Gość: Krzysiek K.
IP: 193.0.236.*
27.10.03, 16:41
Oj redaktorzy, redaktorzy...
"wrócił na rodzinny Mauritius, wulkaniczną wysepkę położoną w
połowie drogi między Afryką i Indiami"
Gdyby ktoś zajrzał do jakiegokolwiek atlasu, od razu by
zobaczył, że nawet uwzględniając błąd wynikający z odwzorowania
kuli na płaszczyznę, Mauritius NA PEWNO nie leży w połowie drogi.