Dodaj do ulubionych

Zacofani anty-Amerykanie

25.10.03, 02:04
Oczywiscie ze Chirac czy Villepin to populisci. Nie zmienia to
jednak faktu ze ta wojna byla nie w interesie zwyklego
Amerykanina, ktory placi podatki za ktore nic w zamian nie ma -
poza rozdetym budzetem zarlocznego pentagonu, domagajacego sie
wciaz nowych wojen, jakichkolwiek. Takze reszta populacji swiata
traci gdy zwycieza polityka imperialna - obsadzanie poslusznych
krwawych kacykow w slabych krajach (jednym z nich byl Saddam
Husajn). A ze w czasach wojny nastroje sie zaostrzaja -
wykorzystuja to populisci, zarowno we Francji, jak i w Ameryce -
ze strata dla wszystkich...
Obserwuj wątek
    • Gość: jp Re: Zacofani anty-Amerykanie IP: *.torun.mm.pl 25.10.03, 15:07
      Francuzi od ponad stu lat nie potrafią pogodzić się z myślą, ze
      Francja nie jest już światowym mocarstwem. Cały czas w ich
      mniemaniu Francja jest pępkiem świata, wokół którego wszyscy
      powinni skakać. Polecam lekturę biografii np. de Gaulle'a - to
      świetny przykład na ślepy antyamerykanizm w obronie Wielkiej
      Francji istniejącej już tylko w umysłach Francuzów.
      Zasłanianie własnej zazdrości, ze nie jest sie już mocarstwem,
      frazesami o pacyfizmie bardzo mnie zniesmacza.
    • Gość: Mars Zydek pisze 'interwencja" w Iraku IP: *.whitehouse.gov 25.10.03, 15:53
      interwencja baranie to jest w sprawie o klotnie w
      rodzinie a to byla zwyczajna naga agresja,bezprecedensowa
      brutalna
      napasc niczym nie usprawiedliwiona , a tylko po to
      zeby kompani Cheneya-zyda mogli nabic sobie kase
      a zydowstwo przestalo sie czuc zagrozne przez Husajna.

      Co za dziadowstwo - pisac 'interwencja'...

      Anyway,brawo Fracuzi!
    • Gość: Tomson Co za kretyn! Czy ten gościu naprawdę jest IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.10.03, 01:42
      Francuzem?
      Francuska worgość wobec Amerykanów??? Trzeba być obłudną świnią albo skończonym
      kretynem by coś takiego napisać. A czy ten wróg Francji słyszał o wylewaniu
      francuskiego wina,paleniu francuskich flag,obraźliwych faszystowskich
      sugestiach w kierunku Francji w amerykańskiej TV,czy zmianie nazw francuskich
      frytek w USA. W żadnym uprzemysłowionym kraju społeczeństwo nie ma głów tak
      naładowanych szowinistyczno-nacjonalistycznym gównem jak w USA, stąd zapewne
      wynika owiana już legendą tępota tego narodu.
      • Gość: Prof Swieta prawda! Amerykanie to najglupsze matoly. IP: 212.77.217.* 26.10.03, 09:30
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > Francuzem?
        > Francuska worgość wobec Amerykanów??? Trzeba być obłudną
        świnią albo skończonym
        >
        > kretynem by coś takiego napisać. A czy ten wróg Francji
        słyszał o wylewaniu
        > francuskiego wina,paleniu francuskich flag,obraźliwych
        faszystowskich
        > sugestiach w kierunku Francji w amerykańskiej TV,czy zmianie
        nazw francuskich
        > frytek w USA. W żadnym uprzemysłowionym kraju społeczeństwo
        nie ma głów tak
        > naładowanych szowinistyczno-nacjonalistycznym gównem jak w
        USA, stąd zapewne
        > wynika owiana już legendą tępota tego narodu.
    • Gość: janso MARNA PRZENIKLIWOSC IP: *.radio / 10.3.56.* 26.10.03, 10:28
      jasne, antyamerykanizm francuski to kryptonacjonalizm, ruch
      antywojenny w niemczech to wynik spisku zielonych i lewicy,
      alterglobalisci to cyniczni obludnicy, a przeciw wojnie w iraku
      nie ma zadnych merytorycznych argumentow, tylko propaganda. skads
      to juz znamy: www.robert-fisk.com/gowans_12nov2001.htm
    • Gość: zoliborzanin Re: Zacofani anty-Amerykanie IP: *.jan.pl 29.10.03, 16:30
      Autor reprezentuje francuska wersje neokonserwatyzmu -
      oficjalnej ideologii "prawicowego" establishmentu USA. Ideologia
      ta postuluje budowe w kazdym kraju "spoleczenstwa otwartego",
      jako zasadnicze zagrozenie dla ludzkosci weszy wszedzie
      przejawy "totalitaryzmu" (komunistycznego, nazistowskiego,
      muzulmanskiego), a wrogow upartuje w silach "skrajnych"
      i "zachowawczych" - prawicy konserwatywno-narodowej (czyli
      autentycznej prawicy) oraz antyamerykanskiej,
      antyglobalistycznej lewicy. "Gazeta Wyborcza" przeszla na
      pozycje neokonserwatywne, czemu dala wyraz popierajac polityke
      zagraniczna Busha. Z pozycji neokonserwatywnych mozna glosic
      pochwale postepu, a zarazem brak alternatywy dla swoiscie
      pojmowanego "wolnego rynku", mozna ganic wszelki "dogmatyzm"
      stawiajac znak rownosci pomiedzy religijnym przekonaniem o
      istnieniu Prawdy Absolutnej a ideologicznym przekonaniem o
      koniecznosci ustanowienia komunizmu.
      • Gość: zoliborzanin Re: Zacofani anty-Amerykanie IP: *.jan.pl 29.10.03, 16:35
        I oczywiscie z pozycji neokonserwatywnych mozna tepic
        postkomunistyczny "dogmatyzm" SLD, populistyczny "dogmatyzm"
        Samoobrony", konserwatywny "dogmatyzm" PiS,
        nacjonalistyczny "dogmatyzm" LPR. Wizja swiata jest prosta:
        slusznosc maja rzecznicy "spoleczenstwa otwartego": prezydent
        Kwasniewski (z G.W.Bushem sa juz na "ty") oraz Unia Wolnosci,
        ktora aby przetrwac musi wejsc w uklad z prezydentem.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka