polski_francuz
07.10.08, 21:29
Pani sie sie pyta w klasie o rodzicow. Jasiu, kto jest twoim tata? Moja tata
to strazak, mowi Jasio. Bardzo dobrze, Jasiu, mowi pani.
A twoj tata Piotrusiu? Piotrus sie zastanawia chwile i mowi: moj tata jest
wlascicielem burdelu. Zaszokowana pani czerwieni sie i mowi: alez Piotrusiu,
co ty mowisz, zastanow sie troche.
A dzieci podpowiadaja: psze pani, psze pani, tata Poitrusia jest bankierem,
ale on sie nie chce przyznac...
PF