Gość: Mexternal
IP: *.iconichost.com
15.10.03, 03:19
Z punktu widzenia bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych, Afganistan i Irak jest
wielkim sukcesem.
Z terroryzmem nie da się walczyć ścigając, śledząc i aresztując
indywidualnych terrorystów. Najważniejszą sprawa walki z terroryzmem jest
odcięcie tych indywidualnych matołków od wsparcia finansowego i ochrony
udzielanej im przez rządy krajów które maja terrorystyczne tendencje. Cały
arabski świat patrzył się jak Taliban a potem Husein strącił władze nad
swoim krajem. Nikt, żaden rząd nie chce podzielić ich losu i jestem pewny ze
ma to niesamowity wpływ na decyzje podejmowane prze przywódców krajów które w
przeszłości otwarcie popierały terroryzm.
Iran który przed 9/11 nawet nie odpowiadałby na pytania związane z programem
nuklearnym, dzisiaj przebiera nogami, wpuszcza inspektorów, itd, wiedząc
jaki los spotkał Talibow i Husseina.