Europa Środkowa między Unią i USA

IP: *.euv-frankfurt-o.de 29.10.03, 20:01

"Musimy jednak wyraźnie powiedzieć, że nasze poparcie zależy od
tego, czy USA będą prowadzić politykę multilateralną, a nie
sugerowaną przez niektórych politykę wielobiegunową - równowagi
sił, według której Unia Europejska jest postrzegana jako rywal
Stanów Zjednoczonych. Europa Środkowo-Wschodnia jest przecież tą
częścią świata, w której w XX w. polityka równowagi sił
doprowadziła do najbardziej katastrofalnych rezultatów."

Dla uzupe∏nienia: ciàgotki "multipolarne" majà te˝ coniektórzy
politycy UE, któzi upatrujà w Unii rodzaj "przeciwagi" dla USA i
jako narz´dzie swoich ambicji wielkopaƒstwowych...

Ogólnie bardzo rozsàdny artyku∏. Tylko oczywiÊcie antysemickie,
ultralewicowe i ultraprawicowe elementy b´dà pana Krystewa
wyzywaç od "˝ydoamerykaƒskiej marionetki"... Ech, to si´ nazywa
brak kultury politycznej w narodzie...
    • Gość: SAS_correct Re: Europa Środkowa między Unią i USA IP: *.acn.waw.pl 29.10.03, 20:31
      Chciałbym tylko podpowiedzieć Autorce, że szef sofijskiego CLS
      to Ivan KRASTEV, nie zaś Krystev, jak to już po raz drugi jest
      podane w GW. To trochę tak, jakby zamiast Unger napisać Anger,
      co swoją drogą zupełnie zmienia, ale i urozmaica kontekst. A w
      tym artykule chyba nie o to chodziło... Z przyjemnośćią poczytam
      więcej wypowiedzi Krasteva, którego miałem okazję poznać jako
      niezłego i przy tym rozsądnego speakera podczas dorocznego Forum
      Ekonomicznego w Krynicy we wrześniu br.
      Pzdr
      • Gość: Mietek Krastew to były gorący sekretarz komsomolski... IP: *.telepac.pt 20.11.03, 00:15
        z rodziny zatwardziałych stalinistów. Też miałem okazję go
        poznać i słyszałem jego natchnione przemówienia o świetlanej
        komunistycznej przyszłości. No, ale wiatr zawiał w drugą stronę
        i stał się 'politologiem' i 'demokratą'. Pozdrawiam.

        Gość portalu: SAS_correct napisał(a):

        > Chciałbym tylko podpowiedzieć Autorce, że szef sofijskiego CLS
        > to Ivan KRASTEV, nie zaś Krystev, jak to już po raz drugi jest
        > podane w GW. To trochę tak, jakby zamiast Unger napisać Anger,
        > co swoją drogą zupełnie zmienia, ale i urozmaica kontekst. A w
        > tym artykule chyba nie o to chodziło... Z przyjemnośćią
        poczytam
        > więcej wypowiedzi Krasteva, którego miałem okazję poznać jako
        > niezłego i przy tym rozsądnego speakera podczas dorocznego
        Forum
        > Ekonomicznego w Krynicy we wrześniu br.
        > Pzdr
    • spacerowicz Re: Europa Środkowa między Unią i USA 29.10.03, 20:58
      Ciekawe, jak niektore kraje "post"-komunistyczne - usilujac na
      nowo ulozyc swe stosunki zewnetrzne i znalezc oparcie w nowym
      Big Briother - bazuja na wojnie w Iraku.
      Ta wojna minie, Bush odejdzie, a cala ta konstrukcja lewackich
      intrygantow prysnie jak mydlana banka wraz z ich urojeniami.
      Lewackim intrygantom bedzie to juz obojetne, gdyz oblowieni
      zazywac beda "zasluzonego" spoczynku, prawdopodobnie z dala od
      wlasnych krajow, ktore nagle obudza sie wsrod swych
      geograficznych sasiadow, bardzo, bardzo samotne....



      • j-k Analiza calkowicie falszywa. 31.10.03, 09:24
        jaka polityke obierze przyszla Unia , to jeszcze nie wiadomo.
        Po jej powiekszeniu dopiero sie okaze, ktora koncepcja zwyciezy.

        Odsylam do mojego postu zgiodz 9.21 i mam pytanie WPROST:

        - czy chcesz Swiata welobiegunowego i konca panowania "cywilizacji Zachodniej"
        na Swiecie?

    • Gość: ciekawy Re: Europa Środkowa między Unią i USA IP: *.ddns.cablebg.net 31.10.03, 08:58
      Czy nie chodzi o zadłużenie Iraku wobec Bułgarii /1,7 mlrd USD/,
      a nie Bułgarii wobec USA. O ile wiem, takiego długu praktycznie
      nie ma.
    • j-k USA-Europa, strategiczne dylematy. 31.10.03, 09:21
      Wspolpraca transatlantycka, wspolpraca USA i przyszlej, duzej Unii Europejskiej,
      to podstawa stabilizacji n Swiecie i utrzymania przewagi Zachodu.

      Taka jest oficjalna linia polskiej polityki zagranicznej i czesci krajow Unii
      (i nowych i niektorych starych).

      Przejscie na niemiecko-francuska koncepcje usamodzielnienia sie UE od USA
      i stworzenia kolejnego Mocarstwa, to polityka swiata wielobiegunowego i powolny
      koniec panowania Zachodu na Swiecie.
Pełna wersja