kwirszyll
26.09.08, 16:34
Mam pytanie do szanownych czytelnikow gazety. Nie moge pojac o co
chodzi temu bydlakowi Ben Ladenowi. Nawet mi sie rymnelo.
Obserwujac doniesienia prasowe wyglada na to, ze glownie chodzi mu
po prostu o szkodzenie, mordowanie, obrone wiary islamskiej, ktorej,
co jest oczywiste, nikt nie zagraza, bo i po co.
Trudno jest mi uwierzyc, aby ktos, kto jest tak bogaty jak on, tak
wyksztalcony jak on, tak wierzacy jak on, mogl robic to wszystko
tylko dla niewiedziec na czym polegajacej przyjemnosci.
Wiec, o co jemu, im wlasciwie chodzi. Dlaczego sie tak uwzial
szczegolnie na najbardziej szlachetny kraj swiata- usa! Czy ktos zna
powody jego dzialania? Czy ktos moze mi to wyjasnic?