle
                          chodziło o jakieś drobiazgi: informacje o sąsiadach, współpracownikach czy
                          znajomych, czasem o zorganizowanie przyjęcia z udziałem kogoś interesującego
                          GRU. Po przyjęciu GRU oficjalnie takiemu dziękowało i kazało zapomnieć o
                          wszystkim. Gó...jad to dobrze wychowany osobnik – zapominał wszystko i to
                          natychmiast, ale GRU nigdy nie zapomina...
                          Z czasem wielu gó...jadów się ustatkowało. Osobnicy ci, zamieniwszy porwane
                          dżinsy na garnitury od najlepszych krawców, zasiadają obecnie w gustownie
                          urządzonych gabinetach, piastując często wysokie funkcje państwowe.
                          Nie pamiętają już „szlachetnych” porywów młodości, lecz tylko do czasu...
                    • j-k Evciu, Aniele :) 15.09.08, 20:52
                      popieralem zawsze H. Clinton i mam na to dowody :)

                      nie placz ponad miare :)
            • eva15 Będzie dobrze, Januszku 15.09.08, 18:57
              j-k napisał:

              > Co to bedzie, gdy przyjma taka Ukraine ?

              Nie marwt się, wtedy ty ukradniesz Ukraińcom rower, który oni
              wcześniej ukradli "Ruskim"

              > a nie bedzie za co umierac.

              Nie martw się, weźmiesz tani kredyt w jednym ze znacjonalizowanych
              US-banków.

              Im to i tak już wszystko jedno, jeden niespłacony kredyt więcej. Who
              cares, dopóki działają maszyny drukarskie....
              • j-k No mysle, ze Będzie dobrze , Evciu :) 15.09.08, 21:00
                Ja w sumie to Rosjan lubie :)
                przecie od dawna wiesz :)
                maja Puszkina, lasy, Gaz i rope ...

                to dobrze.

                Gdy jednak 2 ostatnie czynniki im sie skoncza, to tylko GAZ
                i PUSZKIN pozostanie ...:)

                A tak powaznie :
                lubie go niezwykle :)

                I Proszę bardzo

                ЦВЕТОК.

                Цветок засохший, безуханный,
                Забытый в книге вижу я;
                И вот уже мечтою странной
                Душа наполнилась моя:

                Где цвел? когда? какой весною?
                И долго ль цвел? и сорван кем,
                Чужой, знакомой ли рукою?
                И положен сюда зачем?

                На память нежного ль свиданья,
                Или разлуки роковой,
                Иль одинокого гулянья
                В тиши полей, в тени лесной?

                И жив ли тот, и та жива ли?
                И нынче где их уголок?
                Или уже они увяли,
                Как сей неведомый цветок?
                • eva15 Kwiat zaszuszony i bezwonny znalazłam w książce 15.09.08, 22:08
                  Kwiat zaszuszony i bezwonny znalazłam w książce z dawnych lat
                  i głos marzenia nieuchronny znów się do mojej duszy wkradł......

                  Spiewała niegdyś U.Sipińska bodaj. Dzięki za orginał.
                  • jk2007 eva15 16.09.08, 10:36
                    Счастлив, кто близ тебя, любовник упоенный,
                    Без томной робости твой ловит светлый взор,
                    Движенья милые, игривый разговор,
                    И след улыбки незабвенной.
                    А.С. Пушкин
                  • marjareta Re: Kwiat zaszuszony i bezwonny znalazłam w książ 16.09.08, 12:51
                    eva15 napisała:

                    > Kwiat zaszuszony i bezwonny znalazłam w książce z dawnych lat
                    > i głos marzenia nieuchronny znów się do mojej duszy wkradł......
                    >
                    > Spiewała niegdyś U.Sipińska bodaj. Dzięki za orginał.

                    po polsku poprawnie jest orYginał, sprawdż w słowniku
    • bezportek UE proponuje pół miliarda euro dla Gruzji? 15.09.08, 23:55
      To smiesznie male pieniadze, w porownaniu do wyrzuconej w bloto
      jalmuzny, jaka od Zachodu otrzymala zbankrutowana federacyjna
      resztowka po sojuzie. Sezonowe panstewko plemienia moskali,
      zagrozone smiercia z glodu i brudu, skamlalo i prosilo na kolanach.
      Kiedy durne socjalmenele z UE daly sie ublagac i wyciagnely rosjan z
      szamba, rozuchwalone chamstwo rzucilo sie palic, zabijac i rabowac,
      co jest tradycyjnym multi-kulti najdurniejszej nacji Eurazji. Chyba
      tylko niektore plemiona w Afryce dorownuja ruskim w bezmyslnym
      pedzie do samozaglady. Podobnie bandyckim niby-panstwem w Europie
      byly niegdys Prusy, po ktorych slad nie pozostal, co poddaje sie pod
      rozwage pijanemu spoleczenstwu szejkanatu putina.
    • kangur_01 Budzet unijny to niestety czesc moich pieniedzy 16.09.08, 02:29
Inne wątki na temat:
Pełna wersja