Dodaj do ulubionych

Niemcy chca wiedziec dlaczego?

02.12.08, 10:00
A ja chce wiedziec dlaczego niemieccy zolnierze stawiali cywilnych mieszkancow
warszawy w czasie powstania pod sciana i ich rozstrzeliwali jak oni maja
czelnosc o cokolwiek kogokolwiek oskarzac kto sieje wiatr zbiera burze .
Obserwuj wątek
    • de_oakville Re: Niemcy chca wiedziec dlaczego? 02.12.08, 12:55
      Na poczatku wojny wielu Niemcow pewnie wierzylo, ze wojna moze byc prowadzona w
      sposob "rycerski", zwlaszcza jesli prowadza ja cywilizowane narody. Na
      Westerplatte Niemcy oddali szable wzietemu do niewoli majorowi Sucharskiemu w
      dowod uznania. Podobno niemieccy lekarze troszczyli sie wtedy w rownym stopniu
      zarowno o niemieckich jak i polskich rannych na pokladzie statku Wilhelm
      Gustloff, ktory byl wtedy zakotwiczony w Gdansku i pelnil role "plywajacego
      szpitala" (ten sam, ktory 6 lat pozniej, 30 stycznia 1945 roku poszedl na dno
      Baltyku w okolicach Ustki z 10 tys uciekinierow na pokladze stajac sie
      "bohaterem" najwiekszej katastrofy morskiej w dziejach ludzkosci). Tymczasem
      wojna juz od samego poczatku byla w wiekszosci przypadkow nie "rycerska" tylko
      barbarzynska (ostrzeliwanie cywilnych uciekinierow z samolotow, Niemcy
      doswiadczyli tego samego w roku 1945), a w miare jej trwania zdziczenie wzmagalo
      sie coraz bardziej. I to po obu stronach. Ale to Niemcy (Hitler) rozpetali te
      wojne, a "kto sieje wiatr zbiera burze". I wiekszosc z nich z pewnoscia to
      rozumie. Ale nie wszyscy, bo niektorym, zwlaszcza po latach wydaje sie, ze oni
      zawsze sa i byli "rycerscy".
      • przyjacielameryki Re: Niemcy chca wiedziec dlaczego? 02.12.08, 15:57
        To jedna sprawa i nikt nie kwestionuje odpowiedzialności Niemiec z tragiczne
        skutki II w. ś. Jednak rozstrzeliwanie niewinnych cywilów zawsze jest
        przestępstwem i trzeba to wyjaśniać. Tu chyba chodzi o rozstrzelanie 1000
        cywilów przez Armię Radziecką pod Poczdamem w 1945 r.? Niemcy mają absolutną
        rację, tę sprawę trzeba wyjaśnić. ZSRR a obecnie Rosja notorycznie fałszuje
        historię II w. ś i na to nie można sie zgodzić.Rosjanie muszą się rozliczyć ze
        swoich przestępstw a świat musi o nich wiedzieć.Przykładem jest Katyń czy napaść
        ZSRR na Polskę 17.X. 1939 r. Tych a także innych wątków z tamtego okresu nie
        można ot tak sobie zostawić dla tzw. świętego spokoju.To wszystko musi być
        dokładnie wyjaśnione. Przecież w tym celu powstaje muzeum II w. ś. w Gdańsku.
        • de_oakville Re: Niemcy chca wiedziec dlaczego? 03.12.08, 00:31
          To prawda. Nie mozna wydarzen z II WS malowac w sposob jednostronny i
          "czarno-bialy" twierdzac, ze tylko oni to urodzone "potwory", a my
          "wyzwoliciele" to niewinne "anioly". A wlasnie w taki sposob "bebnila"
          komunistyczna propaganda przez cale 50 lat po wojnie. Pamietam scene z
          radzieckiego filmu "Wyzwolenie", w ktorej hitlerowcy, ktorzy niespodziewanie
          wtargneli na przedmiescia Leningradu otworzyli ogien z broni automatycznej do
          tramwaju, ktory wjechal na koncowy przystanek. Nikt z Rosjan sie nie spodziewal,
          ze teren ten jest juz zajety przez Niemcow, a motorniczy w naplywie gniewu
          ruszyl niespodzianie i potracil (lub przejechal) jakiegos hitlerowca stojacego
          na torach. Za to oni rozstrzelali motorniczego i wszystkich pasazerow tramwaju.
          Niedawno dowiedzialem sie z niemieckiego filmu dokumentalnego (zeznania
          naocznego swiadka), ze w roku 1945 radzieckie czolgi zjawily sie niespodziewanie
          w Elblagu. I swiadek ow widzial jak taki czolg celowo najechal na tramwaj z
          pasazerami.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka